Wrocławskie kino marzeń

Filmidło - powidło. Ogłoszenia, anonse, apele, protesty.
Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 5 wrz 11, 21:51

No tak, jeśli tak jak mówicie, DCF jest finansowane przez władze miasta, to oczywiście się myliłam.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 6 wrz 11, 9:15

Przetestowałem wczoraj DCF - spodobało mi się. Bilety na konkretny seans (nie jak jeszcze w sierpniu z bloczka) i z wyborem miejsca na sali. Same sale (bo byłem w dwóch) multipleksowe w charakterze, ale w tym dobrym znaczeniu - to znaczy nowoczesne i wygodne. Gdybyż tylko zaprzestano tych okropnych projekcji z badziewnych DVD - Nawet deszcz z Manany miał zbyt daleko posuniętą i irytującą pikselozę. Co innego Palacz zwłok - mimo że z cyfry, to z dobrą jakością. Jeśli już musimy nie wyświetlać kopii 35 mm, to sięgajmy chociaż w przyszłości po DOBRĄ kopię cyfrową. OK, Odro? :wink:

PS Frekwencja jak na początek niczego sobie - na Nawet deszcz gdzieś około 10-12 osób, ale na Palaczu zwłok chyba z pół sali było. Fakt, że najmniejszej, ale to i tak daje jakieś 30-40 osób.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 6 wrz 11, 9:27

psubrat napisał(a):A czy wiemy już czy DCF będzie obiektem festiwalowym 2AFF?


Helios

IPACOXT
 
Posty: 84
Na forum od:
24 lip 07, 12:51

Post 6 wrz 11, 10:20

Też testowałam DCF w weekend.
I rzeczywiście dwa filmy szły chyba z VHS w każdym razie rozpikselowywały się na liniach poziomych i przy szybszym ruchu. Byłam w towarzystwie ale towarzystwo nic nie widziało więc może to moje urojenia. Tak było na Innym oraz na W lepszym świecie, Parking Królów za to wielce OK.
frekwencja taka sobie ok 9-10 osób.
Ogólnie bardzo pozytywne wrażenie i że sale takie małe .. Tylko zimno.
Aha podobno będą wyświetlać nawet dla jednego widza.
pozdrawiam

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 6 wrz 11, 11:06

Jarosz napisał(a):Co innego Palacz zwłok - mimo że z cyfry, to z dobrą jakością. Jeśli już musimy nie wyświetlać kopii 35 mm, to sięgajmy chociaż w przyszłości po DOBRĄ kopię cyfrową. OK, Odro? :wink:

PS Frekwencja jak na początek niczego sobie - na Nawet deszcz gdzieś około 10-12 osób, ale na Palaczu zwłok chyba z pół sali było. Fakt, że najmniejszej, ale to i tak daje jakieś 30-40 osób.

No to ja się pozwolę nie zgodzić. Jakość Palacza zwłok wg mnie też pozostawiała wiele do życzenia. O ile nie było kłopotów z ruchem (nie mówiąc o kolorach, których tu, na szczęście, nie było), to niestety każde ujęcie nie będące zbliżeniem było (przez zbyt małą rozdzielczość) nieostre - naprawdę czułem się, jakbym oglądał dvd w telewizorku. A jeśli chodzi o frekwencję, to w piątek była jednak mniejsza - 4 osoby.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 6 wrz 11, 11:48

Wiesz Grześ, ale ja wcześniej zaliczałem Nawet deszcz, a tam trzeba było sobie wyobrażać, co się znajduje na drugim i trzecim planie, bo widać było głównie zamazane plamy - aż taki urodzaj na piksele i ziarno. Po tym ekstremum Palacz zwłok stanowił ulgę dla oczu, bo naprawdę wszystko było wyraźne. A że ekran mały? Cóż, taka karma :wink:
I tak jest dużo większy niż w poprzedniej Małej Sali kina Warszawa przed przebudową. I jeszcze wspomnę najmniejszą salę w świętej pamięci kinie Studio - tam dopiero był ekran wielkości dużego telewizora!

