Propozycje filmowe 2007

Co, gdzie, kiedy. Program z atrakcjami.
Avatar użytkownika
don aleksandro
 
Posty: 4
Na forum od:
30 lip 06, 0:29

Post 31 lip 06, 20:55

Ja proponuje na przyszły rok dać z 1-2 filmy kina rosyjskiego, które się ostatnimi czasy szybko rozwija, choć raczej nie będą to filmy Konkursowe.

mambala
 

Post 1 sie 06, 10:14

Ja skupie się na nocnym szaleństwie. Na początek muszę przyznać, że było lepiej niż rok temu. (chociaż oczywiście rok temu też było sporo dobrych pozycijj). Dobry pomysł z Boliwodami. Ponad to w pamięci na pewno zostanie Bangkok locko i Marichuanowe szaleństwo. Jednak wiem, że można bardziej urozmaicić ten dział. Jest tyle fajnych filmów klasy B. Należy zaznaczyć wytwórnie „Troma” Albo pójść w drugą stronę i skoncentrować się na obrazach z pod znaku gorre jak np. „Królik doświadczalny” czy „Nekromantik” Sądzie, że te produkcje wywołają nie małe poruszenie

Filip II
 
Posty: 148
Na forum od:
17 cze 06, 19:59

Post 1 sie 06, 10:32

Jeśli chodzi o nocne szaleństwo proponuje jeszcze więcej Bollywoodu, i filmów w stylu Marihuanowego Szaleństwa. Poza tym moglibyście puszczać jakieś klasyczne pozycje... Może filmy Carlosa Gardela ? Świat się śmieje ? Bracia Marx ?

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 1 sie 06, 10:33

Popieram braci Marx!!!

Avatar użytkownika
MagdaWtr
 
Posty: 71
Na forum od:
14 lip 06, 19:23

Post 1 sie 06, 14:13

w kwestii nocnego szaleństwa: to, jak zostanie zagospodarowany ten dział mnie az tak bardzo nie interesuje, ale moja sugestia jest taka, żeby o godzinie 22 filmy z tego cyklu nie byly dominującą czescią propoycji filmowych, czyli by byl wiekszy wybor - tak jak "za dnia".

Avatar użytkownika
don aleksandro
 
Posty: 4
Na forum od:
30 lip 06, 0:29

Post 1 sie 06, 16:28

Bracia Marx!
Panie Romanie, prosimy!!

Pacon
 
Posty: 6
Na forum od:
25 lis 05, 15:51

Post 1 sie 06, 22:12

skoro już tak przy propozycjach nocnego szalenstwa to co powiecie na filmy blaxploitation?

MK
 
Posty: 896
Na forum od:
26 gru 04, 10:41

Post 2 sie 06, 9:38

KEN RUSSELL - chociazby malutka retrospektywa
i JOHN WATERS w Nocnym Szalenstwie
MK

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 869
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 2 sie 06, 9:45

MK napisał(a):KEN RUSSELL - chociazby malutka retrospektywa
i JOHN WATERS w Nocnym Szalenstwie

Jak najbardziej jestem ZA. Russellowi należy sie jednak pełna retrospektywa...
John Watters... Świetny pomysł! Byłoby to dość nowohoryzontowe Nocne Szaleństwo!

Filip II
 
Posty: 148
Na forum od:
17 cze 06, 19:59

Post 2 sie 06, 9:48

KEN RUSSELL

Popieram !

Może Skolimowski ? Chętnie zobaczyłbym też kino sąsiadów zza naszej wschodniej granicy : Ukraina,Białoruś, Litwa - kino zupełnie nieznane !

Avatar użytkownika
Peether
 
Posty: 30
Na forum od:
24 paź 05, 12:07

Post 2 sie 06, 13:40

do nocnego szaleństwa - "Bułgarski Pościkk" !!!
KONIECZNIE !!!!!
;]
cada dia se la traga mi corazon.....
mala vida......

