Attenberg, Arirang, Grabarz, Nagroda... - laureaci 11.MFF NH

Filmy 11. NH - wypowiedz się!
Avatar użytkownika
Seblon
NH-Moderator
 
Posty: 1048
Na forum od:
16 lut 07, 14:33

Post 31 lip 11, 21:02

Filmy pełnometrażowe:

Międzynarodowy Konkurs Nowe Horyzonty:

Grand Prix Jury:
Attenberg, reż. Athina Rachel Tsangari (Grecja, 2010)

Specjalne wyróżnienie Jury:
Grabarz, reż. Sándor Kardos (Węgry, 2010)

Nagroda Międzynarodowej Federacji Krytyków Filmowych FIPRESCI:
Grabarz, reż. Sándor Kardos (Węgry, 2010)

Nagroda The International Film Guide:
Ruchy Browna, reż. Nanouk Leopold (Holandia/Niemcy/Belgia, 2010)

Nagroda Publiczności:
Nagroda, reż. Paula Markovitch (Meksyk/Francja/Polska/Niemcy, 2011)



Międzynarodowy Konkurs Filmy o Sztuce:

Najlepszy film:
Arirang, reż. Kim Ki-Duk (Korea Południowa, 2011)

Specjalne wyróżnienie Jury:
Pyuupiru 2001–2008, reż. Daishi Matsunaga (Japonia, 2010)



Konkurs Nowe Filmy Polskie:

Najlepszy film - Wrocławska Nagroda Filmowa:
Z daleka widok jest piękny, reż. Anna i Wilhelm Sasnal (Polska, 2011)

Nagrodę Marszałka Województwa Dolnośląskiego:
Sala samobójców, reż. Jan Komasa (Polska, 2011)

_____________________________________________

Filmy: Attenberg, Arirang, Grabarz oraz Nagroda mają zagwarantowaną dystrybucję w Polsce.

_____________________________________________

:arrow: Pełne wyniki plebiscytu publiczności
20. MFF Nowe Horyzonty, 11. American Film Festival, Wrocław, 5 - 15 listopada 2020

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 31 lip 11, 22:24

Grand Prix Jury raczej zaskakujące, reszta raczej przewidywalna. Cieszy mnie wyróżnienie i docenienie Nagrody, która była moim ulubionym filmem konkursowym, to samo w sumie tyczy się Ruchów Browna. Nigdy nie zrozumieniem fenomenu mega przeciętnej Sali Samobójców i każda nagroda dla niej będzie dla mnie smutnym zaskoczeniem.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 31 lip 11, 22:34

ayya napisał(a):Nigdy nie zrozumieniem fenomenu mega przeciętnej Sali Samobójców i każda nagroda dla niej będzie dla mnie smutnym zaskoczeniem.


Po tym: http://www.filmweb.pl/person/Katarzyna+ ... 330/awards nic mnie już nie zdziwi.

kovan
 
Posty: 205
Na forum od:
19 wrz 10, 14:19

Post 1 sie 11, 0:03

Attenberg wcale mnie nie zachwycił, IMO były lepsze filmy w konkursie, ale główne bohaterki powinny zdecydowanie dostać dofinansowanie na rozwój chodu, który ostatnio stał się wyjątkowo głupi ;)

Tomek
 
Posty: 307
Na forum od:
11 maja 10, 13:37

Post 1 sie 11, 5:53

Szkoda, ze wygrał "Attenberg". Ten film juz ma zapewniona dystrybucje, przez Gutek Film, lepiej by bylo gdyby wygrał inny film, np. Urszuli Antoniak.

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 871
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 1 sie 11, 7:59

Tomku, film Urszuli Antoniak też ma zapewnioną dystrybucję (SNH).

Oscar
 

Post 1 sie 11, 8:33

Nagroda dla filmu "Z daleka widok jest piękny" to jakiś smutny żart.... czy może jury działa jak to opisywane w filmie "Wygrany"...

paz
 

Post 1 sie 11, 15:36

Przepraszam, że odchodzę od tematu, ale chciałem zapytać czy w zeszłym roku również została podana cała klasyfikacja filmów w ocenie publiczności? Było tak 2 lata temu, jest i teraz, ale w zeszłym roku albo mi to umknęło, albo nie zostało podane do ogólnej wiadomości.

Gość
 

Post 2 sie 11, 23:59

Zapomniałam zagłosować na "Attenberg", ale nie miałam wątpliwości, że wygra. Dużo lepszy od zeszłorocznej "Zwyczajnej historii".

