Zmiany w systemie biletowo-karnetowym?

Ma Pani bilet? A Pan ma?
Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 932
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 12 sty 09, 17:28

Mam pytanie. Czy organizatorzy w ogóle biorą pod uwagę możliwość jakichkolwiek zmian w systemie biletowo-karnetowym, czy to raczej sprawa nie do ruszenia? Zasadniczo system (połowa miejsc rezerwowana dla karnetowiczów, a połowa sprzedawana) jest ok, ale nie sprawdza się przy mocno obleganych seansach, gdzie karnetowicze mają poczucie, że są "pokrzywdzeni". Na bardzo popularne filmy mają małe szanse wejść, muszą stać w 2-godzinnych kolejkach, bez pewności czy się dostaną, przez co w efekcie mogą się nie dostać o tej godzinie na żaden film. Ewentualne kupno normalnego biletu uważają za "niesprawiedliwe" skoro kupili już karnet.

Propozycja 1. Może posiadacze karnetów mogliby za niewielką dodatkową opłatą kupować bilety z puli ogólnej, powiedzmy za 5 zł? To byłoby bardzo proste do wprowadzenia - posiadacz karnetu dostawałby po prostu zniżkę na bilet i żeby uniknąć sytuacji, że kupuje bilet komuś, a sam idzie na coś innego, karnet na godzinę tego seansu byłby blokowany.

Propozycja 2. Może posiadacze karnetów mogliby wcześniej, przez internet, rezerwować sobie miejsca z puli dla karnetowiczów? To by co prawda nie zwiększyło liczby miejsc dla karnetowiczów, ale przynajmniej wyeliminowało konieczność stania 2h w kolejce, bez pewności czy się wejdzie. To chyba też byłoby łatwe do wprowadzenia.

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 12 sty 09, 17:54

doktor pueblo napisał(a):posiadacz karnetu dostawałby po prostu zniżkę na bilet i żeby uniknąć sytuacji, że kupuje bilet komuś, a sam idzie na coś innego, karnet na godzinę tego seansu byłby blokowany.


Sam jestem karnetowiczem ale myślę, że blokowanie karnetu na określoną godzinę stanowiłoby dość duży problem. Wszyscy wiemy, że systemy są zawodne i już nie raz zdarzały się awarie, a w konsekwencji ludzie byli wpuszczani i liczeni przez wolontariuszy. Gdyby takie coś się zdarzyło to wtedy byłby spory problem. Nawet gdybym wszystko działało poprawnie to wyobrażam sobie już ilości ludzi, którzy mają zablokowany karnet na daną godzinę. Myślę, że zrobienie takiego czegoś stanowiłoby problem od strony technicznej.

Druga propozycja jest lepsza, ale chętnie usłyszałbym głos Pana Romana w tej sprawie.
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 932
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 13 sty 09, 13:39

Można się obejść bez blokowania karnetów. Wystarczy, że przy wejściu z rabatowym biletem za 5 zł, trzeba by pokazać, że się posiada karnet. Zdaje się, że takie właśnie rozwiązanie było stosowane w przypadku karnetów 10+ i 20+.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 15 sty 09, 22:08

mnie sie ten pomysł nie podoba ,bo po to kupuję karnet,żeby nie musiec myslec o bilecie
druga propozycja tez nie jest za dobra ,bo wśród festiwalowiczów widziałam sporą grupę ludzi starszych,którzy niekoniecznie musząbyć biegli w internetowaniu ,poza tym czy na dany film chcę iść częśso decyduję dopiero na miejscu ,a wtedy z założenia z internetu prawie nie korzystam ,wracając do początku po to kupuję karnet ,zeby nie mysleć o biletach czy innych rezerwacjach ....ale jaki wymyślec pomysł na filmy oblegane -niestety nie wiem -powtarzanie seansów,w większych salach?dodatkowe kino na powtórki?