Avatar użytkownika
tomasz jakub sysło
 
Posty: 21
Na forum od:
2 sie 06, 17:09

Post 3 sie 06, 11:28

a moze na nastepny rok
FILMY BRACI LUMIERE z muza pokazywac ??

Avatar użytkownika
MagdaWtr
 
Posty: 71
Na forum od:
14 lip 06, 19:23

Post 3 sie 06, 11:34

mam taki pomysł na retrospektywe. mozna by pokazac przeglad klasycznych dzieł ekspresjonizmu ale nie z taperami, jako osobne imprezy tylko normalnie w kinach - albo w ogole bez muzyki albo z muzyką skomponowaną do filmu oryginalnie.

Avatar użytkownika
MagdaWtr
 
Posty: 71
Na forum od:
14 lip 06, 19:23

Post 3 sie 06, 20:56

mam nowe pomysły (tzn. stare ale jeszcze nie spisane tu :) ) na retrospektywy :
-> Peter Greenaway - nie jest przeciez szeroko dostępny. wielu jego pozycji nie mozna w Polsce obejrzec, mysle ze ma juz grono fanów a pewnie zdobyłby nowych
->Herzog. takze nie jest jakos bardzo dostepny a wielu ludzi (powaznie!) ma niezatarte wspomnienie "Zishego" - filmu pokazywanego na enh 2 lata temu i ci niektorzy ludzie sądzą ze caly herzog jest taki, warto to zmienić :)
-> ekperymentatorzy, niekoniecznie ci stosunkowo nowi ('nowi' jak Jarman), np.: Maya Deren, byl w koncu o niej film dokumentalny 3 lata temu (4?) i pamietam ze na sali bylo sporo osób- zainteresowanie widac jest. Len Lye, K. Anger, J.Mekas?
-Bunuel - :D

i tak jestem wierna i oddana festiwalowi ale jakby Orgaznizatorzy spelnili choc 1 z tych zyczen to za enh skocze w ogień slowo daje ;)

elfavorro
 
Posty: 136
Na forum od:
8 maja 06, 15:22

Post 4 sie 06, 0:18

A ja spytam tak naiwnie... był już kiedyś Svankmajer?
A może by tak pół Nocnego Szaleństwa przeznaczyć na De Palmę? :]

A tak nieco poważniej - dlaczego na ENH od zawsze jest tak mało kina niemieckiego? Mojego ulubionego, a kompletnie niedocenianego Christiana Petzolda mogłem poznać tylko przy okazji festiwalu warszawskiego oraz podczas jakiegoś krótkiego tworu zwanego "przeglądem kina europejskiego, blablabla". Na tym pierwszym zobaczyłem również naprawdę fantastyczny "Strach Przed Strzelaniem" (Schussangst, film w rezyserii Niemca pochodzenia gruzińskiego; mam niewytłumaczalne wrażenie, że ten film świetnie uzupełniłby tegoroczny konkurs). To wszystko spokojne, niebanalne i mądre filmy, pokazujące niejednokrotnie jak wrażliwym i subtelnym narodem potrafią być Niemcy.
A może by tak wydobyć skądś "Die Todliche Maria" superekstrapopularnego Tykwera?
Wot's your function in loif?

taaaa
 

Post 4 sie 06, 19:15

A ja z chęcią, chociaż niekoniecznie na festiwalu obejrzałbym na dużym ekranie spektakl Cirque de Soleil - Quidam. Magia plastyki i gry, cos w stylu nocnego szaleństwa =), ale magicznie.


pozdrawiam

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 7 sie 06, 13:45

Marzy mi się przegląd filmów Lindsaya Andersona. Pamiętam jak wielkie wrażenie zrobiły na mnie kiedyś Szpital Britannia i O Lucky Man.

Avatar użytkownika
kata_strofa
 
Posty: 133
Na forum od:
1 maja 05, 14:51

Post 8 sie 06, 12:15

cze67 napisał(a):Marzy mi się przegląd filmów Lindsaya Andersona. Pamiętam jak wielkie wrażenie zrobiły na mnie kiedyś Szpital Britannia i O Lucky Man.