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 6 wrz 11, 11:52

aszeffel napisał(a):
psubrat napisał(a):A czy wiemy już czy DCF będzie obiektem festiwalowym 2AFF?


Helios


O, to coś się zmieniło? Przecież zapowiadano, że 2AFF będzie w Termosie i DCF-ie.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 6 wrz 11, 12:59

Jarosz napisał(a):Wiesz Grześ, ale ja wcześniej zaliczałem Nawet deszcz, a tam trzeba było sobie wyobrażać, co się znajduje na drugim i trzecim planie, bo widać było głównie zamazane plamy - aż taki urodzaj na piksele i ziarno.

Współczuję.
Jarosz napisał(a):Po tym ekstremum Palacz zwłok stanowił ulgę dla oczu, bo naprawdę wszystko było wyraźne. A że ekran mały? Cóż, taka karma :wink:
I tak jest dużo większy niż w poprzedniej Małej Sali kina Warszawa przed przebudową. I jeszcze wspomnę najmniejszą salę w świętej pamięci kinie Studio - tam dopiero był ekran wielkości dużego telewizora!

No tak, ale nie o wielkość ekranu mi tu chodzi. Gdybym się czuł, jak oglądając w telewizorze blue-raya (czyli coś, w czym rozdzielczość dostosowana jest do wielkości ekranu), byłoby OK. A tu tak nie jest. Ja wiem, że zawsze może być gorzej, ale chodzi o to, żeby, jeśli już muszą być te elektroniczne kopie, to by przynajmniej starali się o jak najlepszą jakość, a to się bardzo rzadko u nas zdarza.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 6 wrz 11, 15:17

Jarosz napisał(a):
aszeffel napisał(a):
psubrat napisał(a):A czy wiemy już czy DCF będzie obiektem festiwalowym 2AFF?


Helios


O, to coś się zmieniło? Przecież zapowiadano, że 2AFF będzie w Termosie i DCF-ie.


się zmieniło

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 938
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 6 wrz 11, 16:45

W końcu i ja zawitałem dziś do DCF-u, na 2 seanse w ramach nadrabiania zaległości: Jaskinia zapomnianych snów 3D (g. 13.00) i Kieł (g. 15.45). Na obu seansach były po 4 osoby, przy czym na Kle niewiele brakło a byłbym sam (doszła grupa 3-osobowa). Na szczęście obsługa oświadczyła, że dla 1 osoby też puszczają filmy, więc nie ma strachu.

Jakość Jaskini oczywiście świetna, ale Kła tragiczna. Kopia cyfrowa i to marnej jakości. Wkurzyłem się. Powtórzę prośbę sformułowaną już wcześniej przez innych: bardzo proszę o lepszej jakości kopie, a jeśli to niemożliwe to o informacje, że kopia jest kiepskiej jakości. Ja mam tak, że po takiej kiepskiej jakościowo projekcji poważnie się zastanawiam, czy jest sens chodzić do kina, bo po prostu nie lubię takich niespodzianek. Więc to w Twoim interesie Odro, żeby mnie uprzedzać, bo jeszcze kilka takich wpadek i zamknę się w swoim kinie domowym.

Z innych uwag:
- wybrzuszenia na ścianach zewnętrznych są tak wielkie, że to chyba musi być jakaś celowa wizja; przyznam, że dość dziwaczna
- wystrój w środku jak dla mnie z lekka kiczowaty, ale właściwie to mógłbym to powiedzieć o większości kin (Lalki np. nie sposób przebić), a po zgaszeniu światła na sali nie ma to i tak znaczenia
i pozytywy:
- obsługa miła i pomocna,
- fotele wygodne, dźwięk ok,
- brak reklam,
- brak popocornu,
- brak ludzi ;)
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 6 wrz 11, 18:26

doktor pueblo napisał(a):Na szczęście obsługa oświadczyła, że dla 1 osoby też puszczają filmy, więc nie ma strachu.


