Wrocławskie kino marzeń

Filmidło - powidło. Ogłoszenia, anonse, apele, protesty.
Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1662
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 23 kwi 12, 23:19

Miła niespodzianka - w DCF-owym DKF-ie "Los muertos" Lisandro Alonso (21. maja). Choć niestety na tym niespodzianki się kończą. Żadnego z innych południowoamerykańskich filmów, które do Wrocławia nie dotarły nie ma.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 24 kwi 12, 10:25

Grześ, a pamiętasz, który z filmów Alonso nie dotarł do Wrocławia w regularnej dystrybucji? Bo ja już nie pamiętam, czy był to właśnie Los muertos czy La libertad. Na pewno za to był u nas Liverpool.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1662
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 24 kwi 12, 10:32

Mnie się wydaje, że ani "Los muertos" ani "La libertad", ale może się mylę. Umarlaków w każdym razie na pewno nie było. A "Liverpool" był oczywiście, ale na dworcu. Gdyby nie Piotr Weiss jedyne projekcje Alonso byłyby w trakcie festiwalu.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 24 kwi 12, 10:36

Nie, jeden z tych dwóch był u nas, no przynajmniej teoretycznie, ale go nie zobaczyłem, bo sam stanowiłem quorum i mi nie zagrali. Mam wrażenie, że było to Los muertos, ale stuprocentowej pewności nie mam. Poszukam jeszcze w Sieci, może coś wygrzebię.
Ostatnio edytowano 24 kwi 12, 11:52 przez Jarosz, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1662
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 24 kwi 12, 10:52

Tak jak pisałem, jeśli był jeden, to wg mnie "La libertad". "La libertad" nie lubię, więc mogłem przeoczyć. Trupków chciałbym sobie powtórzyć (widziałem jeszcze w Cieszynie), także powinienem zakonotować, jeśli byli. Ale może się mylę.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 24 kwi 12, 11:50

Tak, z szybkiego śledztwa internetowego wychodzi mi na to, że we Wrocławiu, teoretycznie przynajmniej, grano drwala z La libertad, a trupków nie. Nie liczę festiwalu oczywiście.

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 864
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 24 kwi 12, 16:50

Pamiętam, że chinaski wysłał mi kiedyś smsa, że był w Kinie Dworcowym na La Libertad. Na pewno to był ten film, bo parę dni wcześniej widziałem go u siebie (wcześniej też podczas 6.NH) i wymienialiśmy uwagi na jego temat.

tangerine
 
Posty: 1717
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 24 kwi 12, 20:39

Los Muertos zawsze będzie mi się kojarzył z Cieszynem...

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 864
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 24 kwi 12, 21:01

Mnie również. Startował wtedy w najbardziej hardcorowym konkursie NH (5.edycja) w historii festiwalu.

eMWu
 
Posty: 181
Na forum od:
25 paź 05, 23:33

Post 4 maja 12, 19:47

O tak. 5 edycja byla super. Oprócz konkursu retrospektywa Fassbindera. I w ogóle Cieszyn, lato, filmy ... ehhh :-):-):-)

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 11 maja 12, 20:57

Zanim na czas jakiś (krótki) przestanę chodzić do kina, poszedłem jeszcze do DCF-u na Amadora, którego dziś była... wrocławska premiera. Cztery miesiące po czasie, no ale lepiej późno niż wcale. Przynajmniej się jeden film usunął z zabetonowanego (w sensie: niezmieniającego się) od bardzo dawna bloku "...już niebawem" w zakładce z zapowiedziami na stronie DCF-u :wink:
Uwaga, Amador jest wyświetlany z celuloidu! Dzisiejszy seans był w największej sali Warszawa, a że byłem tam jedynym widzem... Bezcenne :)

marko
 
Posty: 51
Na forum od:
29 paź 11, 10:08

Post 12 maja 12, 1:57

"Przebaczenie krwi" z cyfry, jakość zadowalająca :) Swoją drogą film może nie wybitny, ale godny uwagi.

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 864
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 13 maja 12, 9:17

marko napisał(a):"Przebaczenie krwi" z cyfry, jakość zadowalająca :) Swoją drogą film może nie wybitny, ale godny uwagi.

Zastanawiająca nagroda za scenariusz w Berlinie. Bardzo przeciętne kino raczej do zapomnienia.

tangerine
 
Posty: 1717
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 14 maja 12, 0:41

Querelle --> też jestem w szoku, może tłumacz niemiecki "poszedł na Nobla" ?

