Wrocławskie kino marzeń

Filmidło - powidło. Ogłoszenia, anonse, apele, protesty.
Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 28 lut 11, 9:32

1. Tekst o DCF zamieszczony na stronie Odra-Film brzmi standardowo. Niemniej odwoływanie się do samorządu Województwa Dolnośląskiego budzi mój niepokój, gdyż rozmywa odpowiedzialność za jego funkcjonowanie. Poza tym koncepcja utrzymania DKF-u wydaje mi się przeżytkiem. Filmy prezentowane obecnie przez Odra-Film w ramach DKF-u można zmieścić w ramach różnych przeglądów tematycznych. Bardzo dobrze funkcjonuje to w innych kinach w kraju vide np. Kino Pod Baranami (najlepsze kino w Europie), czy spoza kin studyjnych cykle Europa Europa w Multikinie we wrocławskim Pasażu Grunwaldzkim.
2. Pozostawienie w nazwie dopisku dawne kino Warszawa może mieć znaczenie zarówno sentymentalne jak i marketingowe. Wyklucza jednak nazwanie w ten sposób jednej z sal. Jeśli sale mają nosić nazwy byłych kin wrocławskich, to wybór jest bardzo duży. W mojej opinii oprócz jedynego kiedyś kina studyjnego Polonia na uwagę zasługują nazwy Śląsk (kino funkcjonujące w budynku obecnego Capitolu), Pokój (nieistniejący już budynek na ul. Mikołaja w bliskiej odległości od dzisiejszego Heliosa) czy Przodownik (obecny Lwów) lub któreś spośród kilkudziesięciu (!) kin spoza ścisłym centrum miasta - chociaż brzmią one dzisiaj trochę PRL-owsko.
3. Oprócz kina Polonia w późniejszym okresie ambitniejszy repertuar prezentowały kina prowadzone przez Piotra Weissa (Pałacyk, Oskar, Atom, Dworcowe), ale nazwy te są zastrzeżone dla firmy ACF.

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 28 lut 11, 10:17

1. Zgadzam się, że tekst jest standardowy. Co do idei DKF to w Muranowie jakoś to działa w tej najbardziej klasycznej formie, tylko że jest to mało społecznościowe. Jak ja tam raz byłam, było niedużo ludzi, raczej nikt się tam nie znał i dyskusja była mało dkfowa mim zdaniem. Nie wiem, jak to wygląda w Krakowie, ale sam DKF uważam za dobrą i potrzebną rzecz.

2. To miły gest i na pewno z wrocławskiego punktu widzenia fajna sprawa pod kątem marketingowym, która powiąże nowe centrum z dawną siecią wrocławskich kin z ambitnym repertuarem.

3. Nie jestem może najlepszą osobą w temacie, bo dla mnie to zawsze będzie kino Warszawa (ale ja używam też wrocławskich nazw ulic, które nie istnieją ze 20 lat, typu plac PKWN), ale jakieś nawiązanie do miejsca chyba powinno być. Może nie zaraz, żeby to było częścią logotypu, ale coś skromnego i ładnego we wnętrzu czemu nie.

tangerine
 
Posty: 1724
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 28 lut 11, 12:25

Zaraz, zaraz ale przecież historyczny neon sie zachowa ?

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 28 lut 11, 15:08

tangerine: "historyczny neon", jak to ładnie nazywasz, znajduje się przynajmniej od pół roku w zupełnie innym miejscu. Jest to przestrzeń publiczna.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 28 lut 11, 15:11

konkurs: gdzie obecnie znajduje się "historyczny neon" kina Warszawa? Dodam, że nie opuścił jeszcze Wrocławia. W konkursie nie przewiduje się nagród :-).

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 28 lut 11, 19:46

W Szajbie.

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 1 mar 11, 10:17

chinaski ma rację. Neon "wisi" w Szajbie.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 1 mar 11, 11:01

ayya napisał(a): Co do idei DKF to w Muranowie jakoś to działa w tej najbardziej klasycznej formie, tylko że jest to mało społecznościowe. Jak ja tam raz byłam, było niedużo ludzi, raczej nikt się tam nie znał i dyskusja była mało dkfowa mim zdaniem. Nie wiem, jak to wygląda w Krakowie, ale sam DKF uważam za dobrą i potrzebną rzecz.