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 15 sty 09, 22:51

Byłem wielokrotnie na festiwalu i mogę powiedzieć, że nie spotkałem się z sytuacją nagłego oblegania filmu, raczej wydarza się tak, że JUŻ parę dni wcześniej brakuje biletów - co mogłoby być wskazówką dla organizatorów, że zainteresowanie przewyższyło przewidywania.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 15 sty 09, 23:07

z Hartleyem to na początku było nagłe ;)
a ja dzis ,nie wiem czemu akurat dzis ,bo do lipca jeszcze sporo ,cały czas sie zastanawiam jechac czy nie jechac ;)? na 9 enh i żeby nie miec wątpliwosci juz zarezerwowałam sobie miejsce do spania :)

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 932
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 16 sty 09, 13:58

eliska napisał(a): ....ale jaki wymyślec pomysł na filmy oblegane -niestety nie wiem -powtarzanie seansów,w większych salach?dodatkowe kino na powtórki?


O ile pamiętam z tłumaczenia organizatorów, to zwykle jest tak, że mają prawo na określoną ilość seansów i w związku z tym nie mogą (ze względów prawnych) przeprowadzić powtórki. Chyba że się mylę?

A co do tego, że kupując karnet nie chcesz musieć myśleć o bilecie, to przecież ta pierwsza propozycja nie zmusza Cię do myślenia o bilecie. Możesz dalej używać karnetu tak jak wcześniej - to miałaby być tylko taka dodatkowa opcja, z której byś mogła, ale przecież nie musiała, korzystać. :)

Avatar użytkownika
em
 
Posty: 156
Na forum od:
1 sie 06, 23:19

Post 16 sty 09, 18:55

Tak się zastanawiam - te pomysły wcale nie są głupie, :) ale czy nie będzie takiej sytuacji, że szaleństwo stania w kolejkach przeniesie się spod sali do kasy/Mediateki (internet)? W końcu wtedy też obowiązywałaby zasada kto pierwszy ten lepszy.
Myślę, że problem by się rozwiązał gdyby oblegane seanse wyświetlane były w kinie Warszawa, które podczas pokazów z minionego sezonu świeci pustkami.
Nie wiem czy w ogóle jest to możliwe, ale gdyby przeniesiono (nawet w połowie festiwalu) Hartleya czy Daviesa do Warszawy to myślę, że wszyscy by się spokojnie zmieścili.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 17 sty 09, 12:20

przyznam się,ze lubię stać w tych kolejkach na film ,nawet zakładając ,ze się nie dostanę,w końcu to nie jest waga rzeczy najważniejszych ,za to ile osób fajnych poznałam w tych kolejkach ,młodych i starszych ,ile krótkich rozmów o filmach się wymieniło .Nie demonizujmy tych kolejek .Teraz takie czasy ,ze wiele filmów i tak da się zobaczyć ,a skoro taka kolejka na jakiś tytuł to warto poszukać .Ten najcudniejszy z festiwali filmowych daje tyle inspiracji,tyle przemyśleń,tyle spotkań ciekawych ludzi -to jest chyba najważniejsze .
Ostatnio edytowano 17 sty 09, 16:18 przez eliska, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 17 sty 09, 12:24

a z tym kinem Warszawa moze inie głupi pomysł,ale jakoś to kino najmniej klimatyczne w sensie sympatycznosci ,chyba za nim nie przepadam,ale to moje subiektywne odczucie ,nie trzeba sie znim zgadzać .Moze to i dziwne ,ale najbardziej czuję atmosferę festiwalu w Heliosie i Capitolu i tam lubię filmy oglądać .

