9. - Po festiwalu / pewna obserwacja
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Pokaż najpierw starsze Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
If



Posty: 10

Zobacz profil autora

PostWysłany: 2 Sie 09, 8:54    Temat postu: pewna obserwacja Odpowiedz z cytatem

01 sierpnia, scena letnia Teatru Lalek, lub jak kto woli okolice "Cafe", popołudnie około 16,00 większość uczestników spotkania z twórcami już na miejscu. w pobliżu stolików pod parasolami i schodów wiodących do "Cafe" przechadza się człowiek...z wysłużonymi reklamówkami w dłoniach wypchanymi czymś po brzegi, ubrany w ciepłą kurtkę (temp. otoczenia znacznie powyżej 26 st. na plusie), wykazuje zainteresowanie tym co się dzieje, być może na stałej trasie jego przestrzeni miejskiej. może szuka pustych puszek, może po prostu przyciągnął go widok gromadzących się ludzi, a może od początku festiwalu o różnych porach tam się pojawia i jego cykliczne wizyty były "niezgodne z oczekiwaniami". człowiek ten spokojnie, bez agresji zareagował na "interweniującego" mężczyznę z ochrony, który równie pokojowo, acz stanowczo poprosił pana o opuszczenie tej przestrzeni. oczywiście rozumiem zasady ochrony gości i uczestników festiwalu, drogocennego sprzętu, dbałości o wolność dyskusji i że ktoś porządku musi pilnować (pan z ochrony w obserwowanym przeze mnie zdarzeniu był na prawdę w porządku). wyproszony mężczyzna zrobił jeszcze rundę wokół ale już alejami parku znacznie oddalonymi od sceny letniej Teatru Lalek i poszedł sobie dalej. Taka sobie obserwacja...pytanie czy to przestrzeń festiwalowa wtargnęła w rytm i miejsce życia pewnego pana, osoby, która może w wyniku kondycji swojego zdrowia psychicznego a w konsekwencji życia, jakie prowadzi nigdy nie będzie oczekiwaną publicznością ENH, czy odwrotnie? widzowie zachwycają się filmową egzemplifikacją istnienia ludzkiego w salach kinowych, równie często, gdy opowieść jest o przedstawicielach marginalizowanych społecznie, a tu pod nosem życie właśnie się toczy. w realu, w przestrzeni festiwalowej taki człowiek jest postacią tła, które trzeba wymazać, ale jeśli zafunkcjonowałby jako dokumentalny obraz filmowy to ma szansę stać się "nieoczywistym hitem festiwalu"???
n
Gość





PostWysłany: 2 Sie 09, 9:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

... prawda życia i prawda ekranu....
wks



Posty: 133

Zobacz profil autora

PostWysłany: 3 Sie 09, 9:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

znakomity pomysł
marylou



Posty: 43

Zobacz profil autora

PostWysłany: 3 Sie 09, 10:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak. To byłby hit. Biorąc pod uwagę, że jesteśmy narodem wrażliwym społecznie z pewnością uznalibyśmy taki obraz za doskonały dokument, obnażający ludzką hipokryzję i obłudę. Potępiono by tego, co rozkazał pozbyć się kulturalnie niewygodnego echa prawdziwego życia, zanieczyszczającego prestiżowe festiwalowe powietrze.. Tak nakazuje moralność. Na film głosowałaby pewnie większość tych wdzięcznych ochroniarzowi za usunięcie tła. No bo grunt to wiedzieć, czego jawnie nie wypada..
Jean Seblon
ENH-Moderator


Posty: 536

Zobacz profil autora

PostWysłany: 7 Sie 09, 13:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dyskusję o osobach rozdających ulotki (a raczej o filmie na ich temat) przeniosłem do nowego wątku (kliknij >>>) w dziale "O wszystkim innym" (kategoria >Rozmawiamy<).
_________________
Najwspanialszy festiwal filmowy na świecie. Byłem na wielu, ale ten jest naprawdę najlepszy.
(Guy Maddin)
11. MFF ENH, Wrocław, 21 - 31 lipca 2011
nn
Gość





PostWysłany: 7 Sie 09, 17:05    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jean Seblon ale w tym wątku wcale nie biega o kręcenie jakichkolwiek filmów czy rzucanie "chwytliwych" tematów na film, to tylko jak rozumiem taka okołofestiwalowa obserwacja raczej o nadmiernej gloryfikacji filmu jako wyłącznego narzędzia obrazowania prawdy i ciekawych / bądź nieciekawych historii życiowych
tangerine



Posty: 758

Zobacz profil autora

PostWysłany: 7 Sie 09, 17:40    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No przecież my nie oglądamy filmów z jakiejś odległej galaktyki... Zdajemy sobie sprawę, że w kinie odbijają się wątki rzeczywistości...
em



Posty: 156

Zobacz profil autora

PostWysłany: 7 Sie 09, 17:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z wyjątkiem Mock up on Mu Smile to akurat jest film z odległej galaktyki. Smile
nn
Gość





PostWysłany: 9 Sie 09, 9:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

tangerine napisał:
No przecież my nie oglądamy filmów z jakiejś odległej galaktyki... Zdajemy sobie sprawę, że w kinie odbijają się wątki rzeczywistości...


a Brać Forumowa ciągle tylko o filmach, motywach, odbijaniu się rzeczywistości, to może zapytajmy If czy tu w ogóle o jakieś filmy chodziło, czy to taka próba przerzucenia zapatrzonych w taśmy filmowe jednak ku rzeczywistości!!!
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Strona Główna -> 9. - Po festiwalu
Strona 1 z 1
Szybka odpowiedź
Użytkownik
Treść wiadomości
Kod potwierdzający
Nie będziesz musiał wprowadzać kodu jeśli się zalogujesz.
Wprowadź kod tak jak obok. Małe i wielkie litery nie są rozróżniane. Jeśli nie potrafisz odczytać kodu kliknij tu by wygenerować inny.
    Uwaga: jesteś niezalogowany!

 
Skocz do:  
Obsługa forum:   |   Powered by phpBB  |  Wykonanie witryny www.eranowehoryzonty.pl i hosting: