Plac Zbawiciela

Co obejrzałeś? Co chcesz zobaczyć? Co sądzisz?
mp
 
Posty: 150
Na forum od:
2 sie 05, 10:42

Post 29 lip 06, 22:25

Czy komuś podobała się ta ekspresowa droga krzyżowa, gdzie zbawienie dokonuje się jak za dotknięciem czarodziejskiej różczki, jakby znikąd , główny bohater bierze odpowiedzialność.
A wogóle, czy ten film pomożekobietom, ponieważ twórcy podkreślali, że ten film jest dla kobiet,chyba jedyne co mogą to wziąśc macha po wyjściu z tego filmu.
Czy zawsze musi być dramatycznie do bólu, sam temat mi nie odpowiada, jest to tylko wycinek rzeczywistosci, a nie jak słyszę twórców -znam wiele takich rodzin, 2 miliony osób wyjechało za granicę i jeszcze kilka stwierdzeń, poprostu mnie to osłabia.
To jakaś moda na filmy o przemianach w polski9m kinie?
Wkurzyłem się mocno, ten film jest niepotrzebny,po co, może dla kogoś jest. To nie to i to wiem na pewno.

Avatar użytkownika
michuk
 
Posty: 239
Na forum od:
30 lip 06, 0:25

Post 30 lip 06, 0:47

mp napisał(a):[...]Czy zawsze musi być dramatycznie do bólu[...]


Zdecydowanie nie. Dla rozluźnienia polecam Bodo Koksa (najlepiej "Sobowtór") - to dla mnie największe pozytywne odkrycie tego festiwalu (mówię serio) - polski film może mieć i ciekawą narrację i doskonały humor (trochę przypominający popularne ostatnio komedie skandynawskie). Jeśli tylko Bodo dostanie nieco większy budżet to może zrobić coś naprawdę wielkiego.

mp
 
Posty: 150
Na forum od:
2 sie 05, 10:42

Post 30 lip 06, 8:31

Dzięki za sygnał.

mf
 

Post 30 lip 06, 21:50

A ja uważam, że film jest potrzebny i prawdziwy. Jestem kobietą i zgadzam sie z twórcami, że film jest dla kobiet, a ponadto każdy moze tam znaleźć jakąś cząstkę siebie, sąsiadów, znajomych, rodziny. Znamy to z życia i nie udawajmy, że tak nie jest. Film jest gorzki do przełknięcia, ale warty polecenia, moim zdaniem.

mp
 
Posty: 150
Na forum od:
2 sie 05, 10:42

Post 31 lip 06, 9:54

mf napisał(a):A ja uważam, że film jest potrzebny i prawdziwy. Jestem kobietą i zgadzam sie z twórcami, że film jest dla kobiet, a ponadto każdy moze tam znaleźć jakąś cząstkę siebie, sąsiadów, znajomych, rodziny. Znamy to z życia i nie udawajmy, że tak nie jest. Film jest gorzki do przełknięcia, ale warty polecenia, moim zdaniem.

Znamy to z życia, zgoda.
Jeszcze przed seansem Placu Zbawiciela, pod słuchałem jakąś dziewczynę , której podobało się Słoneczne miasto Sulika, gdyż opowiadało o problemach ludzkich, m.in bezrobociu z humorem i w klimacie pozytywnym chociaż sytuacja bohaterów była ciężka.
A Plac Zbawiciela ma wydzwięk dokońca negatywny, wszystko dzieje się tak szybko,że widz nie może się zastanowić nad czynami bohaterów, gdzieś to wszystko jest jednak dla mnie powierzchowne, rzeczywistość nie jest tylko pejoratywna, siłę filmu nie trzeba budować na krzyku, podcinanie sobie żył można sobie żył można było pokazać inaczej tak samo kłótni.
Kawę na ławę,szybko i szybko , a póżniej człowieku uwiesz jeszcze,że główny bohaterbierze winę na siebie,chociaż na ekranie nie ma nawet chwili, sekundy gdzie on gryzie sie z tym pomysłem
Za prosto.

Hubert H
 
Posty: 42
Na forum od:
1 sie 06, 16:23

Post 1 sie 06, 22:09

Uważam "Plac Zbawiciela" za najlepszy film, jaki widziałem na festiwalu. Nie przepadam wcale za kinem realistycznym, ale "P.Z." jest błyskotliwy w wiernym opisywaniu rzeczywistości, prawideł ludzkiej psychiki, zależności w relacjach międzyludzkich. Siedziałem wbity w fotel, miałem ochotę wejść w ekran i pobić głównego bohatera, film wywoływał we mnie niesamowite emocje (choć większość problemów przedstawiona w nim nie jest mi osobiście bliska). Bardzo ciekawa postać matki (na początku bohater negatywny, z czasem staje po stronie kobiety, choć do końca filmu zdaje się nie zdawać sprawy z tego, że to ona, przez sposób wychowania syna, jest winna całej tragedii). Żadna z postaci nie jest jednoznaczna, zła lub dobra, każda ponosi część winy za los własny i innych. Wszystkie postacie misternie zbudowane. Rewelacja. Polecam wszystkim.

PS. Rodzi się gorzkie pytanie-dlaczego ludzie są tacy beznadziejni?

ave_Adore
 
Posty: 431
Na forum od:
21 lut 05, 14:29

Post 3 sie 06, 19:02

Hm, przed chwila na tvp1 mówili. W Wiadomosciach, ze taki poruszający i trudny,
dla widzów o mocnych nerwach. Prawda to?