DKF Odra-Film (obecnie Warszawa-NOT, wcześniej Lalka) ogranicza się do wprowadzenia w temat przed projekcją (to samo oferuje wspomniany przeze mnie multikinowy cykl Europa Europa). Nie spotkałem się z dyskusją po filmie. Może do dyskusji lepsze są obecnie fora internetowe - jeśli tak, to potwierdza to tezę o przeminięciu czasów DKF-ów.
PS. W moje świadomości kino Warszawa nadal znajduje się na ulicy Świerczewskiego (dawna Gartenstrasse).

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 1 mar 11, 19:17

A w mojej jednak na Piłsudskiego, bo zbyt dobrze wiem kim był gen. Świerczewski.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1714
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 1 mar 11, 19:54

Jeśli chodzi o nazwę, to dopisywanie gdzieś, że to dawna Warszawa, to dość sztuczny koncept. Starzy użytkownicy i tak będą używali starej nazwy (jak z tymi ulicami), nowi, nie przywiązani do tej nazwy, na taki dopisek i tak nie zwrócą uwagi (albo potraktują jako ciekawostkę - nie będą w każdym razie jej używać).

Jeśli chodzi o nazwy sal, to efekt marketingowy z tego żaden, co nie zmienia tego, że uważam to za dobry pomysł (dlaczego - kawałek niżej). Inna sprawa, że teza o "kinach, które zapisały się w pamięci dzięki wartościowemu repertuarowi" jest co najmniej dyskusyjna. Z planowanych (zdaje się) nazw w mojej pamięci tylko Polonia się zapisała pozytywnie ze względu na repertuar. Taka Warszawa albo Lwów prezentowały przez lata co popadnie, i dopiero pojawienie się multipleksów zmusiło je do przerzucenia się na ambitniejszy repertuar, a i tak w mojej pamięci, poza wspomnianą Polonią, jako kina z ambitniejszym repertuarem zapisały się wyłącznie kina Pana Weissa. Natomiast i Lwów, i Lalka, i Warszawa mogą na pewno uchodzić za elementy wrocławskiej tradycji kinowej, jako tradycyjne kina, które najdłużej utrzymały się w mieście (w przyp. Lwowa po drodze zmieniając nazwę), i z samego tego powodu mogą być "patronami" sal w DCF-ie.

A odnośnie zachowawczości tekstu na stronie Odry - cóż, Odra-Film generalnie jest dosyć zachowawcza - na początek nie spodziewam się po nich więcej niż jest napisane. Liczę jednak po cichu na to, że wśród osób odpowiedzialnych za DCF znajdą się tacy, którym to nie będzie wystarczało, i będą się starali o to, żeby coś zmieniało się na lepsze.

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 1 mar 11, 20:49

Mnie również w pamięci najbardziej utkwiło ulubione Kino Polonia; tam widziałem prawie całą klasykę i inne, bardziej niszowe filmy (niezapomniane maratony konesera w piątkowe wieczory). Co do Warszawy i Lwowa (wcześniej Przodownik) to faktycznie - repertuar przez lata był dość przypadkowy. Lalka miała trochę większe ambicje (tam długo funkcjonowało poniedziałkowe Kino minionej epoki). Co do kin acf-u, to w latach 90-tych, obok Polonii i Studia na Popowickiej miały najlepszy repertuar. Do dziś pamiętam nocne seanse "Królestwa" w Pałacyku.
No właśnie, może znajdzie się ktoś w załodze DCF, kto choć raz w miesiącu zaproponuje Noc Filmową. Tylko nie taką, która kończy się o 23, lecz trwa i trwa - prawdziwy maraton..Rozmarzyłem się, wiem.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1714
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 1 mar 11, 21:01

chinaski napisał(a):No właśnie, może znajdzie się ktoś w załodze DCF, kto choć raz w miesiącu zaproponuje Noc Filmową. Tylko nie taką, która kończy się o 23, lecz trwa i trwa - prawdziwy maraton..Rozmarzyłem się, wiem.

