Plansza przed seansem

Czułe słówka, szepty i krzyki. Wasze wrażenia pofestiwalowe.
Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 23 lip 13, 14:19

Apeluję o nieutrwalanie wśród festiwalowiczów złej interpunkcji. W napisie "Film, który zaraz zobaczycie pochodzi z legalnego źródła" (czy jakoś tak) brakuje przecinka między 'zobaczycie' a 'pochodzi', co jest bykiem rażącym! Dla większości widzów to pewnie nie ma większego znaczenia, ale są i tacy, którym się nóż otwiera w kieszeni, kiedy coś takiego widzą.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 23 lip 13, 23:25

Jarosz, dziękuję!!! Ja już piąty dzień biję się z myślami "znowu zrzędzić na forum czy odpuścić" :-D

To brzmi dokładnie:
Film, który obejrzycie, pochodzi z legalnego źródła.

A na Rynku:
Filmy, które oglądacie na T-Mobile Nowe Horyzonty, pochodzą z legalnych źródeł.
Ostatnio edytowano 23 lip 13, 23:32 przez Melomanka, łącznie edytowano 1 raz

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 23 lip 13, 23:32

Tak jest, otwiera się. Inna rzecz, że napisy w ogóle na tegorocznym festiwalu są tragiczne. Czytam raczej wyłącznie angielskie, ale co spojrzę na polskie, to widzę tylko byki albo po prostu błędne tłumaczenie.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 23 lip 13, 23:40

Za to pozytywnie zaskoczyła mnie dziś pani prowadząca rozmowę po Był sobie dzieciak, kiedy powiedziała "dziś, w dwa tysiące trzynastym roku". Już właściwie przywykłam, że wszyscy spikerzy i konferansjerzy mówią "rok dwutysięczny trzynasty".

zła_porucznik
 
Posty: 14
Na forum od:
14 mar 11, 13:22

Post 24 lip 13, 11:57

Mrozikos667 napisał(a): Inna rzecz, że napisy w ogóle na tegorocznym festiwalu są tragiczne.

ooo, a myślałam, że tylko mnie to przeszkadza. Błędy ortograficzne pojawiają się nawet w napisach filmów, które były już dystrybuowane, na przykład "Cezar musi umrzeć". Może po prostu przydałby się korektor?

Avatar użytkownika
psubrat
 
Posty: 906
Na forum od:
30 cze 05, 15:47

Post 24 lip 13, 14:29

Cytata z księgi Joba (czyt. dżoba) mnie przed Leviathanem powalił.
"let's just imitate the real, until we find a better one..."

nattiem
 

Post 25 lip 13, 2:02

Może po prostu zapłacicie korektorowi? I redaktorowi językowemu?
Ja się zgadzam, mnie też błędy wkurzają, ale niestety na ENH i tak jest absolutnie najwyższy poziom (w porównaniu z innymi festiwalami). Widzowie mogą sobie gderać - tłumacze wcale nie są idiotami, są po prostu beznadziejnie opłacanymi wyrobnikami.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 25 lip 13, 7:38

To festiwal powinien zapłacić, a nie my. Myśmy już zapłacili za karnety lub bilety.

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 25 lip 13, 8:12

nattiem napisał(a):Może po prostu zapłacicie korektorowi? I redaktorowi językowemu?


Dobre sobie.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

nattiem
 

Post 25 lip 13, 9:51

Ależ oczywiście - źle się wyraziłam, bo mnie wkurza ciągłe jechanie tłumaczom, jakby sami jedni byli za wszystko odpowiedzialni. Oczywiście, że to festiwal powinien ;)

ayya
 
Posty: 669
Na forum od:
27 lip 09, 10:52

Post 25 lip 13, 23:31

nattiem napisał(a):ale niestety na ENH


ENH - też nie było korekty

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 26 lip 13, 0:41

Cóż, jeśli ktoś tłumaczy "15 pounds" jako "50 kilo", "onion" jako "czosnek" (Stemple Pass) czy "basketball" jako "siatkówka", to zasługuje na każdy "pojazd", jaki na tym forum dostał i jeszcze niewątpliwie dostanie. Takich przykładów były dosłownie dziesiątki, ale na szczęście mam krótką pamięć. Choć ujrzanego dzisiaj "tą" zamiast "tę" - już nawet nie pomnę, na którym filmie - pewnie jeszcze długo nie zapomnę.
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Maja
 

Post 26 lip 13, 14:04

Lepiej płacić tłumaczom? To wtedy będą lepiej tłumacztć? To znaczy, że teraz złośliwie źle tłumaczą? Pieniądze powiększą ich wiedzę? Chyba raczej zatrudnić innych, lepszych tłumaczy, sprawdzonych, posiadających certyfikaty, z jakimś dorobkiem? Owszem, pewnie będą drożsi, ale przynajmniej nie skompromitują organizatorów

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 26 lip 13, 20:32

Błędy w tłumaczeniach to jedno, niechlujstwo w zapisie to drugie. Rozumiem, że tłumacze są kiepscy, bo ci lepsi znajdują lepiej płatne prace. Ale czy zły tłumacz nie potrafi dwa razy przeczytać, co napisał? Jakież to kwalifikacje są potrzebne, żeby zauważyć, że bohater filmu w co drugiej scenie zmienia nazwisko z Tylor na Taylor i odwrotnie? Tu nie ma się co tłumaczyć, że zarabiam mało, to pracuję byle jak; jak ci się stawka nie podobała, to trzeba było umowy nie podpisywać.

nattiem
 

Post 26 lip 13, 21:16

Jezu: przeznaczać więcej pieniędzy na tłumaczenia to znaczy przecież właśnie także znaleźć lepszych tłumaczy, to chyba oczywiste.
Rynek tłumaczeń audiowizualnych jest chyba najbardziej zepsutym ze wszystkich - ja akurat tego nie robię przede wszystkim dlatego, że stawki mi się nie podobają ;)

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 28 lip 13, 23:32

Melomanka napisał(a):Za to pozytywnie zaskoczyła mnie dziś pani prowadząca rozmowę po Był sobie dzieciak, kiedy powiedziała "dziś, w dwa tysiące trzynastym roku".