O tak! "Jeżeli" na wielkim ekranie zobaczyć - moje marzenie. I cudowne "Sierpniowe wieloryby". I wczesne filmy, te bardzo gniewne. Popieram z całego serca!
W ogóle Młodych Gniewnych pokazać troche, oni są zawsze tak zaniedbani jakoś...
Dignity. Dignity is an important quality everyone should have.

Avatar użytkownika
dawidu
 
Posty: 66
Na forum od:
6 sie 06, 12:46

Post 10 sie 06, 16:33

propozycje programowe, w kolejnosci niezobowiazujacej:

1. jesli 'australia' to i 'HISTORIA LILIANY' JERZEGO DOMARADZKIEGO

2. MARION HANSEL ...

3. BUSTER KEATON...

4. 'PIOTR DUMALA od A do Z'

'od zycia nie oczekuj niczego wiecej, poza spelnieniem marzen...' ;)

magyar
 

Post 15 sie 06, 5:28

moje propozycje:

- festiwal moze trwac nawet 12 dni, byleby byl JEDEN DZIEN W SRODKU FESTIWALU CALKOWICIE WOLNY OD FILMOW, moze jedynie poza koncertem/impreza w klubie festiwalowym; warto by bylo po 5-6 dniach ogladania filmow na chwile odsapnac, zwiedzic w dzien miasto, wieczorem knajpy, a potem przez kolejne 5-6 dni znowu do kina (kin)

- propozycje filmowe:
skoro byl Paradzanow, w konkursach pojawiaja sie Rosjanie, to moze tak by przeglad kina radzieckiego? [czyt: a wiec z calego terenu b. ZSRR]
ale nie Eisenstein, Tarkowski czy Dowzenko ale np. Panfilow, Abuladze, German (senior), Szepitko, Szengielaia, Ioseliani, Smirnow, Muratowa, Klimow, Bondarczuk, Czuchraj, Kozincew, Iljenko - a to i tak Mistrzowie, a co z kinematografia azerska, gruzinska, tadzycka, litewska, estonska, moldawska, kirgiska? mialy swoje krotkie przeblyski, moze nie geniuszu ale warte zobaczenia.
Moze to wynika z przekory wobec amerykanskiego i zachodnio-europejskiego kina, ale kiedy po 1989 wszystko co ze Wschodu bylo "ruskie" czyli "zle" i nagle zapomniano o Mistrzach stamtad, to nastapil zalew zachodniej tandety - a obok mamy wielka kinematografie, zapomniana dzis w Polsce.

- skoro kino radzieckie, to moze tez Jugoslawia lata 60. i 70?
Babaja, Petrovic, Makavejev, Papic, Bulajic, Markovic, Karaklajic

- Satyajit Ray?

- cinema novo: kino brazylijskie z lat 60?

- byl Bela Tarr, Gabor Body, Zoltan Huszarik wiec moze teraz Sandor Sara, Karoly Makk, Miklos Jancso, Andras Kovacs, Zoltan Fabri, Pal Sandor, Judit Elek, Geza Beremenyi, Ildiko Enyedi, Lazlo Ranody, Peter Bacso, Janosz Rozsa??? nie mowie ze wszyscy na raz ale po 1 najlepszym filmie kazdego z nich [co sie tyczy tez filmow z b. ZSRR]

- skoro byl Martin Sulik i Dusan Hanak to moze inni Slowacy? Jakubisko, Solan, Havetta, Herz, Uher, Hollý...

ok, spokoj... chyba jest w czym wybierac???

paszczakos
 
Posty: 107
Na forum od:
24 lis 05, 15:59

Post 15 sie 06, 20:26

A może więcej animacji pełnometrażowych?
Jak nie patrzeć, ten (niedoceniany w Europie) kierunek też tworzy nowe horyzonty i nadaje się na ten festiwal.