Noo i to jest wspaniała wiadomość.

Zniechęciliście mnie trochę do pójścia na "Nawet deszcz", czy jak siądę bardzo blisko albo bardzo daleko, to cokolwiek pomoże?

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 6 wrz 11, 22:21

IPACOXT napisał(a):I rzeczywiście dwa filmy szły chyba z VHS w każdym razie rozpikselowywały się na liniach poziomych i przy szybszym ruchu. Byłam w towarzystwie ale towarzystwo nic nie widziało więc może to moje urojenia. Tak było na Innym oraz na W lepszym świecie, Parking Królów za to wielce OK.


IPACOXT ma rację - jakość kopii W lepszym świecie to MEGAŻENADA. Zżymałem się na jakość Nawet deszcz, ale przy filmie Bier była ona krystalicznie czysta. Skandal jest tym większy, że od polskiej premiery W lepszym świecie minęły już prawie dwa miesiące - naprawdę, Odro, się nie dało zdobyć jednej z dziesięciu (!!!) kopii 35 mm??? Nie uwierzę, że wszystkie są jeszcze w obiegu. Dajesz sobie, Odro, wciskać byle co - to kompromitacja, że ja, płacąc za bilet, muszę się domyślać, co jest na ekranie. Nawet napisy były rozpikselowane. To nie była żadna cyfrowa kopia, nikt mi nie wmówi. Jeszcze kilka takich numerów i przestanę chodzić do DCF-u. Cierpliwość ma swoje granice.

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 938
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 6 wrz 11, 22:34

O, dzięki za informację. Miałem jutro iść na "W lepszym świecie", ale skoro jakość jest tak tragiczna, to poczekam na wydanie dvd.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 938
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 6 wrz 11, 22:51

Wszedłem na forum DCF-u, zarejestrowałem się i utworzyłem wątek, w którym proponuję, żeby widzowie ostrzegali się przed kiepskiej jakości kopiami. Ciekawe, czy mi go usuną :)
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 7 wrz 11, 10:20

Świetny ruch. Gratuluję pomysłu.

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 8 wrz 11, 14:15

Będę w weekend we Wro i bardzo chciałabym iść na coś do DCF, ale niestety wszystko z repertuaru już widziałam, a na ten cykl z kongresu się raczej nie załapię (choć interesowałoby mnie w sumie tylko Amer, które jest w piątek, więc wątpliwe, czy bym zdążyła).

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 9 wrz 11, 6:29

Ayya - wczoraj byłem na wieczornym seansie "Tajemnicy ziarna" wyświetlanego w ramach Funny Games EU. Na sali było około 60 osób, czyli pozostało dużo miejsc wolnych. Jedyny problem to wejściówka - nie można jej dostać w DCF-ie, a wyłącznie w Wytwórni Filmów Fabularnych.

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 9 wrz 11, 9:54

ja będę we Wrocławiu dopiero o 23, a Amer pokazywane jest w ramach jakiegoś maratonu, nie zdążę ani odebrać wejściówki (której pewnie nie ma), ani dojechać do kina:/

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 9 wrz 11, 17:55

Nadal nie mogę się podzielić wrażeniami, bo finanse mi nie pozwalają wybrać się na żaden seans. Za to dziś przechodziłam Piłsudskiego i widziałam, że nie ma już przy ulicy strzałki prowadzącej do kina. Ten drogowskaz też zbyt duży i widoczny nie był, no ale zawsze coś. Można by jakoś oznaczyć na zewnątrz to, że w podwórku kamienicy schowane jest duże kino, bo obecnie jest jakby tylko dla wtajemniczonych.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 10 wrz 11, 7:01

taki "drogowskaz" powinien być częścią małej architektury, przypisanej do centrum i powinien być zaprojektowany razem z samym budynkiem, ale niestety na moje oko ten projekt jest kiepski, mało współczesny, bo o jego "współczesności" nie mogą świadczyć przecież bąble, choć być może projektantom tak się wydaje

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 10 wrz 11, 19:55

A był ktoś wczoraj na "Obcej"?

