10. AFF rekomendacje

Filmy 10. AFF - wypowiedź się.
Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2575
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 4 lis 19, 10:27

TOP 10 Marcina Pieńkowskiego

1. Dżentelmeńska umowa, reż. Elia Kazan

Nagrodzony Oscarami za reżyserię i najlepszy film legendarny dramat Elii Kazana. Historia dziennikarza (świetny Gregory Peck), który pisze serię artykułów o antysemityzmie w amerykańskim społeczeństwie. Wciąż przenikliwe i aktualne.

2. Waves, reż. Trey Edward Shults

Dla mnie najlepszy amerykański film roku. Trey Edward Shults mógłby zjeść Barry’ego Jenkinsa na śniadanie. Przenikliwe kino o trudnych życiowych wyborach — hipnotyzujące, olśniewająco nakręcone, wielopoziomowe i wspaniale zagrane. Sztos.

3. Luce, reż. Julius Onah

Pewna para (Naomi Watts i Tim Roth) wychowuje chłopaka z Erytrei. Czy uprzedzenia wobec czarnoskórego chłopaka powodują, że oczekiwania wobec nastolatka są zbyt wysokie? W roli tytułowej Kelvin Harrison Jr. (także w Waves). Zapamiętajcie go — może wyrosnąć na nowego Denzela Washingtona.

4. Miecz zaufania, reż. Lynn Shelton

Premiera europejska (!) nowego filmu wspaniałej Lynn Shelton i jej powrót do komediowego stylu. Tak jak istnieją płaskoziemcy, są i tacy, którzy wierzą, że to Konfederacja wygrała Wojnę Secesyjną, ale fakt ten został zafałszowany. Wraz ze śmiercią pewnego staruszka, pojawia się szansa na wejście w posiadanie dowodu i odkręcenie historii…

5. Druga strona wiatru, reż. Orson Welles

Orson Welles powraca na American Film Festival. Jedna z niewielu okazji do obejrzenia na dużym ekranie zrekonstruowanego dzieła giganta amerykańskiego kina. Rzecz niezwykła inscenizacyjnie i formalnie. Plus John Huston przed kamerą.

6. Oczy szeroko zamknięte, reż. Stanley Kubrick

Pamiętam, że ten magnetyczny, ostatni film Stanleya Kubricka wchodził na ekrany kin w atmosferze skandalu, mając w Polsce bardzo przeciętne recenzje. Po 20 latach uważany jest za wybitną, piekielnie inteligentną prowokację, intrygujący traktat o pożądaniu i wierności.

7. Dwóch papieży, reż. Fernando Meirelles

Dawno nie widziałem w kinie tak fenomenalnych dialogów. Role Hopkinsa i Pryce’a warte są każdych nagród. Spotkanie dwóch papieży, dwóch osobowości, dwóch filozofii jest pretekstem do zarysowania błyskotliwego portretu świata podzielonego.

8. Lilian, reż. Andreas Horvath

Nowohoryzontowy, mozaikowy portret Ameryki, pokazywany na festiwalu w Cannes. Nieco w duchu wczesnego Wendersa, chociaż produkował sam Ulrich Seidl. W roli głównej Polka Patrycja Płanik. Nie zapominajcie o sekcji On the Edge!

9. Midsommar — wersja reżyserska, reż. Ari Aster

Po obejrzeniu Midsommar słowo „niepokój” nabrało nowego znaczenia i zastanawiałem się nad skasowaniem swoich szwedzkich wakacji. Ari Aster przyjedzie do Wrocławia z nowym materiałem. Będę pierwszy w kolejce na film i spotkanie z reżyserem.

10. Ostatni brzeg, reż. Stanley Kramer

Na zakończenie również Gregory Peck (a także, na przykład, rewelacyjny Fred Astaire). Dla mnie jeden z najwybitniejszych filmów amerykańskich lat 50. Fenomenalna wizja nuklearnego zagrożenia z finałową sekwencją, która zwala z nóg. Za kamerą wielki Stanley Kramer.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2575
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 4 lis 19, 10:32

10 najbardziej oczekiwanych premier na 10. American Film Festival wg. Filmawki

1. The Lighthouse
2. Jojo Rabbit
3. Waves
4. Historia małżeńska
5. Irlandczyk
6. Opuść autobus przez wybitą szybę
7. Na noże
8. Judy
9. Proxima
10. Sztuka samoobrony

https://bit.ly/327f7fa

Na co czekacie?

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2575
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 4 lis 19, 11:11

Na co czekam?

