Filmy Tsai Ming-Lianga - prośba

Zachcianki i zapowiedzi filmowe, muzyczne.
Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 2 lip 09, 19:38

Mam, może nieco dziwną, prośbę a propos filmów Tsaia. Wiem, że zaprawiona festiwalowa publiczność wie, czego można spodziewać się po jego obrazach: długich (do granic wytrzymałości niektórych), statycznych ujęć, "nicniedziania" (pozornego, OCZYWIŚCIE), swego rodzaju filmowej nudy, częstych drastyczności. Od początku mojej przygody z filmami Tsaia powtarza się ta sama sytuacja. Seans, nabita sala, mija 10 minut, część publiczności zaczyna się niecierpliwić, pierwsi wychodzą, potem to wychodzenie staje się coraz bardziej powszechne. W sumie po zakończeniu seansu na sali pozostaje mniej więcej połowa widzów.
Wiele osób może nie znać specyfiki jego kina, dla jednych fascynującego dla innych śmiertelnie nudnego. Nie mam zamiaru ingerować w niczyje odczucia, i zakazywać przychodzenia na seanse (kogo zresztą mój zakaz by obszedł), ale jeżeli ktoś nie czuje się dobrze w tej estetyce, jeżeli oczekuje innej narracji, to proszę: gdy już przyjdziecie na seans Tsaia, spróbujcie wytrzymać do końca. Nie, żeby go pokochać, o tym nie śmiem marzyć, ale akurat w wypadku jego filmów, wymagających skupienia, ciszy, wychodzenie w trakcie seansu BARDZO przeszkadza.

Dziękuję za uwagę.

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 2 lip 09, 20:20

Popieram ww post, jednak nie mam złudzeń.
Będzie ciężko.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2541
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 2 lip 09, 20:21

:) ja nie wyjdę

tangerine
 
Posty: 1719
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 2 lip 09, 20:53

Ja to najwyżej zasnę, ale o tych drastycznościach to nie wiem... Z filmów, które widziałem to nie wywnioskowałem tej cechy kina Tsaia...

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 2 lip 09, 21:59

Chodziło mi o sferę obyczajową, seksualności.

egold
 

Post 4 lip 09, 0:02

Mam wobec tego pytanie do cze67:
które z filmów Tsai Ming-Lianga możesz szczególnie polecić?
Nie przerażają mnie dłużyzny czyli tzw. długie ujęcia lub cisza - wręcz przeciwnie, z ostatnich festiwali szczególnie zapamiętałam filmy typu Ciche światło, Hamaca Paraquaya czy brazylijski Drifter. Nie mam całego karnetu (brak czasu - praca), kupuję zawsze bilety na konkretne filmy (20+), więc muszę precyzyjnie wybierać i stworzyć sobie optymalny grafik. Na razie - według opisów i terminów wybrałam 3 filmy: Rzeka, Nie chcę spać sam i konkursowy - Twarz.

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 4 lip 09, 6:28

Dwie perełki:
Goodbye, Dragon Inn
Która tam jest godzina

Mam nadzieję, że się zachwycisz.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2541
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 4 lip 09, 7:32

no nie, Cze, przecież dobrze wybrała... Rzekę zobacz koniecznie

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2541
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 4 lip 09, 7:34

no i Kapryśną Chmurę przecież.... Która tam jest godzina oczywiście też :) może po prostu wybierz więcej niż 3

egold
 

Post 4 lip 09, 14:21

Dzięki !! No wiem, wiem - Goodbye Dragon Inn i Która tam jest godzina też powinnam zobaczyć (zwiastuny w internecie itp. sugerują to w sposób oczywisty, już wiem że warto i ten pusty Paryż...) - ale wobec tego chyba wezmę urlop na 2-3 dni, skoro mam obejrzeć prawie wszystko! Tak to właśnie jest, jak się zaczyna wybierać i trzeba z czegoś zrezygnować, albo niektóre filmy są tylko rano :)

Jeszcze raz Wam dziękuję. A co do wychodzenia z kina w trakcie nawet najcięższego seansu - jeszcze w życiu mi się to nie zdarzyło. Więc raczej Was nie zawiodę...

Avatar użytkownika
paNMieczyslaw
 
Posty: 252
Na forum od:
10 cze 05, 8:48

Post 5 lip 09, 14:35

Pretensjonalna prośba.

Jak Tsai będzie nudzić, to obczaję na komórce czas i albo przytnę komara, albo opuszczę przybytek...