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 13 wrz 11, 17:21

Wiecie co, strasznie się cieszę, że DCF będzie wyświetlał "Kubusia i przyjaciół" i odrestaurowanego "Króla lwa", filmy absolutnie nie niszowe. Bardzo chętnie sobie obejrzę te urocze bajki, ale do Heliosa na pewno bym na nie poszła, bałabym się, że znowu usłyszę z widowni jakieś chamskie odzywki do mnie skierowane i cały czar pryśnie.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 13 wrz 11, 19:40

Grzes napisał(a):A był ktoś wczoraj na "Obcej"?


a czy Obca to jest ten okropny film niemiecki?

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 13 wrz 11, 20:29

„Die Fremde”, reżyseia: Feo Aladag

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 13 wrz 11, 20:59

aszeffel napisał(a):a czy Obca to jest ten okropny film niemiecki?

Niemiecki jak najbardziej. Czy okropny - nie wiem, nie widziałem (ale obejrzę - ma być w dystrybucji), a opinie na tym forum są skrajnie rozbieżne.

hekuba
 
Posty: 81
Na forum od:
9 sty 11, 22:21

Post 13 wrz 11, 23:30

zazdroszcze wam tego DCFu!
swoja namiastke czegos normalniejszego niz hollygnioty mam w postaci DKFu. z racji cyfryzacji niestety filmy z dvd, choc dzisiejsza projekcja bardzo mile mnie zaskoczyla (nic osobistego) - jakos bardzo zadowalajaca, jedynie na napisach gorzej.
pixelozy notabene najczesciej spotykalam na filmach puszczanych z bety.. dvd to mi sie zwykle przycinalo i szlo dalej. no chyba ze marna self made kopia to takie cuda sie tna i tna.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 14 wrz 11, 9:51

Grzes napisał(a):
aszeffel napisał(a):a czy Obca to jest ten okropny film niemiecki?

Niemiecki jak najbardziej. Czy okropny - nie wiem, nie widziałem (ale obejrzę - ma być w dystrybucji), a opinie na tym forum są skrajnie rozbieżne.


prosta agitka dla udręczonych tureckich kobiet, stereotypowy wyciskacz łez, nieudolna kalka z Akina, Grzesiu, zobacz koniecznie

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 14 wrz 11, 11:02

Ponieważ uwielbiam "Głową w mur" Akina, "Die Fremde" też mi się strasznie podobała. I widziałam naprawdę z kilkadziesiąt gorszych agitek w kinie, a tutaj przesłanie naprawdę mi w niczym nie przeszkadzało.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 14 wrz 11, 14:15

aszeffel napisał(a):prosta agitka dla udręczonych tureckich kobiet, stereotypowy wyciskacz łez, nieudolna kalka z Akina, Grzesiu, zobacz koniecznie

To sarkazm?

Avatar użytkownika
psubrat
 
Posty: 907
Na forum od:
30 cze 05, 15:47

Post 14 wrz 11, 15:04

Agnieszka, jaka megazachęta. Szał... ;-D
"let's just imitate the real, until we find a better one..."

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 14 wrz 11, 16:28

Grzes napisał(a):
aszeffel napisał(a):prosta agitka dla udręczonych tureckich kobiet, stereotypowy wyciskacz łez, nieudolna kalka z Akina, Grzesiu, zobacz koniecznie

To sarkazm?


nie, raczej ironia, szczególnie po poście ayyi musisz przekonać się sam, ja też cenię Głową w mur

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2577
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 14 wrz 11, 16:32

psubrat napisał(a):Agnieszka, jaka megazachęta. Szał... ;-D


wpaść w szał można, oczywiście :)

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 14 wrz 11, 17:48

Ja słyszałam same superlatywy, ale fakt, że osoba, która go polecała, zachwycała się też filmem "Machuca", który owszem, dokładnie pokazuje chilijskie problemy, ale wszystkie wątki mające widza poruszyć dla kogoś, kto obejrzał trochę więcej filmów, są równie oklepane co scenariusz "Avatara".

