Przecieki programowe 16. NH 2016

Sprawy organizacyjne. Wasze propozycje. Czułe słówka, szepty i krzyki.
ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 7 lip 16, 12:47

Typowanie do nagrody Arabian Nights, które dostawało nagrody na każdym festiwalu, gdzie się pojawiło, było bardzo oryginalne:P

Avatar użytkownika
inheracil
 
Posty: 47
Na forum od:
2 sty 14, 13:56

Post 7 lip 16, 12:57

Przynajmniej było skuteczne :P

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 923
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 7 lip 16, 13:31

O co chodzi z tym Mimosas? Co rusz ktoś wymienia ten tytuł, a ja po obejrzeniu trailera mam wrażenie, że to jakieś kino przygodowe.
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Davus
 
Posty: 55
Na forum od:
13 sie 15, 13:44

Post 7 lip 16, 17:16

Ja tam pamiętam czasy, kiedy w konkursie głównym było 18 filmów (jeszcze przed tym jak wprowadzono konkurs dla filmów o sztuce), ba, nawet pamiętam, że był konkurs dla filmów polskich oddzielnie, więc wśród tych 18 były wyłącznie rzeczy zagraniczne.
Teraz tylko 10, w tym 3 polskie.
Ale OK, przyznaję, że na Marczaka mam sporą ochotę, więc...

Avatar użytkownika
inheracil
 
Posty: 47
Na forum od:
2 sty 14, 13:56

Post 7 lip 16, 22:17

doktor pueblo napisał(a):O co chodzi z tym Mimosas? Co rusz ktoś wymienia ten tytuł, a ja po obejrzeniu trailera mam wrażenie, że to jakieś kino przygodowe.

Zwycięzca canneńskiego Tygodnia Krytyki, niezłe recenzje, szansa, że będzie ciekawie korespondował z obecnym w konkursie filmów o sztuce "Niebo drży, ziemia boi się, a oczy nie są braćmi" Riversa.

kovan
 
Posty: 204
Na forum od:
19 wrz 10, 14:19

Post 9 lip 16, 11:25

Spróbuję podbić temat, bo nie wiem, czy nie ma takiej możliwości, czy wniosek zaginął w ogniu dyskusji ;-)
kovan napisał(a):A można składać wnioski racjonalizatorskie o lekką korektę godzin seansów? 2 i 3 lata temu przechodziły (o ile były złożone przed rozpoczęciem sprzedaży biletów).

Czy byłoby możliwe przesunięcie "Resztek", 30.07, o chociaż 15 minut wcześniej? Dzięki temu możliwe będzie spokojne zdążenie na "Komunę" (dla tych kilku osób, które zdążą zarezerwować bilet na galę :)).

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 450
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 10 lip 16, 12:39

kovan napisał(a):A można składać wnioski racjonalizatorskie o lekką korektę godzin seansów? 2 i 3 lata temu przechodziły (o ile były złożone przed rozpoczęciem sprzedaży biletów).

Czy byłoby możliwe przesunięcie "Resztek", 30.07, o chociaż 15 minut wcześniej? Dzięki temu możliwe będzie spokojne zdążenie na "Komunę" (dla tych kilku osób, które zdążą zarezerwować bilet na galę :)).


Ja nie mam nic przeciwko, ale to chyba lepiej przesunąć Galę zamknięcia, bo to ona jest o niestandardowej godzinie :P.
Pewnie są osoby, które też z innych filmów przed galą będą chciały iść na zamknięcie.
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

aa1
 

Post 10 lip 16, 13:22

Podobne zapytanie, czy 23 lipca istniałaby możliwość przesunięcia godzin filmów Nieznajoma dziewczyna oraz Cień Chamissa, część 2: Czukotka i Wyspa Wrangla w taki sposób żeby dało się zdążyć na oba?

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 10 lip 16, 18:05

Drodzy: proszę, żebyście pamietali, że między seansami musi być przynajmniej 30 minut przerwy. Projektory muszą odpocząć, szczególnie, kiedy przed nimi bardzo długie filmy.

Komuna najpierw bedzie gala wręczenia nagród, więc pokaz Komuny rozpocznie sie ok.18.50.


Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

worren
 
Posty: 198
Na forum od:
15 sty 11, 11:47

Post 11 lip 16, 13:49

Też mnie smuci nieobecność w tegorocznym programie Philippe'a Grandrieux tym bardziej, że miał bardzo płodny rok. Żałuję, że nie obejrzałem "Malgre la nuit" w Berlinie w towarzyszącej festiwalowi sekcji Tydzień krytyki, gdzie leciał obok "Cmentarza wspaniałości" Weerasethakula oraz "Kosmosu" Żuławskiego. Ciekawe, że nikt z forumowiczów nie zauważył absencji Nicolasa Peredy, który podobnie, jak Grandrieux miał bardzo płodny rok i ukończył 2 nowe filmy (premiery w Toronto i Berlinie). Nie jestem specjalnym fanem twórczości Peredy, ale w moim odczuciu "Minotauro" (2015) oraz "Tales of two who dreamt" nie są specjalnie słabsze od tych wcześniejszych prezentowanych na festiwalu. Pewnie większe zastrzeżenia można mieć do "Minotauro" gdzie Pereda kopiuje styl Tsaia Ming-Lianga. Z filmów oglądanych w Berlinie, których w programie NH jest w tym roku najwięcej zaraz po Cannes mnie osobiście najbardziej brakuje "Lily Lane" Bence Fliegaufa, bo był to jeden z moich ulubionych filmów tegorocznego Festiwalu. Szkoda, że nowohoryzontowa publiczność będzie go musiała szukać na jakimś innym festiwalu..

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 11 lip 16, 15:45

worren: Malgre la nuit- uwielbiam filmy Philippe'a Grandrieux, ale na tym z trudem wytrwałem do końca. To była świadoma decyzja, żeby tego filmu nie pokazywać.
Pereda: nadrobimy w przyszłym roku.
Lily Lane Bence Fliegaufa - mnie tez sie podobał ten film, ale, mimo długich zbiegów i starań, nie dostaliśmy tego tytułu na nasz festiwal. Będzie (chyba) na warszawskim festiwalu.

Rozumiem Twój smutek i rozczarowanie wielu osób brakiem na festiwalu wielu tytułów. Wasze uwagi bardzo nam pomagają. Czy jest jednak na festiwalu jakiś tytuł, który Cię ucieszył?

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

worren
 
Posty: 198
Na forum od:
15 sty 11, 11:47

Post 11 lip 16, 16:36

Roman Gutek: Dziękuję za wyjaśnienia. Czyli nieprzypadkowo Malgre la nuit było w samym ogonie głosowania publiczności podczas tegorocznego festiwalu w Rotterdamie. A czy ten 60-minutowy Meurtriere jest równie nieudany?

W tym roku najbardziej czekałem właśnie na filmy Grandrieux i Lava Diaza. "Kołysankę do bolesnej tajemnicy" planuję zobaczyć w pierwszy weekend festiwalu, z premedytacją odpuściłem ten film w Berlinie, aby go nadrobić na Nowych Horyzontach. Cieszę się oczywiście z większej ilości filmów, zwłaszcza z tych, których nie będzie później w dystrybucji, bo to jedyna okazja, aby je zobaczyć na dużym ekranie. Przy czym muszę przyznać, że jestem w dość uprzywilejowanej sytuacji, bo wiele nowych filmów z programu Nowych Horyzontów już widziałem na festiwalach począwszy od ubiegłorocznego wyjazdu do Cannes po tegoroczne Berlinale bądź na streamingach online. Na pewno chciałbym zobaczyć z canneńskich tytułów "Po burzy" Hirokazu Kore-edy zwłaszcza, że chyba tym razem nie trafi do dystrybucji. Nastawiam się też na nadrabianie klasyki z "Cremasterami" Barneya włącznie.

Program jest oczywiście bardzo bogaty i jest w czym wybierać. Gorzej jedynie z czasem i niestety będę mógł być na festiwalu jedynie w weekend (-y).

Przy okazji dlaczego tegoroczny konkurs Nowe Horyzonty tak bardzo się zmniejszył zwłaszcza w kontekście, że rozmiar konkursu filmów o sztuce pozostał praktycznie w takim samym kształcie co rok temu?