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 17 sty 09, 16:22

a ja kilka dni temu byłam w "Warszawie" i muszę Ci powiedzieć, że spojrzałam na to kino zupełnie inaczej, chyba po raz pierwszy w ogóle na nie spojrzałam, i bardzo mi się spodobało, ma potencjał, choć nie do końca wykorzystany

byłam tam z architektami, którzy pracują w tej chwili nad tym, żeby nam jakoś ten festiwalowy Wrocław pokazać, oswoić

bardzo spodobało im się i zaskoczyło to, że kino zamknięte w modernistycznym klocku jest ukryte na podwórku kamienicy o dosyć patetycznej fasadzie, należącej do symetrycznego założenia tej części miasta - arkady z jednej i z drugiej strony, potem placyk w kwadracie, potem znowu przewężenie, zaczęliśmy się zastanawiać, jaką tajemnicę kryje identyczne podwórko drugiej kamienicy, po drugiej stronie ulicy, co tam mogłoby nas spotkać...

co prawda foyer kina trzeba by wymazać gumką, bo należy do tych najbardziej okropnych pseudo-postmodernistycznych stylizacji, a z kolei okna w fasadzie nie powinny być chyba -jak do tej pory- oblepione plakatami, pozasłaniane tymi wszystkimi wielkoformatowymi reklamówkami, powinny być czyste, przejrzyste zgodnie z modernistyczną w duchu zasadą przepływu przestrzeni i światła, podejrzewam, że kino wstydzi się tego foyer, dlatego tak się zasłania, duża sala imponuje wielkością, mała jest znakomita na kameralne spotkania z reżyserami, bo fajny jest ten brak dystansu, ośmiela do rozmowy, mam nadzieję, że w tym roku polubicie też "Warszawę"
Ostatnio edytowano 17 sty 09, 19:33 przez aszeffel, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 17 sty 09, 19:13

"Warszawa" jest wporzo! Ma klimat cieszyńskich kin. Bardzo miło wspominam oglądane w nim zeszłoroczne Nocne szaleństwo :-) I właśnie tam najlepiej czuję festiwalowy klimat.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 17 sty 09, 19:45

no i co ja mam powiedziec na argumenty Aszeffel i Cze ,tymbarzdiej ,ze oboje są wiary-godni/pisownia zamierzona :) ? ;) :))) moge jedynie obiecać ,ze pójde w tym roku wiecej razy i spróbuje zweryfikowac . Dam ''Warszawie ''szanse ;) :)))

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 17 sty 09, 19:52

Kochani festiwalowicze:

dziękuję bardzo za Wasze uwagi. Są one dla nas cenne i pomagają usprawniać organizację festiwalu. Dyskusja o systemie biletowo - karnetowym wraca regularnie. Z uporem maniaka powtarzam, że jedynym realnym i rozsądnym rozwiązaniem jest konieczność odbierania przez osoby posiadające karnety bezpłatnych biletów w kasach Mediateki. Bilety należałoby odbierać na każdy wybrany przez siebie seans z jednodniowym wyprzedzeniem (nie ma możliwości odbierania biletów wcześniej!!!). Posiadacz karnetu mógłby, logując się w specjalnie przygotowanych terminalach komputerowych, dokonywać rezerwacji i w wydzielonych kasach odbierałby wcześniej zarezewowane bilety. To rozwiązanie związane jest jednak z dużą finansową inwestycją w opracowanie specjalnego programu, większaliczbą komputerów i wiekszą liczbą obsługi. Istnieje oczywiście możliwość odbirania biletów bez konieczności dokonywania wcześniejszej internetowej rezerwacji. To jest wersja zdecydowanie tańsza, ale wydawanie biletow odbywałoby się trochę wolniej.
Drobna uwaga: rezerwujemy w każdej sali 65% / 70 % miejsc dla posiadaczy karnetów.
Nie możemy organizować więcej niż trzy seanse każdego filmu. W niektorych przypadkach otrzymujemy zgodę na dwa a nawet (rzadko) pokaz.
Będę wdzięczny za Wasze uwagi.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 17 sty 09, 22:21

Przepraszam bardzo, ale z Warszawą jest poważny problem techniczny. Sama sala ma faktycznie potencjał, ale jak w tamtym roku byłem na Meduzach to nie miałem konfortu oglądania ze względu na "ciemność" obrazu. Swego czasu jak był konkurs w Warszawie to jeden z reżyserow belgijskich wprost powiedział, że to "najciemniejszy pokaz jego filmy" na jakim był. A trzeba powiedzieć, że film ten był kręcony przez niego (zawodowego fotografa reklamowego) w specyficznej tonacji (bardzo czułe taśmy przy słabym świetle) więc raczej cały efekt gdzieś uciekł.