Już wiem, kto zacz - Ewa Szabłowska.

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 470
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 29 lip 13, 1:12

Kronika Festiwalowa

28.07.2013
23:55 Grupa specjalnie przeszkolonych wolontariuszy znalazła brakujący przecinek. Będzie na festiwalu w przyszłym roku.
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 29 lip 13, 1:46

Dla takich stron mam fikcyjne konto na Facebooku :-)

Avatar użytkownika
kw86
 
Posty: 21
Na forum od:
5 wrz 10, 14:44

Post 30 lip 13, 11:10

Mrozikos667 napisał(a):"onion" jako "czosnek" (Stemple Pass)

Też mi się rzuciło w oczy, chociaż tu akurat wcale nie musiało być błędu - w filmie padło określenie "wild onion", co w przypadku kilku gatunków jest tożsame z "wild garlic" i być może "czosnek" jest nawet bardziej trafnym tłumaczeniem niż "cebula".

Ale ogólnie zgadzam się, że tłumaczenia w napisach to była porażka.

tangerine
 
Posty: 1724
Na forum od:
13 lip 07, 5:38

Post 30 lip 13, 19:06

Mrozikos667 napisał(a):Cóż, jeśli ktoś tłumaczy "basketball" jako "siatkówka".


To oczywiście Krivina, zwróciłem na to uwagę, toż na ekranie pojawia się duch koszykarki...

Avatar użytkownika
paNMieczyslaw
 
Posty: 256
Na forum od:
10 cze 05, 8:48

Post 31 lip 13, 9:17

Nie wiem co gorsze, gdy tłumacz daje coś od siebie i zamienia czosnek na cebulę, czy gdy z Mother Mary robi Matkę Marię, jak w "Jungle Love".

Avatar użytkownika
okon
 
Posty: 765
Na forum od:
31 sty 05, 22:00

Post 2 sie 13, 8:35

Pzypadkiem dowiedziałem się od jednego z tłumaczy, że Studio Kropka do tłumaczenia napisów wykorzystuje wolontariuszy. :) To sporo wyjaśnia.

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 2 sie 13, 9:06

okon napisał(a):Pzypadkiem dowiedziałem się od jednego z tłumaczy, że Studio Kropka do tłumaczenia napisów wykorzystuje wolontariuszy. :) To sporo wyjaśnia.

o.O Wolne żarty...
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 2 sie 13, 10:17

Toż ja bym im korektę tych niechlujnych napisów też mogła robić w ramach wolontariatu :roll:

Avatar użytkownika
m4ro
 
Posty: 470
Na forum od:
27 lip 10, 0:33

Post 8 sie 13, 22:37

Melomanka napisał(a):Toż ja bym im korektę tych niechlujnych napisów też mogła robić w ramach wolontariatu :roll:

To ja też się zgłaszam jako wolontariusz do korekty! :-)
Wszystko, co się wydarzyło, zostało sfilmowane. A jeśli zostało sfilmowane, znaczy, że to prawda.

Avatar użytkownika
okon
 
Posty: 765
Na forum od:
31 sty 05, 22:00

Post 9 sie 13, 17:27

m4ro napisał(a):
Melomanka napisał(a):Toż ja bym im korektę tych niechlujnych napisów też mogła robić w ramach wolontariatu :roll:

To ja też się zgłaszam jako wolontariusz do korekty! :-)


W ten sposób psujecie rynek usług korektorskich. :)

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 10 sie 13, 18:35

Ależ on już sam zdążył się zepsuć...

Avatar użytkownika
Mrozikos667
 
Posty: 1309
Na forum od:
3 sie 08, 11:11

Post 11 sie 13, 21:14

okon napisał(a):
m4ro napisał(a):
Melomanka napisał(a):Toż ja bym im korektę tych niechlujnych napisów też mogła robić w ramach wolontariatu :roll:

To ja też się zgłaszam jako wolontariusz do korekty! :-)


W ten sposób psujecie rynek usług korektorskich. :)


Ta, to standardowa replika tych, którzy już są na rynku, ale jakie są efekty ich pracy - każdy widzi ;) Też się mogę zgłosić :P
Każdy film musi mieć początek, środek i zakończenie. Choć niekoniecznie w tej kolejności. Jean-Luc Godard

Melomanka
 
Posty: 418
Na forum od:
26 lip 10, 15:35

Post 28 lip 14, 0:24

Przez ROK nie zdołano naprawić rażącego błędu interpunkcyjnego w tej naszej Europejskiej Stolicy Kultury. Żenada.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1721
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 28 lip 14, 7:51

Mało tego, jeszcze dołożono nowy - w papierowych programach. W tej samej sprawie, drobnym drukiem na co drugiej stronie z planem projekcji.


Powrót do Post tenebras lux