Wasze propozycje filmowe

Sprawy organizacyjne. Wasze propozycje. Czułe słówka, szepty i krzyki.
Avatar użytkownika
Seblon
NH-Moderator
 
Posty: 1044
Na forum od:
16 lut 07, 14:33

Post 6 gru 15, 18:57

Tradycyjnie otwieramy temat dot. Waszych propozycji filmowych na kolejną i następne edycje MFF TNH.
20. MFF Nowe Horyzonty, Wrocław, 23 lipca - 2 sierpnia 2020

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 869
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 8 gru 15, 17:11

Ok, to może ja rozpocznę ;)

:arrow: Symptom, reż. Angelos Frantzis (pan od bardzo dobrego Wśród drzew z Konkursu 10.TNH),

:arrow: Dark in the White Light, reż. Vimukthi Jayasundara (Pomiędzy dwoma światami- Konkurs 10.TNH, Grzyby),

:arrow: Natural History, reż. James Benning,

:arrow: Afternoon, reż. Tsai Ming-liang,

:arrow: The Academy of Muses, reż. José Luis Guerín,

:arrow: No Home Movie, reż. Chantal Akerman,

:arrow: The Sky Trembles and the Earth Is Afraid and the Two Eyes Are Not Brothers, reż. Ben Rivers (Dwa lata nad morzem-12.TNH, Zaklęcie, które odpędza ciemność- Konkurs 14.TNH).

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1719
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 9 gru 15, 13:47

To ja przypomnę, że prawie pół roku temu na forum toczyła się dyskusja w sprawie Cemetery of Splendour Apichatponga Weerasethakula. Liczę na pokazy na T-MNH 2016, o ile wcześniej ten tytuł nie znajdzie się w dystrybucji, ale nic mi jeszcze na ten temat nie wiadomo.

A propos, coś może nowego słychać w sprawie retrospektywy Apichatponga, która miała być parę lat temu?

Gendo
 
Posty: 115
Na forum od:
26 lip 09, 20:57

Post 9 gru 15, 13:58

Poszedłbym dalej z tym pytaniem. Czego właściwie możemy się spodziewać po przyszłorocznej edycji ?

nicker
 
Posty: 57
Na forum od:
5 sie 11, 1:24

Post 9 gru 15, 15:45

Meurtrière i Malgré la nuit (Philippe Grandrieux)

worren
 
Posty: 198
Na forum od:
15 sty 11, 11:47

Post 9 gru 15, 16:56

Z mojej strony dorzucę propozycje sekcji "Tribute to Chantal Akerman". Chętnie nadrobiłbym np. taki film, jak: "Spotkania Anny" z 1978 r.

Jarosz i Nicker: Cemetery of Splendour Apichatponga Weerasethakula oraz Meurtrière i Malgré la nuit Philippe'a Grandrieux koniecznie!

Querelle: Połowę z twoich propozycji już widziałem i nie wszystkie są niestety dobre.. Największym rozczarowaniem było dla mnie "The Academy of Muses" José Luisa Guerína, którego "W mieście Sylwii" bardzo mi się podobało na NH w 2008 r. "Akademia.." tonie niestety w dialogach, w których reżyser chce udowodnić, że jest znacznie mądrzejszy od widza. Zbyt przeintelektualizowany to film i nie trafił do mnie zupełnie. Małym smaczkiem w trakcie seansu jest widok mężczyzny ubranego w koszulkę z nadrukiem z "Wujka Boonmee.." Guerin ma ostatnio sporą obniżkę formy, bo blisko 50-minutowe "Recuerdos de una mañana" z 2011, które widziałem jakiś czas temu też było mocno średnie.. Polecam z czystym sumieniem natomiast "Symptom" Frantzisa oraz "Dark in the White Light" Jayasundary.

