Sylwester 2013/14

O wrocławskim Kinie NH. Zapowiedzi repertuarowe. Wasze propozycje, uwagi.
beat78
 
Posty: 2
Na forum od:
16 paź 13, 21:58

Post 16 paź 13, 22:02

Czy kino organizuje nocny maraton sylwestrowy lub jakiś pokaz specjalny?
Bardzo mało jest informacji w necie o imprezach w tym roku. A po prawdzie niczego nie znalazłam.
Filmowy wieczór to fajny pomysł. Można w kinie pić alkohol?

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 17 paź 13, 6:22

filmowy sylwester w kinie oczywiście jest planowany, szczegóły wkrótce
w zeszłym roku oprócz filmów w programie wieczoru były też atrakcje kulinarne, wino i szampan

beat78
 
Posty: 2
Na forum od:
16 paź 13, 21:58

Post 17 paź 13, 9:45

super, no to czekamy na szczegóły

ritcheycomprizer
 
Posty: 2
Na forum od:
11 lis 13, 10:39

Post 11 lis 13, 10:50

Kiedy możemy oczekiwać jakichś pierwszych doniesień odnośnie sylwestra? Chociażby tegorocznej ceny?

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 12 lis 13, 9:33

do 20 listopada zostanie opublikowany program tegorocznego Sylwestra i ruszy sprzedaż biletów, prosimy o jeszcze chwilę cierpliwości

ritcheycomprizer
 
Posty: 2
Na forum od:
11 lis 13, 10:39

Post 13 lis 13, 11:32

Wspaniale!!;)

miecznik
 
Posty: 275
Na forum od:
10 mar 08, 13:41

Post 20 lis 13, 11:42

Trzeba przyznać, że w tym roku sylwestrowe danie przygotowano, aż w 6 smakowitych daniach. Na początek koncert filharmoników berlińskich, a potem do wyboru 5 różnych zestawów filmowych. Od nowości mainstreamowych (Scorsese, Hanks, Di Caprio), poprzez art-cinema (Jarmush) i hard-art-cinema (filmy horyzontowe - Żony Maryjczyków), aż do klasyki kina (James Dean, Gene Kelly).

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 20 lis 13, 11:45

już podejrzeliście :) na razie czekamy na potwierdzenie 2 tytułów, więc jeszcze chwilę cierpliwości, to była próba

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 21 lis 13, 10:13

filharmonicy i 4 zestawy filmowe już do kupienia na stronie i w kasach kina, piąty lada moment zostanie potwierdzony i uruchomiony

http://www.kinonh.pl/artykul.do?id=1700

margo
 
Posty: 1
Na forum od:
30 lis 13, 10:41

Post 30 lis 13, 10:44

A kiedy będzie dostępny drugi zestaw Sylwestrowy?

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 30 lis 13, 13:24

lada dzień, czekamy na potwierdzenie dystrybutora trzeciego tytułu

kovan
 
Posty: 203
Na forum od:
19 wrz 10, 14:19

Post 1 gru 13, 13:50

W takim razie nowy film Coenów, który przez jakiś czas (chyba krótki ;)) widniał jako 3 tytuł wyleciał ostatecznie i będzie coś innego? ;)

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 1 gru 13, 15:09

w tej chwili nie mogę potwierdzić, ani zaprzeczyć, mam nadzieję, że w poniedziałek będzie już wiadomo

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 3 gru 13, 16:24

Sylwestrowy zestaw nr 2 w Kinie Nowe Horyzonty uruchomiony, a w nim "47 roninów" (3D), "Zniewolony" Steve'a McQueena i "Co jest grane, Davis?" Coenów.

http://www.kinonh.pl/film.do?id=10042

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1714
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 31 gru 13, 14:32

Gdyby ktoś chciał się na zasadzie Last Minute wybrać dziś na sylwestra do KNH, to uprzedzam, że wczoraj przy kasach wywieszono ogłoszenia o zakończeniu sprzedaży sylwestrowych biletów.

rafalski
 
Posty: 2
Na forum od:
1 sty 14, 12:48

Post 1 sty 14, 13:20

I po Sylwestrze 2013
Niestety impreza bardzo przerosła organizatorów :(
Ilość jedzenia przygotowano raczej na domówkę, niestety nie udało mi się nic spróbować, więc nie wiem nawet czy było dobre :( Po napoje trzeba było stać w gigantycznej kolejce mimo że ludzie za barem pracowali na najwyższych obrotach. Byliśmy z żoną i przyjaciółmi na zestawie pierwszym, drugi film to "Smak Curry" :), z sali słychać było rozmarzone westchnięcia na widok ekranowych pyszności.
Liczę na to, że moje ulubione kino przewiduje jakąś rekompensatę dla wygłodzonych uczestników np. w formie możliwości wejścia na co najmniej jeden seans filmowy.

IPACOXT
 
Posty: 84
Na forum od:
24 lip 07, 12:51

Post 1 sty 14, 15:09

Podpisuję się obydwiema rękami pod Rafalskim.
Co do kolejek - mnie nie przeszkadzały aż tak, ale to że na końcu były tylko puste naczynia to już bardzo.
Miałam wrażenie, że catering jest taki jak na promocji maści na pryszcz tzn. kto pierwszy ten lepszy, a przecież impreza była biletowana, więc było wiadomo ile osób przyjdzie.. Jeju to w ogóle nie powinien być temat.. A i przecież nie chodziło o to żeby się nażreć tylko cokolwiek przekąsić cokolwiek. Po 40 minutach w kolejce nie zobaczyłam ani marchewek ani buraków (a poszły na końcu)
Wyszłam po 2. filmie, poszłam do domu coś zjeść.. Dużo osób sobie poszło
pozdrawiam

krakanka
 
Posty: 1
Na forum od:
1 sty 14, 16:04

Post 1 sty 14, 16:44

Witam,

Chciałabym przyłączyć się do głosu niezadowolenia odnośnie sylwestrowej imprezy.
Zanim do tego przejdę, chciałabym jednak mocno podkreślić, że jestem stałą "bywalczynią" Kina NH i od momentu jego powstania wiernym fanem zarówno idei jak i wszelkich inicjatyw podejmowanych przez kino. Będąc na studiach w Łodzi zaraziłam się bardzo kinem studyjnym, także jak tylko powstały Nowe Horyzonty ucieszył mnie fakt, że można w dość szerokim spektrum korzystań z dobrodziejstw kina bardziej ambitnego i przy okazji miejsca wolnego od reklam i popcornu, który w innych kinach jest celem samym w sobie, gdzie film, zazwyczaj komercyjny, jest tylko dodatkiem albo przerywnikiem międzyzakupowym. Nie chcę tu nikogo obrażać - każdy robi co lubi i fantastycznie, że we Wrocławiu jest miejsce dla różnych rodzajów kina. Wracając jednak do NH`ów mogłabym wiele jeszcze pisać na temat pozytywów. Sylwestrowy wieczór jednak mocno mnie rozczarował. Tym bardziej, że miałam tą okazję spędzać go w tym samym miejscu w zeszłym roku...gdzie organizacja/oprawa wyglądały zupełnie inaczej. Z tego właśnie powodu postanowiłam wrócić i zachęciłam do przyjścia wielu znajomych. Rozczarowanie odnoszące się do kwestii organizacyjnej przyćmiło bardzo cały wieczór i szkoda, bo oczywiście najważniejsze tej nocy było kino i dobry film. Zgadzam się w pełni z przedmówcami i również mi też nie chodziło o to, by napchać się jedzeniem i wlać w siebie litry alkoholu. Ale uprawianie wojen w koszmarnie długich kolejkach było żenujące i uwłaczające. Jak na imprezę zamkniętą, gdzie było wiadomo, że jest zdecydowanie więcej ludzi niż w ubiegłym roku jak można było tak to wszystko zorganizować?
Rok wcześniej jedzenia było aż za dużo - nie nadążałam by spróbować wszystkiego. Jedzenie było pyszne i różnorodne.
W tym roku niestety porażka na całej linii. Na początku przed pierwszą projekcją trochę przystawek - nie do końca smacznych. I proszę wybaczyć za szczerość, bo nie jestem znawcą kulinarnym ale mając porównanie z roku 2012 - wypadło naprawdę blado. Ale idźmy dalej - po pierwszym filmie - zostały wystawione ciepłe posiłki. Niestety nie udało mi niczego skosztować. Podobnie moi znajomi. Kolejki po lampkę wina również koszmarne. Zaznaczam, że obsługa bardzo miła i robiła co mogła, ale kiedy porozmawiam grzecznie z nimi - również czuli się zażenowani i mieli niełatwą rolę tego wieczoru - nieraz odpierania uwag wielu niezadowolonych gości. Jak jedzenie się skończyło podczas pierwszej przerwy nic nie zostało dołożone, nie było żadnej informacji. Wiele czasu zarówno ja, jak i inne osoby, straciliśmy na czekanie, które nie miało już sensu. Co gorsza po kolejnym filmie - a muszę przyznać, że wyszłam z koleżanką chwilę przed zakończeniem filmu, aby uszczknąć choć trochę jedzenie bo skręcało nas już z głodu - zostało podane CIASTO (!!!!). Zgodnie z programem imprezy podczas drugiej przerwy miały być podane również ciepłe dania - i to kilka rodzajów (nie będę już tu wklejać MENU bo nie o to chodzi) + wiele przystawek. Z jakiś czas został przyniesiony letni barszcz....nawet żadnego pasztecika do niego nie było :((( nie wiem czy to kwestia organizatora czy bardziej restauracji odpowiadającej za catering..Ale Panie Gutek co się stało??? Tak fantastyczna impreza z takim potencjałem i tak zaprzepaszczona??? Naprawdę wielka szkoda. Rok temu obsługa kelnerska była non stop. Brudne naczynia zabierane były co chwila (byłam naprawdę pod wrażeniem), a jedzenie na bieżąco nakładane. Nie pamiętam momentu by patery stały puste. Nie zdołałam skosztować choćby połowy, która została zaserwowana.
I rozumiem, że takie przedsięwzięcie to wyzwanie, ale doświadczenie z ubiegłego roku było. Nie chcę bowiem brać pod uwagę wersji, że po udanym zeszłym roku nastawiliście się Państwo tylko na to by za tą samą cenę nieźle się "obłowić" i zorganizować imprezę na niemal podwójną liczbę osób zapewniając mniej jedzenia. Może to był błąd w kalkulacji - nie wiem. Ale z pewnością nie zrobiło to dobrego wrażenia, a wiele osób zraziło do tego miejsca. Jak już jestem szczera to do końca - nawet to co było zaserwowane nie było rewelacyjne. Nie wiem kto zapewniał catering rok temu, ale jedzenie było naprawdę pyszne. Bo ja już wspominałam wcześniej - dla mnie najważniejszy był sam wieczór filmowy - jednak dobra oprawa świetnie by dopełniła tą noc, a tak wzbudziła tylko rozgoryczenie i zawód. Wracałam do domu nad ranem trochę smutna i....cholernie głodna.

