Koń turyński, reż. Béla Tarr

Filmy 11. NH - wypowiedz się!
Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 27 lip 11, 22:59

Piękna i smutna, pachnąca niesionym przez wicher pyłem, opowieść o świecie, w którym umarł Bóg. Arcydzieło.

Ale nie mogę się powstrzymać przed komentarzem na temat sesji pytań po projekcji. Pytanie, które na rozpoczęcie zadał prowadzący sesję, sprawiło, że szczęka opadła mi nawet niżej niż Beli Tarrowi. Przecież to naprawdę nie był aż tak trudny film, żeby tak nic nie załapać. Rozumiem, że każdemu może się zdarzyć takie zaćmienie, ale tak publicznie, to musi być szczególnie dotkliwe. Po ludzku, współczuję. Niestety dalsze pytania były niewiele lepsze, więc uciekłem z sali, bo nie mogłem patrzeć na cierpienie reżysera.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 27 lip 11, 23:33

ale myślę jednakowoż, że dzięki reakcjom reżysera przez chwilę zrobiło się zabawnie i cały ciężar konia turyńskiego mógł na chwilę z nas opaść:)

Avatar użytkownika
_che_
 
Posty: 127
Na forum od:
28 lip 07, 18:14

Post 28 lip 11, 1:40

Wspaniałe perfekcyjne kino. Prosta historia do dosłownego wchlonięcia. Piękna, klimatyczna muzyka i ciągły przytłaczający nastrój grozy. Dopracowane do granic możliwości. Jak na razie najlepszy film festiwalu

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2576
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 28 lip 11, 6:00

piękna była już pierwsza scena z koniem, kiedy on ciągnie wóz i wiatr rozwiewa mu grzywę, pomyślałam wtedy o tym, co Berger pisał w swoim eseju "Po co patrzeć na zwierzęta", że dawno temu zwierzęta były posłańcami, pośrednikami między człowiekiem a jego duchowością; kiedy Nietzsche spojrzał w oczy konia w Turynie, zobaczył w nich pustkę, to go bardzo przeraziło, Tarr wyświetla obraz z siatkówki konia, ostatnie chwile przed końcem, może podczas spotkania z Nietzschem i koń i woźnica byli już duchami? i miałam takie wrażenie, że mimo iż to odejmowanie rzeczy - im bliżej końca - było dla bohaterów przerażające właśnie, to uwalniało ich od życia, które było chyba jeszcze bardziej przerażające, jakby zatopione w bursztynie, całkowicie nieruchome

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 28 lip 11, 7:38

Film kompletny. Nie zawiodłem się, Tarr pokazał klasę. Dopracował wszystko w najmniejszym szczególe ale nie zatracił piękna smutku. I nie wiadomo czy Jego zapowiedż że to ostatni film nie była również dokładnie przemyślana i okaże się prawdziwa. Oby nie.

Avatar użytkownika
psubrat
 
Posty: 906
Na forum od:
30 cze 05, 15:47

Post 28 lip 11, 23:56

Dla mnie... światło powinno zginąć ostatnie. Psuje mi dodana na siłę scena jedzenia surowego ziemniaka ponownie w świetle... Może się czepiam, ale to niekonsekwencja...
"let's just imitate the real, until we find a better one..."

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 29 lip 11, 8:43

Hmm, a co jest źródłem światła w tej ostatniej scenie, bo nie pamiętam? Ognia i słońca już przecież nie ma. I czy potem aby nie pojawia się jednak czarna plansza?

Wydaje mi się Bela Tarr jest zbytnim perfekcjonistą, żeby ot tak popełnił błąd w końcówce.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

mambala
 

Post 30 lip 11, 17:36

wspaniały. :) Czy lepszy od Człowieka z Londynu? Nie wiem ale te zdjęcia apokaliptyczna muzyka. Cały nastrój ehhh klasa

poughkeepsie
 
Posty: 64
Na forum od:
31 lip 08, 9:26

Post 31 lip 11, 20:11

film o koniu kartoflach i końcu świata :) Jak zgasło świata to dla mnie stał się kpiną z samego siebie, scena z jedzeniem jest niekonsekwentna, bo nie powinno być już żadnego światła. Wizualnie piękny, ale treść się dla mnie nie broni.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1712
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 1 sie 11, 0:04

doktor pueblo napisał(a):Wydaje mi się Bela Tarr jest zbytnim perfekcjonistą, żeby ot tak popełnił błąd w końcówce.

A jednak chyba popełnił. Co nie zmienia tego, że to wspaniały film.

Avatar użytkownika
okon
 
Posty: 765
Na forum od:
31 sty 05, 22:00

Post 1 sie 11, 22:57

Piękny koniec świata.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 2 sie 11, 16:30

- jak seria starych grafik gdzies na wystawie

surowo, oschle, mantrycznie, mrocznie....ten film sprawił, że chciałam wrócić do świata żywych :)...barw, muzyki i tego co radosne

moze o to chodziło reżyserowi? / wbrew oczekiwaniom

Avatar użytkownika
michuk
 
Posty: 239
Na forum od:
30 lip 06, 0:25

Post 2 sie 11, 17:04

Piękna notka doktora p. o najlepszym filmie tegorocznych NH, którego niestety nie dane mi było obejrzeć we Wrocławiu: Umarł Bóg.

tangerine
 
Posty: 1724
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 2 sie 11, 18:39

chinaski napisał(a):I nie wiadomo czy Jego zapowiedż że to ostatni film nie była również dokładnie przemyślana i okaże się prawdziwa. Oby nie.


Mnie się marzy żeby Bella Tarr zekranizował Władcę Pierścieni, po swojemu...

nicker
 
Posty: 57
Na forum od:
5 sie 11, 1:24

Post 5 sie 11, 1:32

kiedy będzie można spodziewać się tego filmu w szerszej dystrybucji? nie mogę się doczekać, a z trójmiasta daleko :<

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1712
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 5 sie 11, 12:35

W ramach NH Tournee, na początku przyszłego roku.


Powrót do Każdy ma swoje kino



cron