Avatar użytkownika
Seblon
NH-Moderator
 
Posty: 1048
Na forum od:
16 lut 07, 14:33

Post 8 sie 11, 8:43

20. MFF Nowe Horyzonty, 11. American Film Festival, Wrocław, 5 - 15 listopada 2020

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 17 wrz 11, 23:25

ayya napisał(a):Nigdy nie zrozumieniem fenomenu mega przeciętnej Sali Samobójców i każda nagroda dla niej będzie dla mnie smutnym zaskoczeniem.


Właśnie obejrzałam ten film i jestem skonsternowana podobnie jak po obejrzeniu "Galerianek". Aż tak fatalny wprawdzie nie był, ale przy nim również czułam się jak wielka znawczyni kina, która wszystko to już widziała i to w lepszym wykonaniu, i zachodziłam w głowę, za co jest nagradzany.

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 625
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 18 wrz 11, 10:58

Melomanka napisał(a):
ayya napisał(a):Nigdy nie zrozumieniem fenomenu mega przeciętnej Sali Samobójców i każda nagroda dla niej będzie dla mnie smutnym zaskoczeniem.

Właśnie obejrzałam ten film i jestem skonsternowana podobnie jak po obejrzeniu "Galerianek".

Trudno porównywać "Galerianki" do "Sali samobójców". Różni te filmy zarówno treść, jak i sposób realizacji. Quasi-realny świat "Galerianek" zwraca uwagę na problem społeczny, ale ukazuje go w sposób zupełnie nieprzekonywujący i nie wnoszący nic nowego (może wersja krótkometrażowa była lepsza). "Sala samobójców" splata świat realny, chociaż dostępny wyłącznie bardzo wąskiej grupie osób (stąd ewentualne wrażenie przeciętności dla widza, któremu taki świat jest obcy - przecież większość telenoweli przedstawia świat niedostępny i robi to w sposób kiczowaty) ze światem wirtualnym dostępnym szerokiemu odbiorcy. Poza tym zastosowane efekty komputerowe trudno uznać za przeciętne zwłaszcza, że zostały zrealizowane jeszcze przed "Avatarem". "Sala samobójców" nie musi się podobać, ale porównanie jej z "Galeriankami" to jakby obelga rzucona filmowi Jana Komasy.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 18 wrz 11, 13:34

Zestawiam je jedynie dlatego, że w obu przypadkach nie rozumiem, co ujęło jury przyznające nagrody. Są takie nagradzane filmy, których nie rozumiem, np. "Wojna polsko-ruska" i o nich się nie wypowiadam, ale w tych przypadkach wszystko jest tak prościutkie i schematyczne, że nie można mówić o głębi, której widz nie ogarnął. Oczywiście, że "Sala samobójców" jest lepsza od "Galerianek". Chociażby dlatego, że Komasa miał na film pomysł, aż za dużo pomysłów, a u Rosłaniec to wygląda na nastawienie "zróbmy film o puszczających się nastolatkach, to zrobi taką furorę, że o resztę nie musimy już się starać, skopiujmy wszystkie lepsze i gorsze fragmenty scenariusza z mojej dyplomowej etiudy bez żadnych poprawek".

Efekty komputerowe mnie osobiście nudziły, ale może obiektywnie są wspaniałe. Jednak martwi mnie to, że wiele osób nie te efekty docenia, a jakże odkrywcze i mądre przesłanie, że nie można przedkładać kariery nad kontakt z dzieckiem.

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 625
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 18 wrz 11, 14:44

Melomanka napisał(a):Efekty komputerowe mnie osobiście nudziły, ale może obiektywnie są wspaniałe. Jednak martwi mnie to, że wiele osób nie te efekty docenia, a jakże odkrywcze i mądre przesłanie, że nie można przedkładać kariery nad kontakt z dzieckiem.

"Sala samobójców" jest filmem do którego na pewno jeszcze wrócę. Chociaż od premiery w Berlinie minęło już ponad pół roku, to mam wrażenie, że jest to jeden z najbardziej dyskutowanych filmów tego roku. Niestety, w wielu opiniach przewija się stwierdzenie, że jest to film o konflikcie między koniecznością robienia kariery a koniecznością kontaktu z dzieckiem. Obawiam się, że tak odbiera to większość dorosłych widzów i taka interpretacja narzuca się niemal sama również widzom młodym. W mojej opinii jest to raczej wątek uboczny podporządkowany dwóm lub trzem nadrzędnym - akceptacji nastolatka przez środowisko, wpływu czynników zewnętrznych na zachowania seksualne , a przede wszystkim niebezpieczeństw niesionych przez świat wirtualny.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 18 wrz 11, 15:10