fall_from_grace
 
Posty: 1
Na forum od:
1 sty 14, 17:12

Post 1 sty 14, 17:53

Witam,

czuję potrzebę wyrażenia swojego niezadowolenia po spędzonym w NH Sylwestrze.
Cenię NH za brak reklam i popcornu na sali kinowej i zgadzam się co do zasady z tym, że ta noc miała być skoncentrowana na dobrych filmach. Nie ukrywam jednak, że na spędzenie Sylwestra w NH zdecydowałam się również dzięki proponowanej ofercie ciepłego/zimnego bufetu i przerywnikom tanecznym. O ile przerywniki taneczne faktycznie były, to "kwestia jedzenia" wypadła bardzo źle. Kolejki to rzecz marginalna w porównaniu z faktem, że nie udało mi się nic zjeść, bo jedzenia po prostu NIE BYŁO. Zgadzając się z przedmówcami - to nie chodzi przecież o to, żeby objeść się do nieprzytomności, ile po prostu nie być głodną. A tu jedzenia zabrakło :( Wstyd! Uważam, że to niedopuszczalne, zwłaszcza, że była to impreza zamknięta i Państwo jako organizatorzy wiedzieli, ilu gości będziecie mieć.
Zachęcona rekomendacjami świetnej imprezy 2012/2013 i bardzo zawiedziona imprezą 2013/2014 nie przypuszczam, żebym miała ochotę na powtórkę :( i zamiast rekomendować, będę odwodzić od spędzenia Sylwestra z NH w roku kolejnym. Bo, z całym szacunkiem, ale 150 zł za miseczkę czystego barszczu, dwie lampki wina i trzy filmy, nawet przyzwoite, to jednak dla mnie za dużo.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 2 sty 14, 11:32

przepraszamy za zaistniałą sytuację, będziemy się z Państwem kontaktować indywidualnie w sprawie rekompensaty za błędy w organizacji Sylwestra

fuel
 
Posty: 2
Na forum od:
2 sty 14, 13:38

Post 2 sty 14, 13:54

Dołączam się do tej w pełni zasłużonej krytyki dla ogranizatorów i dostawcy cateringu (restauracja Szajnochy11 zrobiła sobie wielką anty-reklamę!). Niebotyczne kolejki (czekanie w ogonku na cokolwiek do jedzenia i do picia było żenujące), jedzenie bardzo przeciętne w ilościach śladowych, zbyt mało stołów, nie mówiąc już o krzesłach, wszędzie puste brudne naczynia, obsługa zagubiona... Jestem stałą uczestniczką wszystkich edycji NH, bywam w tym kinie regularnie i nie mogę zrozumieć jak taka wpadka mogła się zdarzyć doświadczonym organizatorom? Oczekuję na obiecaną rekompensatę ale przede wszystkim na wyciągnięcie konstruktywnych wniosków na przyszłość.
Ostatnio edytowano 3 sty 14, 12:37 przez fuel, łącznie edytowano 2 razy