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 17 sty 09, 22:49

tangerine: w 2007 roku w Warszawie zostały zainstalowane nowe projektory z bardzo dobrym światłem i jakością nie odbiegaja one teraz od projektorów w Heliosie. Zgoda co do 2006 roku, ale w ubiegłym roku nie powinno być żadnych problemów z jakością projekcji. Kino Warszawa będzie przebudowane (prace budowalne powinny ruszyć na jesieni tego roku).

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 17 sty 09, 23:20

czyli szanse ''Warszawie''trzeba dac do 10 enh ;) :)))

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 18 sty 09, 11:39

Dać szansę Warszawie to także wydłużenie przerw między filmami. Tak mi się wydaje. Żeby właśnie na spokojnie móc dojść do Heliosa. Nawet jak wybieram 2-3 filmy dziennie to chce miec je koło siebie zestawione, żeby "otworzyć" sobie pozostałą część dnia na inne zajęcia.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 18 sty 09, 11:43

O TAK :) jestem tego samego zdania ,ale ja mam specyficzną trudność w szybkim przemieszczaniu ,co jest właściwie moją sprawą ,wiec nie moge tu sugerowac w sensie narzucać :)

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 18 sty 09, 11:49

Ja powiem, że też bym tak chciał, ale... Trudno wydłużyć przerwy między seansami nie rezygnując z uszczuplenia programu w ogóle (np. 4 projekcje dziennie). Ja akurat jestem z tych, którzy chodzą dziennie na 5 filmów, odkąd jeżdżę na festiwal nie zdarzyło mi się opuścić filmu i rozwiązanie typu, zrezygnujmy z jednego filmu żeby było więcej czasu na dojście na pozostałe cztery do mnie nie przemawia ;).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 18 sty 09, 12:29

Ja mam jeszcze jeden, chyba kontrowersyjny pomysł... Bardzo dobrze się sprawdza (moim zdaniem) GRAFIK wyświetlania filmów konkursowych (1 dzień = dwa filmy = 4 seanse w tej samej sali). Byłbym zachwycony gdyby ta koncepcja została rozszerzona na wszystkie sekcje. Bo do tej pory zaczynałem zawsze układanie swojego planu od analizy filmów konkursowych, które jeśli wybrałem stanowiły filary planu i do nich dostosowywałem pozostałe wybory. Tylko, że analiza i decyzja w sprawie filmów konkursowych szły bardzo szybko, a potem następowała wielogodzinna irytująca "zabawa" w puzzle. A tak, gdyby wszystkie filmy na festiwalu były jednoznacznie przyporzadkowane do danego dnia - o wiele łatwiej dokonać wyboru. A po co marnować czas na ciężkie łamigłowki jak możnaby w tym czasie aktywnie uczestniczyć w wymianie mysli i poglądów na temat filmów.

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 18 sty 09, 14:49

tangerine: nigdy nie stworzymy idealnego kalendzarza pokazów. W róznych sekcjach jest różna liczba tytułów, maja one różny potencjał (nie zawsze filmy z danego cyklu mozna wyświetlać w tej samej sali), sale mją różna liczbę miejsc, filmy archiwalne nie moga być wyświetlane w Heliosie. Terminy pokazow musimy dostosowywać do terminu otrzymania kopii filmu albo możliwości terminowych pobytu na festiwalu reżysera danego filmu, itd...
Oczywiście, staramy sie co roku, aby jak najbardziej "logicznie" układać grafik pokazów.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 18 sty 09, 18:09

Może jestem jakiś inny, ale dla mnie właśnie festiwal zaczyna się wraz z ogłoszeniem pełnego programu. Uwielbiam to "układanie puzzli" chociaż zajmuje dużo czasu ;).

