Retrospektywa Billy'ego Wildera

Wasze propozycje. Zapowiedzi programowe. Sprawy organizacyjne.
Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 23 mar 11, 11:11

Stopklatka właśnie podała, że w tym roku na AFF pooglądamy sobie filmy Billy'ego Wildera! :-D

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=75307

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 23 mar 11, 12:25

rewelacja! chociaż większość jego filmów znam, takie retrospektywy są dla mnie ideałem - klasyka klasyki:)

birek
 
Posty: 19
Na forum od:
27 cze 09, 12:42

Post 23 mar 11, 16:11

Świetna wiadomość, ale dlaczego tylko dwanaście filmów? Pewnie zostaną zaprezentowane te najbardziej znane, a co z resztą? Byłaby to jedyna okazja, żeby je obejrzeć. Czy znane są już tytuły wybranych filmów?

b.b.k.
 

Post 30 mar 11, 23:41

Cudo!

Marcin Pieńkowski
NH-Kreator
 
Posty: 28
Na forum od:
31 mar 11, 19:30

Post 1 kwi 11, 9:32

Birek, będzie 12 filmów, ale niekoniecznie tylko te najsłynniejsze. Będzie także kilka odkryć:) A swoją drogą wiecie, że Wilder urodził się w Polsce?:)

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1712
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 1 kwi 11, 10:35

Oczywiście, że wiemy, w Suchej Beskidzkiej (to zresztą wtedy nie była Polska, a jego rodzina nie pochodziła stąd, tylko z Austrii, pod której panowaniem była wtedy Galicja).

birek
 
Posty: 19
Na forum od:
27 cze 09, 12:42

Post 1 kwi 11, 21:23

Chodzi mi o to, że Gutkowe festiwale są czasem jedyną okazją do obejrzenia pewnych filmów. Dlatego żałuje, że zobaczymy tylko połowę Wildera. Są takie filmy Wildera ("Cesarz walca", "Sprawy zagraniczne"), które są kompletnie nieznane i nigdzie nie prezentowane. Nie wydaje mi się, żeby zostały pokazane we Wrocławiu: przy wyborze 12 filmów nie można przecież zrezygnować z tych największych ("Pół żartem, pół serio", "Garsoniera" itd). Ale inicjatywę popieram i gratuluję wyboru!

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 2 kwi 11, 19:36

Byłoby fajnie, gdyby w dwunastce Wilderów znalazło się prześmieszne, a zakazane w PRL-u Raz. dwa, trzy (zakazane, bo ośmieszani tam notorycznie byli towarzysze zza wschodniej i zachodniej granicy) :-D

beer
 

Post 3 wrz 11, 21:10

Przeczytałem na Stopklatce, że będzie tylko 9 filmów Billy`ego. Mam nadzieję, że powiększycie tę listę. Wilder zrobił całą masę swietnych filmów, znanych i nieznanych. 9 obrazów to trochę mało. Ja np. miałem zamiar przyjechać do Wrocławia tylko na ten przegląd i teraz się zastanawiam czy ma to sens.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 4 wrz 11, 11:46

Rzeczywiście Stopklatka na podstawie informacji od organizatorów uszczupliła liczbę filmów retrospektywy Wildera z tuzina do dziewięciu. Ale właśnie w Trójce w audycji Trójkowo, filmowo usłyszałem o tym, że będą też tytuły zapomniane, np. As w potrzasku z Kirkiem Douglasem.

kinoman
 

Post 9 wrz 11, 21:50

Fajnie, że pokażą "Asa", ale 1/3 twórczości (Wilder zrobił 27 filmów) to trochę mało jak na retrospektywę. Ale szczytem bezczelności były i tak reklamy retrospektywy Formana na festiwalu Transatlantyk., które obiecywały "wszystkie dokumenty i fabuły reżysera", podczas gdy nie puścili w ogóle "Odlotu", "Valmonta" i "Ragtime", nie wpsominając już o dokumentach (z których pojawił się tylko ogólnie dostępny "Konkurs"). Pozdrawiam wszystkich fanów Billy`ego.