Z niewymienionych dotąd propozycji myślę, że forumowiczom powinny spodobać się:

> Dead Slow Ahead, reż. Mauro Herce
> The 1000 Eyes of Dr Maddin, reż. Yves Montmayeur

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 9 gru 15, 19:15

Z mojej strony parę propozycji filmów z nagrodami (niekoniecznie głównymi) światowych festiwali.
z Locarno:
Happy Hour Ryusuke Hamaguchiego,
Chevalier Athiny Rachel Tsangari,
Jigeumeun matgo geuddaeneun teullida (Right Now, Wrong Then) Honga Sang-soo,
z Wenecji:
Bei xi mo shou (Behemoth) Zhao Lianga,
Abluka (Frenzy) Emina Alpera,
z Toronto:
Minotauro - nowy średni metraż Nicolasa Peredy.

tangerine
 
Posty: 1723
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 10 gru 15, 1:14

Grzes napisał(a): (Behemoth) Zhao Lianga

Film został pokazany na festiwalu WatchDocs :) Liang miał tutaj retrospektywę parę lat temu. Film warty zobaczenia, ogląda się to niemal jak wideo w galerii sztuki. Bezdyskusyjnie najmocniejszą stroną filmu są zdjęcia (kręcone bez zgodny władz). Trochę zabrakło moim zdaniem zdecydowania czy dyskurs poprowadzić na gruncie filozofii rozwoju czy skoncentrować się na krytyce wynaturzeń kapitalizmu. Gdzieś to się waha między stylistyką szoku ekologicznego, a tematyką kryzysu pracy. Lepszy zdecydowanie od "Kopalń jadeitu" - pokazywanych na Pięciu Smakach, ale pozostawiał jakiś niedosyt poznawczy. Ani to synteza zagadnień, ani wiwisekcja konkretnego problemu, trochę niedookreślone.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 10 gru 15, 11:42

tangerine napisał(a):Film został pokazany na festiwalu WatchDocs :)

Dla ciebie :), dla mnie raczej :(. Zwykle była replika Watch Docs w DCF-ie, ale w tym roku chyba nawet jej nie ma, więc tu go raczej nie obejrzę. Z kolei jeśli był już gdzieś w Polsce pokazywany, to szanse na jego projekcję na NH gwałtownie maleją.

muchomorek
 
Posty: 14
Na forum od:
29 gru 11, 15:17

Post 12 gru 15, 21:38

Dorzucam parę moich propozycji:
Journey to the Shore - Kiyoshi Kurosawa
Sunset Song - Terence Davies
High Rise - Ben Wheatley
Evolution - Lucile Hadzihalilovic
El Movimiento - Benjamin Naishtat
Green Room - Jeremy Saulnier
Liczę, ze część z nich wyląduje w polskich kinach przed lipcem, ale jeśli nie...

worren
 
Posty: 198
Na forum od:
15 sty 11, 11:47

Post 15 gru 15, 17:49

Z widzianych w Cannes i dotąd w Polsce nie wyświetlanych filmów proponuję:

- Las Elegidas (The Chosen Ones), reż. David Pablos, Meksyk 2015

Na zbliżonym poziomie do filmów innych meksykańskich autorów granych na NH (Escalante, Franco, Reygadas). Wstrząsający film o tym jako łatwo wpaść w sidła prostytucji.. Wspaniała forma, zwłaszcza użycie dźwięku. Próbowałem potwierdzić na tegoroczny Ars Independent, ale producenci filmu nie byli zainteresowani pokazem w Katowicach..

- Visita Ou Memorias E Confissoes, reż. Manoel De Oliveira (1982)

Odnaleziony po śmierci Oliveiry film - testament zrealizowany przez reżysera na ponad 30-lat przed właściwą śmiercią. Miał swoją premierę dopiero w tym roku, najpierw w Portugalii, a potem w Cannes w sekcji Cannes Classics. Manoel de Oliveira oprowadza w nim widza po swoim domu i wykłada artystyczne credo; bardzo hermetyczny obraz, w którym kamera często znajduje się w first-person perspective. Chętnie obejrzałbym jeszcze raz, bo wypowiedzi Oliveiry są niezwykle trafne i każdy przyszły reżyser powinien wziąć je sobie do serca.