Myślę, że w tej kwestii nie warto nic zmieniać i zdać się na logiczne ułożenie programu przez organizatorów jak to robiliśmy przez 8 ostatnich edycji.
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 932
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 21 sty 09, 19:34

Roman Gutek napisał(a):(..) powtarzam, że jedynym realnym i rozsądnym rozwiązaniem jest konieczność odbierania przez osoby posiadające karnety bezpłatnych biletów w kasach Mediateki. Bilety należałoby odbierać na każdy wybrany przez siebie seans z jednodniowym wyprzedzeniem (nie ma możliwości odbierania biletów wcześniej!!!). Posiadacz karnetu mógłby, logując się w specjalnie przygotowanych terminalach komputerowych, dokonywać rezerwacji i w wydzielonych kasach odbierałby wcześniej zarezewowane bilety.


To rozwiązanie jest tożsame z opcją drugą, o której pisałem, czyli rezerwacjami internetowymi. Tylko, że, Panie Romanie, najwyraźniej festiwalowiczom się ono nie podoba, bo wolą stać w kolejkach ;)) (no wiem, tylko niektórzy). Więc chyba szkoda wydawać pieniędzy na tę inwestycję. :)

A dlaczego opcja pierwsza, czyli możliwość sprzedawania biletów z puli ogólnej dla karnetowiczów, ze zniżką, jest nierealna? Ja rozumiem, że być może jest nieopłacalna finansowo, ale nie wydaje mi się, żeby była trudna do wprowadzenia.

funny
 

Post 21 sty 09, 22:57

Roman Gutek napisał(a):Z uporem maniaka powtarzam, że jedynym realnym i rozsądnym rozwiązaniem jest konieczność odbierania przez osoby posiadające karnety bezpłatnych biletów w kasach Mediateki. Bilety należałoby odbierać na każdy wybrany przez siebie seans z jednodniowym wyprzedzeniem (nie ma możliwości odbierania biletów wcześniej!!!).


Powtórzę argumenty, które pojawiały się już w latach poprzednich: jednym z głównych przywilejów wynikających z posiadania karnetu jest możliwość wyboru filmu w ostatniej chwili, pod wpływem recenzji w gazecie festiwalowej, zasłyszanej od kogoś opinii, itp. Mój grafik zmienia się diametralnie niemal codziennie i gdybym musiała decydować o nim wcześniej, nie zobaczyłabym wielu świetnych filmów. Nie chcę gloryfikować stania w kolejkach (choć w pewien sposób wpisują się w tradycję festiwalu) ale niestety są one ceną za możliwości dokonywania wyborów w ostatniej chwili. Jeśli nie zmieszczę się na jakiś film, trudno, pójdę na inny, może w ten sposób odkryję coś nowego? Poza tym, codzienne wycieczki do mediateki znacznie utrudniłyby życie karnetowiczom, którzy oglądają 5 pokazów dziennie.

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 21 sty 09, 23:06

Nie wyobrażam sobie chodzić codziennie do Mediateki po wejściówki, według mnie takie rozwiązanie jest conajmniej niepraktyczne.
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
paNMieczyslaw
 
Posty: 256
Na forum od:
10 cze 05, 8:48

Post 1 lut 09, 12:23

Dorzucę swoje 3 grosze.

Uważam, że dotychczasowy system biletowo-karnetowy jest najlepszym z możliwych.

Największą zaletą karnetu jest pełna swoboda w wyborze repertuaru, również na ostatnią chwilę. Konieczność planowania filmów do oglądnięcia dzień wcześniej w Mediatece (z pewnością po wystaniu w kolejce do terminala) odebrałaby chyba całą przyjemność wybierania filmów, czy to przez artykuły w gazetce, czy opinie innych festiwalowiczów.