Na pewno się znajdzie. W końcu czytają nasze forum! ;)

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 2 mar 11, 6:52

Grzes napisał(a):[
Na pewno się znajdzie. W końcu czytają nasze forum! ;)


Grzesiu, potwierdzam - czytają, mam nadzieję, że też notują :)

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 2 mar 11, 9:43

Nie wiem, co wy macie z tym kinem Polonia. Mieszkam 5 minut od tego kina, więc siłą rzeczy w latach 90tych często tam bywałam, także z wycieczką szkolną, hehe. Widziałam tam m.in. Siedem, Ja cię kocham, a ty śpisz obok von Triera, więc repertuar był równie przypadkowy jak w każdym kinie w tamtym czasie.
Najbardziej ambitne filmy dawniej we Wro oglądałam w kinie Oscar, które mieściło się na pl. Muzealnym.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 2 mar 11, 10:49

Bo Polonia w latach 90. musiała już walczyć o widza i przetrwanie, stąd w repertuarze także trochę komercji, choć byle śmiecia nie wpuszczano tam na ekran. Niemniej zawsze było w Polonii sporo kina ambitnego i mnóstwo imprez niestandardowych typu przeglądy czy nocne maratony (w czasach, kiedy multikinom to się jeszcze nie śniło). Z kin Odry-Film będzie mi żal po otwarciu DCF-u Lalki, Ogniska, Światowidu i właśnie - a raczej przede wszystkim - Polonii.

PS Ja też mieszkam 5 minut spacerem od dawnej Polonii.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1714
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 2 mar 11, 11:05

aszeffel napisał(a):Grzesiu, potwierdzam - czytają, mam nadzieję, że też notują :)

No proszę! Poczułem się członkiem wpływowego lobby. ;)

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 2 mar 11, 22:25

Koncepcja funkcjonowania kin w czasach PRL-u uniemożliwiała promocję repertuaru ambitnego w dzisiejszym rozumieniu. W Polonii tez wyświetlano "Winnetou", a kina Pokój, Śląsk i Przodownik mimo wszystko wyróżniały się w tamtym okresie (vide Konfrontacje i Tygodnie Krytyki Filmowej). Filmy, które utkwiły w mojej pamięci oglądałem też w Gigancie, Oku czy Famie.

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 2 mar 11, 22:55

fantastycznie, że na tym forum jest ktoś kto jeszcze pamięta Tydzień Krytyki Filmowej. Przecież to lata 70-te ubiegłego stulecia. Prawie 100 lat temu :).

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 19 kwi 11, 21:24

aszeffel napisał(a):
Grzes napisał(a):W końcu czytają nasze forum! ;)


Grzesiu, potwierdzam - czytają, mam nadzieję, że też notują :)


Skoro czytają i notują, no to ja im napiszę ;-)

Myślałem, że coś się w Odrze-Film zmieniło z nowym rokiem. Składam właśnie samokrytykę - byłem naiwny. Zwiedliście mnie kilkoma miesiącami normalności, no ale przyszła wiosna i znów jest po staremu. Dziś po raz ostatni moja noga stanęła we Lwowie. Tak jak przed kilkoma miesiącami już na kwadrans przed seansem (!) dowiedziałem się, że go nie będzie, bo jestem sam. Nieważne, że przez ten kwadrans coś się mogło w kwestii frekwencji zmienić, ale dla królewny w kasie, dla której sięgnięcie po bloczek biletowy to najwidoczniej nadludzki wysiłek, istotniejsze było, żeby intruza spuścić na drzewo, żeby można było sobie wcześniej pójść do domu. Siedzenie w pojedynkę w kasie tak strasznie męczy, a wypłata i tak będzie, bo przecież dotacja z Urzędu Marszałkowskiego się na konto przeleje. A czy np. w innej marszałkowskiej instytucji kultury, Muzeum Narodowym, mówią widzom, że ich nie wpuszczą na wystawę, bo są sami? Nie - bo tam jest normalnie. Macie repertuar, czyli teoretycznie oferujecie jakąś usługę dla ludności. Może by wam jakaś kontrola jakości usług pomogła, ale prawdę rzekłszy, wątpię.

Krótko mówiąc, odwróciłem się dziś i sobie poszedłem precz z mocnym postanowieniem omijania Lwowa na wsze czasy, cokolwiek byście tam wpuścili na ekran.

To grzech pierwszy. Po drugie, gracie w Nocie z reguły filmy z marnych płytek, które się zacinają w trakcie seansu (już dwa razy tak się działo w krótkim okresie), a do tego gracie seanse wybrakowane. Miss Kicki miała być wyświetlana razem z krótkometrażowym Wszystko. I co? I guzik, był tylko film szwedzki.