Pięknie wyglądałby np przegląd animacji radzieckiej

A z nowszych rzeczy mamy przecież parenaście świetnych produkcji rocznie, które można zaprezentować - a anime wrzucić do nocnego szaleństwa

Animacja jak dla mnie jest jednym z najbardziej dyskryminowanych gatunków kina na tymże festiwalu, bo cóż znaczy jeden pełnometrażowy film animowany na całe 11 dni festiwalu (i na dodatek był to pastisz, który w sumie bardziej nadawał się pod nocne szaleństwo niż pod kino nowohoryzontowe)
Nigdy nie czujesz się samotny, gdy masz ze sobą Smith&Wesson .45

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 16 sie 06, 12:50

Przegląd filmów Guy'a Maddina mi się jeszcze marzy. Projekcja The Saddest Music In The World (i krótkiego The Heart Of The World) była dla mnie jednym z najbardziej niezwykłych przeżyć IV Festiwalu.

MK
 
Posty: 896
Na forum od:
26 gru 04, 10:41

Post 20 sie 06, 12:05

o tak, Guy Maddin to jeden z moich ulubienców
slyszalam z dobrych zródeł, ze to jest niezle: Wild tigers I have known, rez. Cam Archer (chyba debiutant) a wyprodukowal Gus van Sant
to o gejahc nastolatkach, nic wiecej nie wiem. bylo na tegorocznym sundance
www.wildtigersfilm.com
MK

Gość
 

Post 22 sie 06, 11:20

A tak nieco poważniej - dlaczego na ENH od zawsze jest tak mało kina niemieckiego? Mojego ulubionego, a kompletnie niedocenianego Christiana Petzolda


jasne, mysle, ze to sluszna propozycja, by pokazac wiecej kina niemieckiego. widzialem niedawno nowy film petzolda "ghosts" i uwazam, ze jest bardzo dobry - spokojnie moglby zostac pokazany na festiwalu... obok petzolda niezwykle interesujacy jest tez ulrich koehler, jego debiut "bungalow" to dzielo wybitne a podobno ukonczyl juz drugi film...

z innych propozycji, to moze destricted, za rok powinny byc juz chyba dwie czesci... nowy larry clark. moze retrospektywa catherine breillat? (albo chociaz ostatni jej film..., ktory niebawem powinien miec premiere). i jesli podczas szostej edycji festiwalu byla prezentowana agnes varda, to podczas nastepnej moze chantal akerman? albo chris marker? pozdrawiam.

Avatar użytkownika
cze67
 
Posty: 836
Na forum od:
14 cze 06, 10:34

Post 5 wrz 06, 8:48

Po wczorajszej projekcji filmu Burtona - zgłaszam propozycję umieszczenia w przyszłorocznym Nocnym Szaleństwie filmów Eda Wooda.

MK
 
Posty: 896
Na forum od:
26 gru 04, 10:41

Post 5 wrz 06, 9:08

SF z lat 50-ych jets zcesto pokazywane na roznych bardzo specjalnych festiwalach
Pamietam taki genialny film The day when earth stood still, nie do przebicia
Ale ja bym wlala Johna Watersa na nocne szalenstwo (Reefer Madness byl troche w jego stylu i chyba najbardziej sie pdobal zcalego cyklu)
MK

prrono
 

Post 5 wrz 06, 10:58

Hmm.. Może wogóle w Polsce nie pokazywany Kiyoshi Kurosawa, może w ramach ciekawostki Marebito - T. Shimizu, czy była już retrospektywa Ozu, albo Żuławskiego? Oczywiście filmy rosyjskie, ukraińskie..., ale też tajwańskie, itp. Chiny pokazują ostatnio wiele filmowych bajek o superbohatrerach, ale czy nie byłoby w tym kraju także ciekawych powazniejszych filmów??

