Myśliwy, reż. Bakur Bakuradze

Filmy 11. NH - wypowiedz się!
Avatar użytkownika
okon
 
Posty: 765
Na forum od:
31 sty 05, 22:00

Post 4 sie 11, 16:59

Nikt jeszcze o tym filmie nie wspomniał, wiele osób pewnie zmęczył swoim powolnym tempem i beznamiętnym tonem (choć, o dziwo, z porannego pokazu mało kto wyszedł), inni możliwe, że żałowali, że nie znaleźli się na seansie "Appolonide". Tymczasem "Myśliwy" to jeden z nielicznych tytułów, który po zakończeniu festiwalu wraca do mnie poszczególnymi obrazami, imponuje precyzyjnym rytmem i pozornie zdystansowaną narracją, z której udaje się wydobyć autentyczne emocje.

W skrócie - najzwyklejszy w świecie, by nie powiedzieć banalny, romans w niezbyt przyjemnych dekoracjach (chlewnia), z tym że reżyser z równym zainteresowaniem kieruje kamerę na surową przyrodę rosyjskiej prowincji, trzymane w klatkach jenoty oraz... świnie. Surowy, opowiedziany przy pomocy długich ujęć portret prostych ludzi - smutnych, ale nie nieszczęśliwych - którym choć nigdy o tym nie wspominają i nie zawsze są tego świadomi, zależy na obecności drugiej osoby.

Chyba najlepszy film rosyjski ostatnich lat, który postawiłbym obok "Tęsknoty" Valeski Grisebach i "Le quattro volte" Frammartiny.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 4 sie 11, 18:34

Mam wielką słabość do Gruzji i od razu zainteresowało mnie nazwisko reżysera, ale przypomniałam sobie, jak rok temu poszłam na "Papierowego żołnierza" z Merabem Ninidze i przez pierwszą połowę usiłowałam zrozumieć, o co chodzi, a potem już tylko niecierpliwie czekałam na zakończenie, więc ostudziłam swój entuzjazm :-)

sywlia
 
Posty: 43
Na forum od:
7 sie 07, 15:34

Post 4 sie 11, 23:44

film był z tych milczących, ale dosyć intrygujący i niewydumany. mnie zaciekawił sposób filmowania postaci bardzo często pokazywane były tyłem, albo zasugerowałam sie tytułem i na to zwracałam uwagę. takie monotonne życie zostało tu pokazane, nawet ten romans nie zmienia rytmu, życie tam po prostu sie toczy. ani smutno ani wesoło.

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 870
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 6 sie 11, 11:56

Nie mogę sobie wybaczyć, że nie widziałem 2. filmów - Gościa Guerina (potwornie ciężki grzech! Niewybaczalny!!!) i Myśliwego właśnie. Znany z polskich kin i dvd Shultes Bakuradze wywarł na mnie duże wrażenie. No cóż, trzeba było wybierać, więc padło wtedy na Bonello (po błyskotliwym De la guerre nie mogłem sobie darować). Może w niedalekiej przyszłości dojdzie do reaktywacji dystrybutora 35mm i wprowadzi Myśliwego na ekrany? Pomarzyć można.
Zazdroszczę Wam i to bardzo.

Avatar użytkownika
okon
 
Posty: 765
Na forum od:
31 sty 05, 22:00

Post 6 sie 11, 11:59

Może będzie na Sputniku?

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 870
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 6 sie 11, 12:03

O, no właśnie, zapomniałem o Sputniku! Mam nadzieję, że będzie.

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 6 sie 11, 20:06

Dla mnie najlepszy film tegorocznego festiwalu.

sywlia
 
Posty: 43
Na forum od:
7 sie 07, 15:34

Post 8 sie 11, 0:47

sąsiad obok, niby bliżej mentalnie i wiekowo głównego bohatera szybko się znużył i zasnął...


Powrót do Każdy ma swoje kino



cron