Asghar Farhadi gościem uroczystego otwarcia 11.NH!!!

Przed 11. NH. Zapowiedzi programowe. Wasze propozycje.
Avatar użytkownika
Seblon
NH-Moderator
 
Posty: 1048
Na forum od:
16 lut 07, 14:33

Post 21 lip 11, 11:51

Irańczyk Asghar Farhadi, zdobywca Złotego Niedźwiedzia na ostatnim festiwalu w Berlinie za Rozstanie, które jest filmem otwarcia 11. MFF Nowe Horyzonty, uświetni swoją obecnością dzisiejszą uroczystość i spotka się z publicznością.

więcej >
20. MFF Nowe Horyzonty, Wrocław, 23 lipca - 2 sierpnia 2020

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 21 lip 11, 14:35

Świetna wiadomość... szkoda tylko, że nie pojawiła się zanim odebrałem wejściówkę na "Pewnego razu w Anatolii" :/
A czy jest szansa, że Asghar Farhadi pojawi się również na którymś z późniejszych seansów?
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 21 lip 11, 21:13

A propos ceremonii otwarcia. Bardzo fajny pomysł z zajawkami festiwalowych sekcji tylko zastanawia mnie fakt, dlaczego owe sekcje nie były okraszone scenkami z danej sekcji, tylko scenkami zupełnie przypadkowymi? I tak np. azjatycki film reklamował filmy norweskie. Szkoda, że takiej wizytówki nie miał też klub festiwalowy, bo pomysł naprawdę super - przecież na otwarcie przychodzi sporo ludzi, którzy na co dzień niekoniecznie są zainteresowani intensywnym uczestnictwem w festiwalu, a fajna zajawka może ich zachęcić:)

Avatar użytkownika
Siena
 
Posty: 54
Na forum od:
18 mar 08, 15:55

Post 21 lip 11, 21:31

dlaczego ceremonia otwarcia nie rozpoczęła się punktualnie, a z wielkim poślizgiem? czy koniecznie musieliśmy czekać na Farhadiego? czy nie można było reżysera przywitać po seansie? jestem rozgoryczona, ponieważ miałam wielką ochotę zostać na tym spotkaniu, ale niestety, zrobiło się późno i musiałam wyjść ...

Avatar użytkownika
raf
 
Posty: 13
Na forum od:
8 cze 11, 21:33

Post 21 lip 11, 22:18

Ceremonie otwarcia Nowych Horyzontów zawsze mają poślizg czasowy tak zwany, mniejszy lub większy, ale mają. To element festiwalowego folkloru, i moderatorzy też folklorują, czego przykład mieliśmy po dzisiejszej projekcji. Inauguracja, jak inauguracja, w sumie dość gładka. Film świetny. Dziękuję :)
"to w ogóle nie jest mój zawód, żeby wiedzieć; mój zawód jest taki, żeby nie wiedzieć" K.K.

Avatar użytkownika
mkrawiec
 
Posty: 4
Na forum od:
8 lip 11, 15:27

Post 21 lip 11, 23:04

Jestem zawiedziony trybem wchodzenia na seans: osoby (wśród nich ja), które jako pierwsze ustawiły się w kolejce, otrzymały w zamian za zakupiony bilet "zaproszenie" z fatalnymi narzuconymi miejscami (2 rząd maksymalnie z boku). Bilet kosztował 30 zł, uważam że za taką cenę powinienem mieć możliwość wyboru miejsc spośród dziesiątek do dyspozycji tj. nieprzewidzianych dla VIPów. Co do numerowanych zaproszeń dla VIPów, uważam, że przeznaczone dla nich miejsca powinny być odpowiednio oznaczone; reszta zaś - do dowolnej dyspozycji regularnych widzów, jak zwykle.

Mam ogromną nadzieję, że podobna przykra sytuacja jak dziś na "Rozstaniu" nie pojawi się na kończącym festiwal "Skóra w której żyję". Bardzo proszę o wzięcie tych komentarzy pod uwagę.

Wyłączając powyższe niedogodności - dziękuję za wspaniały filmowy wieczór.

MK


Powrót do Gra wstępna



cron