ashua
 
Posty: 1
Na forum od:
2 sty 14, 11:59

Post 2 sty 14, 17:38

Witam serdecznie,
zazwyczaj powstrzymuję się od komentarzy ale zorganizowana przez KNH we wtorek impreza sylwestrowa nie może pozostać bez komentarza :(
Zwabiona zeszłoroczną imprezą, którą oceniałam bardzo wysoko zdecydowałam się z koleżanka na zabawę również w tym roku. Zestawy filmowe oraz menu, którymi chwalił się organizator zachęcały do uczestnictwa. Wybrałyśmy filmowy zestaw 3, który zaczynał się o godz. 21:30. Jakie wielkie rozczarowanie spotkało nas już na początku imprezy, kiedy przychodząc o 20:30 zastałyśmy puste stoły i resztki jedzenia zbierane przez obsługę?! Bezsensowne godzinne oczekiwanie na seans spędziłyśmy snując się po holu. Nie rozumiem organizatorów, którzy wiedząc dokładnie jaki będzie rozkład godzinowy filmów dopuścili do takiej sytuacji, w której goście przychodząc godzinę przed wyznaczony seansem mogą tylko domyślać się że coś już zostało serwowane...
Niestety później było już tylko gorzej. Wspomnienie długich kolejek z grzecznie czekającymi w nich uczestnikami "niezapomnianego" Sylwestra długo będzie powracało. Nawet nieszczęsne buraki i marchewka zostały zjedzone a kolejka wciąż czekała - tylko niestety nic więcej nie podano. Uważam to za skandal i przykład w jaki sposób najniższym możliwym kosztem próbuje się zarobić duże pieniądze. W porównaniu z pierwszą organizowaną w kinie imprezą ta wypadła żenująco słabo, przede wszystkim za sprawą cateringu - nie udało mi się spróbować nic oprócz kawałka ciasta po drugim seansie. Wino limitowane, dostępne tylko w JEDNEJ przerwie filmowej to już szczyt bezsensownej oszczędności. Pakiet filmowy nr 3 bardzo trafiony nie był w stanie wymazać niesmaku oraz zażenowania podczas wieczoru, który z samego założenia powinien być udany.
Chciałam złożyć wyrazy podziękowania dla Pana z brodą (ze strony organizatora), który próbował "ratować" sytuację oferując nam butelkę wina w ramach przeprosin. Nie zmienia to faktu, że płacąc po 150 zł za bilet nie udało nam się spróbować nic z bogato przygotowanego menu. Brakowało na bilecie dopisku "Jedzenie i picie dostępne do wyczerpania zapasów"

margo88
 
Posty: 1
Na forum od:
2 sty 14, 17:17

Post 2 sty 14, 19:53

Ja też postanowiłam wyrazić swoje wielkie rozczarowanie tegorocznym Sylwestrem w Kinie NH. W zeszłym roku byłam zachwycona, jak wspaniale można spędzić w kinie ten wieczór w wyjątkowej, niemal rodzinnej atmosferze. Niestety w tym roku przeciskanie się przez tłum, żeby móc stanąć w gigantycznej kolejce do, jak się okazało, marchewki sauté oraz poszukiwanie miejsca, w którym można byłoby ją skonsumować wśród sterty brudnych naczyń, popsuły cały urok i odebrały przyjemność ze wspólnego cieszenia się kinem. Było mi bardzo przykro, że przez beznadziejną organizację zepsuto taką fajną imprezę.

michu
 
Posty: 1
Na forum od:
2 sty 14, 19:48

Post 2 sty 14, 19:59

Witam i pozdrawiam,
w zasadzie wszystko już zostało powiedziane. Dodam,że szczególnie przykro jest zawsze wtedy, gdy człowieka spotyka zawód z nieoczekiwanej strony. Podobnie, jak wielu innych traktowałem to kino z dużym sentymentem i z radością wraz z dziewczyną udałem się na najgorszego sylwestra w życiu. Bo niestety tak to trzeba nazwać. Bo jak inaczej określić sytuację, kiedy o 24, w momencie kulminacyjnym sylwestrowej zabawy tłum ludzi stoi w kolejce z nadzieją,że jeszcze "rzucą resztki buraczków", zamiast bawić się i cieszyć tą chwilą?
Naprawdę nie wiem, jak pozbawionym wyobraźni lub, jak wyrachowanym trzeba być,żeby przygotować katering, jak na imprezie domowej dla kilkunastu osób?
Chyba nikt normalny nie planuję wydania 300 złotych na parę po to,żeby stać godzinami w kolejkach po nic. Nawet ciężko tu mówić o oglądaniu filmów, bo jedyna szansa na zjedzenie resztek była dla tych, którzy opuścili drugi film dwadzieścia minut przed końcem, aby rezygnując z obejrzenia do końca załapać się z ułamkiem procenta wszystkich gości na kubeczek barszczu...i widzieć rzekę tych, którzy czekając do końca filmu nawet na to nie mogli liczyć.
Nie mam nerwów do dalszego rozpisywania się. Jedynie podobnie, jak poprzednicy liczę na rekompensatę ze strony kina, bo nie wyobrażam sobie większej "antypijarowej" akcji, jaką kino zafundowało samo sobie tym sylwestrem.

