Moje typy - najlepsze filmy 15.MFF TNH

Filmy 15. MFF TNH - wypowiedz się!
Avatar użytkownika
Seblon
NH-Moderator
 
Posty: 1044
Na forum od:
16 lut 07, 14:33

Post 2 sie 15, 7:40

Tradycyjnie, jak co roku, otwieramy temat, w którym zachęcamy wszystkich do opublikowania swoich Złotych Dziesiątek, Piątek, Trójek, Dwudziestek...

Dla przypomnienia, tak typowaliście w latach ubiegłych:

:arrow: 14.MFF TNH, Wrocław 2014
:arrow: 13.MFF TNH, Wrocław 2013
:arrow: 12.MFF TNH, Wrocław 2012
:arrow: 11.MFF NH, Wrocław 2011
:arrow: 10.MFF NH, Wrocław 2010
:arrow: 9.MFF NH, Wrocław 2009
:arrow: 8.MFF NH, Wrocław 2008
:arrow: 7.MFF NH, Wrocław 2007
:arrow: 6.MFF NH, Wrocław 2006
:arrow: 5.MFF NH, Cieszyn 2005
20. MFF Nowe Horyzonty, Wrocław, 23 lipca - 2 sierpnia 2020

ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 3 sie 15, 9:52

Ok, moja złota dziesiątka (bez ogromnej większości hitów z Cannes, bo te widziałam przed NH):

10. Ciało Anny Fritz
9. Wzgórze wolności
8. Reality
7. W objęciach węża
6. Zakazany pokój
5. The Duke of Burgundy
4. Płomień
3. Z tego, co było, po tym, co było
2. B-MOVIE: Namiętność i dźwięk w Berlinie Zachodnim
1. Przeprowadzka

i jeszcze trójka wstydu i absolutnego potępienia:

3. Tysiąc i jedna noc – cz. 3, oczarowany
2. Walser
1. Chemia (oby wszystkie taśmy z tym filmem odbyły inną podróż na księżyc, znikając przed datą premiery)

Nagrodę dla największego kuriozum przyznaję nagrodzie w konkursie o sztuce dla "Dwadzieścia osiem nocy i wiersz". Jestem sobie w stanie wyobrazić, że to świetna instalacja, ale jako film jest to rzecz tak hermetyczna i niszowa, a przez to straszliwie nudna, że dziwię się, że z pokazu w niedzielę wyszło tylko pół sali w trakcie.
Ostatnio edytowano 8 sie 15, 12:44 przez ayya, łącznie edytowano 2 razy

Avatar użytkownika
inheracil
 
Posty: 47
Na forum od:
2 sty 14, 13:56

Post 3 sie 15, 10:29

Dziesięciu wspaniałych

10. Mustang
9. Widzę, widzę
8. Nadświat
7. Sapientia
6. Lucyfer
5. Tysiąc i jedna noc (liczę jako całość)
4. W objęciach węża
3. Anioły rewolucji
2. Tokyo Tribe
1. Pustynia Tatarów

Avatar użytkownika
maniekh7
 
Posty: 19
Na forum od:
25 lip 12, 15:00

Post 3 sie 15, 12:39

Najlepsze tytuły 15 edycji:
1. The Lobster -reż. Yorgos Lanthimos /Grecja, Francja, Holandia 2015
2. Inna podróż na Księżyc -reż. Ismail Basbeth / Indonezja 2015
3. Inseminator -reż. Bui Kim Quy / Wietnam 2014
4. Syn Szawła - reż. László Nemes / Węgry 2015
5. Widzę, widzę - reż. Severin Fiala, Veronika Franz / Austria 2014
6. Sapienta - reż. Eugène Green / Francja, Włochy 2014
7. Intruz - reż. Magnus von Horn / Francja, Polska, Szwecja 2015
8. Znikający punkt - reż. Jakrawal Nilthamrong / Tajlandia 2015
9. Wieczny smutek - reż. Jorge Pérez Solano / Meksyk 2014
10. W objęciach węża - reż. Ciro Guerra / Kolumbia, Wenezuela, Argentyna 2015
11. Opatrzność - reż. Alain Resnais / Francja, Szwajcaria, Wielka Brytania 1977
12. Zupełnie nowy Testament - reż. Jaco Van Dormael / Belgia, Francja, Luksemburg 2015

I filmy do zapomnienia, czyli nie moje kino:
- Pasolini -reż. Abel Ferrara / Francja, Belgia, Włochy 2014
- Okruchy - reż. Miguel Llansó / Etiopia, Hiszpania, Finlandia 2015
- Bóg wie co - reż. Ben Safdie, Joshua Safdie / USA 2014
- Tysiąc i jedna noc – cz. 1-2-3 reż. Miguel Gomes / Portugalia, Francja, Niemcy, Szwajcaria 201
- Wzgórze wolności - reż. Hong Sang-soo / Korea Południowa 2014

Avatar użytkownika
pawel82
 
Posty: 8
Na forum od:
25 lip 12, 15:09

Post 3 sie 15, 13:58

Moja 13-tka festiwalowa :)
Załączniki
zlota 10 forum.jpg

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 3 sie 15, 14:23

Wymieniam tylko filmy, które widziałem w trakcie festiwalu bądź w związku z nim.

