Lot 93

Co obejrzałeś? Co chcesz zobaczyć? Co sądzisz?
mills
 
Posty: 12
Na forum od:
5 lip 06, 18:51

Post 30 lip 06, 1:44

Mam prośbę - powstrzymajmy się tu od wszelkich debat dot. czy to słusznie, że Amerykanie dostali swój 11 września, kto to zrobił, jakie spiski za tym stoją. Czy ktoś lubi Amerykanów czy nie, jakie ma poglądy polityczne na temat WTC itd. Dajmy sobie spokój. A porozmawiajmy o filmie. Bo wg mnie jest o czym.

Wychodząc z Capitolu z dzisiejszego seansu widziałem niektórych ludzi płaczących. Nie śmiejcie się - mają prawo, taka była ich reakcja na to, co zobaczyli. Chyba nikt nie potrafił przejść obok tego obrazu obojętnie - niezależnie od tego, czy mu się podobał, czy nie.

Powiem tak - kto by pomyślał, że ci gruboskórni ludzie z Hollywood potrafią zrobić tak wstrząsający, emocjonalny i naprawdę dobry film. Oczywiście, że oprócz rzekomego hołdu dla ofiar celem była też kasa. Nie udało się uniknąć typowych schematów - dzwonienia do rodzin z ostatnim "kocham was" czy pompatyczną muzyką.

Niemniej przez dwie godziny nie potrafiłem oderwać wzroku od ekranu. Mimo, że wiedziałem, jak to się skończy. Mimo, że tak naprawdę połowa filmu rozgrywa się w różnego rodzaju centrach ruchu lotniczego (wg mnie znakomicie, naprawdę znakomicie odtworzone i pokazane reakcje wszystkich tych ludzi na ziemi, którzy nie mogli właściwie nic poradzić). Czułem jakbym tam był. Nie czułem, że to film. To była prawie rzeczywistość.

A jednak ciężko mi sobie wyobrazić mniej sensacyjny film o 11 września. Nie ma przesadnych wyolbrzymień, nie ma patosu i łopoczących amerykańskich flag. Greengras trzyma się faktów (przynajmniej tych, które oficjalnie znamy). I chwała mu za to.

Ten film jest potrzebny. Jest trudny, ciężki, ale ważny. Wyszedłem z poczuciem, że oto widziałem film zrobiony we właściwy sposób o tak "delikatnym" temacie. Obejrzeć go to zderzyć się z rzeczywistością tamtego dnia, kiedy widzieliśmy w tv bądź słuchaliśmy w radiu, co się dzieje.

Troszeczkę niepotrzebne moim zdaniem są te napisy informacyjne po ostatniej scenie, ale jak rozumiem to ma być też wytłumaczenie dla przyszłych pokoleń, dla których ten film to może być jedyna styczność z tamtymi wydarzeniami.

Jasne - można go potraktować jako kolejną Universalovską maszynkę do zrobienia forsy, pompatyczny film zrobiony, żeby głupi Hamerykanie poszli do kin i oddali hołd tym, którzy zginęli 11 września za kraj, wolność, demokrację, bla, bla, bla....

I chociaż wiem, ze reakcje będą skrajnie różne - ja wolę popatrzeć na niego w inny sposób. Jako coś, co spowodowało u mnie reakcje o jakie nigdy bym siebie nie podejrzewał w trakcie seansu (nie, nie popłakałem się), co sprawiło, że nie miałem już ochoty nic więcej oglądać tego dnia, bo tak dostałem po łbie. I wreszcie jako coś, co przez 2 godziny powoduje, że nie istnieje nic poza ekranem przede mną i jako coś, co momentami naprawdę wcisnęło mnie w fotel.

P.S. Ze wszystkich filmów, które obejrzałem podczas festiwalu (a włącznie z dniem jutrzejszym, ostatnim będzie ich niecałe 30) ten dostał najdłuższe brawa.

Gość
 

Post 30 lip 06, 12:48

Coż... Okazuje sie ze Amerykanie potrafią robic filmy. Cokolwiek by nie mowic o kinie made in USA to są tam najlepsi specjalisci. co widze najlepiej w innych filmach - głębszych, poruszających inne, rownie ważne tematy, ale zrealizowanych wg mnie troche "amatorsko" - nie widac tej jakosci.

Nie zapominaj tylko ze to bla,bla,bla dla wielu Amerykanów to rzeczywistosc w jaka wierza.

Lot 93 jest dobrym filmem. Warto bylo go zobaczyc.

Blanka
 

Post 30 lip 06, 13:43

Anonymous napisał(a):Coż... Okazuje sie ze Amerykanie potrafią robic filmy. Cokolwiek by nie mowic o kinie made in USA to są tam najlepsi specjalisci.


Tylko że reżyser i autor scenariusza jest Anglikiem.