A o tej przewidywanej dystrybucji wiadomo coś więcej?

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 14 wrz 11, 18:23

Za Stopklatką - do kin wchodzi 2 grudnia 2011, dystrybutor: Vivarto (co w przyp. DCF nie wróży zbyt dobrze, ale okaże się w praniu).

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 14 wrz 11, 22:06

No, dziś ostatni raz wyświetlano "Nawet deszcz", więc wysupłałam resztkę pieniędzy, poszłam do DCF-u i się zszokowałam. Dwie kasy czynne, przed jedną ludzie, przed drugą ludzie, z jednej sali wychodzą ludzie, do innej sali wchodzą ludzie, no własnym oczom nie wierzyłam. Może to tak tylko w środę, ale dziś w porównaniu z "Warszawą" różnica była kolosalna. Za to panie bileterki wciąż tak samo miłe, na mojej sali pani każdego witała i żegnała, po filmie oświetlała nam schody latarką, uroczo. Trochę zdziwiło mnie zachowanie widowni, która trajkotała w najlepsze przez całe napisy początkowe, a nie byli to bynajmniej widzowie przypadkowi, dziewczyny koło mnie wcześniej rozmawiały o filmach, które wyreżyserował aktor grający główną rolę. Ale mnie gadający widzowie (o ile nie gadają o mnie czy do mnie) nie denerwują, więc nie chcę się żalić, po prostu mnie to zdziwiło.

Avatar użytkownika
chinaski
 
Posty: 823
Na forum od:
24 sie 06, 7:06

Post 15 wrz 11, 8:19

Byłem wreszcie i ja. Bardzo pozytywne wrażenia, sala Warszawa wygodna, wygodne fotele i przede wszystkim świetna widoczność ze skrajnych miejsc. Obsługa - classic;-); nawet toalet pilnują, by się nie pomylić. No i poinformowano mnie, że otwarcie księgarni lada dzień. Zobaczymy.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 15 wrz 11, 12:11

Melomanka napisał(a):[...] poszłam do DCF-u i się zszokowałam. Dwie kasy czynne, przed jedną ludzie, przed drugą ludzie, z jednej sali wychodzą ludzie, do innej sali wchodzą ludzie, no własnym oczom nie wierzyłam. Może to tak tylko w środę [...]


Tak, te tłumy były wczoraj z racji środowej promocji. Też się zdziwiłem przed kasą, jak ktoś przede mną kupował bilety na Allena na największej sali, a tam na podglądzie widowni ze 3/4 miejsc było już na czerwono, czyli sprzedane. Normalnie nie ma aż tak dobrze. Kompromitacji frekwencyjnej jednak nie ma - jeszcze tam nie trafiłem na seans "ekskluzywny", czyli wyłącznie dla mnie, bo zawsze ileś osób jest.

Czy ktoś tam widział chociaż jeden seans z taśmy 35 mm? Mam wrażenie, że tam wszystko idzie z rzutnika podpiętego do odtwarzacza DVD/BR...

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 15 wrz 11, 15:21

Jarosz napisał(a):Czy ktoś tam widział chociaż jeden seans z taśmy 35 mm? Mam wrażenie, że tam wszystko idzie z rzutnika podpiętego do odtwarzacza DVD/BR...

Serio? To ja wolałbym stare bylejakie kina Odry z przynajmniej częścią filmów z 35mm. Mam wrażenie, że my w tej ich ankiecie postulujemy, żeby jak najwięcej filmów było z 35mm, a oni w tym samym czasie uznają, że nareszcie nie ma przeciwwskazań (w postaci Lwowa i Lalki nie przystosowanych do projekcji z cyferki), żeby wszystkie projekcje były z tych beznadziejnych nośników.
Ostatnio edytowano 15 wrz 11, 18:10 przez Grzes, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 15 wrz 11, 16:04

Melomanka napisał(a):No, dziś ostatni raz wyświetlano "Nawet deszcz", więc wysupłałam resztkę pieniędzy, poszłam do DCF-u i się zszokowałam.