Oczywiście, problemy akceptacji nastolatka przez środowisko i niebezpieczeństw świata wirtualnego też są zauważalne, ale tylko wątek rodziców zrobił największe wrażenie, jako rzekomo najbardziej dający do myślenia. Moim zdaniem wcale do myślenia nie daje, bo postaci i wydarzenia są tak schematyczne i przedstawione w jakiś odrealniony sposób, że nie zachodzi tu współodczuwanie z żadnym bohaterem, a więc i przemyślenia nie zostaną nam w głowach na długo. Dodam, że sama miałam w szkole wielkie problemy z byciem akceptowaną przez rówieśników, więc niby powinnam cały czas myśleć 'ojej, to zupełnie tak jak u mnie!", tymczasem w ogóle nie wczuwałam się w przeżycia tych ludzi, byli zbyt sztuczni.

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 19 wrz 11, 11:09

Galerianki i Sala Samobójców to bardzo porównywalne filmy. Jedyna różnica to taka, że film Komasy jest po prostu rewelacyjnie i profesjonalnie zrobiony od strony czysto technicznej, natomiast konstrukcja postaci, szczególnie rodziców chłopaka, woła o pomstę do nieba.

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 944
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 19 wrz 11, 12:23

wks napisał(a):Niestety, w wielu opiniach przewija się stwierdzenie, że jest to film o konflikcie między koniecznością robienia kariery a koniecznością kontaktu z dzieckiem. Obawiam się, że tak odbiera to większość dorosłych widzów i taka interpretacja narzuca się niemal sama również widzom młodym. W mojej opinii jest to raczej wątek uboczny podporządkowany dwóm lub trzem nadrzędnym - akceptacji nastolatka przez środowisko, wpływu czynników zewnętrznych na zachowania seksualne , a przede wszystkim niebezpieczeństw niesionych przez świat wirtualny.


A tymczasem sam reżyser twierdzi, że jest to film o tym jak niebezpieczna jest miłość, która wypacza postrzeganie rzeczywistego świata. Słowo daję, słyszałem w wywiadzie :)
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
psubrat
 
Posty: 907
Na forum od:
30 cze 05, 15:47

Post 19 wrz 11, 20:11

A ja "Salę samobójców" mogę ocenić z perspektywy szkolnej, takiej mianowicie, że mój dyrektor film uwielbia, ale jednocześnie nic mu nie mówią nazwiska np. Noe, Aronofsky czy Clark. Moja opinia jest taka, że Komasa film przeładował wszystkimi możliwymi top problemami młodzieży, a jednocześnie gra aktorska i dialogi powodują, że wszystko to po mnie spływa. Końcowa scena w toalecie powinna poruszać, a nie skłaniać do zerkania na zegarek jak to było u mnie.
"let's just imitate the real, until we find a better one..."

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 19 wrz 11, 20:15

a co z tym filmem ma wspólnego Noe, Aronofsky czy Clark?

Avatar użytkownika
psubrat
 
Posty: 907
Na forum od:
30 cze 05, 15:47

Post 19 wrz 11, 20:31

Chodziło mi ogólnie o znajomość branży kinowej...
"let's just imitate the real, until we find a better one..."

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 944
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 19 wrz 11, 22:26

Ale dlaczego akurat te nazwiska? Kino Clarka to naprawdę elementarz kinomana? Jeszcze jakbyś napisał "van Sant" to bym rozumiał, bo "Sala samobójców" trochę zżyna w pewnym momencie ze "Słonia".
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 19 wrz 11, 22:48

Też nie znam filmów Clarka, Gaspara Noe widziałam jedynie "Nieodwracalne" i więcej nie zamierzam, tym gorzej świadczy to o "Sali samobójców", skoro czułam, że wszystko to już widziałam :-)

Avatar użytkownika
psubrat
 
Posty: 907
Na forum od:
30 cze 05, 15:47

Post 20 wrz 11, 21:32

Clark nasunął mi się po tematyce młodzieżowej Ken Parku, Aronofsky odnośnie uzależnień, a Noe odnośnie narkotykowych tripów. Zdaje się, że znów jestem nieczytelny.
"let's just imitate the real, until we find a better one..."

Tomek
 
Posty: 307
Na forum od:
11 maja 10, 13:37

Post 22 lis 11, 12:34

Coś cisza w temacie NH Tourne. Czyzby miało nie być ?

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 22 lis 11, 14:02

oczywiście będzie, info niebawem na stronie

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 25 lis 11, 19:56



Powrót do Każdy ma swoje kino



cron