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 11 lip 16, 18:20

worren: tylko 10 tytułów w konkursie, gdyż nie znaleźliśmy więcej godnych uwagi :(
Tego 60-minutowego Meurtriere nie widziałem, to jest (chyba) instalacja.

Pozdrawiam seredcznie,

Roman Gutek

ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 11 lip 16, 19:57

Ja muszę powiedzieć, że tak naprawdę to brakuje mi tylko Radio Dreams z Rotterdamu i może faktycznie jakiejś wyraźniejszej reprezentacji filmów z tegorocznej edycji tego festiwalu, bo właściwie NH są jedynym miejscem, gdzie można te filmy w Polsce zobaczyć.

Program NH w tym roku, jak w każdym, jest fajny. Trochę jak Worren jestem w innej sytuacji, bo byłam w tym roku w Berlinie i tradycyjnie w Cannes, więc hity z tych festiwali mam za sobą. Mimo to jednak spokojnie ułożyłam sobie chyba całkiem fajny rozkład jazdy na NH.

Najbardziej cieszy mnie Nocne Szaleństwo. Od czasu gdy znajdują się w nim lżejsze, nowe filmy to całkiem fajna sekcja i idealna właśnie na wieczór.

worren
 
Posty: 198
Na forum od:
15 sty 11, 11:47

Post 11 lip 16, 22:24

Ayya: Spora reprezentacja filmowa z tegorocznej edycji festiwalu w Rotterdamie znalazła się także w programie Off Camery, włącznie z sensacyjnym zwycięzcą ("Bodkin Ras").

Widziałem parę miesięcy temu wspomniane przez Ciebie "Radio Dreams" i muszę przyznać, że to bardzo przyjemne i przystępne kino w sam raz do studyjnej dystrybucji kinowej. Pewnie było za bardzo przystępne dla selekcjonerów NH i z tego powodu nie ma go w programie. Dziw, że nie wylądowało właśnie w Krakowie na Off Camerze, bo oni akurat lubią takie "letnie" klimaty. To pozycja z pogranicza non fiction, podszywająca się pod kino dokumentalne. Fabuła skupia się na jednym dniu z życia pracowników stacji radiowej przeznaczonej dla mniejszości irańskiej w USA. Szef stacji, który prywatnie jest poetą zmaga się z próbą wejścia komercji (tj. reklam) do stacji. Radio pod jego jurysdykcją nie przypomina jednak dobrze prosperującego przedsiębiorstwa - grafik jest ruchomy, ci sami prezenterzy prowadzą parę kolejnych audycji pod rząd, a przerywniki muzyczne są grane w studiu na żywo..

Z programu Rotterdamu brakuje też tajskiego "Motel Mist" - filmu dosyć radykalnego, odjechanego i stawiającego widza w niekomfortowej sytuacji związanej z masochizmem. Z tego filmu, jak za starych dobrych czasów część publiczności tłumnie by wyszła z seansu :lol: Warte rozważenia było też "History's Future" holenderskiej artystki wizualnej Fiony Tan. Jak dla mnie to takie "Holy Motors video-artu"..

kovan
 
Posty: 204
Na forum od:
19 wrz 10, 14:19

Post 11 lip 16, 23:35

ayya napisał(a):Najbardziej cieszy mnie Nocne Szaleństwo. Od czasu gdy znajdują się w nim lżejsze, nowe filmy to całkiem fajna sekcja i idealna właśnie na wieczór.

Ha, tą sekcją osobiście jestem w tym roku najbardziej zawiedziony (choć oczywiście nie wykluczam, że w praniu wyjdzie inaczej). Wnioskując po opisach brakuje mi w niej większej ilości radosnego kampu, czy perełek trochę innego sortu, jak zeszłoroczna Liza, lisia wróżka albo He never died.