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 906
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 19 cze 12, 18:49

Wiem, że wielu wrocławian pamiętających Pana Piotr Weissa zastanawia się, co się z nim dzieje. Spotkałem go wczoraj przypadkiem na mieście i zagadałem. Cóż, nie dzieje się niestety najlepiej. Okazało się, że we Wrocławiu nie ma dla niego miejsca, pracuje gdzieś w Łodzi, albo pod Łodzią. Pan Piotr był wyraźnie rozżalony tym, że bez znajomości nie ma szans na robienie we Wrocławiu tego co kocha na życie. Szkoda, wielka szkoda. Widać, że pan Piotr ma w sobie wciąż mnóstwo pasji dla kina (próbując przekonać mnie do obejrzenia "Świat się śmieje", śpiewał mi nawet fragment piosenki z filmu - Panie Piotrze obiecuję obejrzeć!). Brakuje go we Wrocławiu.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

marko
 
Posty: 51
Na forum od:
29 paź 11, 10:08

Post 19 cze 12, 19:10

Dla mnie to nawet pozytywna wiadomość, bo myślałem, że słuch po nim już totalnie zaginął, że nawet coś się stało, także trochę ulga. Jednak ogromna szkoda, że we Wrocławiu nie ma miejsca dla niego.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 28 cze 12, 12:03

Kolejny film z taśmy 35 mm w DCF-ie - Hotel Marigold :)

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 30 cze 12, 11:01

Dla odmiany strzeżcie się Ave w DCF-ie - seans w piwnicy z beznadziejnej jakości kopii (cyfrowej, a jakże), z której obraz zajmuje dużo mniejszy prostokąt na ekranie niż ów ekran.
Dobra - mętnie to opisałem. Kto na ostatnim Sputniku we Wrocławiu był na Myśliwym, ten będzie wiedział, o co chodzi, bo to identyczna sytuacja.

Avatar użytkownika
wks
 
Posty: 608
Na forum od:
1 lut 09, 16:38

Post 30 cze 12, 18:38

Jarosz napisał(a):Dla odmiany strzeżcie się Ave w DCF-ie

Dzięki za ostrzeżenie. Niestety ten film jest wyświetlany tylko w DCF-ie. Pozostaje mieć nadzieję na jakiś seans jesienią w "nowym" Heliosie.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1662
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 30 cze 12, 19:32

Jarosz napisał(a):Dla odmiany strzeżcie się Ave w DCF-ie

A mówiłeś, że na jakości kopii niczego od Aurory się jeszcze nie zawiodłeś. Kiedyś musiał być ten pierwszy raz, szkoda, że na filmie, na który miałem autentyczną ochotę pójść. A zauważyłeś, że co najmniej 1 seans nie jest w piwnicy (wydaje mi się, że 2 albo 3)? Jak to może wyglądać w którejś większej sali, to boję się myśleć.
wks napisał(a):Pozostaje mieć nadzieję na jakiś seans jesienią w "nowym" Heliosie.

Ja na to za bardzo nie liczę. Jesienią będą nowe, "jesienne" filmy. Myślę, że nadzieje na ponadrabianie wszystkich po kolei braków w dystrybucji DCF-owej jesienią w Heliosie nie mają racjonalnego uzasadnienia.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 30 cze 12, 21:15

To prawda, wszystkie na razie filmy dystrybuowane przez Aurorę, jakie widziałem, miały niezłe kopie. To pierwsza wpadka.
Sprawdziłem - ten wcześniejszy seans, o 16:15, jest w czwórce, lecz tak będzie tylko do poniedziałku. Od wtorku już jest jeden seans dziennie i wszystkie w piwnicy. Ale to chyba lepiej dla tego filmu. Na większym ekranie musi to być jeszcze większy hardkor.

