Przeszkadzajki

Księga pytań, pochwał i zażaleń. Wolontariat.
muzka
 
Posty: 8
Na forum od:
29 lip 09, 21:47

Post 30 lip 09, 22:40

Proponuję ciut ponarzekać. Może w przyszłości się zmieni... ;-)
Nie podoba mi się, gdy:
- ktoś obok mnie wystawia nagie stopy, a ich aromat otacza najbliżej siedzących (czyli m.in. mnie)
- film wyświetlany jest w połowie, z angielskimi napisami na środku ekranu (jak to było w czasie seansu "Zwyczajni ludzie")
- dźwięk puszczany jest na full i zarzyna mi uszy...

m
 

Post 31 lip 09, 21:48

co do 'zapachu' stóp w pełni się zgadzam - ludzie myjcie się, to nie boli!! pomyślcie, że wasz smród jest formą agresji nie do zniesienia

nie raz zdarzało mi się zmienić miejsce, gdy usiadł koło mnie ktoś tak 'wonny' (na szczęście były jeszcze inne miejsca) ale dlaczego to JA musiałam się przesiadać? raczej ta osoba nie powinna być wpuszczona na salę prze jakiś detektor smrodu ;)

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 31 lip 09, 22:09

Ja chyba mam szczęście większe w tym roku (odpukuję) - wydaje mi się, że w Cieszynie ludzie bardziej oszczędzali wodę (eufemizm)...

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 12 sie 09, 16:21

A ja pozdrawiam serdecznie panienkę, która tak bardzo, siedząc prawie pod ekranem, męczyła się na projekcji Mock up on Mu, że zamiast wyjść, tak jak pewna część widowni, manifestowała swoje niezadowolenie i znudzenie, wysyłając podczas filmu ze 20 SMS-ów i świecąc przy tym brutalnie połowie sali po oczach. Podziwiam zimną krew jej sąsiadów - że też jej nie zabili...

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 12 sie 09, 17:42

Na "Nocy i mieście" pan siedzący koło mnie chyba zasnął, bo nagle zaczął wyjątkowo głośno dyszeć, co było naprawdę irytujące ;) Na szczęście film był tak wciągający, że dało się o tym dyszeniu zapomnieć ;)
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 12 sie 09, 17:51

Idealna przeszkadzajka: gazeta festiwalowa.

Nigdy nie siadamy przy osobie, która trzyma ją w ręku i, to ważne, nie ma przy sobie torby. Osoby takiej się wystrzegamy, albowiem zamiast położyć gazetę na fotelu będzie ona trzymała ją w ręku, zwijała w różne wzory, np. w trąbkę, dmuchała w nią, szeleściła i wykonywała wiele innych czynności o których się nam nawet nie śniło.

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 12 sie 09, 19:43

bardzo mnie to rozśmieszyło jak opowiadałeś ,teraz jak opisałeś tez :)))

głos przeciw torbie ;)
ja więc wspomnę o pani ,która miała ze sobą pełne wyposażenie festiwalowicza ,a więc katalog,3 programy i książkę o kinie no i torbę ,którą to p/cały film podnosiła ,szukała czegoś ,nie znajdywała ,odkładała,podnosila,szukała czegoś ,nie znajdowała,odkładała,podnosiła,szukala....itd p/cały film . Po filmie zaczęła drzeć programy ,ale ta pani była panią z przeszłością ... ;)

Avatar użytkownika
em
 
Posty: 156
Na forum od:
1 sie 06, 23:19

Post 13 sie 09, 13:36

to ja też kogoś pozdrowię :) Pozdrawiam Panią, która siedziała obok mnie na "Serafinie", przez cały film wysyłała smsy, rozmawiała z kolegą, szukała czegoś w torbie i jeszcze (to akurat wybaczam bo wiem, że nie od niej zależy, ale irytującej całości dopełniło) kaszlała.
uff wreszcie się wyżaliłam ;)

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 13 sie 09, 14:40

Aha, zapomniałem - drodzy wychodzący, jak już opuszczacie seans w jego trakcie (co i tak wolę niż zostanie i permanentne przeszkadzanie) i robicie to na przykład w heliosowej "jedynce" drzwiami pod ekranem, to do licha ciężkiego zamykajcie je po sobie! Zdarzało się, że jedna z drugim nie zamykały i światło z korytarza waliło równo w ekran. Pięknie dziękuję!

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2578
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 13 sie 09, 15:47

ale przecież tamte drzwi do licha nie powinny być w ogóle otwierane! zamknięte powinny być, na klucz

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 13 sie 09, 16:12

Niestety wymogi bezpieczeństwa na to nie pozwalają...
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2578
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 13 sie 09, 17:00

a co z wymogami przyzwoitości? :)

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 13 sie 09, 17:00

zawsze są na kolejnym miejscu :)

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 13 sie 09, 17:05

Pokaz Jeziora w jedynce to był właśnie festiwal wychodzenia drzwiami przy ekranie... Nie można zablokować - zgoda, ale można apelować do ludzi żeby wychodzili tak jak weszli... Szkoda, że organizatorzy na to nie wpadli...

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 13 sie 09, 17:06

Niestety (znowu) Eliska ma rację...
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 13 sie 09, 17:39

Tak, popieram głosy szanownych przedmówców. Przykre było i jakieś takie przeciwko tym, którzy pozostali, to wychodzenie "w światło".

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2578
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 13 sie 09, 18:27

na Twarzy było podobnie

martwa
 
Posty: 9
Na forum od:
29 lip 08, 12:41

Post 14 sie 09, 8:37

mnie "urzekła" pani, która siedziała za mną na projekcji filmu "dubel". przed seansem na siedzeniach w moim rzędzie suszyła rozłożony parasol. kiedy przyszłam - łaskawie przesunęła go o jedno siedzenie. kiedy zaczynały się reklamy - złożyła parasol (uprzednio sprawdziwszy, czy na pewno wysechł), wygodnie rozłożyła się w fotelu, kopytka wywaliła obok mojej głowy i zaczęła się delektować kawą. po 10 minutach zaczęła grzebać w przepastnej torbie... i wygrzebała skarpetki, którymi odziała zmarznięte stopy i powróciła do wietrzenia. czekałam na moment, w ktorym pojawi się pled, ale zestaw domowo-telewizyjny miała jednak ograniczony... :D

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1924
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 14 sie 09, 8:47

w kinie ,jak w domu ;)

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 14 sie 09, 20:42

Się dobrze przygotowała, na następną edycję też trzeba się będzie w zestaw zaopatrzyć :) /ironia mode off
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 14 sie 09, 21:56

Ale to na jakiś seansach luźniejszych, no chyba że się rozłożysz na schodach z leżakiem i poduszką...

tangerine
 
Posty: 1725
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 14 sie 09, 21:58

tangerine napisał(a):Pokaz Jeziora w jedynce to był właśnie festiwal wychodzenia drzwiami przy ekranie... Nie można zablokować - zgoda, ale można apelować do ludzi żeby wychodzili tak jak weszli... Szkoda, że organizatorzy na to nie wpadli...


Nagle sobie uświadomiłem, że to okropne było... Mnie film zahipnotyzował i dlatego jakoś nie reagowałem irytacją, ale teraz zaczynam rozumieć jak to przeszkadzające i absurdalne zachowanie tych ludzi było...


Powrót do 9. - Uwagi, pomysły i sugestie organizacyjne