Maski
 
Posty: 33
Na forum od:
2 sie 05, 13:03

Post 3 sie 06, 22:40

prawda to, prawda. jeśli się czlowiek wczuje i zobaczy w nim siebie tym bardziej jest trudny.myslę ze tam jest tyle postaci i tyle charakterów że nie trudno z kolei znaleźć cos bliskiego sobie. świetnie to pani reżyser tłumaczyła, że czasem wystarczy innym tonem sie do kogos zwrócić albo przemilczeć coś i już może być lepiej...

Avatar użytkownika
Zaglada
 
Posty: 44
Na forum od:
10 cze 06, 2:49

Post 4 sie 06, 3:42

Zaniemowilem po tym filmie. Nic nie mowilem bo mialem scisniete gardlo...zreszta przez caly film. Nie wiem czy pisac, ze to swietne kino bo to jakos nie pasuje.
nO paiN No GAIN!

Avatar użytkownika
soffika-zoe
 
Posty: 59
Na forum od:
6 sie 05, 1:34

Post 4 sie 06, 22:17

nie uwazam ze to film dla kobiet. to film dla wszystkich. i jak dla mnie BARDZO prawdziwy.i dostalam od niego pare razy po twarzy
I still haven't found what I'm looking for

SentymentalnyKazimierz
 

Post 24 sie 06, 15:10

Jest to film na pewno też dla kolesi, którzy przez pół życia będąc smarkaczami nie zdają sobie sprawy co to jest poważne odpowiedzialne życie. Nie przez fakt że pieniadze trzeba zarabiać, kochać żone i dzieci wyhowywać, ale umieć na poważnie brać odpowiedzialnosć za swoje czyny i konsekfentnie budować szczęście w dłuższym okresie niż dwa lata. Mając za sobą 25 lat życia i ogladajac film mocno zaczołem zastanawiać się nad przyszłością, wręcz obawiać się czy jestem zdolny do osiągnięcia jakiegoś szczęścia zarówno psychicznego jak i szczęścia z bliskimi skoro każda jedna hwila moze wywrócić wszystko, (za paniąKrauze - brak uśmiehu z rana do bliskiej osoby może być poczatkiem spadku). Film pokazuje że życie potrafi dać wielkiego kopa i jednocześnie stawia pytanie (jakDługu) i daje do myslenia co widz już nie bedąc widzem tylko uczestnikiem takiej, podobnej sutuacji zrobił by, jak zahował sie, czy właśnie uciekł od odpowiedzialnosci...
Jest to dla mnie najlepszy Polski film festiwalu i jednocześćnie czołowy film Polski ostatniej dekady, bo pokazujacy kruchość tego co łączy dwoje najblizszych sobie ludzi, niemal bez sentymentu po wspólnym życiu, wspólnych dzieciach niszczących wszystko co stwozyli mimo młodego wieku. Ile takich historii jest w około nas?!
A że jestem w trakcie mam nadzieje budowania czegoś na całe życie moze dlatego mocno osobisty odbiór filmu...

LechJarosław
 

Post 16 wrz 06, 21:18

No cóż, Złote Lwy dla tego filmu mówią same za siebie, ilość nagród jakie zgarnął Krauze w ciągu ostatnich pięciu lat również mówi samo za siebie Dług, MójNikifor, PlacZbaiciela...
Dla mnie najlepszy reżyser III RP, a po nagrodzie od prezydenta mozna juz wróżyć co do 4RP :):)

peter
 
Posty: 243
Na forum od:
23 sty 05, 23:21

Post 16 wrz 06, 23:17

ave_Adore napisał(a):Hm, przed chwila na tvp1 mówili. W Wiadomosciach, ze taki poruszający i trudny,
dla widzów o mocnych nerwach. Prawda to?


ja po festiwalowej projekcji wyszedłem z bólem brzucha...

sabriel
 
Posty: 29
Na forum od:
14 sie 05, 14:58

Post 23 wrz 06, 18:42

Plac Zbawiciela widziałam 6 razy. 6 razy uderzył we mnie swoim smutkiem i prawdą o tym czym jest życie i jak szybko można utracic świat, który sobie zbudowaliśmy. Prawda czasu, prawda ekranu...
Art Anons Magazyn Kulturalny+

NataliaOK
 
Posty: 4
Na forum od:
19 paź 06, 15:46

Post 19 paź 06, 16:02

6 razy ????
Matko dla mnie ten film wystarczy obejrzec raz - i tak za duzo.
Co wam się w tym filmie podoba.

owsianka
 
Posty: 6
Na forum od:
22 lis 05, 20:28

Post 1 lis 06, 20:23

Nie byłam przygotowana na TAKI obraz. Film mnie po prostu zmiażdżył... Jest tak prawdziwy, że aż bolesny. Bez jednej fałszywej nuty, niczym marsz żałobny odegrany dzwięk po dzwięku...

sabriel
 
Posty: 29
Na forum od:
14 sie 05, 14:58

Post 2 lis 06, 10:41

Miałam dokładnie takie same odczucia. Piekna metafora. Pozdrawiam.
Art Anons Magazyn Kulturalny+

Avatar użytkownika
psubrat
 
Posty: 907
Na forum od:
30 cze 05, 15:47

Post 5 lis 06, 12:21

Dobra muzyka, doskonały warsztat filmowy i koncentracja na współczesnych problemach 30-latków. Myślę, że emocjonalnie każdy opisuje tu film subiektywnie. Mnie czegoś jednak brakło, totalny wydźwięk negatywny podsycił moje obawy, że ten film się chyba już nigdy nie skończy. ;-) Jednak podziwiam pracę państwa Krauze za genialne przedstawienie stopniowego rozkładu świętej (świetnej?) polskiej rodziny.
"let's just imitate the real, until we find a better one..."


Powrót do 6. - Filmy - wypowiedz się!