Rozalia B.
 
Posty: 1
Na forum od:
13 sty 16, 12:50

Post 13 sty 16, 18:30

Mam propozycję na kino chilijskie. HIJO DE TRAUCO, który miał premierę europejską 2015 roku w Wielkiej Brytanii, a w Chile 2014 roku. Kino pełne magii.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1719
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 15 sty 16, 14:14

W przyszłym roku Carlos Saura będzie obchodził 85. rocznicę urodzin. Można by mu zrobić z tej okazji retrospektywę na T-MNH 2017.

kss
 

Post 30 sty 16, 23:10

http://specchioscuro.it/malgre-la-nuit/#english

esej o nowym grandrieux. trochę mi się marzy, aby snh wzięło go do tournee i dystrybucji.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 9 lut 16, 0:53

Garść (dosyć spora) propozycji z programu właśnie zakończonego festiwalu w Rotterdamie (kolejność nieprzypadkowa, najbardziej interesujące (chyba) na początku):
La última tierra (Pablo Lamar)
Lu bian ye can/Kaili Blues (Bi Gan)
El viento sabe que vuelvo a casa (José Luis Torres Leiva)
Radio Dreams (Babak Jalali)
Oscuro animal (Felipe Guerrero)
Yo (Matías Meyer)
Rüzgârin hatiralari/Memories of the Wind (Özcan Alper)
Maha Samut Lae Susaan/The Island Funeral (Pimpaka Towira)
Ma dar behesht/Paradise (Sina Ataeian Dena)
Toponimia (Jonathan Perel)
The Shell Collector (Yoshifumi Tsubota)
Tenemos la carne (Emiliano Rocha Minter)
Suntan (Argyris Papadimitropoulos)
Alba (Ana Cristina Barragán)
So-tong-gwa Geo-jit-mal/Communication & Lies (Lee Seungwon)
Suite armoricaine (Pascale Breton)
Animal político (Tião)
Las vacas con gafas (Alex Santiago Pérez)
Motel Mist (Prabda Yoon)
The Plague at the Karatas Village (Adilkhan Yerzhanov)

O filmie Ow Yoheia Suzukiego pisać nie będę, bo zapewne (sądząc po entuzjastycznym wpisie na blogu 5 Smaków) kubak już pracuje, żeby film znalazł się na jednym lub drugim festiwalu (jeśli na 5 Smakach, to oby też we Wrocławiu).

A poza tym liczę na to, że pokazywany na właśnie startującym festiwalu w Berlinie nowy, ośmiogodzinny film Lava Diaza Hele sa Hiwaga ng Hapis/A Lullaby to the Sorrowful Mystery również (obowiązkowo) trafi na NH 2016.
Ostatnio edytowano 9 lut 16, 22:45 przez Grzes, łącznie edytowano 2 razy

ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 9 lut 16, 21:37

Grzes napisał(a):A poza tym liczę na to, że pokazywany na właśnie startującym festiwalu w Berlinie nowy, ośmiogodzinny film Lava Diaza Hele sa Hiwaga ng Hapis/A Lullaby to the Sorrowful Mystery również (obowiązkowo) trafi na NH 2016.


Mam zamiar podjąć wyzwania i iść na ten film. Dam znać, czy warto czekać i siedzieć ponad 8h:)

subah
 
Posty: 1
Na forum od:
10 lut 16, 11:20

Post 10 lut 16, 11:24


Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 10 lut 16, 11:46

A co NT live ma wspólnego z propozycjami filmowymi na FESTIWAL? Przecież temu jest ten wątek poświęcony.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 20 lut 16, 21:26

