Własnym głosem

Filmy 4. AFF - wypowiedz się!
Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 23 paź 13, 16:57

kanapa, papucie, soczek wyciskany z pomarańczy i niedzielne przedpołudnie to gadżety niezbędne podczas projekcji "filmu po teleranku"

czyżby "Własnym głosem" miał szansę na nagrodę publiczności? :)

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 25 paź 13, 1:25

Myślę, że ma szansę. Powiem Ci natomiast, że dla mnie największym plusem tego filmu jest ulokowanie fabuły w środowisku "szeptaczy" ;). Hermetyczność tej grupy mogła okazać się przeszkodą, a w rezultacie, choć bywało lepiej i gorzej, to powstał całkiem przyzwoity film. Mam wrażenie, że nie ma w tym obrazie żadnej pretensji, a i pośmiać się można (co, jak się okazuje, jest coraz trudniejsze do osiągnięcia przy filmach mających tej sztuki dokonać - vide Złe gliny).

Skoro mamy już papucie ;), to teraz konkretniej - co tu jest nie tak? :). Hmm?
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 25 paź 13, 6:25

tak pięknie Gabe Klinger mówił o czasie wczoraj, że aż się ciśnie na usta: szkoda czasu

choć z drugiej strony... można by spiknąć bohaterkę "Lily" z bohaterką "Własnym głosem", żeby mogła tej pierwszej udzielić kilku lekcji wymowy

zdziwiony
 

Post 25 paź 13, 16:39

Szkoda czasu? Wiekszość osób na widowni raczej dobrze się bawiła. A bezpretensjonalna, zabawna, niegłupia komedia, to jednak rzadkość. Nie samą wielką, przez bardzo wielkie W, sztuką, człowiek żyje...

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 25 paź 13, 20:26

ja nie żyję żadną sztuką, proszę mi tego nie wciskać, cieszę się szczęściem widowni


Powrót do Moje własne Idaho