Na stronie internetowej DCF-u pod datą 15 września nie ma już projekcji filmu "Nawet deszcz". W ulotce z repertuarem DCF-u na okres 9-15 września, którą zabrałem stamtąd w sobotę 10 września figuruje informacja, że ten film jest grany codziennie do 15 września włącznie. Niestety, informacja na ulotce nie jest prawdziwa. Szkoda!!!

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 15 wrz 11, 16:11

Oj to bym się wkurzyła, gdybym poszła dziś, kierując się informacją z ulotki.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 20 wrz 11, 11:28

Na stronie DCF-u dziś podsumowanie wyników kontrowersyjnej sondy.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 20 wrz 11, 14:44

I tak jak obiecano, są już zapowiedzi, bardzo dobrze.

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 623
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 20 wrz 11, 16:12

Pojawienie się strony z zapowiedziami należy zdecydowanie zaliczyć na plus. Niestety, fakt ten uwidocznił inny będący dużym minusem - to co najmniej oszczędne gospodarowanie premierami. W drugim tygodniu istnienia DCF-u nie było żadnej premiery (dla porównania przeznaczony do kin studyjnych premierowy film "Braterstwo" był wtedy grany w Legnicy i Wałbrzychu - do DCF-u dotarł tydzień później), w kolejnym jedna premiera, potem znów planowana jest jedna, potem dwie, znów jedna i powtórnie jedna. Trochę mało, zwłaszcza, że nie wszystkie z tych premier to filmy przeznaczone do kin studyjnych.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 20 wrz 11, 16:54

Napisanie "nie wszystkie z tych premier to filmy przeznaczone do kin studyjnych" to dla mnie jakby eufemizm. Tam do kin studyjnych przeznaczona tak naprawdę jest tylko "Czarna Wenus" i bodaj "Ewa" (reszta wymienionych polskich filmów z całą pewnością będzie grana też w multipleksach), podczas gdy w tym samym czasie polskie premiery dystrybucyjne mają chociażby "Drugie życie Lucii", "Rozstanie", a inne, które już miały swoje premiery (np. "Karen płacze w autobusie", "Cisza", "Moskitiera"), wciąż czeka na pokazy we Wrocławiu. Naprawdę wygląda to mizernie. Dodając jeszcze przeciętną jakość dotychczasowych projekcji - naprawdę nie ma z czego być zadowolonym.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 20 wrz 11, 17:02

Z polskich premier do końca października chciałabym obejrzeć W imieniu diabła; Ki; Jeśli nie my, to kto?; Daas i Habemus papam, z tych pięciu filmów zapowiedziano na razie dwa. Ale premiery rozpisano do połowy października, więc wciąż jestem dobrej myśli.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 23 wrz 11, 20:32

A tak poza tym, to jeśli ktoś w tym tygodniu wybiera się na Czarną Wenus, to z chęcią usłyszę opinię na temat jakości kopii (ja i tak przed kolejnym weekendem nie będę miał na jej obejrzenie czasu, a stwierdziłem ostatnio, że chyba jednak projekcje bardzo złej jakości będę omijał - niezależnie od tego, czy chcę film zobaczyć, czy nie - za bardzo to wpływa na moje ogólne wrażenia dotyczące filmu). Podobnie z Drugim życiem Lucii (ale to wg zapowiedzi na stronie DCF dopiero w przyszłym tygodniu). Ciekawe też, czy Ki będzie z taśmy, czy z dvd-ki (w tym samym czasie w Heliosie zapewne to pierwsze).