Nie chcę dzielić i skłócać społeczności : - ) , ale...
Wydaje mi się, że nie warto wprowadzać utrudnień (a tymi nazywam konieczność wcześniejszej rezerwacji ) dla 95% festiwalowiczów po to by pozostałe 5 % chętnych mogło wejść na Hartleya czy Daviesa, bo przecież głównie o nich mówimy.
I tak wszyscy chętni nie zobaczą H/D bo tak się po prostu nie da.
A myślę, że ilość osób, które z powodu nie-wejścia na modne retrospektywy nie mogła już potem niczego zobaczyć jest już naprawdę znikoma i nie warto wywracać wszystkiego do góry nogami, żeby takie przypadki wyeliminować.
W zupełności wystarczą różne godziny rozpoczęcia seansów

Nie każmy karnetowiczom niczego już rezerwować, czy odbierać...

dnaoro
 
Posty: 12
Na forum od:
3 sie 08, 21:11

Post 4 lut 09, 23:27

zgadzam się z funnym, thanem i panemieczysławem.
karnet daje wolność i ograniczanie jej jakimiś rezerwacjami było by złym pomysłem. od tego są opcje +10 oraz bilety pojedyncze.

lepiej zastanówmy się jak usprawnić przepływowość seansów. problemem były kolejki (ja akurat się przyzwyczaiłem, ale sporo osób prosi o zmiany w tym kierunku, dlatego jest to jednak "problem"). na paradżanowie, haltreyu, davisie. co łączy te retrospektywy? a to że boom był niespodziewany. nie przezwyciężymy tego inaczej niż opracowanym system szybkiej reakcji, który pozwoliłby zaraz po zauważeniu wzmożonego zainteresowania którymś cyklem czy pojedynczym filmem, np. zamienić salę (wewnątrz heliosa to nie problem, wywiesza się kartkę "seans jednak nie tu tylko tam obok" i jest).

co do filmów cyklu "sezon 200X/Y", to rzeczywiscie sa puszczane zawsze w za dużych salach. ja wiem że ludzie "spoza" festiwalu mają w ten sposób okazję zobaczyć archiwalny film i ze jest na to popyt (wrocławianie, ludziem przelotem we wrocławiu, osoby przyjeżdżające na ENH na wakacje), ale może ENH może już sobie pozwolić na odrobinę nonszalancji i postawić raczej na rozreklamowanie filmów trudniejszych i niedostępnych, kusić, np. tańszymi biletami, a odgrzewane filmy z kin leciały by w małych salach po normalnej cenie "kinowej".
te filmy i tak są powtarzane w kinach studyjnych, w dkf-ach. festiwalowiczom radzę odpuszczać je w czasi ENH, pójść na jakiś rzadszy film sprowadzany do polski tylko na czas ENH, a na niezaliczone w terminie "Meduzy" polować w DKFach.

kino warszawa w jakkolwiek by nie było stanie, pomieści mnóstwo osób i dlatego warto tam dawać dobre popularne rzeczy.
czasami może być tam pusto, bo ludzie wolą nie biec z heliosa. - a może opóźnić rozpoczęcie filmu? np. o 15 minut - filmy w heliosie rozpoczynały by się o 10, a w warszawie i capitolu o 10.15. tak jak jest z salami "górnymi" w heliosie.
to by też pozwoliło czasowo na zmianę decyzjji "nie wmieszczę się w heliosie na film który chciałem obejrzeć, no to biegnę do capitolu bo tam też leci coś fajnego". a że są to wielkie sale, takich "spóźnialskich" czy "zmieniających zdanie" nawet jak by była rzesza, to się zmieszczą.

