Wielka cisza

Odpowiedz

To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty z siedzibą w Warszawie przy ul. Ludwika Zamenhofa 1, 00-153 Warszawa będzie przetwarzać Pana/i dane osobowe w celu realizacji umowy o świadczenie drogą elektroniczną usług forum. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Panu/i prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Akceptuję regulamin Forum Nowe Horyzonty.
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Wielka cisza

goczek » 4 lut 07, 10:23

dla mnie była to uczta spokoju i wyciszenia. bardzo wartościowy obraz, pomimo zmęczenia (ogólnego), ktore przymykało czasem powieki, jeden z tych, ktore najbardziej zapamietałam z festiwalu.
i ta scena, kiedy mnisi bawia sie na śniegu jak niewinne, radosne dzieci - cos wspaniałego!

psubrat » 5 lis 06, 12:34

"Wielka cisza" jak dla mnie jednym z ważniejszych filmów festiwalu. Nie potrafię powiedzieć gdzie tkwi siła tego filmu, ale niesamowicie mocno go przeżyłem. Osoba, która w pierwszym poście tej dyskusji nazywa klasztor dobrowolnym więzieniem nie ma do powiedzenia nic w tym temacie. Mam znajomą w klasztorze klauzurowym i było mi bardzo ciężko zrozumieć jej decyzję, do czasu aż uświadomiłem sobie, że to nie ja wiem, co dla niej jest najlepsze. Każdy człowiek wybiera samodzielnie. Słowa ślepego mnicha, który mówi, że Bóg zna nas na wylot i że jesteśmy tu i teraz, bo On zna doskonale naszą przeszłość oraz przeszłość wcale nie brzmiały jak głupiutka kościelna indoktrynacja. Dla mnie 10/10.

Querelle » 1 lis 06, 20:52

Europejska Akademia Filmowa ogłosiła laureata swojej nagrody dla najlepszego europejskiego dokumentu. W czasie ceremonii, która odbędzie się 2 grudnia w Warszawie Prix Arte Documentary Film Award odbierze niemiecki reżyser Philip Gröning za swoją "Wielką ciszę".

Szczególy tu:
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=34364

Hubert H » 1 sie 06, 20:49

Ja widziałem seans na którym pewien szacowny reżyser chrapał w najlepsze i musieliśmy go co chwilę budzić, np. strzelaniem z papierowych kulek, bo chrapanie trochę przeszkadzało w odbiorze :) Przezwałem go "Śpiąca Królewna" (mam nadzieję, że pan się nie obrazi, jeśli to przeczyta). Co do samego filmu to podobał mi się, ale niestety wydaje mi się, że... nie pokazuje on wcale tego, co DZIEJE SIĘ w klasztorze, bo najważniejsze dzieje się w sercach tych ludzi, w ich duszach, a film pokazuje tylko zewnętrzną skorupkę, coś mało istotnego, nie jest w stanie oddać całej mistyki, przeżyć duchowych, itp. Uświadomiła mi to rozmowa pod koniec filmu z niewidomym zakonnikiem - tego, co wypowiada, co przeżywa, nie da się pokazać bez słów (choć pewnie i słowa oddają tą rzeczywistość bardzo ubogo). Film bardzo ciekawy, wciągający, ale niestety nie wyczerpujący tematu.

yousek » 31 lip 06, 22:34

nie zgadzam się, może powinieneś/powinnaś odpowiedzieć sobie na pytanie czym jest dla ciebie religijność? moim zdaniem tp bardzo ciekawy film, choć nie warto go oglądać podczas seansu o 22.

muwi-amator » 31 lip 06, 12:15

Ujęcia długie jak u Sokurowa i jeszcze bardziej nużące. Przesłanie biblijne wśród członków zakonu odczytywane z prostodusznośćią i głupotą średniowiecza. Wypaczone pojmowanie posłuszeństwa wśród ludzi dobrowolnie serwujących sobie zakład więzienny. Jak dla mnie to jest negatywny i odstraszający przykład religijności. Don't try this at home. :)

Góra

cron