0:00 > 8:30 czy 0:00 < 8:30 ? - godzina rezerwacji

Czułe słówka, szepty i krzyki. Jak było? Z czym wracasz? Wrażenia pofestiwalowe.
piomaj
 
Posty: 14
Na forum od:
27 lip 11, 18:19

Post 27 lip 11, 22:10

Zupełnie dla mnie niezrozumiała zmiana w tym roku to zmiana godziny rezerwacji z 0:00 na 8:30.

System był całkiem dobrze przemyślany w zeszłym roku. Komputery w heliosie faktycznie spełniały swoją role. W tym roku każdy festiwalowicz powinien mieć swój komputer i niezależny dostęp do internetu - inaczej nie ma szans na miejsce na najbardziej oblegane seanse.

Nie wiem czy kino helios albo inne placówki NH są otwarte o 8:30, ale nawet jeżeli są to nie sądze, żeby ktokolwiek tam zaglądał, żeby zarezerwować miejsca. Szkoda, że akurat ta część organizacji miejsc, która działała imho dobrze, została zmieniona.

Innym tematem jest brak reakcji na małe zainteresowanie filmami (w tym roku np. terry) i ew. zamiany sali na filmy bardziej oblegane - to na inny wątek.

Pozdrawiam

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 27 lip 11, 23:04

Początkowo też tak odnosiłem się do zmiany godziny rezerwacji, ale ostatecznie przekonałem się, że teraz jest lepiej. O północy jeszcze nie wszystkie filmy się kończyły, a 8.30 jest godziną, o której i tak trzeba być na nogach, jeśli chodzi się na poranne seanse.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 27 lip 11, 23:31

miło by było dłużej pospać, ale 8:30 to świetne rozwiązanie imho

hekuba
 
Posty: 81
Na forum od:
9 sty 11, 22:21

Post 27 lip 11, 23:36

rowniez jestem za 8:30!
o polnocy albo sie jest na filmie albo sie wraca do domu. o 8:30 albo sie wstaje albo sie je sniadanie ;)

Avatar użytkownika
Seblon
NH-Moderator
 
Posty: 1048
Na forum od:
16 lut 07, 14:33

Post 27 lip 11, 23:40

piomaj napisał(a):Innym tematem jest brak reakcji na małe zainteresowanie filmami (w tym roku np. terry) i ew. zamiany sali na filmy bardziej oblegane - to na inny wątek.

Roman Gutek w innym temacie napisał napisał(a):Drodzy Państwo: bardzo mi przykro, ale nie jest mozliwa zamiana sal. To nie wynika z braku zrozumienia czy braku dobrej woli, ale względów logistycznych.
Nie możemy rowniez organizowac dodatkowych seansów.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

viewtopic.php?f=73&t=2661&p=34809#p34809
20. MFF Nowe Horyzonty, Wrocław, 23 lipca - 2 sierpnia 2020

piomaj
 
Posty: 14
Na forum od:
27 lip 11, 18:19

Post 28 lip 11, 0:05

W tym roku każdy festiwalowicz powinien mieć swój komputer i niezależny dostęp do internetu - inaczej nie ma szans na miejsce na najbardziej oblegane seanse.


Anyone?

Heliosowe komputery tylko do polowania na pojedyncze miejsca odrezerwowane?

EDIT: Chętnie odbiję argument rezerwacji smsowej - w innych tematach (mimo, że sam miałem wątpliwości czy ten system nie daje nieuczciwej przewagi) użytkownicy skarżą się, że nie na najbardziej oblegane pozycje i tak nie da się zarezerwować miejsc smsem.
Ostatnio edytowano 28 lip 11, 0:23 przez piomaj, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 469
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 28 lip 11, 0:07

hekuba napisał(a):rowniez jestem za 8:30!
o polnocy albo sie jest na filmie albo sie wraca do domu. o 8:30 albo sie wstaje albo sie je sniadanie ;)

Ja w czasie śniadania rezerwuję :)
A godzina jest idealna, bo jakby było później, to nie zdążyłbym dojechać na 10:00.
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Avatar użytkownika
Seblon
NH-Moderator
 
Posty: 1048
Na forum od:
16 lut 07, 14:33

Post 28 lip 11, 0:14

piomaj: nt. zmiany godziny rozpoczęcia rezerwacji odbyła się w ubiegłym roku na tym Forum dyskusja. Zapraszam do dokładnego prześledzenia archiwum Forum NH.
20. MFF Nowe Horyzonty, Wrocław, 23 lipca - 2 sierpnia 2020

piomaj
 
Posty: 14
Na forum od:
27 lip 11, 18:19

Post 28 lip 11, 0:59

Seblon napisał(a):piomaj: nt. zmiany godziny rozpoczęcia rezerwacji odbyła się w ubiegłym roku na tym Forum dyskusja. Zapraszam do dokładnego prześledzenia archiwum Forum NH.