Wiadomo, że co roku nie będzie tak mistrzowskiego zestawu, jak Midnight Movies na edycji 11. Nie wiem też, jak była przyjęta przez ogół widzów edycja VHS-owa z 14., ale osobiście byłem nią absolutnie zachwycony.
W ogóle fajnie by było, gdyby NH nawiązało regularną współpracę z VHS Hell. Nie mówię, że cała sekcja co roku, ale na przykład za każdym razem w ramach Nocnego szaleństwa jeden maraton, jak wtedy z Samurai Cop i Amerykańskim łowcą... Dlaczego by nie? :D

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 923
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 12 lip 16, 10:21

Radosny kamp masz w sekcji Trzecie oko: Anna Biller. Wydaje mi się, że Nocne Szaleństwo tego nie przebije ;)
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 450
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 12 lip 16, 11:24

ayya napisał(a):Najbardziej cieszy mnie Nocne Szaleństwo. Od czasu gdy znajdują się w nim lżejsze, nowe filmy to całkiem fajna sekcja i idealna właśnie na wieczór.

A czy kiedyś było inaczej?

kovan napisał(a):Ha, tą sekcją osobiście jestem w tym roku najbardziej zawiedziony (choć oczywiście nie wykluczam, że w praniu wyjdzie inaczej). Wnioskując po opisach brakuje mi w niej większej ilości radosnego kampu, czy perełek trochę innego sortu, jak zeszłoroczna Liza, lisia wróżka albo He never died.

Wiadomo, że co roku nie będzie tak mistrzowskiego zestawu, jak Midnight Movies na edycji 11. Nie wiem też, jak była przyjęta przez ogół widzów edycja VHS-owa z 14., ale osobiście byłem nią absolutnie zachwycony.

Podpisuję się pod wszystkim!
2011 i 2014 to najlepsze lata jeśli chodzi o nocne szaleństwo. I też nie jestem zachwycony tegoroczną.
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 12 lip 16, 11:31

Przyznam, że moje narzekania na program w najmniejszym stopniu dotyczyły Radio Dreams (wiedziałem, że to żaden radykalny film, więc jego miejsce jest, być może, na innym festiwalu, a może wręcz w dystrybucji). Dużo czytam w trakcie głównych festiwali w roku, szukając takich filmów, które mogłyby być dla mnie interesujące, i najwięcej wynajduję ich w programie Rotterdamu (nie przypadkiem w wątku z propozycjami filmów na festiwal, z Rotterdamu propozycji dałem najwięcej). Dziwi mnie, że prawie nic z jego programu nie zainteresowało selekcjonerów, zwłaszcza że Off Camera podebrała wyłącznie najbardziej mainstreamowe pozycje. Pamiętam, że kubak pisał o wyróżnionym w konkursie La ultima tierra jako najlepszym z filmów konkursowych. Innym się nie podobał? Ktoś podebrał? Z reżyserów, którzy byli jak dotąd regularnie pokazywani na Nowych Horyzontach były np. nowe filmy José Luisa Torresa Leivy i Matiasa Meyera - oba na papierze wydawały się interesujące. Też słabe? Była również pokazywana wcześniej również w Marsylii, benningowska w duchu argentyńska Toponimia. Też najwyraźniej nie znalazła uznania w oczach selekcjonerów. To takich filmów mi brakuje. No i z Azji tak ogólnie filmów (nie tylko z Rotterdamu i Locarno) jest bardzo niewiele, co też mnie smuci, bo takie bardziej nowohoryzontowe filmy azjatyckie w Polsce pojawiają się prawie wyłącznie na Nowych Horyzontach - nie ma ich w dystrybucji, rzadko są na Pięciu Smakach. A brak Peredy wcale mnie nie dziwi - od kilku lat jego filmy (regularnie rok w rok robione) omijają Nowe Horyzonty. Fliegaufa, mam nadzieję, może ktoś weźmie do dystrybucji.

ayya
 
Posty: 668
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 12 lip 16, 13:16

Najbardziej cieszy mnie Nocne Szaleństwo. Od czasu gdy znajdują się w nim lżejsze, nowe filmy to całkiem fajna sekcja i idealna właśnie na wieczór.

A czy kiedyś było inaczej?


VHS, Cyberpunk, Re-mixed - tam przecież nie było nowych filmów.

I nie rozumiem Waszego narzekania na skład sekcji:) Przecież takie Sobowtóry to jeden z głośniejszych gatunkowych filmów sezonu. Psychonauci też zapowiadają się ciekawie, a takie Antibirth czy Oślizgły dusiciel to świeżynki. W weekend oglądałam kampowe The Final Girls (w estetyce Gościa) i fajnie takie coś raz zobaczyć, ale nie chciałabym mieć w sekcji tylko takich filmów do wyboru.