ircia.b
 
Posty: 3
Na forum od:
10 sty 10, 21:31

Post 2 sty 14, 20:29

pod tym wszystkim podpisuję się obiema rękami i nogami i pewnie jeszcze kilkadziesiąt takich postów spłynie.. tak jak Krakanka mam porównanie z sylwestra 2012/2013 i potwierdzam iż jedzenia było sporo.. a teraz... szkoda gadać, ale pomijając masakrę z jedzeniem, o której wszyscy się rozpisują, moją uwagę przykuły jeszcze dwie rzeczy. W poprzednim roku część "jedzeniowo - taneczna" miała klimat... rozumiem, że "bufet" powinien być oświetlony, jednakże jasne, mocne światło niczym na stołówce, dodając do tego mega kolejki... w porównaniu do roku poprzedniego, gdzie stoły z tacami miały delikatne oświetlenie - jakoś goście nie mieli problemu z tym, aby jedzenie trafiło na talerz a potem do buzi... w zasadzie porównania nie ma.. a druga sprawa to dj - nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę na to, bo zdecydowana większość stała w kolejce, ale w okolicach północy mniej więcej minuta przed - dj stwierdza "to już nie będziemy czekać, zaczynamy odliczanie 5, 4 , 3, 2, 1.. kilkanaście sekund-niby drobiazg, ale dj mógł już doczekać do tych kilku sekund przed północą i wtedy zacząć odliczanie albo po prostu mógł sobie darować komentarz.. gdyby nie fajerwerki za oknem trudno by było poczuć nowy rok... zdecydowanie ilość przeszła nad jakość.. Wstyd Panie Romanie.

radoslaw.kaczmarek
 
Posty: 2
Na forum od:
2 sty 14, 14:07

Post 2 sty 14, 21:04

Dzień dobry,

Niestety podzielam większość wyżej wymienionych wrażeń przedmówców. Spędzając z moją żoną noc sylwestrową w KNH spotkało nas wielkie rozczarowanie :(

Wybraliśmy się na Zestaw 1 i był to znakomity wybór. Niestety repertuar to jedyny element, który możemy pochwalić. Poza tym organizacja była fatalna, a catering należy nazwać wprost zwykłym blamażem :oops:

Po pierwszym seansie, stojąc w długiej kolejce po poczęstunek, nie wierzyłem własnym oczom widząc, że zostało tylko kilka sztuk krojonej marchewki i buraków. Po wyśmienicie zapowiadających się w ogłoszeniu potrawach pozostały tylko ślady. Spojrzeliśmy na siebie pytająco z żoną i doszliśmy do wniosku, że na pewno będzie dokładka, zwłaszcza, że za nami stało jeszcze co najmniej kilkadziesiąt osób. Niestety srodze się myliliśmy. Na drugi seans udaliśmy się głodni, ale wtedy jeszcze przynajmniej niespragnieni - wciąż można było dostać wodę mineralną i soki owocowe. Gdy rozpoczynała się projekcja "Smaku curry" szybko przekonaliśmy się, że wiele osób poza nami nie miało szansy na posiłek, bo gdy na widok przysmaków szykowanych przez bohaterkę filmu ktoś zawołał: "My chcemy jeść!" na sali rozległa się gromka owacja.

Wprost po zakończeniu projekcji udaliśmy się w kierunku stołów z poczęstunkiem, ale niestety dostaliśmy jedynie kawałek ciasta. Zimne napoje się skończyły, pozostało nam stać w długiej kolejce po herbatę lub kawę.

W dodatku na poziomie 0, gdzie rozgrywały się te kuriozalne sceny, panował koszmarny tłok złożony z przecinających się kolejek oczekujących na posiłek i gości usiłujących tańczyć. Żal nam było widząc, że za cały ten nieporządek dostaje się od niezadowolonych uczestników najczęściej Bogu ducha winnej obsłudze.

Zmęczeni tym zgiełkiem, głodni i teraz już także spragnieni udaliśmy się do domu, rezygnując z trzeciego seansu.

Jesteśmy zdumieni. Od początku powstania KNH jesteśmy miłośnikami przedsięwzięcia, które wraz z DCF wprowadziły nową jakość do krajobrazu wrocławskich kin. Dlatego nie spodziewaliśmy się, że poziom organizacji nocy sylwestrowej będzie tak dalece odbiegał od tego do czego zostaliśmy do tej pory przyzwyczajeni. Sromotna porażka zdumiewa tym bardziej, że zeszłoroczna zabawa sylwestrowa była rzekomo wielkim sukcesem i słyszeliśmy wiele pochlebnych komentarzy. Jak mając takie doświadczenie, znając liczbę gości na podstawie liczby sprzedanych biletów, obsługując zamkniętą imprezę, można było tak zawalić, nie mieści nam się w głowach :shock:

W tej sytuacji czujemy się trochę oszukani i liczymy na zadośćuczynienie :?

mountaindew1989
 
Posty: 1
Na forum od:
2 sty 14, 21:02

Post 2 sty 14, 21:12

Jestem tego samego zdania co moi przedmówcy.Byłam w NH na Sylwestrze w 2012/2013 roku i muszę przyznać, że organizacja była o niebo lepsza.Wydaje mi się,że catering był organizowany dużo wcześniej a bilety były sprzedawane do samego końca. Spodziewałam się powtórki z zeszłego roku a tutaj niestety spotkało mnie i mojego chłopaka ogromne rozczarowanie.Nie chodzi tutaj o chęć objadania się, ale jeśli chodzi o plan sylwestra to wszystko było wyszczególnione i tego każdy oczekiwał.Zamiast dopełnienia warunków umowy spotkaliśmy się jednak z przepełnionym korytarzem, niezadowoleniem ludzi i pogonią za jedzeniem. Mam nadzieję na godną rekompensatę, bo w takim przypadku byłabym w stanie ubiegać się o zwrot połowy kosztów.Pozdrawiam.M.D.