Avatar użytkownika
Siena
 
Posty: 54
Na forum od:
18 mar 08, 15:55

Post 25 lut 09, 15:08

proszę za dużo nie kombinować przy tych zmianach biletowo-karnetowych i godzinach seansów - wg mnie sprawdza się całkiem nieźle; i tylko raz albo dwa razy nie udało mi się wejść rok temu na wytypowany seans, no ale dzięki temu obejrzałam inne wartościowe filmy! chyba lubię takie niespodzianki ...:)
poza tym spacery z Heliosa do W-wy czy Capitolu nie są uciążliwe, spokojnie można zdążyć, a ze względów zdrowotnych są wręcz wskazane: może zaordynować każdemu karnetowiczowi codzienny obowiązkowy seans w jednym z tych kin? i to najlepiej w środku dnia... :)

no i na koniec pytanie najważniejsze: czy już cokolwiek wiadomo, kiedy ruszy sprzedaż karnetów? zaczynam się niecierpliwić...

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 2 mar 09, 19:06

No właśnie. Wszak mamy już marzec.Dobrze byłoby już podać termin rozpoczęcia sprzedaży.

Avatar użytkownika
em
 
Posty: 156
Na forum od:
1 sie 06, 23:19

Post 3 mar 09, 11:12

spokojnie, zawsze to były okolice kwietnia :)

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 3 mar 09, 20:42

Nieprawda. Dla karnetowiczów z poprzednich edycji sprzedaż rozpoczynała się w pierwszej połowie marca. W ub. roku był to 10 marca, oczywiście w samo południe.

Avatar użytkownika
em
 
Posty: 156
Na forum od:
1 sie 06, 23:19

Post 3 mar 09, 20:54

W takim razie mój błąd. Mam się zacząć niepokoić?

ps Chinaski skoro jesteś taki skrupulatny czemu jeszcze nie odliczasz ile pozostało nam dni? :)

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 3 mar 09, 22:30

on odlicza :)

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 3 mar 09, 22:39

142

kasiad
NH-Kreator
 
Posty: 30
Na forum od:
4 mar 09, 9:42

Post 4 mar 09, 11:20

Mam nadzieję, że wszystkich uspokoi informacja że już niedługo ruszamy ze sprzedażą karnetów ulgowych. Podobnie jak w zeszłym roku zacznie się ona 10 marca w samo południe :). Oczywiście pula karnetów jest ograniczona więc kto pierwszy ten lepszy. Dla tych którzy nie zdążą bądź też nigdy nie byli posiadaczami karnetu na którejkolwiek z edycji MFF ENH będzie jeszcze szansa na zakup karnetu normalnego. Ich sprzedaż rusza 2 kwietnia i potrwa aż do 22 czerwca chyba że ich pula zostanie wyczerpana wcześniej.

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 4 mar 09, 19:38

Czyżby kryzys dotknął i Nowe Horyzonty? Co się stało w tym roku z cenami karnetów?
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 4 mar 09, 21:03

To raz,choć się tego spodziewałem.
A dwa.Co oznacza zapis że karnetowicz będzie "identyfikowany na podstawie dołączonego zdjęcia portretowego"?To novum.

Avatar użytkownika
Siena
 
Posty: 54
Na forum od:
18 mar 08, 15:55

Post 4 mar 09, 21:33

mam wielką nadzieję załapać się na uprzywilejowaną cenowo pulę karnetów, choć termin jest fatalny :(
a te zdjęcia portretowe?! brzmi trochę groźnie... :)

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 4 mar 09, 21:53

Jak na futbol krajowy.Może jeszcze pesel i grupę krwi?:-)

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 4 mar 09, 23:04

Czyżby prócz wyższej ceny od karnetowiczów żądało się zdjęcia? :). Frywolnie.
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
Siena
 
Posty: 54
Na forum od:
18 mar 08, 15:55

Post 4 mar 09, 23:49

a może to będzie portrecik machnięty np. akwarelkami? od ręki, przy odbiorze karnetu? :)

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 4 mar 09, 23:54

I na podstawie tegoż mamy być identyfikowani (zapewne głównie przez wolontariuszy)? :). Chociaż pomysł ciekawy ;).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 5 mar 09, 0:02

"Nowością jest to, że po raz pierwszy przy składaniu zamówienia na karnet należy dołączyć swoje zdjęcie portretowe. Zostanie ono umieszczone na karnecie, co zapewni dodatkową ochronę Państwa karnetu w przypadku jego zaginięcia."