Avatar użytkownika
goggle
 
Posty: 61
Na forum od:
11 lip 06, 23:17

Post 11 wrz 06, 11:35

Sądząc po zwiastunie proponuję "The Fountain" Aronofsky'ego w Nocnym Szaleństwie umieścić :]

Duffyd
 

Post 17 wrz 06, 23:18

Interesująco zapowiada się adaptacja "Pizzerii Kamikaze" - "Wristcutters: A Love Story". Za kamerą Goran Dukic, a w jednej z głównych ról Tom Waits.

A co do propozycji muzycznych - Gogol Bordello i Kevin Blechdom!

Czerku
 

Post 19 wrz 06, 19:57

A moze wartoby polaczyc przyjemne z pozytecznym i zrobic retrospektywe Kusturicy, zaprosic go i na dodatek powiedziec,zeby wzial chlopakow z No Smoking Orchestra i od razu byliby gwiazda muzyczna z prawdziwego zdarzenia :D. Mysle,ze to dobry pomysl zwlaszcza,ze starsze filmy Kusturicy cholernie ciezko dostac w Polsce

ZYTA
 

Post 22 wrz 06, 19:07

Na nocne szaleństwo zamiast Bollywood/Hollywood tez cos indyjskiego ale duzo bardziej wysublimowanego: trylogia żywiołów OGIEŃ 1996, ZIEMIA 1998, WODA 2005
pani Deepa Mehta, i kilka wpisów na te filmy już było w dłuższym czasie na forum
Film Water ostre kontrowersje wywołał w Indiach i jest "nietradycyjnym" spojrzeniem na hinduizm z tego co czytam o filmie jako kanadyjskim kandydacie do skara. Miło było by zobaczyc ten film wspólnie z poprzednikami..

MK
 
Posty: 896
Na forum od:
26 gru 04, 10:41

Post 24 wrz 06, 13:45

ha haha, widzialam zwiastun Fountain i zapowiada sie conajmniej
dziwacznie

Deepa Mehta raczej sie nie kwalifikuje to ocnego szalenstwa, raczej do Panoramy
MK

Filip II
 
Posty: 148
Na forum od:
17 cze 06, 19:59

Post 25 wrz 06, 18:48

Gogol Bordello

Gdyby pan Roman sprowadził ich na festiwal byłbym zachwycony ;)

Avatar użytkownika
goggle
 
Posty: 61
Na forum od:
11 lip 06, 23:17

Post 28 wrz 06, 14:09

Na przyszły rok obowiązkowo kilka filmów z Azji. Może nowy film Park Chan-Wooka "I'm a Cyborg, But That's OK" albo coś z tych kandydatów na nominację do Oscara: "King and the Clown" z Korei, "Chuyen Cua Pao" z Wietnamu?

Avatar użytkownika
goggle
 
Posty: 61
Na forum od:
11 lip 06, 23:17

Post 3 paź 06, 11:03

Mam też nadzieję, że uda się przywieźć nowy film Bahmana Ghobadiego "Half Moon" (Niwemang), twórcy "Turtles Can Fly". Film zdobył główną nagrodę MFF w San Sebastian. Jeśli nie to może "Cafe Transit"?

Avatar użytkownika
okon
 
Posty: 765
Na forum od:
31 sty 05, 22:00

Post 16 gru 06, 23:40

"Taxidermia" Gyorgy Palfiego, "I Don't Want to Sleep Alone" Tsai Ming-Lianga, "Sang sattawat" Apichatponga Weerasethakula. Trzy, skromne propozycje, póki co. O!
Ostatnio edytowano 5 sty 07, 16:15 przez okon, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Querelle
 
Posty: 869
Na forum od:
24 gru 04, 4:26

Post 17 gru 06, 0:37

okon napisał(a):"Taxidermia" Palfiego, "I Don't Want to Sleep Alone" Tsai Ming-Lianga, "Sang sattawat" Apichatponga Weerasethakula. Trzy, skromne propozycje, póki co. O!


Podpisuję sie pod tymi propozycjami oburącz i obunóż!

