gdzie się podział kot?

Czułe słówka, szepty i krzyki. Wrażenia pofestiwalowe.
Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 11 sie 10, 22:08

nie wiem, gdzieś mi zniknął ten wątek turecki, a w wątku tureckim motyw kota, moderatorze pomóż, wytnij, sklej, coś tam, coś tam. Ktoś, czy nie Mrozikos? wyliczał, ile kotów pojawiło się w filmach tureckich. Rzeczywiście, te koty. Na pewno w Stambule, ale i najpewniej w całej Turcji hołubione są koty, rzadko kto trzyma w domu psa, psy są bezpańskie i włóczą się ulicami, przyczepiają się, przysypiają na chodniku, kiedy przysiądziecie na herbatę w ogródku osiedlowej knajpki, są przyjazne, ale też są same dla siebie, doświadczone. Nic dziwnego, że pies - bohater "Nazywam się Czerwień" Pamuka skarży się na psi los i tak to tłumaczy:

"Powszechnie wiadomo, że hodżowie, pielgrzymi, kaznodzieje oraz imamowie nie lubią nas, psów. Według mnie chodzi o pewien epizod z życia Proroka Mahometa, gdy ten obciął kawałek swojej szaty, na której spał kot, byle tylko go nie obudzić. W ten sposób niby podkreślił swą miłość do kotów, z którymi, jak wiemy, psy walczą od zawsze i które - o czym łatwo może się przekonać nawet najgłupszy człowiek - są niewdzięcznikami. Stąd wyciąga się wniosek, jakoby Wielki Mahomet był wrogiem psów. Skutek tych fałszywych przekonań jest taki, że nie wpuszcza się nas do meczetów, bo podobno jesteśmy nieczyste i nasza obecność kalałaby rytuał ablucji, a dozorcy od wieków przepędzają nas miotłami z dziedzińców świątyń".

Avatar użytkownika
Seblon
NH-Moderator
 
Posty: 1048
Na forum od:
16 lut 07, 14:33

Post 11 sie 10, 23:06

aszeffel napisał(a):nie wiem, gdzieś mi zniknął ten wątek turecki, a w wątku tureckim motyw kota, moderatorze pomóż, wytnij, sklej, coś tam, coś tam. Ktoś, czy nie Mrozikos? wyliczał, ile kotów pojawiło się w filmach tureckich.


:arrow: Przegląd współczesnego kina tureckiego >>>

Jarosz napisał(a):Mam za to obserwację, że w każdym tureckim filmie MUSI być kot, choćby tylko przeszedł przez parę sekund w trzecim planie. Jeżeli nie ma kota żywego, to jest przynajmniej na zdjęciu (Za dziesięć jedenasta), mówi się o kocie (również Za dziesięć jedenasta) albo zwierzątko daje głos zza okna (Trzecia strona). Jedyny film bez kota z powyższej piętnastki to Zazdrość, niemniej można go uznać za wyjątek potwierdzający regułę ;-)
20. MFF Nowe Horyzonty, Wrocław, 23 lipca - 2 sierpnia 2020

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 12 sie 10, 0:03

No właśnie, ma to być może jakieś uzasadnienie w religijnej tradycji (bo z tego, co pisze Pamuk - raczej nie w samym Koranie), takie przekonanie, że koty są czyste - w tym dosłownym, ale i w tym bardziej metafizycznym sensie - a psy brudne. Inna sprawa, że to sprzężenie zwrotne - psy są brudne, ponieważ są bezpańskie, przy czym są bezpańskie, bo niby nieczyste.

Jednak w dalszym ciągu nie wiem, jakie miałoby być uzasadnienie dla tak zmasowanej kociej obecności w tureckich filmach.

PS. Książka Pamuka intrygująca, ale mam wrażenie, że przekład nie daje rady i przez takie a nie inne tłumaczenie można w tym wypadku sporo stracić, nie tylko z wrażeń estetycznych, ale i z treści.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 13 sie 10, 17:17

W "Puszce Pandory" motyw kota pojawia się tylko jeden raz - to wtedy, gdy grupa dzieciaków ma w rękach złapanego kota. Chwilę później w innej scenerii widać zwłoki kota, ale ten złapany nadal jest w rękach dzieci. Kilka minut wcześniej kamera pokazuje sporą grupę psów wyglądających na bezpańskie.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 14 sie 10, 13:12

no to ja usiłuję sobie przypomnieć kota w Kropce i nijak nie pamiętam

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 16 sie 10, 14:01

Elisko, jeśli nie zwróciłaś na to uwagi podczas seansu, to teraz sobie nie przypomnisz. Tam naprawdę wystarczy przegapić sekundę filmu i umknie Ci kocur na piątym planie ;-)

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 16 sie 10, 14:02

wks napisał(a):W "Puszce Pandory" motyw kota pojawia się tylko jeden raz - to wtedy, gdy grupa dzieciaków ma w rękach złapanego kota. Chwilę później w innej scenerii widać zwłoki kota, ale ten złapany nadal jest w rękach dzieci. Kilka minut wcześniej kamera pokazuje sporą grupę psów wyglądających na bezpańskie.


Nie tylko - koty szwendają się między innymi przy szpitalu/domu starców, gdzie na krótki czas trafia babcia.

MK
 
Posty: 896
Na forum od:
26 gru 04, 10:41

Post 25 sie 10, 14:37

koty w krajach muzulmanskich ten nie maja rózowo, bo tam ogólnie prawa zwierzat praktycznie nie istnieja.. ale psy maja praktycznie przerabane..
nie wiem czy w Koranie jest dokladnie napisane, ze sa "nieczyste", a koty owszem, bo Mahomet mial kota. szkoda, ze nie mial psa :(
MK

Avatar użytkownika
Mariza
 
Posty: 120
Na forum od:
20 sie 07, 20:02

Post 30 sie 10, 0:06

Dokładnie opisane jest to w hadisach, które powstały jak wiadomo po śmierci Mahometa, mówi się tam, że anioły nie wchodzą do domu,w których przebywa pies itd.. ale traktuje się to w kategoriach przesądów, które są niestety często silniejsze. Mahomet nie miał psa, bo go jeden ugryzł i się zraził. Koran nic nie mówi o nieczystości psów, a wręcz przeciwnie. O świętości kotów też jakoś nic nie zauważyłam, chyba, że mam jakąś wadliwą wersję Koranu dla profana ;-) Podana jest przypowieść, w której pies chronił młodych mahometan przed tym, aby nikt obcy nie dostał się do jaskini. Jak widać przesądy są silniejsze od świętej księgi.
P.S. W Kropce był kot w scenie z panem Muminem ?
,,Czyj duch na podobieństwo owej skały
Mocno się oprze i wahać przestanie,
Kto namiętności wyzbył się na zawsze,
Ni gniewu nie zna ani nie zna lęku”

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 1 wrz 10, 18:13

Po drugim obejrzeniu "Puszki Pandory" znalazłem jeszcze jedną scenę z kotem. Zaraz po obrabowaniu Murata z butów jego matka szuka go po mieście. W tle widoczny jest czarny kot.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 8 paź 10, 22:09

ja to już koty widzę wszędzie..ostatnio zbieram cytaty z Pamuka z kotami....ale już w listopadzie sprawdzę jak z kotami jest na miejscu :)- bo jadę do Stambułu :)


Powrót do 10. - Pieśni z drugiego piętra



cron