MagdalenaTu
 
Posty: 1
Na forum od:
3 sty 14, 8:54

Post 3 sty 14, 8:59

Najgorsze jest to, że zabawa między filmami została sprowadzona do "walki" o cos do jedzenia i picia bo naprawdę ciężko wytrzymać tyle godzin z pustym żołądkiem. A przecież nie o to chodziło.
Jestem rozczarowana- po doskonałej organizacji festiwalu NH nie spodziewałam się czegoś takiego.
Ciężko nie poczuć się trochę oszukanym.

julia.hs
 
Posty: 1
Na forum od:
3 sty 14, 9:31

Post 3 sty 14, 10:24

Filmy były super. Nawet nie musiałabym jeść w sylwestra - to i tak noc i mogę ją na samych wrażeniach filmowych przeżyć, jeśli nie możecie ogarnąć cateringu dla tekiej ilości osób. Tylko chciałabym być o tym uprzedzona. Natomiast przy kupnie biletu było wyrażnie zaznaczone, że w cenie są gwarantowane ciepłe posiłki i alkohol. I cena 300 zł od pary tak nie dziwiła. Natomiast ta sama cena za 3 filmy i po dwie lampki wina sprawia że czuję się zupełnie oszukana. Dodatkowo między filmamy były długie przerwy i można było go spędzić wpatrując się w wściekłych ludzi w kolejkach albo stojąc w kolejkach, co zamazywało wrażania po filmie. Wyszłam wcześńiej ze względu na atmosferę. Jeśli obsługa cateringowa dla takiej ilości osób jest zbyt trudna proponuję przerwy między filmami jednak skrócić i ZNIŻYĆ CENĘ.

marcin1115
 
Posty: 1
Na forum od:
3 sty 14, 11:51

Post 3 sty 14, 11:54

Dołączam się do głosów niezadowolenia. Wysłałem wczoraj reklamacje na adres mailowy kina prosząc o zwrot części wpłaconych środków. Kino proszę o odpowiedź a innych urzytkowników zachęcam do uczynienia tego samego.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2549
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 3 sty 14, 12:06

pracownicy kina już się z Państwem kontaktują w sprawie rekompensaty, prosimy o cierpliwość, nikt nie zostanie bez odpowiedzi

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1714
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 3 sty 14, 12:40

A ja w innej sprawie - wczoraj przed seansem w KNH nadal wyświetlano reklamy zarówno sylwestra, jak i sylwestrowego koncertu Filharmoników Berlińskich. Heeeeloooooł, tu Ziemia - mamy już nowy rok od paru dni :wink:

xvest
 
Posty: 1
Na forum od:
3 sty 14, 19:06

Post 3 sty 14, 19:11

Rozumiem, że Państwo organizatorzy będą kontaktować się po kolei z wszystkimi uczestnikami imprezy. Liczę na to, choć mam pewne wątpliwości.
Niezadowolenie moje potęguje fakt, że był to jedyny taki wieczór w roku, który już niestety nie wróci, stąd i rekompensata - wg mnie - powinna być jedyna w SWOIM RODZAJU! Tego oczekuję.

rafalski
 
Posty: 2
Na forum od:
1 sty 14, 12:48

Post 3 sty 14, 19:56

aszeffel napisał(a):pracownicy kina już się z Państwem kontaktują w sprawie rekompensaty, prosimy o cierpliwość, nikt nie zostanie bez odpowiedzi


zamierzają się Państwo skontaktować ze wszystkimi (to chyba niewykonalne, bo część osób kupowała bilety w kasach, bez podawania danych), czy tylko z tymi, którzy złożą oficjalną reklamację na @? Uczestnicy liczą raczej na jakąś ogólną propozycję, np. wejściówki do kina, polecam przejrzenie komentarzy na FB

https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =1&theater

jeżeli zamierzają Państwo zrekompensować niezadowolenie tylko tych, którzy złożą reklamację to będzie kolejne mega rozczarowanie.....

radoslaw.kaczmarek
 
Posty: 2
Na forum od:
2 sty 14, 14:07

Post 3 sty 14, 21:21

Jestem już po rozmowie w sprawie zadośćuczynienia. Ponieważ napisałem obszerną krytykę, czuję się też zobowiązany do poinformowania, że KNH zachowali się z dużą klasą. Jestem przekonany, że nie inaczej będzie z innymi gośćmi. Pozdrawiam

tadeo86
 
Posty: 1
Na forum od:
4 sty 14, 12:08

Post 4 sty 14, 12:16

witam serdecznie wszystkich forumowiczów,
proszę o informację w jaki sposób KNH chcą wynagrodzić wpadkę organizacyjną minionego już Sylwestra 2013/2014. Również jestem osobą "poszkodowaną", jak do tej pory nikt z pracowników NH nie kontaktował się ze mną, a jestem bardzo ciekaw rekompensaty. Czy wszyscy zostaną potraktowani równo? Proszę o odpowiedzi tych osób, z którymi kino NH już się kontaktowało.
Z góry wielkie dzięki,
Pozdrawiam,
T.B.