Spora reprezentacja filmowa z tegorocznej edycji festiwalu w Rotterdamie znalazła się także w programie Off Camery


Ale zwycięzcy często byli na NH i to nawet w konkursie:) Gwoli ścisłości, w tym roku w Rotterdamie główną nagrodę wygrało Radio Dreams, inne nagrody to: La última tierra, Under sandet, W objęciach węża (było na NH rok temu), Bodkin Ras, Plague at the Karatas Village, Les ogres, Alba, Las lindas i żadnego z tych tytułów nie ma NH.

PS Motel Mist widzę, że mogę bez problemu sobie nadrobić.

worren
 
Posty: 198
Na forum od:
15 sty 11, 11:47

Post 12 lip 16, 14:48

Grzes napisał(a):Przyznam, że moje narzekania na program w najmniejszym stopniu dotyczyły Radio Dreams (wiedziałem, że to żaden radykalny film, więc jego miejsce jest, być może, na innym festiwalu, a może wręcz w dystrybucji).
Fliegaufa, mam nadzieję, może ktoś weźmie do dystrybucji.


Warto pamiętać, że Radio Dreams to koprodukcja irańsko-amerykańska zrealizowana w USA, więc American Film Festival też wchodzi w grę, gdzie jest lżejszy program. Podobna sytuacja może mieć miejsce z tytułem "Nakom" z programu Panoramy tegorocznego Berlinale (koprodukcja Ghany i USA).

Obawiam się, że nowy Fliegauf jest zbyt radykalny, jak na wejście do krajowej dystrybucji kinowej. Nieprzypadkowo był tym razem w sekcji Forum. Dla przypomnienia "To tylko wiatr" było w głównym konkursie Berlinale.

Davus
 
Posty: 55
Na forum od:
13 sie 15, 13:44

Post 12 lip 16, 14:57

Sporo sekcji jest w tym roku raczej bez szału: nocne szaleństwo na pewno.
Właściwie wszystkie retrospektywy (no, może poza Delbono, bo go nie znam -> w Mistrzach Kina Europejskiego rzeczywiście poza Ottinger nic odkrywczego -> raczej oczywiste dobory tytułów, wśród 'inspiracji' także; Moretti bywa urokliwy, ale to chyba najmniej ciekawa retrospektywa ever, a najbardziej komercyjna od czasu Gilliama; Erice nakręcił trochę zbyt mało, żeby można było powiedzieć, że dzięki niemu jest 'co oglądać' :P - zresztą kto nie zna "Ducha roju"? :)), konkurs główny, który kiedyś bardzo lubiłem, się skurczył - na co słusznie już tutaj narzekano. A na dokładkę Panorama-Gala jest kosmicznie droga, więc jeśli się nie ma karnetu to lepiej czekać na wejście tamtejszych filmów do kin.

Barneya chyba już wszystko było kiedyś na NH.

Anna Biller mnie nie kręci.

Natomiast Shakespeare in Film to super sekcja, ale dlaczego jest w niej tak mało filmów - choć jesienią we Wrocławiu ma ich być więcej, a nie wszyscy są z Wrocławia :) - i na dodatek każdy ma po jednym seansie? Szkoda.

jet
 
Posty: 2
Na forum od:
30 cze 16, 8:52

Post 12 lip 16, 15:21

A liczyłem jeszcze na LoveTrue z Tribeci, zwycięzca też konkursu dokumentów w Karlowych... Ale może American FF?

