NIE wejście z biletem!!!

Odpowiedz

To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty z siedzibą w Warszawie przy ul. Ludwika Zamenhofa 1, 00-153 Warszawa będzie przetwarzać Pana/i dane osobowe w celu realizacji umowy o świadczenie drogą elektroniczną usług forum. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Panu/i prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Akceptuję regulamin Forum Nowe Horyzonty.
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: NIE wejście z biletem!!!

sywlia » 29 lip 08, 16:30

myślę że sprawa biletów jest jednak przemyślana, niełatwo kupić bilet na to co się chce w dniu seansu, a na karnet można po prostu zmienić film tuż przed

Prolka » 29 lip 08, 16:26

Każdy "oblegany" film rozpoczynał się z 5-minutowym opóźnieniem, bo wolontariusze zwlekali z wpuszczaniem karnetowiczów na wolne miejsca, więc musiałaś mieć nataszaha pecha. Pytanie, czy jak wybierasz się do teatru też nie liczysz się z możliwością korków na ulicy i wpadasz na salę po rozpoczęciu spektaklu?

chinaski » 29 lip 08, 14:26

Dobry pomysł,z tym że nie 10 a 30 minut!Wtedy karnetowicze mają możliwość manewru.

audrey_horne » 29 lip 08, 13:15

Ja mam taki apel: ludzie z biletami, przychodzcie na czas! Frustrujace jest stanie pod sala, na ktorej sa wprawdzie wolne miejsca, ale wlasciwie nie wiadomo, czy one sa wolne, przeciez "moze jeszcze ktos z biletem przyjdzie". I owszezm, bileciarze przychodza, na minute przed albo nawet po rozpoczeciu seansu! Zasada jest taka - przychodzimy na czas albo liczmy sie z tym, ze mozemy nie wejsc.
I tu mam mala niesmiala propozycje dla organizatorow. Czy moznaby napisac na biletach na przyklad 'prosimy o przyjscie nie pozniej niz 10 minut przed rozpoczeciem seansu"? To w pewnym stopniu rozwiazaloby problem zestresowanych karnetowiczow, ktorzy az do ostatniej chwili nie wiedza, czy uda im sie wejsc na film.

boy_in_the_hood » 25 lip 08, 17:40

Tym bardziej, że karnetowicze zazwyczaj stoją już co najmniej 30 minut PRZED w kolejce :) więc wcale się nie dziwie że musiałaś "toczyć walkę z innymi kinomaniakami", bo też by mnie chyba szlag trafił gdybym nie wszedł na seans, bo ktoś się spóźnił i wpadł na ostatnią chwilę z biletem i wszedł zamiast mnie.

Gość » 25 lip 08, 17:37

"niestety byliśmy 5 minut po czasie"

trzeba było przeczytać regulamin i się trochę postarać zdążyć na czas i nie byloby po co się denerwować. wina tylko po twojej stronie, ot co.

corner » 25 lip 08, 16:42

Na wolne miejsca w momencie rozpoczynania się seansu są wpuszczani karnetowicze. Taka zasada festiwalu, że się nie spóźniamy, nawet z biletami.

nataszaha » 25 lip 08, 16:01

z całego serca gratuluje organizatorom festiwalu olewatorskiego podejścia do publiczności...o co mi chodzi...??? ...juz pisze..wczoraj z przyjaciółmi /z nabytymi wcześniej biletami na okreslony seans, żeby nie było watpliwości/ poszliśmy grzecznie na wspomniany seans z tym, że niestety byliśmy 5 minut po czasie /uroki miejskiej komunikacji/...i NIE WPUSZCZONO NAS bynajmniej nie dlatego ,że sie spóźniliśmy...tylko dlatego,że /cytując:"nie ma już wolnych miejsc"...???....
i tu zasadnicze pytanko do organiztorów:czy ktoś byłby na tyle uprzejmy żeby mi wyjaśnić jak to możliwe,że w dobie komputerów tak ciężko sprzedawać bilety na określoną ilość miejsc???skoro mam bilet wychodze z założenia,że mam też miejsce a nie,że biletów jest kilka razy wiecej niż miejsc i jeszcze muszę toczyć walkę z innymi kinomaniakami o prawo do wejścia na salę mimo posiadanego biletu,za którym de facto tez się nastałam w kolejce...REWELACJA!!!/ironia gdyby ktoś miał wątpliwość,bo już chyba nic mnie nie zdziwi../

bez poważania
sangha

Góra

cron