Więcej się nie dam nabrać, że niebawem w DCF-ie wszystko będzie pięknie. Na pewno będzie po staremu, bo Odra jest NIEREFORMOWALNA. Trzeba by ją wysadzić w powietrze i na gruzach od nowa zbudować nową firmę - to tylko by wam pomogło się zmienić. Żadne piękne strony internetowe i martwe fora dyskusyjne nie zamydlą mi oczu.

Howgh!

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 20 kwi 11, 6:22

A jeszcze przypomnij sobie co napisał Roman Gutek gdy opisałem swoją projekcję "Italiani" z marca..Będzie zatem w DCF-ie odlotowo; codziennie dyskoteka:-).

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1714
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 17 maja 11, 13:32

Tak jeszcze a propos Odry-Film. Patrzyłem się na Stopklatce, gdzie w tej chwili są grane filmy, które miały polskie premiery przy początku roku, ale do Wrocławia jak dotąd nie dotarły, a które miałbym ochotę obejrzeć, i tak:
Kolorowe wzgórza, (a także Wujek Boonmee, którego widziałem poza Wrocławiem) - nigdzie, Rodzina - w wielkim centrum kulturalnym, jakim jest Racibórz. Tylko pogratulować. Aż dziwne (ale chwała Bogu), że trafiły do nas Miód i Nie bój się, Bi, w końcu to Manana, z którą naszym chyba nie po drodze.

Wydaje mi się, że tak długo, jak do Wrocławia nie dociera tak duża część tego, co w Polsce się filmowo dzieje (myślę i o filmach w dystrybucji, i o wszelkiej maści objazdowych przeglądach i festiwalach), to pisanie o "DCF-ie marzeń" jest mocno na wyrost, żeby nie powiedzieć - całkiem bez sensu.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1714
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 18 maja 11, 13:42

O! Kolorowe wzgórza są w Lalce w przyszłym tygodniu (przynajmniej tyle).

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 20 maja 11, 19:46

Żeby nie było, że Grześ i Jarosz toczą prywatną wojnę z wrocławską Odra-Film, to powiem, że się podpisuję pod ich opiniami, że do spełnienia marzeń obecnie bardzo daleko. Najciekawsze festiwale objazdowe (Pięć Smaków, Filmy Świata, Tydzień kina hiszpańskiego) jakoś systematycznie Wrocław omijają. Przyznaję, że łudzę się, że to kwestia braków lokalowych i że po oddaniu nowej Warszawy coś się zmieni, ale wiadomo jako to ze złudzeniami bywa.... Jestem pesymistą :-/
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 29 cze 11, 21:55

Wojna wojną, a tu się okazuje, że w czwartek we wrocławskiej Lalce odbędzie się "the last picture show". Od piątku 1 lipca 2011 kino przechodzi do historii... Smutne.

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 1 lip 11, 9:14

zamykają wszystkie kina, do których chodziłam jeszcze jako dziecko:(

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 1 lip 11, 9:47

ayya napisał(a):zamykają wszystkie kina, do których chodziłam jeszcze jako dziecko:(

Ze starych kin wrocławskich został już tylko dawny "Przodownik" w opłakanym stanie czyli obecny "Lwów". Trudno do tego kręgu zaliczyć "Warszawę-NOT". Cała reszta to multipleksy, z których tylko "Helios" przypomina świątynię kina. DCF tego nie zmieni, ale da nadzieję na dobry repertuar.

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 1 lip 11, 14:18

w podstawówce chodziłam do Polonii, Lalki, Pioniera i Warszawy. Trzech kin z tej listy już praktycznie nie ma (po Pionierze nie ma nawet budynku).

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 1 lip 11, 14:20

Ja to samo plus jeszcze dawno nieistniejący Wodomierz.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 1 lip 11, 14:21

PS Za chwilę nie będzie też budynku po Polonii. Czytałem, że na przełomie lata i jesieni wkracza tam jakiś deweloper apartamentowce budować...