Trzecia część moich propozycji, tym razem z Berlinale (o Diazie już wcześniej pisałem, ale powtórzę - recenzje, podkreślające, że film jest mniej zainteresowany narracją oraz mniej polityczny od poprzedniego utwierdzają mnie w przekonaniu, że zmiana jest z dużym prawdopodobieństwem na lepsze):

Hele sa Hiwagang Hapis/A Lullaby to the Sorrowful Mystery (Lav Diaz),
La helada negra/The Black Frost (Maximiliano Schonfeld),
Homo Sapiens (Nikolaus Geyrhalter) - to pewnie będzie na Docs AG (i pewnie niestety tylko w Wawie), ale jeśli nie, to na NH na pewno też się świetnie nada,
Chang Jiang Tu/Crosscurrent (Yang Chao),
Ejhdeha Vared Mishavad!/Dragon Arrives! (Mani Haghighi),
Lao Shi/Old Stone (Johnny Ma),
Las plantas/Plants (Roberto Doveris),
Akher ayam el madina/In the Last Days of the City (Tamer El Said),
Ranienyj angieł/The Wounded Angel (Emir Baigazin),
Inhebbek Hedi/Hedi (Mohamed Ben Attia),
Liliom Ösvény/Lily Lane (Bence Fliegauf).

ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 22 lut 16, 1:04

Lav Diaz mniej polityczny? Chyba nawet bardziej niż poprzednio oraz jeszcze mniej uniwersalnie. Narracji jest tam sporo też, bo jednak w filmie jest jakaś historia.

Grześ, z Twojej listy to najbardziej nowohoryzontowy to jest Crosscurrent. Może jeszcze Dragon Arrives - ale to raczej dziwny film niż nowohoryzontowy. Hedi zaś to taki film, który obowiązkowo pojawia się na każdym festiwalu, a w Berlinie to chyba w szczególności:]

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 22 lut 16, 9:21

Akurat Hediego dodałem na końcu, bo pomyślałem, że, owszem, za bardzo nowohoryzontowe to podług wszelkiego prawdopodobieństwa nie jest, ale do dystrybucji raczej nie trafi (w odróżnieniu od takiej Mii Hansen-Løve czy Tanovicia (czyli innych nienowohoryzontowych filmów nagrodzonych przez jury), których brak w dystrybucji bardzo by mnie zdziwił), więc to sensowna propozycja do Panoramy. Tak naprawdę mocno na tej liście mi zależy na dwóch (maksimum 4) pierwszych, podobnie jak w przypadku poprzednich moich propozycji - jeśli w programie NH byłyby: z Berlina Diaz i La helada negra (tego, zdaje się, nie widziałaś), a z Locarno i Rotterdamu Happy Hour, La última tierra oraz Kaili Blues, byłbym już więcej niż usatysfakcjonowany.

A tak poza tym, cudownie się czytało twoje relacje z Berlina w zestawieniu z relacjami Felisa w Wyborczej - ty piszesz, że coś jest dobre - Felis, że słabe, ty piszesz, że słabe - Felis się zachwyca. Po prostu komedia.

ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 22 lut 16, 19:58

Grzes napisał(a):A tak poza tym, cudownie się czytało twoje relacje z Berlina w zestawieniu z relacjami Felisa w Wyborczej - ty piszesz, że coś jest dobre - Felis, że słabe, ty piszesz, że słabe - Felis się zachwyca. Po prostu komedia.


Akurat wydaje mi się, że to coś normalnego. W Screen codziennie były te zestawienia z ocenami krytyków i poza Rosim (dobre oceny) i Alone in Berlin (kiepskie oceny) raczej rozstrzał był dość spory. Przejrzałam dziś te polskie relacje z Berlinale, bo w trakcie festiwalu nie miałam czasu śledzić ich na bieżąco i np. chyba wszyscy są zgodni co do tego, że np. L'Avenir, 24 Wochen czy Genius to dobre filmy (nie rewelacyjne, ale takie dobre właśnie). Więc trochę przesadzasz:) Różnię się być może z większością z oceną Wasilewskiego, bo dla mnie to typowy przerost fantastycznej formy nad płytką treścią, ale też podkreślam, że postęp w stosunku do Płynących Wieżowców jest nieporównywalny.