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 30 wrz 11, 22:37

Odpowiadam sam sobie na część powyższego pytania, jakby to kogoś interesowało. Byliśmy dziś z Jaroszem na Czarnej Wenus, i kopia (oczywiście - w końcu to Against Gravity) cyfrowa, ale byliśmy mile zaskoczeni jej całkiem dobrą jakością.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 5 paź 11, 21:24

DCF działa już ponad miesiąc ("miesięcznicę" mieliśmy w ostatni weekend), więc pora na pierwsze podsumowanie. Oczywiście będzie pełne narzekań (jak wszystkie moje posty w tym temacie), dlatego osoby nie mające ochoty ich czytać mogą skończyć lekturę w tym miejscu.

Tytuł tego wątku to "DCF marzeń", czego realizacja właściwie nigdy nie wydawała się realistyczna, ale mieliśmy swoje (ograniczone) nadzieje związane z tym nowym obiektem. Dziś można powiedzieć, że zmiana z 3 starych i nienowoczesnych kin na jeden DCF była (i tu niespodzianka) zmianą na gorsze. Owszem - sale są ładne, fotele wygodne, obsługa miła, ale do kina w końcu idzie się oglądać filmy, i za to się płaci, a tu jest gorzej niż było. W ciągu tego miesiąca byłem tylko na 6 filmach w DCF-ie (bo 2 tygodnie nie było mnie w Polsce), ale uważnie obserwowałem (w miarę możliwości) opinie o jakości wszystkich po kolei projekcji, które się tam odbywały. Obraz niestety jest nieciekawy. Wszystkie filmy, na których byłem, miały kopie cyfrowe (żeby nie było wątpliwości - przedtem tak było tylko w sali NOT, we Lwowie i Lalce filmy leciały z 35mm, i nawet we Lwowie z brudnym ekranem i popsutym projektorem oznaczało to jakość lepszą niż ma połowa projekcji w DCF). Wśród filmów, na których nie byłem, a o których słyszałem od innych, też kopii 35mm nie było (mogły być na Allenie, Almodovarze i Refnie, których jakość była podobno dobra, ale to chyba wszystko - nie więcej niż 20%). To pewnie nie byłby taki problem, gdyby nie jakość tych kopii, która tylko w nielicznych przypadkach była porównywalna z jakością kopii celuloidowych, a w skrajnych była tak zła, że przeciętny divx ściągnięty z sieci ma lepszą. Zastanawiam się, jak za coś takiego można żądać opłaty jak za normalny bilet kinowy - według mnie jakieś 5 złotych mogłoby być adekwatną ceną (i to wyłącznie za to, że w kinie jest wcześniej niż na dvd). Na tym forum, a może na własnym forum DCF-u, pojawiła się sugestia, żeby przy tytułach wyświetlanych z cyfry dawać ostrzeżenie (tak jest na przykład w Heliosie). Obawiam się jednak, że DCF na to nie pójdzie, bo to ostrzeżenie musiałoby być przy (prawie?) wszystkich filmach. W dodatku przy jakości oferowanej przez DCF należało by raczej dawać informację nie tylko o tym, że film jest z cyfry, ale że jest w jakości HD, SD, LD (to ostatnie sam wymyśliłem, ale do niektórych projekcji w DCF pasuje jak ulał), i literki HD pojawiłyby się przy bardzo nielicznych pozycjach. I proszę nie mówić, że to wina wyłącznie dystrybutorów, którzy takie kiepskie kopie wprowadzają do kin. Utworzyłem na tym forum wątek dotyczący jakości kopii w dystrybucji. Odzew był mizerny. Dlaczego? - raczej nie dlatego, że ludzie lubią filmy kolorowe bez (właściwych) kolorów, i w dodatku rozpikselowane. Zdaje mi się, że inni regularni użytkownicy tego forum chodzą do kin w innych dużych miastach w Polsce - w Warszawie, Gdańsku, Katowicach - i tam problem występuje w dużo mniejszym natężeniu. Dlaczego? - bo tam pewnie nie mają "jednego z najnowocześniejszych kin w Polsce", ale za to ktoś się stara o zapewnienie kinomanom dobrych warunków oglądania, w tym możliwie najlepszej jakości kopii. W DCF-ie, nie mam wątpliwości, jakość projekcji nie obchodzi nikogo. Najbardziej w tym wszystkim wkurzające jest jednak to, że polityka obniżania jakości jest chyba prowadzona celowo - z cyfry kiepskiej jakości puszczane są też te filmy, które mają dobre kilka kopii 35mm (W lepszym świecie) oraz takie, które miały swoje premiery dosyć dawno temu (także gdyby się ustawić w kolejce po kopie celuloidowe, zapewne niejedną z nich udałoby się dostać). Powodów takiej oburzającej praktyki nie znam, ale mogę sobie wymyślić: bo kopie cyfrowe są tańsze? (tyle że DCF nie jest projektem komercyjnym - ma zapewniać Wrocławianom dostęp do kultury filmowej - jeśli tak, to, zapewniam, nie tędy droga), bo w kinie nie ma (wystarczającej liczby) profesjonalnych operatorów, którzy mogliby puszczać filmy z celuloidu? (jeśli tak - to jest to autentyczny skandal), bo osoby sterujące całym tym projektem są leniwe, albo nie rozumieją celu, w którym takie "centrum filmowe" powstało? Nie wiem.