birek
 
Posty: 19
Na forum od:
27 cze 09, 12:42

Post 3 paź 11, 19:57

Wiadomo już na pewno, czy rzeczywiście pokażą tylko 9 filmów Wildera? Pytam, bo nie wiem, czy kupować karnet.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2576
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 4 paź 11, 9:00

będzie złota dziewiątka

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 26 paź 11, 8:50

Z najnowszego felietonu pana Romana wynika, że zaledwie ósemka...
I prawie same znane, niestety. I znikł z listy As w potrzasku, na którego czekałem. No ale przynajmniej na dużym ekranie będzie moje ulubione Raz, dwa, trzy :D
Pozostałe tytuły nie zaskakują: Słomiany wdowiec, Pół żartem, pół serio, Garsoniera, Podwójne ubezpieczenie, Bulwar Zachodzącego Słońca, Stracony weekend i Świadek oskarżenia.

http://www.americanfilmfestival.pl/artykul.do?id=1227

beer
 

Post 26 paź 11, 21:42

Słabo, co z tymi obiecanymi mało znanymi filmami? Przecież to same klasyki, które zobaczyć można na TCM. I dlaczego z 11 filmów liczba spadła do 8??

kinoman
 

Post 27 paź 11, 9:14

Przegląd Wildera był najszumniej zapowiadanym w tej edycji American Film Festival. Tymczasem miesiąc przed festiwalem zmniejsza się ilość filmów i przestaje w ogóle o nim mówić, zajmując się...Nicholasem Rayem, bohaterem przyszłorocznej retrospektywy. Co do Wildera boje się, że jak tak dalej pójdzie to ta głośna "retrospektywa" ograniczy się w końcu do jednego filmu i pokazane zostanie tylko "Pół żartem, pół serio". Proszę wybaczyć mi złośliwość, ale jestem sfrustrowany, bo miałem przyjechać do Wrocka głównie na to.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2576
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 27 paź 11, 11:32

potwierdzony program retrospektywy Wildera:

http://www.americanfilmfestival.pl/aktu ... do?id=1832

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 27 paź 11, 12:40

Szkoda trochę mniej znanych, ale przecież wcale nie zapomnianych filmów, takich jak "Ninoczka", "Stalag 17", "Miłość po południu" czy "Słodka Irma" - wielu widzów mogłoby skorzystać z okazji do nadrobienia tytułów niepokazywanych zbyt często w telewizji.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1712
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 27 paź 11, 13:42

"Ninoczka" jest Lubitscha.

beer
 

Post 27 paź 11, 14:02

Najdziwniejsze jest to, że kopie większości z tych filmów posiada Filmoteka Narodowa, czasem są puszczane w Iluzjonie (nawet te mniej znane, jak "Pięć grobów do Kairu"), niestety od lat nie było w Warszawie większego przeglądu. Dziwi jednak fakt, że Wilder został potraktowany tak po macoszemu i filmy nie zostaną sprowadzone na festiwal.

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 27 paź 11, 14:25

Mrozikos667 napisał(a):Szkoda trochę mniej znanych, ale przecież wcale nie zapomnianych filmów, takich jak "Ninoczka", "Stalag 17", "Miłość po południu" czy "Słodka Irma" - wielu widzów mogłoby skorzystać z okazji do nadrobienia tytułów niepokazywanych zbyt często w telewizji.

Ze wszystkich filmów Wildera najniżej cenię "Stalag 17". Nie przypomina mi komedii typu"Słomiany wdowiec" czy "Pół żartem, pół serio", daleko mu do klasy "Bulwaru zachodzącego słońca" a zbyt blisko do filmów propagandowych. Według mnie to dobrze,że nie znalazł się w programie retrospektywy.

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 27 paź 11, 17:57

No tak, oczywiście, że "Ninoczka" jest Lubitscha - Wilder był tylko współautorem scenariusza. Mój błąd.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

bowers
 

Post 8 lis 11, 8:41

Co robi na stronie AFF artykuł o Garym Cooperze? Czyżby organizatorzy przejrzeli na oczy i postanowili włączyć do festiwalu dziewiąty film Wildera, Miłość po południu?

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2576
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 8 lis 11, 9:20

niestety nie :) Gary Cooper pozostanie niespełnionym "amerykańskim snem"
(a książka jest piękna)


Powrót do I kowbojki mogą marzyć



cron