Wydaje mi się, że poziom konkursu w tym roku był dość przeciętny. Powiedziałabym, że nawet kiepski, ale po powrocie spojrzałam na listy filmów z konkursów z niedalekiej przeszłości i bywały gorsze lata. Teraz najfajniejsze rzeczy działy się raczej poza sekcją główną (Rebecca Miller, Anna Muylaert, Terence Davis), ale ich nie miała okazji zobaczyć i docenić zbyt duża grupa krytyków, bo konkurs jest najważniejszy i najbardziej popularny.

Osobną historią jest Lav Diaz, którego recenzje pewnie w wielu przypadkach powstawały po obejrzeniu 1,5h z 8h filmu. Jak zapytałam jednego krytyka z Indii, czemu nie oglądał całości, odpowiedział, że w takich filmach chodzi o formę, którą można zobaczyć niekoniecznie siedząc 8h w kinie. Zresztą dużo wyjaśniał też press kit. Osobiście nie wierzę, że taki Clive Owen też zobaczył całość Diaza, ale taki wyczyn sam w sobie dla ludzi, którzy nie mają styczności z tak wyrazistym art-housem częściej, robi wrażenie, więc jakaś nagroda dla Lava była raczej formalnością.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 22 lut 16, 22:21

ayya napisał(a):np. chyba wszyscy są zgodni co do tego, że np. L'Avenir, 24 Wochen czy Genius to dobre filmy (nie rewelacyjne, ale takie dobre właśnie).

Nawet to nie. Felis napisał, że L'Avenir jest chybione (nie to co Téchiné :)). W przypadku Geniusa czy Kollektivet z kolei entuzjazm jest dużo większy niż twój. W sumie tylko co do 24 Wochen jest taki consensus, o jakim piszesz, ale dobrze równoważony przez opinie zagraniczne, które są dużo mniej pozytywne (to pewnie kwestia tego, że w Polsce na ten temat podobny film nie mógłby powstać, a poza nią było ich już parę). Ale powiedzmy sobie otwarcie - jest bardzo mało prawdopodobne, żeby dwie opinie o wszystkich filmach konkursowych (których jest naście), nawet bardzo odległe, przeciwstawne wręcz, nie spotykały się gdzieś w środku. Tyle że akurat tu tych punktów wspólnych jest bardzo niewiele. A o Diazie i Wasilewskim nawet nie chce mi się pisać - tego pierwszego z Polski chyba nikt (poza tobą) nie obejrzał. Tym drugim zachwytom nie ma końca. W dodatku są one jeszcze nakręcane przez nagrodę, którą dostał (bądź co bądź - w festiwalowej hierarchii drugorzędną). Oczywiście zagranica już taka entuzjastyczna nie jest - recenzje są pozytywne, ale bardzo umiarkowanie. Chciałbym, żeby to Polacy mieli więcej racji, ale po Płynących wieżowcach wydaje mi się to bardzo mało prawdopodobne (a jak oglądam trailery/wyimki ze Zjednoczonych Stanów - jeszcze mniej).

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 451
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 25 lut 16, 22:27

-Alba (2016), Ana Cristina Barragán
-Arianna (2015), Carlo Lavagna
-Bang Gang (une histoire d'amour moderne) (2015), Eva Husson
-BNSF (2013), James Benning
-Cosmos (2015), Andrzej Żuławski
-Dora oder die sexuellen Neurosen unserer Eltern (2015), Stina Werenfels
-Hele sa Hiwagang Hapis (2016), Lav Diaz
-Kang rinpoche (2015), Yang Zhang
-Natural History (2014), James Benning
-Oscuro animal (2016), Felipe Guerrero
-Right Now, Wrong Then (2015), Sang-soo Hong
-Tenemos la carne (2016), Emiliano Rocha Minter
-Tung baan tung hok (2015), Yee-sum Luk
-We Make Couples (2016), Mike Hoolboom
-Wild (2016), Nicolette Krebitz


Sezon 2015/2016
-11 minut (2015), Jerzy Skolimowski
-Oddychaj (Respire) (2015), Mélanie Laurent - film miał polską premierę kinową, ale nie we Wrocławiu, czy jest szansa żeby był pokazany w sekcji Sezon?