Suseł
 
Posty: 6
Na forum od:
4 sty 14, 21:47

Post 4 sty 14, 22:01

Witam,

Wybierając się na imprezę sylwestrową w cenie 300 zł od pary nie spodziewałem się fajerwerków. Ale nie sądziłem też że w tej cenie są jedynie filmy i stanie w kolejce nie wiadomo po co. Jestem w stanie zrozumieć, że jeśli 500 osób wychodzi z sali to kolejka być musi, ale do cholery, w pewnej chwili zdesperowani, upodleni ludzie żarli marchewkę, a na koniec same buraki, bo tylko to zostało ! Przerażające było to, że ci głodni ludzie, którzy jednak za wstęp zapłacili nie tak mało, zżarli nawet te buraki ! Jedzenie jest tylko jednym z elementów udanej imprezy, nie sądziłem, że cała noc będzie skupiona na walce o to żeby zjeść cokolwiek ! Jedyne na co się załapałem to barszczyk. Obrzydliwy barszczyk.

Przed imprezą żona postanowiła zamówić pizzę. Szczerze mówiąc uważałem, że to idiotyczny pomysł, przecież idziemy na imprezę z wyżywieniem, które jest serwowane już przed pierwszym seansem. Wystarczyło spojrzeć na menu, wyglądało naprawdę bardzo okazale. Prawie jak wesele. A co za kretyn objada się przed weselem ? Dzięki temu głupiemu pomysłowi mojej żony jakoś zdołałem dotrwać do drugiego seansu. Ja już podziękowałem żonie, za to że jakoś przetrwałem. Organizator powinien też Jej podziękować, bo gdyby nie to, to nie wiem jak by to wszystko się skończyło. Wiadomo, człowiek głodny = człowiek zły.

Jestem pewny, że każdy uczestnik tej "niezapomnianej imprezy" czuje się zwyczajnie oszukany przez organizatorów. To oszustwo i to z premedytacją, bo nie wyobrażam sobie, żeby to był nieszczęśliwy wypadek, że zabrakło ... wszystkiego. Najwidoczniej organizator postanowił zarobić więcej niż zwykle. Dno, porażka. Zmarnowana noc, która zdarza się raz w roku. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem. Więc jest też jakiś plus - nowe doświadczenie. Zastanawiam się czy cała sytuacja nie kwalifikuje się do złożenia pozwu zbiorowego przeciwko organizatorowi. Myślę, że nie ma osoby która by do takiego pozwu nie przystąpiła.

Organizator spier... zabawę sylwestrową grupie tysiąca osób. Należałoby go za to wyp.... na zbity pysk, wychłostać (zgłaszam swoją kandydaturę - na pewno zrobię to lepiej niż osobnik ten zorganizował imprezę), a oszukanym ludziom zwrócić koszty i wypłacić stosowne odszkodowanie. Ile ? A ile jest warta jedyna taka noc w roku zmarnowana w kolejce po buraka, którego już nie było ?

P.S. Starałem się być uprzejmy i kulturalny na tyle na ile to możliwe w tej sytuacji. Proszę mi wierzyć - nie było to takie łatwe.

Łukasz

Suseł
 
Posty: 6
Na forum od:
4 sty 14, 21:47

Post 4 sty 14, 22:12

Kino odniosło niezaprzeczalną korzyść. Gwałtowny wzrost nowych użytkowników forum. Gratuluję !

siobhan
 
Posty: 1
Na forum od:
7 sty 14, 12:18

Post 7 sty 14, 12:32

Dzień Dobry... Czy oprócz Pana Radosława Kaczmarka ktoś może jeszcze potwierdzić kontakt ze strony kina w omawianej sprawie...? I na jakiej podstawie ma się on ewentualnie odbyć..? Czy muszę raz jeszcze opisywać to, co inni zrobili już wielokrotnie? Czy też wystarczy, że podpiszę się obiema rękami pod tymi czarami goryczy..? Wydaje mi się naturalne, że skoro w zasadzie WSZYSCY mamy podobne odczucia, są one dość obiektywne i KAŻDY gość bez składania indywidualnej reklamacji powinien doczekać się jakiegoś stosownego i akuratnego wynagrodzenia głodnego i popsutego Sylwestra 2013...

intragen
 
Posty: 3
Na forum od:
7 sty 14, 13:04

Post 7 sty 14, 13:14

Chciałem potwierdzić. Obsługa kina dzwoniła dzisiaj do mnie i mocno przepraszała za zaistniałą sytuację. Co do rekompensaty to tak jak myślałem. Są to darmowe wejściówki do kina nowe horyzonty i w zasadzie to tyle... można uprzeć się o zwrot części kwoty, ale wtedy sprawa potrwa dłużej i będzie rozpatrywana od strony księgowo prawnej. Swoją drogą jestem ciekaw jak prawo będzie broniło poszkodowanych. Ja oczywiście wybrałem wariant zwrotu części gotówki, bo nie kupiłem jednego biletu.... Innym też proponuje wybrać ten wariant. Im więcej ludzi tym większa szansa, że odzyskacie stracone pieniądze.