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 864
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 3 lip 12, 19:55

Po koszmarnym objazdowym przeglądzie Spojrzenie na kino bułgarskie (końcówka 2007) omijałem filmy bułgarskie jak tylko się dało. Na AVE poszedłem skuszony udziałem filmu w Tygodniu Krytyki Cannes no i FIPRESCI ostatniego WFF. No i... miła niespodzianka. Wspaniały młody aktor (Ovanes Torosian), który na ekranie tylko jest, nie gra, ale wychodzi mu to bycie cudownie (taki... bułgarski Jeremie Renier ;)).
Na szczęście, mogłem zobaczyć dziś z taśmy. Aurora miała wpadkę z cyklu 'słaba cyferka' z Łonem Fliegaufa.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1662
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 3 lip 12, 20:29

Tej (Łona znaczy) wpadki nie było nam dane we Wrocławiu doświadczyć :(. Gorzej, że wbrew temu, co mogłoby się wydawać, nie jest tak, że po wpadce na początku swojej działalności Aurora wszystko pięknie naprostowała. Jak widać, wpadki się wciąż zdarzają. A ja bym ciągle chciał na Ave pójść, ale wiem, że pokaz, o jakim Jarosz pisał, zepsułby mi kompletnie oglądanie (tak już niestety mam, że jak mnie szlag trafi, to z trudem przychodzi mi zwracanie uwagi na to, czy film dobry czy do niczego).

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 5 lip 12, 15:08

Łona już raczej we Wrocławiu nie uświadczymy, nawet i ze słabej cyferki - z zapowiedzi DCF-owych znikła kolonia filmów bez konkretnego dnia wprowadzenia na ekran, za to z prześlicznym "już wkrótce...".

A co do Ave, mnie bardziej zdumiał w obsadzie nieżyjący już pan Bruno S. - myślałem, że dawno temu dał już sobie spokój z kinem, a tu się okazuje, że bynajmniej.

ayya
 
Posty: 664
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 6 lip 12, 9:59

Ave to w ogóle film bardzo wielu, pozytywnych zaskoczeń.

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 906
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 12 lip 12, 17:57

A ja byłem dziś na prywatnym seansie "Cosmopolis" w DCF-ie. Godzina 16.00, największa sala Warszawa, świetnej jakości kopia i ja sam. Tak to ja mogę oglądać filmy! :)
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 14 lip 12, 10:56

Perwersyjne zdjęcie z korytarza na drugim piętrze DCF-u, przed salą Lalka - w miejsce galerii zdjęć z przebudowy od jakiegoś czasu wisi galeria plakatów filmowych. W domyśle - tych, które były lub będą grane w tym kinie. Ale... na dzień dobry oglądamy Łono i Cygana, których bynajmniej nie było, a dalej, już poza kadrem, są jeszcze lepsze perełki typu Montevideo czy gutkowa Ostatnia miłość na Ziemi.
Jakość foty niestety słaba - ciemno tam jak diabli, nawet flesz nie pomógł i musiałem sztucznie rozjaśniać obraz.

DCF plakaty.jpg

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2532
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 14 lip 12, 12:33

może to jest galeria aspiracji dcfu

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 26 sie 12, 11:38

Jakiś czas temu wystawiono przy kasie DCF-u ulotki z Ostatniej miłości na Ziemi, co mnie zdziwiło, ale to raczej było przez pomyłkę, bo ulotki już znikły.

A taki komentarz był w tegorocznym Hyde Parku a propos sytuacji wrocławskich kin:

Hyde Park.jpg

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1703
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 7 cze 13, 8:58

A w DCF-ie pożądali bankietów (albo przynajmniej jednego bankieta):

Żądza bankieta.jpg


Już poprawili repertuar, ale złośliwie zdążyłem go uwiecznić w poprzedniej wersji :P

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 360
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 7 sie 18, 13:25

Wrocławskie Kino Marzeń od września pokaże 100 polskich filmów na bezpłatnych pokazach.

"Będziemy pokazywać w kinie DCF arcydzieła polskiego kina - zapowiada Katarzyna Majewska, kuratorka festiwalu i od razu precyzuje: - Jako kino nie możemy lepiej świętować stulecia odzyskania niepodległości. Dlatego ogłosimy też plebiscyt i zapytamy naszych widzów, które tytuły uważają z najlepsze polskie filmy wszech czasów. Te obrazy również zaprezentujemy w DCF i w innych naszych kinach.

Od września wybrane polskie filmy będą prezentowane na specjalnych bezpłatnych pokazach w kinie DCF we Wrocławiu, przy ul. Piłsudskiego, oraz w kinach Odra-Film na Dolnym Śląsku: w Jeleniej Górze, Legnicy i Wałbrzychu."

[cały artykuł]

Programu godzinowego jeszcze nie ma, ale jest lista filmów:
http://festiwalwolnosci.pl/plebiscyt/
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Poprzednia strona

Powrót do O wszystkim innym



cron