Ok, widzę, że nie żartujecie... W jakiej formie to zdjęcie ma zostać dołączone? W formularzu będzie jakaś opcja?
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

kasiad
NH-Kreator
 
Posty: 30
Na forum od:
4 mar 09, 9:42

Post 5 mar 09, 15:22

W formularzu do zamówień będzie opcja "wgraj zdjęcie". Będzie to najzwyczajniejsze w świecie wgrywanie pliku, o wielkości nieprzekraczającej 2 MB. Zdjęcie dodatkowo będzie można wykadrować tak by wybrać najlepszą opcję - z boku wgranego zdjęcia będzie instrukcja obsługi więc nikomu nie powinno to sprawić najmniejszego problemu. A jeśli będzie działo się inaczej zawsze można napisać na forum a wtedy zawsze ktoś pomoże.

Avatar użytkownika
em
 
Posty: 156
Na forum od:
1 sie 06, 23:19

Post 5 mar 09, 15:45

są jakieś szczególne kryteria? np. że musi być to takie zdjęcie jak do dokumentu czy po prostu ma być widać moją piękną twarz?

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 5 mar 09, 15:49

Z tego co wiem to zdjęcie portretowe jest "dowolne" byle właśnie było twarz widać :).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

kasiad
NH-Kreator
 
Posty: 30
Na forum od:
4 mar 09, 9:42

Post 5 mar 09, 16:59

Nie musi być takie jak do paszportu (ucho odsłonięte, kolczyki zdjęte itd) - choć zapewne takie byłoby najlepsze ;), ale powiedzmy że wystarczy jak będzie widać wasze piękne twarze ;). A poważnie - musi być takie, by bez problemu można było w osobie na zdjęciu rozpoznać osobę trzymającą karnet i na odwrót. Więc w grę nie wchodzą zdjęcia z dziwnymi minami ani w niczym, co przysłaniałoby twarz. Musi być wyraźne, inaczej zamówienie na karnet nie będzie zrealizowane. Oczywiście w przypadku gdy coś będzie nie tak ze zdjęciem poinformujemy taką osobę o tym i będzie ona miała możliwość podesłania innego :).

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 5 mar 09, 19:32

Hm... Mam jakieś zdjęcia, ale 300 km stąd... Robienie zdjęć pszportowych mnie denerwuje... Trzeba iść do fryzjera, wyspać się, wyprasować koszulę - to wszystko dezorganizuje życie artysty... Ostatnie zdjęcja robiłem na studia (10 lat temu) ale wciąż jestem rozpoznawalny, tylko nie chce mi się jechać do domu 5 godzin pociągiem... Hm... Może wystarczy skan dowodu osobistego ?

panna apsarka
 

Post 2 kwi 09, 12:22

Roman Gutek napisał(a): Z uporem maniaka powtarzam, że jedynym realnym i rozsądnym rozwiązaniem jest konieczność odbierania przez osoby posiadające karnety bezpłatnych biletów w kasach Mediateki. Bilety należałoby odbierać na każdy wybrany przez siebie seans z jednodniowym wyprzedzeniem (nie ma możliwości odbierania biletów wcześniej!!!). Posiadacz karnetu mógłby, logując się w specjalnie przygotowanych terminalach komputerowych, dokonywać rezerwacji i w wydzielonych kasach odbierałby wcześniej zarezewowane bilety.


e tam, podejrzewam że skończyłoby się to kolejkami w mediatece, obleżenie terminali /kolejki rzeby zdazyc zarezerwowac/ itepe
ja tam nie wiem, moze jestem jakaś dziwna ale zawsze udalo mi się wejsc na kazdy film /a zaliczyłam cała retrospektywe hartleya i daviesa ;)/ i stoje na prawdopodobnie rzadkim irracjonalnym stanowisku ze jak się chce to mozna :)

Następna strona

Powrót do 9. - Bilety, karnety, akredytacje



cron