Najlepsze:
1. The Lobster (Yorgos Lanthimos)
2. Trzy dni (Šarūnas Bartas)

Bardzo dobre:
3. Niewielu nas (Šarūnas Bartas)
4. An (Naomi Kawase)
5. Syn Szawła (Laszló Nemes)
6. Kryształowa kołyska (Philippe Garrel)
7. Nasza młodsza siostra (Hirokazu Koreeda)

Dobre:
8. Znikający punkt (Jakrawal Nilthamrong)
9. Wieczny smutek (Jorge Pérez Solano)
10. Przeprowadzka (Marat Sarulu)
11. Z tego, co było po tym, co było (Lav Diaz)
12. Inseminator (Bui Kim Quy)
13. Wzgórze wolności (Sang-soo Hong)
14. Inna podróż na księżyc (Ismail Basbeth)
15. Wolność (Šarūnas Bartas)
16. Lucyfer (Gust Van den Berghe)

Niezłe:
17. Zabójczyni (Hou Hsiao-hsien)
18. Wewnętrzna blizna (Philippe Garrel)
19. Sakuran (Mika Ninagawa)
20. Tokyo Tribe (Sion Sono)
21. Sekretne dziecko (Philippe Garrel)
22. Taklub (Brillante Mendoza)
23. Opatrzność (Alain Resnais)

Nie było źle, nie było też rewelacyjnie. Odkryciem była retrospektywa Bartasa, rozczarowaniem - Garrela (każdego z nich parę filmów widziałem wcześniej, stąd brak takiego np. Korytarza czy Nie słyszę już gitary w rozpisce).
Ostatnio edytowano 3 sie 15, 22:16 przez Grzes, łącznie edytowano 1 raz

mp
 
Posty: 149
Na forum od:
2 sie 05, 10:42

Post 3 sie 15, 14:28

Nic na siłę, więc tym razem wyszło siedem.

7. Nasza młodsza siostra.
6. Hazardzista.
5. Ceremonia.
4. The Lobster.

3. Inseminator.
2. Taxi Teheran.
1. Epokowy projekt.

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 869
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 3 sie 15, 14:31

Grand Prix dla Najlepszego Filmu 15. MFF T-Mobile Nowe Horyzonty 2015:

>> Sekretne dziecko (Philippe Garrel)

...a Złota Dziesiątka 15.NH prezentuje się mniej więcej tak:

1. Retrospektywa Philippe'a Garrela
2. Retrospektywa Šarūnasa Bartasa
3. Sapientia (Eugene Green)
4. The Lobster (Yorgos Lanthimos)
5. Ming z Harlemu (Phillip Warnell)
6. Przeprowadzka (Marat Sarulu)
7. Koń Dinheiro (Pedro Costa)
8. Znikający punkt (Jakrawal Nilthamrong)
9. Rabo de Peixe (Joaquim Pinto, Nuno Leonel)
10. Inseminator (Bui Kim Quy)

tuż za 10.: Z tego, co było, po tym, co było (Lav Diaz)

Retrospektywa Garrela była dla mnie bezsprzecznie najważniejszym wydarzeniem, czekałem na nią od 2002r. Garrel to twórca totalny, najważniejszy z francuskich (i nie tylko) reżyserów (Godard przy nim, niestety, blednie), idealnie wpisujący się w ideę nowohoryzontowości. Oglądanie takich filmów jak np. Sekretne dziecko, Objawiciel, Kryształowa kołyska czy Zwyczajni kochankowie to czysta rozkosz, dotykanie absolutu. Kino do wielokrotnego smakowania.

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 3 sie 15, 15:21

Schemat mniej więcej taki jak rok temu - pierwsza połowa przepędzona na marudzeniu, bo oglądałem mnóstwo przeciętniaków, za to w drugiej połowie odbiłem to sobie z nawiązką i, koniec końców, miałem świetny festiwal. Kolejność w ramach poszczególnych kategorii alfabetyczna.

Szczyt szczytów:
The Lobster

Obóz pod samym szczytem:
An (z potencjałem na przeskoczenie wyżej)
Barwy granatu
He Never Died
Inna podróż na Księżyc
Trzy dni

Inne świetne:
Liza, lisia wróżka
Zakazany pokój

Bardzo dobre:
Dom
Orlando
Pan Turner
Przeprowadzka
Tokyo Tribe
Wzgórze wolności
Zabójczyni
Zawieszona młodość
Ostatnio edytowano 3 sie 15, 16:56 przez Mrozikos667, łącznie edytowano 1 raz
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Avatar użytkownika
paNMieczyslaw
 
Posty: 256
Na forum od:
10 cze 05, 8:48

Post 3 sie 15, 15:33

Film festiwalu:
1. Wolność – reż. S. Bartas

Na podium:
2. Lucyfer - reż. G. Van den Berghe
3. Przeprowadzka - reż. M. Sarulu

Wyróżnienia:
4. Korytarz – reż. S. Bartas
5. Pokój nam w naszych snach – reż. S. Bartas
6. Łoże dziewicy – reż. P. Garrel
7. An – reż. N. Kawase
8. Narodziny miłości – reż. P. Garrel
9. Inseminator - reż. Kim Quy Bui
10. Z tego, co było, po tym, co było - reż. L. Diaz

WiktoriaGonzalez
 
Posty: 12
Na forum od:
26 mar 10, 13:15

Post 3 sie 15, 16:00

To jedna z moich najlepszych pod względem filmowym edycji festiwalu. Trzy obrazy, o których nadal śnię, i wiele odkryć, których się zupełnie nie spodziewałam. Warto było tu być :).