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 12 lip 16, 15:40

Davus: jest mi przykro, że bardzo zawiedliśmy Cię w tym roku. Proponuję jednak poszperać w programie i z pewnością znjdziesz dużo dobrych filmów.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Davus
 
Posty: 55
Na forum od:
13 sie 15, 13:44

Post 12 lip 16, 16:18

Roman Gutek napisał(a):Davus: jest mi przykro, że bardzo zawiedliśmy Cię w tym roku. Proponuję jednak poszperać w programie i z pewnością znjdziesz dużo dobrych filmów.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek


Poszperałem i oczywiście znalazłem.
Wiem, że nie da się zadowolić wszystkich.
Zresztą przesadnie zrzędzę, bo nie udało mi się kupić karnetu. :P
Tak czy owak: NH to wciąż mój ulubiony festiwal. ;)
P.S. Ale Szekspira naprawdę mi szkoda, bo pewnie trudno będzie mi złapać niektóre z filmów, które zamierzacie pokazać w październiku-listopadzie, a i w trakcie NH nie uda mi się pójść na Polańskiego i Hickoxa. A czy się uda na Jarmana okaże się jutro, kiedy zabiorę się za kupowanie biletów. ;)
P.S.II. A jeśli chodzi o nocne szaleństwo - to 'midnight movies' było najlepszym rokiem - i w sumie szkoda, że takich tematycznych zestawów z klasyką nie ma w tej sekcji co roku.

Również pozdrawiam. :)

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 12 lip 16, 16:40

worren napisał(a):Warto pamiętać, że Radio Dreams to koprodukcja irańsko-amerykańska zrealizowana w USA, więc American Film Festival też wchodzi w grę, gdzie jest lżejszy program.

Sam też już to pisałem.
Obawiam się, że nowy Fliegauf jest zbyt radykalny, jak na wejście do krajowej dystrybucji kinowej. Nieprzypadkowo był tym razem w sekcji Forum.

Niedobrze. To gdzie to obejrzeć?

Roman Gutek
NH-Kreator
 
Posty: 1052
Na forum od:
8 gru 04, 9:10

Post 12 lip 16, 17:01

Fliegauf - już pisałem, że mimo starań, nie dostaliśmy tego filmu tego reżysera. Z pewnością bedzie na warszawskim festiwalu.

Pozdrawiam serdecznie,

Roman Gutek

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 12 lip 16, 22:15

Czytałem. No niestety ja na Warszawskim Festiwalu na pewno nie będę.

Avatar użytkownika
krysiron
 
Posty: 31
Na forum od:
18 lip 15, 16:28

Post 14 lip 16, 9:13

Panie Romanie, proszę się nie przejmować tymi wszystkimi narzekaniami. I tak wszyscy kochamy Wasz Festiwal :)

Chyba po prostu trudniej już nas zaskoczyć. Kilka (dla niektórych pewnie kilkanaście) lat temu nic nam nie mówiły takie nazwiska jak Dumont czy Tsai, a teraz znamy już ich twórczość bardzo dobrze i domagamy się ciągle czegoś nowego, a zapewne co roku coraz trudniej znaleźć nowe niezwykłe filmy nikomu nieznanych twórców i stąd konkurs w tym roku skromniejszy.

Proszę powiedzieć czy za rok również będzie mniejsza liczba karnetów? Ja w tym roku co prawda jadę z wyboru na bilet 10+ tylko na weekend, ale bardzo zdziwił mnie tak szybki brak karnetów. Czy za rok trzeba będzie spieszyć się z kupnem?

Czy w tym roku konkurs publiczności będzie ponownie na kuponach analogowych do wypełnienia długopisem czy powróci do komputerowego? Mi bardziej pasowała ta wcześniejsza opcja.

Mały pomysł na przyszłość: organizacja skromnego konkursu, ale z premierowymi filmami, tak aby po jakichś 10 latach gdy konkurs się rozrośnie i nabierze mocy, selekcjonerzy z Rotterdamu przyjeżdżali na łowy do Wrocławia a nie odwrotnie?

Pozdrawiam serdecznie:)

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 450
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 14 lip 16, 14:41

krysiron napisał(a):Proszę powiedzieć czy za rok również będzie mniejsza liczba karnetów? Ja w tym roku co prawda jadę z wyboru na bilet 10+ tylko na weekend, ale bardzo zdziwił mnie tak szybki brak karnetów. Czy za rok trzeba będzie spieszyć się z kupnem?

Kto mówił o mniejszej liczbie karnetów?
Dlaczego spieszyć z kupnem? W tym roku karnety można było kupić od początku lutego i czasu było bardzo dużo. Dlaczego nie zrobić tego od razu?

krysiron napisał(a):Czy w tym roku konkurs publiczności będzie ponownie na kuponach analogowych do wypełnienia długopisem czy powróci do komputerowego? Mi bardziej pasowała ta wcześniejsza opcja.