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 5 lip 09, 16:06

PaNie Mieczysławie ,to moze niech Pan przytnie komara już w domu ;)

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2541
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 5 lip 09, 17:46

egold: raczej nie pusty Paryż, tylko Paryża wycinki, paryskie wycinanki (taki fragment, jakby ktoś Paryżowi obciął głowę na zdjęciu, albo pokazał tylko rękę i płaszcza kawałek) i wcale nie zawsze puste, choć chłodne, obce, więc samotne mimo tłumu, ale przestrzeń u Tsaia to jest zawsze majstersztyk, obojętnie skąd wycięta, dobry pomysł z urlopem :)

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 5 lip 09, 22:06

Aszeffel, ten Twój opis taki klimatyczny ,a porównanie [ paryskie wycinanki (taki fragment, jakby ktoś Paryżowi obciął głowę na zdjęciu, albo pokazał tylko rękę i płaszcza kawałek) ] ..świetne

swoją drogą byłam w Paryżu w lutym ,ale nie mijałam tam Tsaia ;)

widziałam jego tylko jeden film 'Nie chcę spać sam''

Avatar użytkownika
okon
 
Posty: 765
Na forum od:
31 sty 05, 22:00

Post 5 lip 09, 22:23

1. Viva L'Amour
2. Która tam jest godzina?
3. Dziura

Tak wygląda moja trójka. Chociaż lubię wszystkie. Prawie. Tylko "Rebels of the Neon God" jakoś nie przypadł do gustu.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2541
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 6 lip 09, 7:42

Czyli w sumie to wymieniliśmy wszystkie:)
eliska, ten film jest mi bliski i taki obraz obcego miasta, bo ja się po prostu tak w obcych miastach często czuję i zachowuję, często jestem w obcych miastach sama, i ja się z nimi właściwie nie zaprzyjaźniam, patrzę na nie z dystansem; jest tam taka moja ulubiona scena, kiedy dziewczyna w Paryżu siedzi na łóżku w ciasnym pokoju hotelowym, w tapetach we wzory, z kapą z jakimś zwierzem, tygrysem czy coś i słyszy dziwne dźwięki, dobiegające z góry i jak klasyczna bohaterka horroru wychodzi z pokoju, wspina się na piętro po wąskich trzeszczących schodach, piętro jest całe wymalowane na szaro, jakieś drzwi i okno, ale jakie okno! to okno ją zjada, zobaczysz...

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 6 lip 09, 8:52

bo dźwięki w obcych pomieszczeniach i na zewnątrz tych pomieszczeń też brzmią obco ...napawają lękiem ...taki klimat mi sę jawi :)..no ale zobaczę ...

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 908
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 16 lip 09, 19:27

cze67: obawiam się, że adresaci Twojego apelu raczej na forum nie zaglądają (a w każdym razie pewnie niewielu z nich).

Jak chcesz, żeby "przypadkowi" widzowie nie weszli na seans, to możesz zrobić rezerwacje na wszystkie bilety i oczywiście ich nie wykupić (choć jakbyś wykupił, to miałbyś PEWNOŚĆ spokoju ;))

tangerine
 
Posty: 1719
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 16 lip 09, 19:51

okon napisał(a):Tylko "Rebels of the Neon God" jakoś nie przypadł do gustu.


Czym się różni ten filmy od pozostałych ? Moglibyście przybliżyć, bo nie grafik mam napięty i trzeba rezygnować...

tangerine
 
Posty: 1719
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 24 lip 09, 21:35

tangerine napisał(a):
okon napisał(a):Tylko "Rebels of the Neon God" jakoś nie przypadł do gustu.


Czym się różni ten filmy od pozostałych ? Moglibyście przybliżyć, bo nie grafik mam napięty i trzeba rezygnować...


Jednak się zdecydowałem... I była to świetna decyzja, chociaż długo się wahałem, ale przesądziło moje zainteresowanie debiutami... Z 4 oglądniętych dzisiaj filmów - zdecydowanie najlepszym byl właśnie ten... Niestety problemy techniczne, powtórzony start filmu spowodowały, że nie mogłem się spotkać z twórcami i posłuchać co mają do powiedzenia... Na prawdę polecam...

Avatar użytkownika
Wercik
 
Posty: 9
Na forum od:
21 sie 09, 13:44

Post 21 sie 09, 13:56

Kiedy po dwudziestu minutach nicniedziania kolega zakrzyknął na Goodbye, Dragon Inn "No nie!" publiczność mu przyklasnęła.

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 21 sie 09, 16:07

Tak? W takim razie na projekcji, na której ja byłem publiczność była normalna (i nie krzyczała).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
Wercik
 
Posty: 9
Na forum od:
21 sie 09, 13:44

Post 21 sie 09, 16:11

On chyba był dwudziestego szóstego. Nie pamiętam dokładnie, poszedłem wtedy na coś innego, filmu nie widziałem, słyszałem po prostu bardzo niepochlebne opinie na jego temat.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1711
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 21 sie 09, 16:22

Wercik napisał(a):Kiedy po dwudziestu minutach nicniedziania kolega zakrzyknął na Goodbye, Dragon Inn "No nie!" publiczność mu przyklasnęła.


Dwudziestu minutach nicniedziania??? Nie zauważyłem - tam się przez cały czas coś działo. Chyba oglądałem inny film ;)

Avatar użytkownika
Wercik
 
Posty: 9
Na forum od:
21 sie 09, 13:44

Post 21 sie 09, 16:29

Zaraz, muszę się upewnić, mówimy o tym filmie z kulejącą kobietą chodzącą po schodach?