W każdym razie, już teraz udało się państwu z Odry wyrobić u mnie (oraz u innych osób często odwiedzających kina) odruch, że jeśli jakiś film jest grany w DCF-ie i w jakimś multipleksie, idzie się do multipleksu. Tam wprawdzie na publiczności można spotkać idiotów, ale za to wśród organizatorów całego przedsięwzięcia się ich nie spotka (oni wiedzą, że kopia cyfrowa jest gorsza, a odtwarzanie filmu z płytki o jakości zwykłago dvd to poproszenie widza, żeby ich kina nie odwiedzał nigdy więcej). Mam też taki odruch, że staram się wysondować, jakiej jakości są kopie filmów, na które chciałbym pójść, i jeśli ta jakość jest zbyt niska, nie idę i czekam, aż wyjdą na dvd. Myślą państwo z Odry, że tak mam tylko ja? Ja myślę (a nawet wiem), że nie. I w dodatku w miarę jak szum o DCF-ie jako takim pięknym i nowoczesnym kinie będzie przycichał, a ludzie chodzący do kina rzadziej niż ja natną się więcej niż raz, takie odruchy będzie wyrabiało w sobie coraz więcej widzów. Przypuszczam, że tego państwo nie chcą (ale może się mylę, i zwyczajnie nikogo to nie obchodzi).

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 938
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 6 paź 11, 11:24

@Grzes: Narzekasz, bo lubisz, czy też dlatego, że masz jednak jakąś nadzieję, że coś się zmieni, gdy narzekających będzie coraz więcej? Jeśli to pierwsze, to nie mam więcej pytań, ale jeśli to drugie, to może sensowniej byłoby umieścić tę opinię na forum DCF? Po pierwsze dlatego, że tam przeczyta ją znacznie więcej użytkowników DCF-u, a po drugie dlatego, że tam przeczytają ją zarządzający tym obiektem i może nawet będą musieli się do niej ustosunkować.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1727
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 6 paź 11, 11:39

Ustosunkować nie będą się musieli (tam również). Przeczytać - tu też ktoś przeczyta, ten sam zresztą, kto przeczyta tam (użytkownik BSolar tam (który tam wszystko nakręca) to także użytkownik BSolar tu, i zapewniam - czasem jest zalogowany (tu, choć nigdy niczego nie pisze), a na wizyty kogokolwiek z kierownictwa DCF-u na którymkolwiek z tych forów bym nie liczył). Zresztą na drobne uwagi np. o stronie poczynione tutaj zawsze reagowali. A na narzekających coraz więcej tak bardzo bym nie liczył (patrz twój wątek na forum DCF, na który zresztą liczyłem, ale teraz widzę, że na wyrost) - większość ludzi, jeśli na badziewie na ekranach reaguje, to olewając dane kino - nie, pisząc na forum (niestety - mechanizm jest podobny jak z chodzeniem na wybory).

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do O wszystkim innym



cron