Tak. Była już o tym mowa tutaj:
https://forum.nowehoryzonty.pl/viewtopi ... 219#p47219

krysiron napisał(a):Mały pomysł na przyszłość: organizacja skromnego konkursu, ale z premierowymi filmami, tak aby po jakichś 10 latach gdy konkurs się rozrośnie i nabierze mocy, selekcjonerzy z Rotterdamu przyjeżdżali na łowy do Wrocławia a nie odwrotnie?

To musiałyby się zmienić zasady konkursu, bo teraz każdy może zgłosić na konkurs film, który nie miał publicznego pokazu w Polsce.
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Davus
 
Posty: 55
Na forum od:
13 sie 15, 13:44

Post 14 lip 16, 15:32

m4ro napisał(a):Dlaczego spieszyć z kupnem? W tym roku karnety można było kupić od początku lutego i czasu było bardzo dużo. Dlaczego nie zrobić tego od razu?


Nie każdy wie już w lutym, co będzie robić w lipcu i czy będzie mógł wtedy przyjechać do Wrocławia.
Kto mówił o mniejszej liczbie karnetów? Chyba wszyscy ci, którzy zawsze kupowali, a teraz nie kupili, bo nie było już wtedy, kiedy zawsze były. A szczerze wątpię, czy nagle rzuciły się na karnety tłumy, chociaż nigdy się nie rzucały. :)

Avatar użytkownika
Grzes
 
Posty: 1709
Na forum od:
28 mar 09, 0:13

Post 15 lip 16, 22:54

Informacja dla osób, które płaczą, że w programie nie ma nowego Dolan: To tylko koniec świata ma wejść do polskich kin we wrześniu (23). Dystrybutor: Hagi Film.

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 17 lip 16, 21:22

m4ro napisał(a):Kto mówił o mniejszej liczbie karnetów?


http://forum.nowehoryzonty.pl/viewtopic ... 006#p49006
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1719
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 7 sie 16, 15:56

Grzes napisał(a):Informacja dla osób, które płaczą, że w programie nie ma nowego Dolan: To tylko koniec świata ma wejść do polskich kin we wrześniu (23). Dystrybutor: Hagi Film.


Już się przesunęło na 21 października.

worren
 
Posty: 198
Na forum od:
15 sty 11, 11:47

Post 10 sie 16, 11:47

ayya napisał(a):

Ale zwycięzcy często byli na NH i to nawet w konkursie:) Gwoli ścisłości, w tym roku w Rotterdamie główną nagrodę wygrało Radio Dreams, inne nagrody to: La última tierra, Under sandet, W objęciach węża (było na NH rok temu), Bodkin Ras, Plague at the Karatas Village, Les ogres, Alba, Las lindas i żadnego z tych tytułów nie ma NH.


Z ciekawości obejrzałem nagrodzone w Rotterdamie La última tierra i przyznaję, że nie rozumiem odrzucenia tego tytułu, jeśli był on w ogóle dostępny dla festiwalu. Jak na moje oko dominuje nowohoryzontowa statyczność w najlepszym wydaniu. Długie, pięknie skomponowane kadry, które zostają w pamięci. Opowieść o zderzeniu ze śmiercią najbliższej osoby i udanej próbie oczyszczenia.. Styl paragwajskiego debiutanta mocno przypomina najlepsze dokonania mistrzów z tego regionu, jak choćby Lisandro Alonso, czy wczesnego Carlosa Reygadasa. Pod konkurs NH jak znalazł, ale może sprzątnął go także WFF. W końcu jako festiwal klasy A mają limity geograficzne i muszą zapełniać program w odpowiednich procentach kinem z różnych regionów świata.

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 450
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 14 sie 16, 23:18

worren napisał(a):W końcu jako festiwal klasy A mają limity geograficzne i muszą zapełniać program w odpowiednich procentach kinem z różnych regionów świata.

Co to są festiwal klasy A i limity geograficzne?
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Poprzednia strona

Powrót do Koridorius



cron