Totalne zauroczenie:
1. An
2. Przeprowadzka
3. Trzy dni

Ma w sobie to "coś", ale...:
4. Niewielu nas
5. The Lobster
6. Wędrowniczka
7. Syn Szawła
8. Nawet góry przeminą
9. Korytarz

Bardzo dobry:

10. Wolność
11. Inna podróż na księżyc
12. Inseminator

Dobry:
13. Mustang
14. Liza, lisia wróżka
15. Być może życie
16. Tokyo Tribe
17. Z tego, co było, po tym, co było
18. Pokój nam w naszych snach
19. Zabójczyni
20. Znikający punkt

Avatar użytkownika
Florentina
 
Posty: 29
Na forum od:
30 lip 12, 15:35

Post 3 sie 15, 18:07

Trzymając się terminologii tenisowej - >

HotShots
Mustang
Duke of Burgundy
Sivas

Breakpoints:
Syn Szawła
Amy
The Lobster
He Never Died
Zupełnie Nowy Testament
Brawa
Nasza Młodsza Siostra
Pieśń braci moich

Returned Point:
Widzę, widzę

Avatar użytkownika
kanako
 
Posty: 4
Na forum od:
27 maja 15, 15:52

Post 3 sie 15, 23:55

Faworyci:

1. The Lobster
2. Wideofilia
3. The smell of us
4. Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyśla o istnieniu
5. Nasza młodsza siostra
6. Mustang
7. B-Movie: Lust & Sound in West-Berlin
8. Tokyo Tribe
9. Pan Turner
10. Skarb

Wielkie rozczarowanie:

1. Walser
2. The Strange Eyes of Dr. Myes

Avatar użytkownika
PaniKazia
 
Posty: 26
Na forum od:
21 lip 12, 22:38

Post 4 sie 15, 10:38

uwielbiam to, tu na piśmie i w kuluarach, że dla jednego film jest odkryciem, a dla drugiego porażką,
ech, te randki z filmami

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 923
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 4 sie 15, 16:03

Rewelacja
1. Syn Szawła

Bardzo dobry
2. Zakazany pokój
3. Z tego co było, po tym co było
4. Znikający punkt
5. Inna podróż na Księżyc
6. Plemię
7. Korytarz
8. Wataha

Dobry
9. Koń Dinheiro
10. Inseminator
11. Liza, lisia wnuczka
12. Wzgórze wolności
13. Ewangelia wg św. Mateusza
14. Pełzający ogród
15. Na jej miejscu

i jeszcze sporo innych dobrych/niezłych filmów...

Kilku potencjalnych faworytów zostawiłem sobie na później (An, Amy, W objęciach węża, Wada ukryta, Nawet góry przeminą, Mr Turner) a na Lobstera się nie dostałem.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
vifon00
 
Posty: 345
Na forum od:
23 sty 12, 13:41

Post 4 sie 15, 16:09

To był kolejny bardzo dobry festiwal, choć zabrakło takich olśnień, jak w zeszłym roku. Rewelacyjne okazało się tegoroczne Nocne szaleństwo, gdzie wyzwolenie się z sztywnego ograniczenia gatunkowego i tematycznego dało świetne efekty. Mam nadzieję, że taka formuła już zostanie. Konkurs był wyjątkowo przyswajalny, jednak przesadą jest twierdzenie, że oglądaliśmy zwykły mainstream.

dziewiątki:

1. Zakazany pokój
2. The Lobster
3. Syn Szawła
4. Amy
5. Love

ósemki:

6. Nasza młodsza siostra
7. An
8. Widzę widzę
9. H.
10. Skarb
11. Brawa!
12. Duke of Burgundy
13. Sapientia
14. He never Died
15. Pan Turner
16. Wada ukryta
17. Zabójczyni
18. Wzgórze wolności
19. Inna podróż na księżyc
20. Zupełnie nowy testament
21. Liza lisia wróżka

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 4 sie 15, 18:44

vifon00 napisał(a):Rewelacyjne okazało się tegoroczne Nocne szaleństwo, gdzie wyzwolenie się z sztywnego ograniczenia gatunkowego i tematycznego dało świetne efekty.


Prawda to! Zazwyczaj interesowały mnie 1-2 filmy z Nocnego Szaleństwa. W tym roku byłem na pięciu i wszystkie mi się podobały ("Ciało Anny Fritz", z którego ostatecznie zrezygnowałem, też pewnie przypadłoby mi do gustu, ale że musiałbym wtedy poświęcić świetną, jak się okazało, "Lisią wróżkę", to w żadnym razie nie żałuję). Więcej takich szalonych perełek poproszę - zwłaszcza że wcale nie muszą być one mało nowohoryzontowe.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 923
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 4 sie 15, 18:57

Podpisuję się pod opinią o dobrym poziomie Nocnego Szaleństwa. Widziałem 4 filmy, z czego 3 mogę uznać za dobre (Liza, lisia wnuczka, He never died i z lekkimi zastrzeżeniami Tokyo Drive). Natomiast Ciało Anny Fritz uważam akurat za góra przeciętne - po niezłym początku potem było już to oklepane kino sensacyjne jakich wiele. Pomijam fakt, że dylematy i wybory bohaterów są dla mnie kompletnie niezrozumiałe.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
Kachula2
 
Posty: 12
Na forum od:
20 sie 11, 16:52

Post 4 sie 15, 19:15

1. Uścisk węża- Cirro Guerra
2. La Sapienza- Eugène Green
3. Wieczny smutek- Jorge Pérez Solano
4. The Lobster- Giorgos Lanthimos
5. Rabo de Peixe- Joaquin Pinto/ Nuno Leonel
6. Opatrzność- Alain Resnais
7. Zapasowe pocałunki- Philippe Garrel
8. Moja matka- Nanni Moretti
9. Intruz- Magnus von Horn
10. 35 krów i kałasznikow- Oswald von Richthofen
11. Zupełnie Nowy Testament- Jaco Van Dormael
12. Fassbinder- kochaj, nie żądaj- Christian Braad Thomsen
I to tak z grubsza moja tegoroczna lista filmowych olśnień. Do zobaczenia za rok :-)