1_NIE MRUGAJ – ROBERT FRANK (Special Docs)
Don’t Blink – Robert Frank, reż. Laura Israel
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9718

Cytuję worrena z grupy fb Nowe Horyzonty po godzinach: „W końcu... Parę lat temu go nie było w programie. Pamiętam, że oglądałem swego czasu na Berlinale - edycja 2016 i trafił w mój gust :) a po seansie obowiązkowo „What New York Used to Be” The Kills na zapętleniu”.

Mnie zdziwiła względna cisza wokół odejścia Franka, jakby o nim zapomniano, w opozycji do medialnego szumu wokół śmierci zmarłego kilka dni wcześniej Petera Lindbergha, którego nagle wszyscy cytowali. Natomiast zarówno twórczość Franka, zróżnicowana na przestrzeni lat, jak i jego osoba wydaje mi się o wiele ciekawsza i inspirująca. Są takie filmy, po obejrzeniu których masz ochotę wybiec z kina, złapać aparat i tworzyć – cokolwiek by to było i jakkolwiek by wyglądało. To jeden z nich. Lepiej – mówi Frank – zrobić coś, niż nie robić nic i to przekonanie pchało go nieustannie do przodu. Po ogromnym, ale też gorzkim sukcesie „The Americans”, po licznych rodzinnych tragediach, które mogłyby go żywcem zakopać w ziemi, Frank zaczął robić niesamowite zdjęcia „niczego”, eksperymentować z ich „psuciem” - mazaniem, drapaniem, pisaniem po kliszy. Uwielbiam te prace. Podoba mi się jego dom przypominający wielką graciarnię, jego druga żona artystka, dziwni ludzie, którzy się wokół niego tam kręcą, często występujący w jego filmach. W tej historii można znaleźć i szaleństwo, i cierpienie, i pasję, i zuchwałość. I wspaniale, że nie jest to typowy biograficzny dokument z gadającymi głowami, ale rodzaj dynamicznego kolażu.

2_ON THE EDGE
https://www.americanfilmfestival.pl/lis ... dCyklu=777

Zawsze oglądam filmy z tej sekcji, mam nadzieję, że przedyskutujemy.
Patronem medialnym On the Edge jest Filmawka.

Lillian, reż. Andreas Horvath
https://www.filmawka.pl/lillian-recenzja/

Najgorętszy sierpień / The Hottest August, reż. Brett Story
https://www.filmawka.pl/najgoretszy-sierpien-recenzja/

Opuść autobus przez wybitą szybę / Leave the Bus Through the Broken Window, reż. Andrew Hevia
https://www.filmawka.pl/opusc-autobus-p ... -recenzja/

Plagiatorzy / The Plagiarists, reż. Peter Parlow
https://www.filmawka.pl/plagiatorzy-recenzja/

3_BRZMIENIE CISZY (Ale kino+)
The Sound of Silence, reż. Michael Tyburski
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9681

Rekomendacja Czarnego Latawca:

Chyba najładniejsza bajka o pejzażu dźwiękowym, jaka do tej pory powstała. Ileż to będzie pisania, opowiadania i analizowania na przeróżnych sound studies seminariach i wykładach! Złapiecie na nadchodzącym AFF (szkoda, że nie w Dolby Atmos).

4_RETROSPEKTYWA MARKA WEBBERA, „radykalnego realisty”
https://www.americanfilmfestival.pl/akt.do?id=5463

Mark Webber odbierze na festiwalu Indie Star Award.

5_MARIANNE I LEONARD: SŁOWA MIŁOŚCI (Special Docs)
Marianne & Leonard: Words of Love, reż. Nick Broomfield
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9719

6_nowe filmy JAMESA FRANCO
PRETENDERS
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9691
ZEROVILLE
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9708

7_DRUGA STRONA WIATRU (Special Screenings)
The Other Side of the Wind, reż. Orson Welles
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9735

8_THE LIGHTHOUSE (Highlights)
reż. Robert Eggers
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9702

9_SHOW ME THE PICTURE: HISTORIA JIMA MARSHALLA (Special Docs)
Show Me the Picture: The Story of Jim Marshall, reż. Alfred George Bailey
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9701

10_WAVES (Highlights)
reż. Trey Edward Shults
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9703

Jego Krisha to jeden z filmów, które przeszły do historii AFF.

11_O DZIEWCZYNIE, KTÓRA WRACA NOCĄ SAMA DO DOMU (Kanon)
A Girl Walks Home Alone at Night, reż. Ana Lily Amirpour
https://www.americanfilmfestival.pl/opis.do?id=9733

Chętnie obejrzę jeszcze raz!