Przeglądam właśnie archiwum 10MFF, faktycznie odszukałem wątki dotyczące rezerwacji, z których wynika, że na wstępie wszyscy chcieli północ a potem okazało się, że to za wcześnie bo ludzie uciekają z filmów i 7-9 byłoby genialnie (w skrócie). Może trzeba było ustalić rezwerwacje zaraz przed pierwszym filmem jak już wszyscy są w heliosie? 9:30? Może 0:30? Nie znalazłem żadnej sądy... może coś przegapiłem.
Najbardziej martwi mnie tylko, że nie tak znowu wiele ludzi się wypowiada... Ja sam mimo, że jeżdżę na ENH od dawna dopiero zalogowałem się na forum (szkoda, że login ze strony głównej nie jest połączony z tym z forum - kilka razy odbiłem się od systemu i dałem za wygraną).

Wciąż nie wiem jednak co mają zrobić osoby, które nie mają po jednym netbooku z dostępem/osobę. Jechać do Heliosa na 8:30 i czekać półtorej godziny na film na kanapie? Wstawanie ok 7 po koncercie, albo ostatnim filmie o 22 jest możliwe... ale nie codziennie - chyba, że przysypiasz na filmach. My chodzimy spać najwcześniej o 1:00 - zostało by 6 godzin snu. Żeby taki maraton wytrzymać 10 dni i przez ten czas przyswajać dobre kino, trzeba mieć redbulla zamiast krwi.

hekuba
 
Posty: 81
Na forum od:
9 sty 11, 22:21

Post 28 lip 11, 7:44

tylko ile tych osob bez komputera sie znajdzie - bo smiem twierdzic ze bardzo malo

piomaj
 
Posty: 14
Na forum od:
27 lip 11, 18:19

Post 28 lip 11, 7:59

hekuba: Ciekawa obserwacja. Widzisz - wystarczy, że jedziecie w dwie osoby na NH i macie jednego netbooka albo nawet dwa ale jeden internet. Druga osoba już się nie dostanie na filmy - przelogowanie trwa zbyt długo. W naszej paczce w mieszkaniu są 3 kompy, ale jeden internet.

Nie można - śmiem twierdzić - wymagać od karnetowiczów własnego komputera z internetem na osobę do poprawnego działania systemu. Po to przecież zorganizowano cały system komputerów Heliosowych i Lalkowych... problem w tym, że o 8:30 w kinie jest najwyżej obsługa i ew. kilka osób które mieszkają blisko.

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 28 lip 11, 8:08

A o północy przy komputerach była co najwyżej obsługa i kilka osób, które już zdążyły wyjść z sali kinowej, ewentualnie wybiec z nieskończonego jeszcze filmu przeszkadzając wszystkim dookoła.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

piomaj
 
Posty: 14
Na forum od:
27 lip 11, 18:19

Post 28 lip 11, 8:10

Oj, w Heliiosie pamiętam o północy tłumy w zeszłym roku.

Nie upieram się - ale co z 9:30? Nie lepiej?

DarkAngel
 

Post 28 lip 11, 11:34

Nie lepiej bo wszyscy przychodziliby do Heliosa czy Multikina i byłyby kolejki, już to przerabialiśmy w zeszłym roku kiedy rezerwacja była o północy. To była dzicz po prostu. Albo trzeba było być bardzo szybkim albo taszczyć ze sobą laptopa przez cały dzień. Poza tym nie widzę żadnego problemu, żeby czasami poprosić kogoś znajomego, kto nie jest na festiwalu, o pomoc, zarezerwowanie miejsc za nas :mickey:
Tak więc przykro mi, ale zdecydowana większość jest ZA rezerwacją o 8 rano. Aczkolwiek możemy jeszcze demokratycznie urządzić głosowanie, żeby było oficjalnie ;)

Avatar użytkownika
Strator
NH-Kreator, Admin
 
Posty: 364
Na forum od:
29 gru 04, 18:36

Post 28 lip 11, 11:58

O 8:00 czy 8:30?