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 4 sie 15, 20:18

Podium - miejsce 1
- Retrospektywa Bartasa !!!!!!!

miejsce 2 / kolejność nieistotna, bo to rózne filmy /
-Epokowy projekt
-Sapientia
-Zakazany pokój
-Sól Ziemi

miejsce 3 / kolejność podobnie nieistotna/
- Anioły Rewolucji
-35 krów i kałasznikow
-Syn Szawła
- Wzgórze Wolności
- Raj
- Saint Laurent

Avatar użytkownika
Mariza
 
Posty: 120
Na forum od:
20 sie 07, 20:02

Post 4 sie 15, 23:06

Nie jestem ekspertem od cyferek ani specjalistką od ładu, więc myślniki również bez hierarchii:

Olśnienie:
Przeprowadzka

Błysk paraliżujący:

- retrospektywa Bartasa
- Z tego, co było, po tym co było

Nowohoryzontowe refleksy zauroczenia:

- Zakazany pokój
- Sapientia
- Sivas
- Zupełnie Nowy Testament
- W objęciach węża
- 35 krów i kałasznikow
- Miara człowieka
Ostatnio edytowano 5 sie 15, 9:12 przez Mariza, łącznie edytowano 1 raz
,,Czyj duch na podobieństwo owej skały
Mocno się oprze i wahać przestanie,
Kto namiętności wyzbył się na zawsze,
Ni gniewu nie zna ani nie zna lęku”

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 4 sie 15, 23:19

Jakby kogoś to interesowało, to dla porażek stworzyłem - wzorem poprzednich lat - osobny wątek, coby nie robić tu bałaganu. W końcu to wątek o najlepszych filmach ;)
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

tangerine
 
Posty: 1723
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 5 sie 15, 1:31

Biorąc pod uwagę sekcje premierowe (konkursy, panorama, ale kino, nocne szaleństwo) to moje zestawienie wygląda tak:

Przeprowadzka - Marat Sarulu
Wzgórze wolności - Hong Sang-soo
Sól Ziemi - Wim Wenders
Pokój nam w naszych snach - Sharunas Bartas
W cieniu kobiet - Philip Garrel
Raj - Alain Cavalier
Pan Turner - Mike Leigh
Syn Szawła - Laszlo Nemes
Koń Dinheiro - Pedro Costa
Rabo de Peixe - Joaquim Pinto, Nuno Leonel
Z tego co było po tym co było - Lav Diaz
Fucking In Love - Justine Pluvinage


Dosyć poważnie koncentrowałem się w tym roku na retrospektywach - Sharunasa Bartasa (najlepsze: Trzy dni, Wolność, Korytarz, Siedmiu niewidzialnych ludzi) oraz Phillipa Garrela (najlepsze: Zwyczajni kochankowie, Granica świtu, Narodziny miłości, Zapasowe pocałunki), zaś największym odkryciem festiwalu była Koronczarka - Claude Goretta

Nie udało mi się zobaczyć przede wszystkim: Na jej miejscu, Nasza młodsza siostra, Lobster, Wieczny smutek, Zazdrość, Zakazany pokój, An, Ming z Harlemu.
Ostatnio edytowano 5 sie 15, 11:26 przez tangerine, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Mariza
 
Posty: 120
Na forum od:
20 sie 07, 20:02

Post 5 sie 15, 9:13

Mrozikos667 napisał(a):Jakby kogoś to interesowało, to dla porażek stworzyłem - wzorem poprzednich lat - osobny wątek, coby nie robić tu bałaganu. W końcu to wątek o najlepszych filmach ;)


Wzięłam grzecznie i przeniosłam, żeby nie dublować i choć minimum porządku na forum utrzymać, bo ostatnio chaos jak przed dniem stworzenia ;)
,,Czyj duch na podobieństwo owej skały
Mocno się oprze i wahać przestanie,
Kto namiętności wyzbył się na zawsze,
Ni gniewu nie zna ani nie zna lęku”

Avatar użytkownika
jack36
 
Posty: 15
Na forum od:
20 sie 11, 15:18

Post 5 sie 15, 11:27

Moja idealna Dwunastka :-)

1. LA SAPIENZA - Eugene Green
2. W OBJĘCIACH WĘŻA - Cirro Guerra
3. OPATRZNOŚĆ - Alain Resnais
4. HOMAR - Giorgos Lanthinos
5. W CIENIU KOBIET - Philippe Garrel
6. Z TEGO, CO BYŁO, O TYM, CO BYŁO - Lav Diaz


7. SYN SZAWŁA - Laszlo Nemes
8. INSEMINATOR - Kim Quy Bui
9. RABO DE PAIXE - Joaquim Pinto & Nuno Leonel
10. FASSBINDER - KOCHAJ, NIE ŻĄDAJ - Christian Braad Thomsen
11. 35 KRÓW i KAŁASZNIKOW - Oswald von Richthofen
12. KORONCZARKA - Claude Goretts

ratatuj89
 
Posty: 26
Na forum od:
10 mar 14, 18:56

Post 5 sie 15, 20:07

A to moja lista najlepszych filmów festiwalu:

1. Zakazany pokój

A dalej kolejność przypadkowa...