Inne:
-Koyaanisqatsi (1982), Godfrey Reggio
-Seitsemän laulua tundralta (2000), Anastasia Lapsui, Markku Lehmuskallio
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 25 lut 16, 22:32

Bang Gang wchodzi do regularnej dystrybucji za 2 tygodnie, w dodatku jest w zapowiedziach kina NH, więc (prawie) na pewno będzie we Wrocławiu.

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 451
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 25 lut 16, 22:57

Szok! Tego bym się nie spodziewał, że ten film wejdzie do dystrybucji! Ale to nawet lepiej, nie trzeba czekać do lipca no i jeden film więcej do obejrzenia na festiwalu :)
(w niedzielę przeglądałem zapowiedzi w knh i jeszcze go tam nie było, więc chyba pojawił się niedawno)
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Avatar użytkownika
inheracil
 
Posty: 47
Na forum od:
2 sty 14, 13:56

Post 18 mar 16, 23:08

Dawn, Laila Pakalnina
Epitaph, Ruben Imaz, Yulene Olaizola
Distractions, Aleksi Salmenperä
Paths of the Soul, Zhang Yang
No i oczywiście Sion Sono, wybór jest duży ;)

arthur.u
 

Post 21 mar 16, 19:40

Poesía Sin Fin, Alejandra Jodorowskiego :) Podobno maja byc gotowi do lata :) wlasnie leca z post-produkcja ! :)

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 29 mar 16, 11:42

m4ro napisał(a):-Kang rinpoche (2015), Yang Zhang

Będzie na Docs Against Gravity:
http://docsag.pl/pl/movies/sciezki-duszy/

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 451
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 29 mar 16, 13:44

Grzes napisał(a):
m4ro napisał(a):-Kang rinpoche (2015), Yang Zhang

Będzie na Docs Against Gravity:
http://docsag.pl/pl/movies/sciezki-duszy/

To super!
To już w takim razie 4 filmy mogę wykreślić z mojej listy, bo Cosmos i Wild mają już dystrybutora.
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 13 kwi 16, 13:52

Kolejna propozycja (choć może to pasuje lepiej do Pięciu Smaków niż do NH):
Rip Van Winkle no Hanayome/A Bride for Rip Van Winkle (Shunji Iwai).
Film, zdaje się, ma dwie wersje: krótsza trwa około 2 godzin, dłuższa (reżyserska) o godzinę dłużej - jeśli film miałby się gdzieś pojawić, fajnie by było, gdyby w tej pełniejszej postaci.

arthur.u
 

Post 19 kwi 16, 14:57

"With great joy, he announced that POETRY ENDLESS has been selected for the Directors' Fortnight at the 2016 Cannes Film Festival" pieknie :)) teraz czekam na nh ;))

Avatar użytkownika
vifon00
 
Posty: 345
Na forum od:
23 sty 12, 13:41

Post 28 kwi 16, 10:09

Le fils de Joseph - Eugene Green
Lantouri - Reza Dormishian
While the Women Are Sleeping - Wayne Wang
Creepy - Kiyoshi Kurosawa
Roukli - Veiko Õunpuu
Oscuro animal- Felipe Guerrero
Motel Mist - Prabda Yoon
Bulanti - Zeki Demirkubuz

I powtórzę za Grzesiem: Fliegauf, Baigazin, Iwai koniecznie!

