Popołudnie

Filmy 16. NH - wypowiedz się
Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 29 lip 16, 11:02

Nie oczekiwałem niczego po tym nowym Tsaiu, bo co to za Tsai, w którym nie tylko się gada, ale wręcz gada przez cały film. Dlatego jestem pozytywnie zaskoczony. Nie treścią rozmowy nawet, choć jest ona bardzo ciekawa. Nie charakerem filmu, który ma w sobie coś z melancholijnego pożegnania z widzami. Trochę stanowi też świadectwo bliskości pomiędzy dwoma rozmówcami, której dzięki filmowi możemy (jako widzowie po raz pierwszy) doświadczyć, a którą reżyser chciał się chyba podzielić. Zaskoczony jestem przede wszystkim tym, jak bardzo ten film, który wydaje się zaprzeczeniem wszystkiego tego, czym kino Tsaia jest, jest w formie mimo wszystko tsaiowski. To jedno nieruchome, starannie dobrane ujęcie, te odgłosy lasu, wiatru w tle. No i decyzja, żeby tę rozmowę przeprowadzić "z biegu", bez wielkich przygotowań - Tsai w wielu wywiadach podkreśla, że w filmach innych jest za dużo gadania, a w jego własnych jest go właśnie tyle, ile jest go w życiu. Ta rozmowa między Tsaiem a Lee Kang Shengiem też jest taka, jak w życiu - mieszająca rzeczy ważne i błahostki, nie wolna od zawieszeń i zapętleń - poprzez to o wiele bardziej fascynująca niż "zwykłe" wywiady. Gorąco polecam (chyba jednak nie wszystkim - wiele osób wyszło z wczorajszego pokazu).

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 923
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 29 lip 16, 12:26

Jeśli można komuś polecić, to chyba jednak tylko fanom reżysera. Dla reszty będzie to po prostu średnio interesująca, przydługa pogaduszka na tle pięknego pejzażu.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

tolok
 
Posty: 3
Na forum od:
6 lip 13, 17:33

Post 29 lip 16, 13:39

Ja wiem? Nie widziałem żadnego z jego filmów, a z ciekawością obejrzałem cały film.
Zupełnie interesująca paplanina :)

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 29 lip 16, 22:16

doktor pueblo napisał(a):Jeśli można komuś polecić, to chyba jednak tylko fanom reżysera. Dla reszty będzie to po prostu średnio interesująca, przydługa pogaduszka na tle pięknego pejzażu.

Oczywiście masz rację. Może niekoniecznie fanom, ale ludziom, którzy go cenią. Cały mój post, co chyba nietrudno zauważyć, był pisany właśnie z takiej pozycji. Osobom nie znającym twórczości Tsaia i nią nie zainteresowanym, jak przypuszczam, film może się spodobać lub nie, ale trudno im Popołudnie polecać.


Powrót do Każdy ma swoje kino



cron