2. Syn Szawła
3. Kolekcjonerka
4. Wada ukryta
5. Nasza młodsza siostra
6. Przeprowadzka
7. Z tego, co było, po tym, co było
8. Mustang
9. Adam chce być człowiekiem
10. He never died
11. Montażysta

sally
 
Posty: 81
Na forum od:
23 gru 12, 16:08

Post 5 sie 15, 20:40

Najlepsze:
Korytarz
Pokój nam w naszych snach
Barwy granatu

Wybitne:
The Lobster
Dom
Z tego, co było, po tym, co było
An
Lampart

Bardzo dobre:
Cobain: Montage of Heck
Amy
Wolność
Trzy dni
Niewielu nas
Epokowy projekt
Inseminator
Widzę, widzę
Liza, lisia wróżka
Zabójczyni
Nasza najmłodsza siostra
Nawet góry przeminą
Sakuran

tolok
 
Posty: 3
Na forum od:
6 lip 13, 17:33

Post 6 sie 15, 1:33

1. Wolność
2. Korytarz
3. Jak daleko stąd, jak blisko

Wyróżnienia: Ewangelia wg św. Mateusza, Lobster, Dom, w porywach Syn Szawła.

Rocik
 

Post 6 sie 15, 19:22

Moja osobista dziesiątka:
1. Zabójczyni
2. Syn Szawła
3. Nawet góry przeminą
4. The Lobster
5. Nasza młodsza siostra
6. Z tego, co było, po tym, co było
7. Moja matka
8. Mustang
9. Skarb
10. Sivas
Zabójczyni idealnie trafiła w moje struny wrażliwości. To moje kino ;)

Avatar użytkownika
krysiron
 
Posty: 31
Na forum od:
18 lip 15, 16:28

Post 6 sie 15, 21:54

Moje Top15 z NH2015:
1. Nasza młodsza siostra (2015)
2. Dom (1997)
3. Niewielu nas (1996)
4. Wolność (2000)
5. Mustang (2015)
6. Inseminator (2014)
7. An (2015)
8. Syn Szawła (2015)
9. Inna podróż na Księżyc (2015)
10. Liza, lisia wróżka (2014)
11. Zrujnowane serce (2014)
12. Korytarz (1995)
13. Z tego, co było, po tym, co było (2014)
14. Kronika jednego dnia (1963)
15. Znikający punkt (2015)

Specjalne wyróżnienie:
Love (2015)

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 620
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 6 sie 15, 23:30

Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty: Widzę, widzę, Lucyfer, Zawieszona młodość
Międzynarodowy konkurs Filmy o Sztuce: Fassbinder – kochaj, nie żądaj
Pokazy specjalne: Koronczarka
Panorama: Cobain: Montage of Heck, Rabo de Peixe, Sivas, The
Lobster
, Zakazany pokój
Nocne szaleństwo: Ciało Anny Fritz
Nowe Horyzonty Języka Filmowego: Bibliothèque Pascal, Klub 54, Lampart, Strefa nagości
Tadeusz Konwicki: Ostatni dzień lata
Innych sekcji nie oceniam.

skalpel
 
Posty: 57
Na forum od:
19 lip 07, 18:28

Post 8 sie 15, 8:30

Z tego co udało się zobaczyć:

Najlepsze:
- Trzy dni
- Syn Szawła

Bardzo dobre:
- Pokój nam w naszych snach
- Korytarz
- Lucyfer
- The Lobster

Dobre:
- Inseminator
- Płomień
- Zakazany pokój
- Zrujnowane serce

justszyba
 
Posty: 5
Na forum od:
22 lip 15, 22:24

Post 9 sie 15, 12:19

Najlepsze filmy tej edycji:
1. An.
2. Pan Turner.
3. Widzę, widzę.
4. Nawet góry przeminą.
5. Płomień.
6. The Lobster.
7. Pieśń słonia.
8. The Smell of Us.
9. Ewangelia wg św. Mateusza.
10. Zupełnie Nowy Testament.
11. Fucking in love
12. Intruz

Inne dobre, bądź bardzo dobre, w kolejności losowej:
-Moja Matka,
-Reality,
-Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyśla o istnieniu,
-Syn Szawła,
-Biały cień,
-Plemię,
-Hellions,
-Dziwne oczy dr Myes,
-Opatrzność,
-Wada ukryta,
-H.,
-Hazardzista,
-Mustang,
-Dwa dni, jedna noc,
-Amy,


Tutaj średniaki:
-Bóg wie co,
-Chemia,
-Pasolini,
-Dwóch przyjaciół,
-Zakazany pokój,
-Duke of Burgundy,
-Nadświat,
-Wzgórze wolności,
-Mów mi Marianna,

I największe rozczarowania:
-Love,
-Skarb,
-Sąsiady,
-Wideofilia,
-Ciało Anny Fritz,


I wielka czwórka absolutnie najgorszych filmów festiwalu, których nikt nie powinien więcej oglądać, a których twórcy powinni dostać dożywotni zakaz kręcenia:
1. Performer.
2. Walser.
3. Śpiewający obrusik.
4. To nie jest kraj dla głupich ludzi.

Ale wciąż, było super. Do zobaczenia na AFF! :)

tricia
 
Posty: 33
Na forum od:
3 sie 08, 18:24

Post 9 sie 15, 22:04

1. Intruz
2. The Lobster
3. Szept grzechu
4. Zupełnie Nowy Testament
5. Widzę, widzę
6. Nasza młodsza siostra
7. Na progu śmierci
8. Zabójczyni
9. Ciało Anny Fritz
10. Skarb

mortiis2
 
Posty: 67
Na forum od:
27 lis 05, 22:06

Post 10 sie 15, 9:05

Bezsprzecznym liderem są dla mnie filmy Bartasa.
Mam ogromny problem z wyborem najlepszego - zarówno Korytarz, Dom, 3 dni, Wolność czy Niewielu nas, - powinny zając 5 pierwszych miejsc w moim rankingu. Na pewno na długo zostaną one w mojej pamięci.