Gość
 

Post 30 lip 06, 21:50

Tylko ,że scenariusz napisało życie.

bart
 

Post 31 lip 06, 10:21

Właśnie :) Greengras to Anglik, w dodatku po "Krwawej Niedzieli" już z nazwiskiem - świetnie, że on zrobił ten film. Nie ma patosu, są naprawdę 'zwykli bohaterowie', zwykli ludzie, którzy ze strzępków informacji próbują coś pojąć i potem ratować swoje życie (ci na pokładzie samolotu).
Film robi ogromne wrażenie. Moja dziewczyna wyszła po I5 minutach, bo uznała, że jest zbyt straszny - gorszy niz większość krwawych ciężkich produkcji. Uznała, ze to za dużo. Swoją drogą tydzień po II września leciała samolotem z Japonii do Polski i dokładnie pamięta jak się wtedy okropnie bała - nie dziwie się.
Niby film na taki temat 'kręci się sam', ale z drugiej strony łatwo taki temat schrzanić. Szacunek dla Greengrasa, zrobił perfekcyjną rzecz.
To co się działo w kontrolach lotów było świetne, naprawdę ludzkie.
Po takim filmie wolałbym, żeby w kontrolach lotów pracowały jakieś najsnowidzące, nieomylne maszyny...

filip
 
Posty: 154
Na forum od:
18 sty 06, 21:17

Post 31 lip 06, 10:39

Film jest sprawnie zrobiony, robi wrażenie jego "niehollywoodzkość" i wierność faktom. Świetna jest scena w której jednocześnie modlą się porywacze i pasażerowie porwanego samolotu. i ostatnia scena, ta cisza- zgadzam się z millsem, szkoda ze na niej nie poprzestano, te napisy objaśniajace całość osłabiły jej siłę.
Brawa były, ale czy najdłuższe? trzeba tez wziąć pod uwage że film jest hołdem dla ofiar..

pangracek
 
Posty: 4
Na forum od:
11 lip 06, 15:28

Post 31 lip 06, 11:23

Na mnie największe wrażenie zrobiła bezradność kierujących ruchem powietrznym, którzy obserwowali samoloty - na swoich radarach, a potem wbijające się w wieżowce. Poczułem tę rozpaczliwą bezsilność mimo potężnego zaplecza technicznego.

Trudne do wytrzymania jest napięcie Lotu, nie dziwię się osobom, które wychodziły z Capitolu.

em
 

Post 1 sie 06, 17:35

jesli chodzi o te sceny z ostatnim "kocham was" do rodziny to akurat autentyczne nagrania pasazerow dzwoniacych z samolotu do bliskich zachowaly sie i nie jest to zagrywka rezysera majaca na celu wzruszyc widza.
co do filmu to chyba najbardziej wstrzasajace bylo dla mnie to, ze moment uderzenia w wtc zostal pokazany z punktu widzenia kontroli lotow (samolot po prostu zniknal z radaru). zgadzam sie z tym, ze mimo iz wiadomo jak film sie skonczy to jest niesamowicie ciezki.

filip
 
Posty: 154
Na forum od:
18 sty 06, 21:17

Post 3 sie 06, 16:54

Po obejrzeniu zwiastunu World Trade Center Stone'a muszę chyba bardziej docenić to co zrobił Greengrass.. być moze lepszego filmu o 11 września nie będzie.

Avatar użytkownika
soffika-zoe
 
Posty: 59
Na forum od:
6 sie 05, 1:34

Post 4 sie 06, 22:08

to był jedyny film festiwalu z którego wyszłam
I still haven't found what I'm looking for

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 1 wrz 06, 13:47


Sylvix
 
Posty: 114
Na forum od:
5 lut 05, 19:39

Post 24 wrz 06, 22:15

mills napisał(a):Powiem tak - kto by pomyślał, że ci gruboskórni ludzie z Hollywood potrafią zrobić tak wstrząsający, emocjonalny i naprawdę dobry film. Oczywiście, że oprócz rzekomego hołdu dla ofiar celem była też kasa. Nie udało się uniknąć typowych schematów - dzwonienia do rodzin z ostatnim "kocham was" czy pompatyczną muzyką.

Niemniej przez dwie godziny nie potrafiłem oderwać wzroku od ekranu. Mimo, że wiedziałem, jak to się skończy. Mimo, że tak naprawdę połowa filmu rozgrywa się w różnego rodzaju centrach ruchu lotniczego (wg mnie znakomicie, naprawdę znakomicie odtworzone i pokazane reakcje wszystkich tych ludzi na ziemi, którzy nie mogli właściwie nic poradzić). Czułem jakbym tam był. Nie czułem, że to film. To była prawie rzeczywistość.

Warty obejrzenia jedynie by przypomniec sobie jaki los zgotowali ludzie ludziom, by uswiadomic sobie, ze sa ludzie na swiecie, ktory zyja z nami po to by zabijac.
Sam film jest schematyczny, jak wiekszosc z tego gatunku.
Spotengowal we mnie jedynie wscieklosc na muzulmanow. Przypomnialam sobie Londyn i Madryt.
Syl

paszczakos
 
Posty: 107
Na forum od:
24 lis 05, 15:59

Post 25 wrz 06, 19:34

hmm... może pomijając wcześniejszy post.

Czy ja dobrze zauważyłem na napisach końcowych, że połowa ludzi odgrywające role w centrach ruchu lotniczego grała samych siebie?
Nigdy nie czujesz się samotny, gdy masz ze sobą Smith&Wesson .45

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 26 wrz 06, 9:23

Ja zauważyłem to samo.


Powrót do 6. - Filmy - wypowiedz się!