Póki co, dodam od siebie:

"Koorogi", reż. Shinji Aoyama
"Quei loro incontri", reż. Jean-Marie Straub, Daniele Huillet
"Dong", reż. Jia Zhangke
"Martwa natura", reż. Jia Zhangke
(mało kto widział; był pokazany tylko w Warszawie w ramach 2.Festiwalu Alekino)

dominika
 

Post 28 gru 06, 15:28

Nocne szaleństwo - Troma jak najbardziej !

A tak poza tym Bunuel na retrospektywe.

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 28 gru 06, 16:38

dominika: w 2007 roku będą retrospektywy 1) Federico Fellini (odrestaurowane kopie sprowadzone z Włoch oraz wielka wystawa poswięcona Felliniemu - mam nadzieję, że rozpoczęte pół roku temu rozmowy w sprawie wystawy zakończą sie pozytywnie); 2) Hal Hartley - jeden z najwazniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego (w jakiś dziwny sposób jego filmy omijały polskie ekrany - może dlatego, że najwybitniejsze jego filmy powstały w latch 80 - tych i poczatku 90-tych); 3)Zbigniew Cybulski (w 40-tą rocznicę śmierci); 4) kino australijskie (ok. 15 nowych filmów, 10 z lat 70 - tych i filmy z udziałem wrocławianki Gosi Dobrowolskiej od 26 lat mieszkającej w Australii).
Bunuela odkladmy na lata następne.

Querelle: mogę już potwierdzić, że kilka tytułów z Twojej listy (i poprzedników) jest już zarezerwowanych i będą we Wrocławiu (19 - 29 lipca 2007).

Życzę Wam szczęśliwego 2007 roku.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
okon
 
Posty: 765
Na forum od:
31 sty 05, 22:00

Post 5 sty 07, 17:02

Oto oto garść nowych propozycji, zdaje się, mniej głośnych od tych, które sugerowałem jeszcze w 2006 roku:

1. irański "Cafe Transit" Partoviego, scenarzysty doskonałego "Kręgu" i nie mniej dobrych "Ziemi i popiołów";

2. "Du levande" Roya Anderssona, premiera w Cannes. Nie jestem wielbicielem "Pieśni z drugiego piętra", ale trudno nie docenić oryginalności pana reżysera;

3. "Daratt" Mahamata-Saleha Harouna, dosłownie obsypany nagrodami w Wenecji;

4. "Le Dernier des fous" Laurenta Acharda, francuskie dziwactwo o rodzinnej patologii, którą wszyscy przeciez tak lubimy;

5. "Coeurs" Alain Resnais'a, pan klasyk a polskiego dystrybutora wciąż brak w zasięgu wzroku;

6. "Un jour d'été" Francka Guérina, bo gdzieś kiedyś porównania z "Życiem Jezusa" niejakiego Dumonta;

7. "Offscreen" Christoffera Boego, propozycja najbardziej kontrowersyjna, jednak bez wstydu przyznaję, że należę do niemałego grona osób, rozkochanych w reżyserskich sztuczkach Duńczyka, który talent niewątpliwie ma, ot wyszumieć się musi.

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 8 sty 07, 19:20

okon: dziękuję za Twoje sugestie. Wszystkie tytuły zasługują na pokazanie na naszym festiwalu, ale z różnych względów nie wszystkie możemy sprowadzić do Wrocławia. Jest duże prawdopodobieństwo, że w tym roku będzie "Daratt". Staramy się także o "Coeurs" i "Offscreen". Porównanie "Un jour d`ete" z "Życiem Jezusa" wydaje mi się nieporozumieniem. To jest przyzwoity film, ale nic więcej. Film "Du levande" ma być gotowy na tegoroczny festiwal w Cannes. Jestem wielkim admiratorem Roya Anderssona, więc ściskam mocno kciuki. Pozdrawiam serdecznie. Roman Gutek

peter
 
Posty: 243
Na forum od:
23 sty 05, 23:21

Post 8 sty 07, 22:57

mk jakie piękniste masz zdjecie :-) no jestem pod wrażeniem

armyy
 

Post 8 sty 07, 23:12

Kilka moich propozycji, które są pochodną wrażeń z tegorocznego Viennale:

1. "Half Nelson" - Ryan Fleck - skromny amerykański film, do którego scenariusz powstał w ramach warsztatów w Sundance, zdecydowanie najlepszy film na festiwalu w Wiedniu!