Ostatecznie moja dyszka:
1. Retrospektywa Šarūnasa Bartasa
2. Przeprowadzka - Marat Sarulu
3. Rabo de Peixe - Joaquim Pinto, Nuno Leonel
4. Raj - Alain Cavalier
5. Z tego, co było, po tym, co było - Lav Diaz
6. Sapientia - Eugene Green
7. Wzgórze wolności - Hong Sang-soo
8. Koń Dinheiro - Pedro Costa
9. An - Naomi Kawase
10. Lucyfer - Gust Van den Berghe

asialalala
 

Post 11 sie 15, 11:05

1.przeprowadzka
2.kolor granatu
3.pustynia tatarow



.....realite,tokyo tribe, plemie, love, smell of us, lobster, inseminator, tysiac i jedna noc-ptasznicy,przeglad bartasa,

Gendo
 
Posty: 115
Na forum od:
26 lip 09, 20:57

Post 11 sie 15, 11:25

To ja też się pochwalę, kolejność jest przypadkowa:

Lobster
Widzę, widzę
Zakazany pokój
Tokyo Tribe
Zawieszona młodość
Nasza młodsza siostra
Sivas
Degrade
Mustang
Trzy dni
Taklub
Płomień

Davus
 
Posty: 55
Na forum od:
13 sie 15, 13:44

Post 13 sie 15, 13:53

Świetne:
1. "Nasza młodsza siostra" (2015, reż. Hirokazu Koreeda);
2. "Nawet góry przeminą" (2015, reż. Jia Zhangke);
3. "Zabójczyni" (2015, reż. Hou Hsiao-hsien);
4. "Homar" (2015, reż. Giorgos Lanthimos);
5. "Tysiąc i jedna noc – cz. 2, Opuszczony" (2015, reż. Miguel Gomes);
6. "Zaduszki" (1961, reż. Tadeusz Konwicki);
7. "Koronczarka" (1977, reż. Claude Goretta);
8. "Aferim!" (2015, reż. Radu Jude);
9. "Miara człowieka" (2015, reż. Stéphane Brizé);
10. "Anioły rewolucji" (2014, reż. Aleksey Fedorchenko);
11. "Opatrzność" (1977, reż. Alain Resnais);
12. "Dolina Issy" (1982, reż. Tadeusz Konwicki);
13. "Skarb" (2015, reż. Corneliu Porumboiu);

B. dobre/dobre:
14. "Nie słyszę już gitary" (1991, reż. Philippe Garrel);
15. "Syn Szawła" (2015, reż. László Nemes);
16. "Tysiąc i jedna noc – cz. 1, Niespokojny" (2015, reż. Miguel Gomes);
17. "Zakazany pokój" (2015, reż. Guy Maddin, Evan Johnson);
18. "Z tego, co było, po tym, co było" (2014, reż. Lav Diaz);
19. "Wyniosła samotność" (1974, reż. Philippe Garrel);
20. "Granica świtu" (2008, reż. Philippe Garrel);
21. "Zapasowe pocałunki" (1989, reż. Philippe Garrel);
22. "Lucyfer" (2014, reż. Gust Van den Berghe);
23. "Klub 54" (1998, reż. Mark Christopher) - wersja reżyserska;
24. "Dzika niewinność" (2001, reż. Philippe Garrel);

Lekkie rozczarowania:
25. "Zupełnie Nowy Testament" (2015, reż. Jaco Van Dormael);
26. "An" (2015, reż. Naomi Kawase);
27. "Moja matka" (2015, reż. Nanni Moretti);
28. "Amy" (2015, reż. Asif Kapadia);
29. "Droga krzyżowa" (2014, reż. Dietrich Brüggemann);
30. "Love" (2015, reż. Gaspar Noé);
31. "Zrujnowane serce" (2014, reż. Khavn);

Większe rozczarowania:
32. "Gołąb przysiadł na gałęzi i rozmyśla o istnieniu" (2014, reż. Roy Andersson);
33. "Ciało Anny Fritz" (2015, reż. Hèctor Hernández Vicens);
34. "Inseminator" (2014, reż. Kim Quy Bui);
35. "Tysiąc i jedna noc - cz. 3, Oczarowany" (2015, reż. Miguel Gomes);
36. "Sivas" (2014, reż. Kaan Müjdeci);
37. "Il-dae-il" (2014, reż. Kim Ki-duk);
38. "Pieśń słonia" (2014, reż. Charles Binamé) - ale Dolan świetny!

Katastrofy:
39. "Niewielu nas" (1996, reż. Sharunas Bartas);
40. "Zjazd absolwentów" (2013, reż. Anna Odell);
41. "Widzę, widzę" (2014, reż. Severin Fiala, Veronika Franz);
42. "Chemia" (2015, reż. Bartosz Prokopowicz).

marcin.sarna
 
Posty: 2
Na forum od:
5 sie 14, 16:23

Post 14 sie 15, 22:58

Witam, to mój pierwszy post :) - zarejestrowałem się po poprzedniej edycji, ale jakoś nie zaangażowałem się jeszcze w pofestiwalowe podsumowania, a teraz już nie mogłem sobie darować. Wybaczcie brak oryginalności w nicku, ale tak już mam, że jak jakiś wymyślę, to potem wydaje mi się słaby, więc zostaję wyjątkowo przy nazwisku. Może przynajmniej tych kilka osób, z którymi jakoś tam zapoznałem się we Wrocławiu, trochę łatwiej mnie zidentyfikuje.