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 28 kwi 16, 10:22

vifon00 napisał(a):Oscuro animal- Felipe Guerrero

A z tym to się akurat obudziłeś. Dopiero co trzy dni temu ogłosili na fb, że będzie w konkursie (z czego się zresztą bardzo cieszę).
a parę linijek dalej napisał(a):I powtórzę za Grzesiem: Fliegauf, Baigazin, Iwai koniecznie!

Ja pisałem, że akurat ci panowie koniecznie? Koniecznie to Diaz, Happy Hour, La última tierra, La helada negra oraz Kaili Blues. Te, które wymieniłeś, są mile widziane, ale żeby od razu koniecznie? :P

ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 28 kwi 16, 20:56

vifon00 napisał(a):Lantouri - Reza Dormishian


o matko, nie:]

Avatar użytkownika
vifon00
 
Posty: 345
Na forum od:
23 sty 12, 13:41

Post 29 kwi 16, 9:49

Grzes napisał(a):Ja pisałem, że akurat ci panowie koniecznie? Koniecznie to Diaz, Happy Hour, La última tierra, La helada negra oraz Kaili Blues. Te, które wymieniłeś, są mile widziane, ale żeby od razu koniecznie? :P


Nie, to ja piszę, że oni koniecznie :P Lekcje harmonii to mój top 3 2014, Narzeczona... zapowiada się na pierwszy normalny film Iwai od bodajże 2004 (Hana i Alice). A Fliegauf...to Fliegauf przecież!

Avatar użytkownika
vifon00
 
Posty: 345
Na forum od:
23 sty 12, 13:41

Post 29 kwi 16, 9:54

ayya napisał(a):
vifon00 napisał(a):Lantouri - Reza Dormishian


o matko, nie:]


Aż taki zły? Przecież to Iran! :P

ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 29 kwi 16, 15:18

vifon00 napisał(a):
ayya napisał(a):
vifon00 napisał(a):Lantouri - Reza Dormishian


o matko, nie:]


Aż taki zły? Przecież to Iran! :P


Tak, zły:)

Ten film, co koleś jeździł nocą po mieści ubrany w folię aluminiową, też był chyba z Iranu:P

mortiis2
 
Posty: 67
Na forum od:
27 lis 05, 22:06

Post 23 maja 16, 6:57

"La mort de Louis XIV" - Albert Serra

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 23 maja 16, 9:08

Ja też mam tylko jedną propozycję z Cannes, ale za to z tych, na których mi zależy:
Umi yori mo mada fukaku/After the Storm (Hirokazu Koreeda)

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 620
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 26 maja 16, 12:22

Te Prometo Anarquia - reż. Julio Hernández Cordón - z zeszłorocznej edycji festiwalu w Donostia San Sebastian (Horyzonty - Wyróżnienie Specjalne)

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2576
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 27 maja 16, 9:22

mortiis2 napisał(a):"La mort de Louis XIV" - Albert Serra


lubię to :)

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 27 maja 16, 22:48

Pani Agnieszko: skąd Pani wie :)?

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 27 maja 16, 22:49

Grzes: bardzo się staramy o After the Storm
Ostatnio edytowano 28 maja 16, 11:46 przez Roman Gutek, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 27 maja 16, 23:25

Panie Romanie - trzymam kciuki, żeby się udało. Tudzież za to, żeby jeszcze jakieś z moich propozycji "koniecznych" (patrz parę postów wyżej, że pozwolę sobie na taką drobną prywatę) były w kręgu zainteresowań selekcjonerów i możliwe do sprowadzenia.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2576
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 30 maja 16, 5:25

Roman Gutek napisał(a):Pani Agnieszko: skąd Pani wie :)?


liczę na ten tytuł, bo lubię atmosferę filmów Serry, wydają mi się jednocześnie i anachroniczne i współczesne, są dla mnie męczącą zagadką, trafiają w moje zainteresowanie przemijaniem. Chętnie zobaczyłabym go i posłuchała, co ma do powiedzenia - we Wrocławiu.


Powrót do Koridorius



cron