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 1 lip 11, 17:32

grzes, jarosz i doktor pueblo: dlaczego jesteście sceptyczni co do kulturotwórczej roli Dolnoślaskiego Centrum Filmowego? To będzie nowczesny obiekt z ogromnymi możliwościami. Wybór Wrocławia na ESK w roku 216 też sa szansą na rozwój DCF-u. Będę wdzięczny za wyczerpujące odpowiedzi. Przyszłośc DCF-u dla mnie jest też bardzo ważna. Możecie też pisać pod mój adres mailowy: rogu@snh.org.pl. Z gory dziękuję za poświęcony czas.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 2 lip 11, 16:58

Panie Romanie, ja oczywiście nie mam żadnych podstaw, żeby krytykować funkcjonowanie DCF, skoro jeszcze nie powstało. Bardzo bym chciał, żeby jego ogromne możliwości zostały wykorzystane i żeby dzięki niemu Wrocławianie mieli możliwość kontaktu z niezależnym kinem na co dzień, a nie tylko od święta w lipcu i listopadzie.

Sceptycyzm wynika z doświadczeń w funkcjonowaniu Odry-Film. Trudno się nie wściekać, gdy obserwuje się jak duże i ciekawe festiwale, odbywające się w Warszawie, ruszają w trasę po Polsce, a na trasie tej systematycznie omijają Wrocław. Tak jest np. z Pięcioma smakami, czy z festiwalami organizowanymi przez Manane. Z czego to wynika? Wygląda to na tyle dziwnie, że pewien kolega przekonywał mnie kiedyś usilnie, że jest to spisek... Romana Gutka, który chce mieć festiwalowo Wrocław na wyłączność :) Oczywiście nie wierzę w takie bzdury, ale przytaczam tę plotkę, żeby pokazać, jak duże zdziwienie budziła dotychczasowa polityka Odry-Film.

Ale oczywiście mam nadzieję, że DCF mnie pozytywnie zaskoczy!

Pozdrawiam serdecznie!
P.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 2 lip 11, 19:01

doktor pueblo: dziękuję za Twoją opinię. Dodam tylko, że ten kolega miał absolutną rację: chcę mieć festiwalowo Wroclaw na wyłączność :D

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 2 lip 11, 20:07

Panie Romanie - moją przydługą wypowiedź wysłałem na Pańskiego maila.

Avatar użytkownika
raf
 
Posty: 13
Na forum od:
8 cze 11, 21:33

Post 2 lip 11, 20:11

Roman Gutek napisał(a): chcę mieć festiwalowo Wroclaw na wyłączność :D




A to oznacza, że inne festiwale poza Wrocław???
"to w ogóle nie jest mój zawód, żeby wiedzieć; mój zawód jest taki, żeby nie wiedzieć" K.K.

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 2 lip 11, 22:55

raf:więcej luzu. To była moja głupia odpowiedź na bzdurne argumenty kolegi doktora pueblo. O festiwalach i róznych przegladach w kinach Odry - Film decydują pracownicy tej instyutucji. Współpracuję z tą instytucją przy organizacji MFF Nowe Horyzonty oraz przy programie edukacji filmowej. To wszystko.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 3 lip 11, 5:09

Panie Romanie, bardzo przepraszam, ale jednak nie moje :)
Ostatnio edytowano 3 lip 11, 13:22 przez doktor pueblo, łącznie edytowano 2 razy
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 3 lip 11, 10:44

E? Przecież jest napisane "kolegi doktora pueblo". Rozumiem, że polskie przypadki nie rozstrzygają, ale jednak nie chodzi o Ciebie ;)
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 3 lip 11, 12:43

A rzeczywiście, przepraszam. Strasznie nieprecyzyjny ten polski język :)
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 3 lip 11, 13:52

doktorze pueblo: oczywiście miałem na myśli Pańskiego kolegę.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1714
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 4 lip 11, 17:32

Przyznam, że ja do końca nie wiem, co napisać (o przydługiej odpowiedzi już nie wspominając). Rzecz w tym, że "kulturotwórcza rola" nie jest przede wszystkim kwestią nowoczesności obiektu. Liczą się przede wszystkim (w 90 %, może więcej?) ludzie. Jak dotąd Odra-Film jest państwowym molochem, niezdolnym do sprowadzania do Wrocławia połowy interesujących objazdowych przeglądów, dużej części filmów z regularnej dystrybucji, jakiejkolwiek klasyki poza pokazami raz w tygodniu w ramach DKF-u. Własne pomysły na imprezy to od czasu do czasu przegląd Chęcińskiego, czy innego Lenartowicza, ewentualnie festiwal jakiegoś kina amatorskiego - to naprawdę mizernie, jak na instytucję, która chce pełnić kulturotwórczą rolę. Jeśli DCF-em mają zawiadywać ci sami ludzie, którzy jak dotąd prowadzili Odrę, to jakim cudem miałoby się coś zmienić? W czym lepsza baza lokalowa miałaby im pomóc, bo ja za bardzo nie wiem. I tyle w temacie.