Moje TOP 10:

1. "The Lobster"

Bałem się trochę tego filmu, bo jak to, Lanthimos poza Grecją? Przecież w takim "Kle" sam język robił sporą część roboty. Na szczęście gość jest geniuszem i to, co chce powiedzieć, okazuje się dużo głębsze i bardziej fundamentalne. Po cichu zastanawiam się, jaką drogą pójdzie w przyszłości i nie wydaje mi się, żeby chciał powrócić do szufladki "greckiej nowej fali" (skądinąd bardzo zacnej), z której tak spektakularnie uciekł. Co do samego filmu - najbardziej zaskoczyła mnie jego absolutnie klasyczna narracja, która dotyczyła nie tylko zdarzeń, ale też początkowej metafory - rozwijającej się w czasie i do tego charakteryzującej się czymś, co można nazwać topografią (hotel/las/miasto, każde rządzące się trochę innymi - ale czy na pewno? - prawami). 90% reżyserów byłoby zachwyconych punktem wyjścia i krążyło wokół niego, a Lanthimos pokazuje tylko tyle, ile trzeba (inna sprawa, że dość dużo), żeby zrozumieć o co chodzi, i bez pardonu przechodzi dalej. Wracając do kwestii przestrzeni - to, w jaki sposób generuje ona znaczenia i determinuje postępowanie bohaterów (a także jej wyraźna trójdzielność), wywołuje we mnie nieśmiałe skojarzenia z "Paryż, Teksas" Wendersa. Pewnie jakby się uprzeć, to dałoby się i w "Lobsterze" znaleźć jakąś kolejną warstwę i rozpracować go w kluczu psychoanalitycznym. Tak czy inaczej - kino do wielokrotnego oglądania i rozkminiania. Musiałem trochę dojrzeć do tej opinii, ale moim zdaniem arcydzieło.

2. "Salto"

Nie ma o czym pisać, klasyk. Raczej wstyd, że dopiero teraz to zobaczyłem (podobnie jak rok temu również wybitny "Szpital przemienienia" - taka mała tradycja, że na NH nadrabiam klasyczne polskie mini-arcydzieła). To, co mnie najbardziej uderzyło, to to, jak bardzo polski jest to film, jak wiele mówi (często pojedynczymi ujęciami czy zdaniami) o różnych zakamarkach i paradoksach naszej narodowej duszy (o ile takie coś istnieje). Strasznie posmutniałem po tym filmie, aż kilka razy mnie ściskało z... sam nie wiem czego.

3. "Dom"

Wiem, że koneserzy Bartasa w większości wymienią inne tytuły, ale do mnie to pomieszanie nostalgii i totalnie popieprzonej symboliki trafiło w 100%. Z jednej strony niezwykle sugestywne obrazy, z drugiej - stojąca za nimi treść, często ledwo zasugerowana, ale może dzięki temu tak mocna. Może powinienem wziąć poprawkę na to, w jakiej kolejności oglądałem filmy z retrospektywy - myślę, że na bodaj pierwszy "Korytarz" i potem "Trzy dni" nie byłem jeszcze dostatecznie przygotowany i co nieco mi z nich uciekło - ale wiem, że do Bartasa prędko nie wrócę, więc opinia "na gorąco" pewnie na długo pozostanie aktualna.

4. "Syn Szawła"

Poza zachwytami nad klaustrofobiczną i obezwładniającą stroną formalną (do której mam swoją drogą jeden zarzut - krystaliczny, przestrzenny dźwięk i obraz 4:3 "z ręki" wywołują jednak lekki zgrzyt) - tak sobie myślę, że w czasach, kiedy coraz więcej mówi się o pamięci, niepamięci, postpamięci itp., przyda się taki film, który pokaże, że to wszystko zdarzyło się naprawdę, a nie tylko jest "narracją historyczną" czy rysą na naszej przeszłości; że ludzie rzeczywiście musieli walczyć z całych sił o resztki człowieczeństwa (często za cenę życia swojego i innych). Jeśli mają powstawać filmy o historii, to niech będą właśnie takie - bez akademickiej analizy i zaplecza filozoficznego, za to jak najbardziej przybliżając ówczesne warunki.

5. "Wolność"

Kolejny Bartas i pewnie jeszcze trudniej będzie mi się z tego wytłumaczyć, ale spodobała mi się gra spojrzeń z początkowych scen, która w pewien sposób zastąpiła ekspozycję i jakoś tam "ustawiła" ten prosty w sumie, ale przejmujący pustką i beznadzieją film.

6. "Pan Turner"

To już prawie mainstream, ale co ja poradzę, kiedy tak świetnie mi się to oglądało. Przede wszystkim przepiękna strona wizualna, daleko wykraczająca poza to, co z reguły nazywamy "wysmakowanymi ujęciami" - tu było mnóstwo tytanicznej pracy i anielskiej cierpliwości, żeby scena udała się akurat wtedy, kiedy słońce świeci dokładnie tak, jak na obrazie Turnera. Czapki z głów.

7. "Lampart"

Claudia Cardinale <3 :oops: (no i Burt Lancaster też gra wybitnie). Ujęcie rozpościeranego prześcieradła (cały biały ekran) również kupiło moje serce. W ogóle ten film jest po prostu piękny, nic tylko patrzeć i patrzeć. Szkoda tylko tej dziwnej dwujęzyczności - niby dubbing jest zrobiony dobrze, ale nasze polskie nieprzyzwyczajone uszy jednak trochę boli.