DarkAngel
 

Post 28 lip 11, 17:19

Strator napisał(a):O 8:00 czy 8:30?


Skrót myślowy, przepraszam ;) Chodziło mi oczywiście o 8.30!

Gendo
 
Posty: 115
Na forum od:
26 lip 09, 20:57

Post 29 lip 11, 8:16

Dark Angel, a gdzie ty tu widzisz zdecydowaną większość? Te kilka osób na forum to jest większość? Kpisz chyba. Ja się przyznam ,że rejestracja o 8.30 doprowadza mnie do szewskiej pasji. Nie po to idę na urlop , żeby wstawać tak jak bym do pracy chodził. IMO rok wcześniej było znacznie lepiej, bo o tej 12 się zazwyczaj nie spało. A jako , ze faktycznie rok temu ludzie wychodzący z sal kinowych byli denerwujący , to ja bym proponował przesunięcie godziny rejestracji na powiedzmy 0.30. Wtedy już wszyscy zdążą wyjść z kin i dojść do swoich miejsc zamieszkania.

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 29 lip 11, 11:31

Trudno dyskutować o kryteriach definiowania większości. Z mojego prywatnego punktu widzenia godziny 0.30 lub 9.30 są nie do zaakceptowania. Nie chcę dopychać się do komputerów w Heliosie - nie zamierzam stać z boku i wznosić okrzyków "nie mieszam się z plebsem" tylko dlatego, że znajdzie się kilka osób o większej sile przebicia. Rezerwacja z domowego komputera jest dla mnie najwygodniejsza. Szansa na dotarcie do domu na godzinę 0.30 jest zerowa. Czekanie w domu do 9.30 uniemożliwiłoby mi dotarcie do Heliosa na poranne seanse.

piomaj
 
Posty: 14
Na forum od:
27 lip 11, 18:19

Post 29 lip 11, 14:59

Wszytko rozumiem, ale domowy komputer na jednak 'międzynarodowym' festiwalu to luksus. Wydaje mi się, że potrzebny nam system, który zaspokoi potrzeby przyjezdnych (czy nie po to w ogóle postawiono komputery w każdym punkcie festiwalowym?), ale nie pozostawi miejscowych bez szans.

Z tego punktu widzenia 9:30 wydaje się kompromisem do przyjęcia. O tej porze, już trzeba być w kinie tak czy siak. Nie chcesz korzystać z festiwalowych komputerów? Zawsze można odpalić przenośny na Heliosowym hotspocie, albo na internecie od operatora kom.

Ta godzina imo daje najwięcej możliwości.

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 29 lip 11, 17:17

Gendo napisał(a):to ja bym proponował przesunięcie godziny rejestracji na powiedzmy 0.30. Wtedy już wszyscy zdążą wyjść z kin i dojść do swoich miejsc zamieszkania.


chyba żartujesz, wszyscy musieliby mieszkać chyba 5 minut od heliosa, jeździć taksówkami lub samochodami lub chodzić tylko na seanse o 21:45

Gendo
 
Posty: 115
Na forum od:
26 lip 09, 20:57

Post 29 lip 11, 20:43

Nie żartuję. W roku ubiegłym było to o 12 i jedyne skargi jakie pamiętam to te, ze ludzie z kin w trakcie seansów wychodzą. Więc zaproponowałem te pół godziny póxniej, bo wtedy ten problem by odpadł. Jakoś nie przypominam sobie , że problemem było to iż niektórzy nie mają czasu na dojście do domów/hoteli by dokonac rezerwacji.

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 30 lip 11, 8:59

piomaj napisał(a):Z tego punktu widzenia 9:30 wydaje się kompromisem do przyjęcia. O tej porze, już trzeba być w kinie tak czy siak. Nie chcesz korzystać z festiwalowych komputerów? Zawsze można odpalić przenośny na Heliosowym hotspocie, albo na internecie od operatora kom.