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1711
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 21 sie 09, 17:49

Wercik napisał(a):Zaraz, muszę się upewnić, mówimy o tym filmie z kulejącą kobietą chodzącą po schodach?


Tym samym.

Avatar użytkownika
Wercik
 
Posty: 9
Na forum od:
21 sie 09, 13:44

Post 21 sie 09, 18:56

To co tam się działo, bo słyszałem o tym filmie, że naprawdę był po prostu piekielnie nudną próbą zrobienia filmu o miejscu.

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 22 sie 09, 7:32

...

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 22 sie 09, 7:47

Uderz w Dragon Inn a Cze się odezwie ;).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
Wercik
 
Posty: 9
Na forum od:
21 sie 09, 13:44

Post 22 sie 09, 8:19

Nie no poważnie, słyszałem jedną stronę, chciałbym usłyszeć drugą. Co w tym filmie się działo, oprócz sceny z orzeszkami?

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 22 sie 09, 8:27

Rozwiń się Cze ;).

PS To nie były orzeszki tylko słonecznik.
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 23 sie 09, 17:24

A więc tak: oprócz sceny z orzeszkami i wchodzenia kobiety po schodach były w filmie jeszcze następujące sceny: scena z nogami na oparciu krzesła, scena w męskiej ubikacji (zwana również sceną przy pisuarze), scena zbliżenia twarzy kobiety oglądającej film z drugiej strony ekranu, scena, gdy kulejąca kobieta idzie korytarzem, sceny włóczenia się głównego_bohatera po zapleczu kina i przeciskania się między innymi włóczącymi się panami, scena oglądania filmu przez starszego pana i jego wnuka, scena wzruszenia innego starszego pana z oglądanego filmu, scena rozmowy obu starszych panów o kinie, scena, gdy kulejąca_kobieta patrzy na dopalającego się papierosa, scena kiedy operator zmienia ostatnią taśmę w zamykanym kinie, scena wyjścia kulejącej_kobiety z zamykanego kina, scena zamykania zamykanego kina po ostatnim seansie i wreszcie scena pustej sali kinowej po ostatnim seansie w zamykanym kinie.
Jak widać z powyższego w filmie Goodbye Dragon Inn działo się niezwykle dużo.

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 23 sie 09, 17:31

:)))))
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1711
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 24 sie 09, 10:54

Brawo Cze! Bardzo trafne streszczenie :D

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 25 sie 09, 14:21

no to moze jeszcze sceny z filmów w tym kinie ;) , ...ciekawe czy Wiercik jest zdziwiony takim zagęszczeniem akcji ;)?

Avatar użytkownika
Wercik
 
Posty: 9
Na forum od:
21 sie 09, 13:44

Post 25 sie 09, 15:24

Wercik. Wercik, nie Wiercik, bardzo proszę, dziękuję:).

Ale poważnie, naprawdę, takie filmy Was ciekawią? Sam nie jestem fanem filmów akcji, lubię spokojne kino, ale bez przesady:).

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 25 sie 09, 15:29

Dobrze Werciku ,Wiercik .. sie nie powtórzy :)

ten film to sama poezja ,moze tak należy go oglądać

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 25 sie 09, 15:36

do Cze :) ...swoją drogą kulejąca_kobieta ...ładnie napisane :)

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 25 sie 09, 17:42

Wercik: nie, szczerze mówiąc, kompletnie takie filmy mnie nie interesują, nudzą mnie śmiertelnie, wysiedzieć na nich nie mogę. To wszystko szpan i lans na alternatywnego_kinomaniaka. Wiesz ile lasek na Tsaia wyrwałem? ZDZIWIŁBYŚ SIĘ.

Avatar użytkownika
Wercik
 
Posty: 9
Na forum od:
21 sie 09, 13:44

Post 25 sie 09, 17:55

Wiedziałem! Dzięki za podrzucenie psosobu;).

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 25 sie 09, 18:35

Wercik - psosub to coś od Psubrata chyba ?

Cze -ile?

:)

Avatar użytkownika
Wercik
 
Posty: 9
Na forum od:
21 sie 09, 13:44

Post 25 sie 09, 18:51

Tak, luźna wariacja na temat śpiworów. Miegmaišis miegmaišuo:).

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 25 sie 09, 18:55

Wercik bardzo ładne :)

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 25 sie 09, 19:00

eliska: ile lasek? Po dziesiątej przestałem liczyć. :-)

Avatar użytkownika
eliska
 
Posty: 1918
Na forum od:
24 cze 07, 7:52

Post 25 sie 09, 19:08

Tsai się by ucieszył ,grono fanek powiększone

aha też mi się podobało i bardzo rozśmieszyło Thanowe cyt :

Uderz w Dragon Inn a Cze się odezwie

..jakże adekwatne :)

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 25 sie 09, 19:11

;)))))). To teraz idę nieść radość dalej :).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang


Powrót do 9. - Przed 9. MFF ENH