8. "Nasza młodsza siostra"

Kore-eda jest naczelnym genetykiem współczesnego kina i nic nie wskazuje na to, żeby miało się to zmienić. Tutaj ogromny plus za casting, bo wybranie kilku dziewczyn, które będą miały trochę cech wspólnych, a trochę zupełnie innych (a przy okazji takich, które nie pomylą się zachodniemu widzowi), musiało być nie lada wyzwaniem. Scena, w której dwie siostry wracają z zakupów, a dwie przygotowują posiłek w kuchni, to majstersztyk opowiedziany minimalnymi środkami. Yasujiro Ozu lubi to.

9. "Mustang"

Dla mnie to zupełnie nie jest film o konflikcie nowoczesności z tradycją - tzn. ten konflikt tam jest, ale raczej jako element świata przedstawionego, i tyle. Za to na pewno jest to film o przemijaniu dzieciństwa i o granicy, jaka dzieli je od dorosłości. Świetnie zostały sfotografowane ciała bohaterek - już zmysłowe, a jeszcze niewinne.

10. "Koronczarka"

Cóż, prosta historia, ale jakoś trafiła. Chyba nie ma tu nic szczególnego poza mistrzowskim storytellingiem, za to wszystko jest w doskonałych proporcjach. Lubię takie filmy, które pokazują chyba największy paradoks współczesnego zachodniego społeczeństwa: niby mamy jakieś normy i zasady, wydaje nam się, że posiadamy uniwersalne kody kulturowe dotyczące miłości, relacji itp. - ale tak naprawdę obok siebie istnieją równolegle zupełnie różne, nieprzystające do siebie systemy wartości, a jednostka, która znajdzie się między nimi, skazana jest na cierpienie. Rohmer w "Mojej nocy u Maud" robił to lepiej, ale tu też jest bardzo przyzwoicie.

Jak widać - zestaw dość mało "nowohoryzontowy", ale co zrobić, lubię filmy zrobione porządnie, w jakimś sensie klasyczne. Co nie znaczy, że nie są mi bliskie eksperymenty. Testowanie granic języka filmowego jest jak najbardziej pożądane, po prostu stosunkowo rzadko wychodzą z tego od razu arcydzieła - w tym roku żadnego z 5-6 konkursowych filmów nie oceniłem wyżej niż 7/10 (czyli bodaj 4 na kuponie). Padają czasem zarzuty, że NH to w większości hity z Cannes, ale to chyba dobrze, że próbuje się łączyć bardziej przystępne rzeczy z tymi odważniejszymi, a nie próbuje robić imprezy "dla wtajemniczonych". Nawet ci, którzy nie są koneserami awangardy, wyjadą z Wrocławia zadowoleni (a może przy okazji zostanie im coś z tych bardziej nieoczywistych rzeczy). Myślę, że największą zaletą festiwalu (być może niedostatecznie zaakcentowaną) jest pokazywanie, że wszystko to, co w języku kina dziś jest klasyczne, kiedyś było mainstreamowe, a jeszcze wcześniej - zupełnie nowatorskie.

kovan
 
Posty: 204
Na forum od:
19 wrz 10, 14:19

Post 16 sie 15, 10:56

Tradycyjnie wrzutka bez podziału na nowe / stare, wszystko wrzucone do jednego wora, podzielone na przegródki jedynie jakościowe. Selekcja wyjątkowo udana w tym roku, bardzo mało klopsów, masa obejrzanych bardzo dobrych rzeczy. Stąd też ograniczę się do top-10, bo gdybym miał dorzucić filmy po prostu dobre, wyszłoby top-30 ;)

Najlepszy Film Festiwalu:
Nawet góry przeminą

Rewelacja:
Wrogowie
Performer

Bardzo dobre: (kolejność nieprzypadkowa,
Wewnętrzna blizna
Z tego co było, po tym co było
Liza, lisia wróżka
Pełzający ogród
Dom
Wada ukryta
Montażysta

Wyróżnienia dla litewskich "Faktu" oraz "Uczuć".

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 446
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 17 sie 15, 20:30

Z 59 filmów, które widziałem, zwycięzca jest tylko jeden:
Zakazany pokój

(pozostałe w kolejności alfabetycznej)
B-MOVIE
Ciało Anny Fritz
Fucking in Love
Granica świtu
Inna podróż na Księżyc
Inseminator
Lucyfer
Wewnętrzna blizna


specjalne wyróżnienie:
Vite
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

worren
 
Posty: 198
Na forum od:
15 sty 11, 11:47

Post 19 sie 15, 22:45

Tym razem około 80 filmów z programu widziałem wcześniej na innych festiwalach (Berlinale, Cannes, a dwa tytuły nawet w Karlowych Varach rok wcześniej), bądź drogą streamingu internetowego. Nie będę ich tutaj uwzględniał, bo trudno mi z odmiennej perspektywy czasu zestawić je obok siebie. Z obejrzanej w trakcie festiwalu dwunastki mogę utworzyć takie podium:

1. Koronczarka, reż. Claude Goretta
2. The Lobster, reż. Yorgos Lanthimos
3. Nasza młodsza siostra, reż. Hirokazu Kore-eda

Wyróżnienia: Z tego, co było, po tym co było" Lava Diaza oraz "H." Ranii Attieh i Daniela Garcii.


Powrót do Każdy ma swoje kino



cron