2. "Man push cart" - Ramin Bahrani, znakomity film irański o próbie przystosowania się do życia i pracy w Stanach Zjednoczonych

3. "Thank you for smoking" - Jason Reitman, tu znak zapytania, ponieważ nie jestem pewien czy te film nie wejdzie do dystrybucji

4. "In between days" - Kim So Yong, również film pokazywany w Sundance w zeszłym roku

5. "La leyenda del tiempo" - Isaki Lacuesta

6. "Agua" - Veronica Chen

Może coś z tej krótkiej listy zainteresuje. Nie ukrywam, że byłbym bardzo szczęśliwy widząc zwłaszcza pierwszy film we Wrocławiu ;) Pozdrawiam!

Avatar użytkownika
kubak
 
Posty: 614
Na forum od:
8 gru 04, 10:49

Post 8 sty 07, 23:29

"Man push cart" był na ostatniej edycji. Dobry film, co prawda nie irański ale amerykański. Reżyser, owszem, pochodzi z Iranu.

"Agua" była na ostatnim WFF, ale nie widziałem i nie pamiętam co się o nim mówiło.
10. Festiwal Filmowy Pięć Smaków / listopad 2016 / piecsmakow.pl

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 9 sty 07, 9:57

armyy: dziękuję za Twoje sugestie. Film "La leyenda del tiempo" był w ubiegłym roku, we Wrocławiu był także jego reżyser, Isaki Lacuesta. "Thank You For Smoking" będzie chyba w kinach, ale zdecydowanie to nie jest film na nasz festiwal, podobnie jak "In Between Days". Nie widziałem jeszcze "Half Nelson". Pozdrawiam serdecznie. Roman Gutek

Avatar użytkownika
Natalia
 
Posty: 58
Na forum od:
15 lut 05, 1:19

Post 9 sty 07, 18:09

Half Nelson widziałam w Londynie i podobał mi się bardzo, ale niewykluczone chyba, że ktoś postanowi wprowadzić go do kin ze względu na wysyp nagród dla Ryana Goslinga (szczególnie jeśli, hopefully, jakaś oscar nomination go spotka).
Thank you for smoking ma być w kinach (przynajmniej wg filmwebu), notabene podobno bardzo fajny.

z sanoka
 

Post 10 sty 07, 11:31

Mam marzenia:
przegląd filmów Liliany Calvani, Very Chytilowej i Margarette von Trotty,
popieram kandydaturę Mai Deren,
poza tym kino krajów bałtyckich i oczywiście duża dawka bollywoodów

tomek_w
 
Posty: 72
Na forum od:
14 sty 06, 9:53

Post 27 sty 07, 18:41

wydaje mi sie, ze film "old joy" (rezyseria kelly reichardt, z willem oldhamem w jednej z glownych rol i z muzyka yo la tengo) sprawdzilby sie na nowych horyzontach doskonale. przepiekna minimalistyczna opowiesc o przyjazni nieco w klimacie "gerry'ego". chetnie zobaczylbym raz jeszcze we wroclawiu.
"thank you smoking" rzeczywiscie zdecydowanie nie na ten festiwal, zreszta to dosyc kiepski film moim zdaniem.

mielcza
 

Post 31 sty 07, 18:20

A może jakieś filmy lyncha Davida. Jest wielu fanów tego reżysera, więc dlaczego nie puścić jego filmów na ENH. Filmy całkowicie wbiłyby się w atmosferę festiwalu.

mielcza
 

Post 31 sty 07, 18:22

Oczywiście to jest pytanie i sugestia dla Pana Gutka, może da się cos zrobić i w 7 edycji znajdzie się taka pozycja jak David Lynch i jego świat.

Następna strona

Powrót do 7. - Przed festiwalem