Wiem, że startuję z uprzywilejowanej pozycji jako mieszkaniec Wrocławia. Niemniej w tym roku nie udało mi się uzyskać połączenia z internetem na z prywatnego "domowego" laptopa na terenie Heliosa. Posiadanie przeze mnie dobrej klasy laptopa nie implikuje równie wysokiej klasy telefonu komórkowego, więc odpalenie od operatora sieci nie jest rozwiązaniem. Poza tym dlaczego mam być w kinie o 9.30 przy seansie zaczynającym się o 10.15.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1712
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 30 lip 11, 13:13

9:30 zadowoli przyjezdnych (być może), natomiast miejscowym da niepowtarzalną szansę konieczności rezerwowania w Heliosie, czyli konieczność wstania dodatkowe pół godziny wcześniej (a zapewniam, jako miejscowy i tak muszę wstać godzinę przed przyjezdnymi, bo nie mieszkam w centrum) oraz kolejki do rezerwacji (których doświadczaliśmy już w zeszłym roku, tylko większe, bo nie będzie seansów trzymających dużą część karnetowiczów poza kolejkami). Jeśli chodzi o rezerwację o 0:00, to dla mnie (czytaj: dla wielu miejscowych) oznaczała ona, że w domu nie byłem nigdy przed 1, bo dotarcie gdziekolwiek poza centrum po północy jest trudne (nocne autobusy jeżdżą rzadko i z odległych miejsc) - 0:30 doda do tej 1 jeszcze pół godziny, chyba że seanse będą długości tych z pinku eiga.

A, i jeszcze jedno - piomaj - ja teraz mam ok. 6 godzin snu dziennie. Przy twoich propozycjach miałbym mniej.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 31 lip 11, 17:01

dla mnie 8, 30 ok, bo okazało się, ze mimo, ze miałam własny komputer, nie było tam gdzie mieszkalam internetu, wiec na 8 30 do heliosa....a gdybym musiala do 0 00 oczekiwac tego sobie nie wyobrazam...jednak i tak w tym roku o wiele więcej tytułow nie udalo mi się zarezerwowac...nawet gdy bylam w stanie gotowości na stanowisku....i nawet gdy kliknelam, w momencie gdy bylo miejsc powyzej 100, to pomielilo, pomielilo, i zero... wina czy skutek smsów....nie wiem...ech te rezerwacje dodtarczają adrenaliny ;)

Avatar użytkownika
paNMieczyslaw
 
Posty: 256
Na forum od:
10 cze 05, 8:48

Post 1 sie 11, 8:55

Według mnie 8:30 to najlepsza możliwa godzina. Przyzwoici ludzie o tej porze już nie śpią i nie koliduje ona z żadnym seansem. Ponadto jest zapas czasu, żeby dojechać do kina dla tych co rezerwują w domu i do kina mają daleko, i na to by na przykład zjeść śniadanie dla tych co mają do kina blisko.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 1 sie 11, 13:07

paNMieczyslaw napisał(a):Przyzwoici ludzie o tej porze już nie śpią

Łał, jestem nieprzyzwoita.

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 1 sie 11, 14:10

Też jestem za 8.30 i to mimo że parę razy bardzo nieprzyzwoicie wróciłem do domu o 5 i musiałem się zrywać po 3h snu. Ale każda inna godzina ma po prostu dużo więcej wad.
Ostatnio edytowano 1 sie 11, 16:21 przez doktor pueblo, łącznie edytowano 1 raz
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
natala
 
Posty: 39
Na forum od:
16 lis 05, 21:32

Post 1 sie 11, 15:49

8.30 nie jest świetnym wyjściem gdy np. nie idzie się na poranny seans i chce się pospać,ale niestety lepszego rozwiązania nie widzę.Myślałam o rezerwacji w środku dnia,ale byłoby to trudne do zorganizowania,pewnie część osób byłaby przeciwna,bo odebrałoby się im możliwość zjedzenia obiadu itd.
Żadna pora nie jest chyba dobra dla wszystkich ale ta jest najlepsza.
Ostatnio edytowano 1 sie 11, 16:26 przez natala, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
nicebastard
 
Posty: 56
Na forum od:
16 lip 06, 0:25

Post 1 sie 11, 16:22

8:30 to moim zdaniem optymalna godzina. Jeśli ktoś wybiera się na poranny seans to i tak wstać musi, a jeśli nie (jak ja sam przeważnie), to budzi się na 10 minut, rezerwuje i wraca do łóżka.


Powrót do Pieśni z drugiego piętra



cron