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 5 lip 11, 11:23

grzes; dziekuję bardzo.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 17 lip 11, 15:02

DCF kilkanaście dni temu:

DCF 01.jpg
Widok od strony pl. Kościuszki


DCF 02.jpg
Widok od strony wejścia głównego od ul. Piłsudskiego

Zastanawiają te dziwne wybrzuszenia w okładzinie frontowej ściany - bo to raczej nie wygląda na celowe.

Na koniec fotka sprzed kilku dni - bawimy się w małego malarza :wink:

DCF 03.jpg

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 30 lip 11, 13:44

Bardzo mi brakuje mojego ukochanego kina "Warszawa" z miłymi paniami bileterkami i piękną dużą salą, większość filmów oglądałam właśnie tam, mimo że mieszkam koło Heliosa (prymitywna Eska ogłuszająca mnie zaraz po wyjściu ze smutnego filmu, chrupanie popcornu zakłócające szepty aktorów, widownia robiąca niedyskretne komentarze typu "O, patrz, jakaś laska koło ciebie siedzi" albo głośno dyskutująca na początku filmu "Wszystko, co kocham", czy to ten, który przed chwilą reklamowano ("Beats of freedom") czy jakiś inny i na co oni właściwie przyszli, obsługa bojąca się mnie jak ducha, kiedy wychodzę dopiero po napisach końcowych i towarzyszącej im pięknej muzyce itd.). Cieszę się, że ma teraz powstać kino czterosalowe, mam nadzieję, że nie będziemy już doczekiwać się niektórych filmów dopiero 8 miesięcy po ich polskiej premierze, ale jakoś nie przekonuje mnie przeczytana tu:
http://www.mmwroclaw.pl/361807/2011/3/3 ... egory=news opinia "Chętnych do oglądania ciekawego, niezależnego kina jest w naszym mieście naprawdę dużo - mówi Ewa Makowska. - Gorzej z miejscami, gdzie można obejrzeć dobre kino." Gdzie ci chętni byli, kiedy panie z "Warszawy" odsyłały mnie do domu, bo nie uzbierały się 3 osoby konieczne do wyświetlenia filmu?

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 926
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 18 sie 11, 17:05

No więc wreszcie rusza ten DCF marzeń (pożyjemy, zobaczymy).

Szczegóły tu: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... eksow.html

Ja się cieszę, że moja cierpliwość (i zignorowanie projekcji "Jaskini zapomnianych snów" w 2D w NOT-cie) zostanie wynagrodzona projekcją tego filmu w 3D we Wrocławiu. Wreszcie!!!
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 18 sie 11, 19:46

Informacja o uruchomieniu DCF w pierwszym dniu nadchodzącego miesiąca brzmi tak dobrze, że aż wydaje się być nieprawdziwa. Próbowałem wejść na stronę internetową http://dcf.wroclaw.pl i pojawił mi się na ekranie komunikat "Error - File Not Found: Plik nie istnieje".
PS. Miniony długi weekend spędziłem w Krakowie i wykorzystałem czas m.in. na obejrzenie "Jaskini zapomnianych snów" w 3D w kinie Mikro.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 18 sie 11, 20:50

Strona DCF-u jak najbardziej istnieje - byłem na niej. Mały mankament - nie działa sonda na stronie głównej, nie da się zagłosować. Reszta na razie wygląda OK.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 19 sie 11, 8:08

u mnie sonda działa

co chcę głównie oglądać w DCFie?

w tej chwili - 30 głosujących
23 - ambitniejsze kino popularne
5 - trudne kino artystyczne
2 - niszowe kino eksperymentalne
0 - kino komercyjne

głosujcie!
http://dcf.wroclaw.pl/

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 19 sie 11, 8:15


Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 19 sie 11, 10:09

Otworzyłem dzisiaj stronę DCF bez problemów. Sonda działa bez zarzutu. W wynikach sondy widnieje pozycja
Pierwszy głos:piątek, 19 sierpnia 2011 00:16
Lepiej późno niz wcale.

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 19 sie 11, 15:32

W dzisiejszym wrocławskim wydaniu Gazety Wyborczej znalazłem informację o uruchomieniu od dzisiaj strony internetowej DCF.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O wszystkim innym