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2575
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 4 lis 19, 12:36

Top 10 Urszuli Śniegowskiej

Moja Dziesiątka nie może zawierać filmów konkursowych, by wszystkie miały równe szanse, choć oczywiście wśród nich mam także faworytów. Wskazuję jednak na filmy w sekcjach pozakonkursowych, które w rekordowej liczbie 125 tytułów tegorocznego AFF mogą się zagubić, a są na pewno wartościowe.

1. Godzina wilka, reż. Alistair Banks Griffin

Naomi Watts jako popadająca w szaleństwo pisarka w kryzysie twórczym; w tle postapokaliptyczny Nowy Jork… Autor Dwóch bram snu powraca do Wrocławia po 9 latach.

2. Pod górkę, reż. Michael Angelo Covino

Czym jest prawdziwa przyjaźń? Jak daleko można się posunąć, by jednak nie stracić najlepszego kumpla? Buddy movie w najlepszym wydaniu, z elementami surrealistycznymi - szczególnie genialna jest musicalowa scena na cmentarzu.

3. Wolności!, reż. Kirill Mikhanovsky

Rosyjscy emigranci, niepełnosprawni i Afroamerykanie. Do the Right Thing w zimowym Milwaukee w XXI wieku. Świetny szybki montaż, autentyczne dialogi i dużo prawdy o dzisiejszym wielokulturowym społeczeństwie Ameryki.

4. The Pretenders, reż. James Franco

Kolejny amerykański film o miłości do kina, zwłaszcza francuskiego. Jules i Jim w Hollywood. James Franco (jeden z 10 reżyserów kanonu filmu niezależnego ostatniej dekady) po raz kolejny staje za kamerą (i przed nią w roli epizodycznej), by dać dowód i upust swojej cinephilii i opowiedzieć historię miłosnego trójkąta między reżyserem, fotografem i aktorką.

5. Corporate Animals, reż. Patrick Brice

Korpoludki na wyjeździe integracyjnym, który okaże się nie lada survivalem. Demi Moore w wersji komediowej to rzadkość. Jeśli nie oburzał Was dosadny naturalizm Człowieka-scyzoryka, to pośmiejecie się z ekstremalnych pomysłów Patricka Brice’a, starego znajomego AFF (Creep, Overnight).

6. Proxima, reż. Alice Winocour

Kolejny, ale jakże wyjątkowy film o podróży kosmicznej. Eva Green jako astronautka pełna wątpliwości co do poświęcenia, z jakim wiąże się lot badawczy. Pierwszy człowiek w wersji kobiecej i hołd dla wielu kobiet, które spędziły lata na orbicie w służbie nauki, pozostawiając dzieci i rodziny na Ziemi.

7. Do szpiku kości, reż. Debra Granik

Do tego filmu mam szczególny sentyment, bo to pierwszy laureat nagrody publiczności w historii AFF. Debra Granik to dziś jedna z ważniejszych reżyserek niezależnych. Znalazła się też w grupie dziesięciorga twórców kanonu wybranego przez naszych widzów. Ciekawe, czy jej pierwszy pełnometrażowy film (z młodziutką, jeszcze nieznaną Jennifer Lawrence) zrobi na naszych widzach takie wrażenie jak 10 lat temu.

8. Easy Rider czyli Swobodny jeździec, reż. Dennis Hopper

Gdy oglądałam ten film z nowej, odrestaurowanej kopii na tegorocznym festiwalu w Cannes, zrozumiałam - a może przypomniałam sobie - dlaczego jest to kwintesencja kina amerykańskiego: daje poczucie wolności, porywa świetną muzyką, a w końcu powala socjologiczną prawdą, że nawet tam, "in the Land of the Free" prawdziwa wolność to tylko chwilowa ułuda.

9. Układ idealny, reż. Christoph Waltz

Debiut reżyserski Christopha Waltza. Satyra na elity polityczne z intrygą kryminalną i, oczywiście, elementami komediowymi, jak przystało na obsadę: Vanessę Redgrave, Annette Bening i samego Waltza, którego austriacki akcent znów okazuje się idealnie trafiony.

10. Zamiast dziesiątego filmu, chcę zachęcić Was do spotkań z naszymi gośćmi: reżyserami, producentami i aktorami. Pamiętajmy, że tym różni się festiwal od zwykłych pokazów kinowych, że można skonfrontować swoje wyobrażenia i refleksje z żywym twórcą. Staramy się zapraszać ich do Wrocławia jak najwięcej i umożliwiamy naszym widzom rozmowę z nimi. Do zobaczenia!


Powrót do 10.AFF - Moje własne Idaho



cron