Pozdrawiam.

skibinho
 
Posty: 1
Na forum od:
7 sty 14, 17:10

Post 7 sty 14, 17:21

Witam, dołączam się do krytyki. Dlatego założyłem konto na forum licząc na rekompensatę. Dziękuję.

Suseł
 
Posty: 6
Na forum od:
4 sty 14, 21:47

Post 7 sty 14, 18:50

Witam,
Nie mogę się doczekać telefonu i propozycji "zadośćuczynienia". Czego oczekuję ?
Dwa filmy, które obejrzałem (11 albo 20 zł za film, x 2 szt)+ litr soku (20zł)+ lampka wina (10zł)+ szampan(10zł). Barszczu nie liczę, bo ciężko wycenić coś tak paskudnego. Licząc po cenach rynkowych to wartość takiego zestawu można wycenić na ok. 60-80 zł. To godziwa cena za podany zestaw. Gdybym miał taką ofertę i z niej skorzystał, powinienem czuć się zadowolony. Pytanie tylko, czy z takiej oferty bym skorzystał ? NIE. Zdecydowanie nie. Wolałbym dopłacić i wybrać bogatszą ofertę. Więc dla mnie osobiście impreza warta była 0 (zero) zł. Wiedząc co mnie czeka, nigdy bym z takiej oferty nie skorzystał. Pomijam oczywiście dodatkowe atrakcje w postaci niekończących się kolejek za niczym.

Poza tym, przy tej cenie organizator takiej imprezy w cenie 80 zł zarabia na mnie pieniądze, które oczywiście mu się należą, jeśli korzystam z takowej oferty świadomie. Czy w tym wypadku organizator powinien na mnie zarabiać pieniądze ? To chyba oczywiste, że nie. Powinien na tym ponieść dotkliwą stratę finansową, a nie tylko zarobić mniej niż chciał ! Jeśli to wina firmy cateringowej to niech dochodzi swoich praw od nich. Nie interesuje mnie to za bardzo i wcale nie musi.

Zwrot kosztów to jedno. Jestem pewny, że wszędzie indziej bawiłbym się lepiej. Czegoś podobnego nie miałem okazji nigdy doświadczyć. Zmarnowałem wyjątkowy wieczór stojąc w kolejce po buraka. Jest to wina organizatora i za to powinien zapłacić wysoką cenę. I w tu możemy mówić o np. wspomnianych już wejściówkach do kina.

Mając na uwadze powyższe domagam się zwrotu całej kwoty wydanej na "Imprezę" Sylwestrową oraz wynagrodzenia mi doznanych z winy organizatora krzywd.

Samo oferowanie wejściówek bez ZWROTU kosztów, to próba wykpienia się tanim kosztem i plucie nam w twarz. Film na który otrzymam potencjalną wejściówkę będzie wyświetlony bez względu na to czy ja tam będę, czy nie. Kino nie poniesie na tym żadnej straty, żadnych dodatkowych kosztów. Koszty ich zadośćuczynienia będą żadne, a nasze pieniądze wyciągnięte od nas w podstępny sposób zostaną w kieszeni organizatora.

Jeśli korzystając z bezpłatnych wejściówek jeszcze coś kupicie w Bistro to będzie to kolejny zysk organizatora z "Imprezy Sylwestrowej". Niezły interes. Przemyślcie to i nie dajcie sobie wcisnąć jedynie kilku darmowych wejściówek w ramach "zadośćuczynienia".

Łukasz

intragen
 
Posty: 3
Na forum od:
7 sty 14, 13:04

Post 8 sty 14, 11:19

No niestety. Darmowe wejściówki to żadna rekompensata z ich strony. Mnie raczej nie interesują filmy puszczane w tym kinie, a do kina chodzę tylko na niektóre większe premiery. Radzę uprzeć się na swoim i próbować odzyskać pieniądze. Ja wydałem koło 500zł na bilety i żadne darmowe wejściówki i zniżki na colę w barze mi tego nie zrekompensują.

fuel
 
Posty: 2
Na forum od:
2 sty 14, 13:38

Post 8 sty 14, 21:37

Dziś dostałam telefon z przeprosinami i propozycją rekompensaty - na 2 osoby 2 podwójne wejściówki na filmy i zaproszenie do organizatora feralnego cateringu restauracji Szajnochy 11 (zapomniałam spytać na jaką kwotę). Uznaję to za uczciwą rekompensatę i zaliczam Sylwester 2013/14 do jednorazowych wpadek. Jak dla mnie kino NH zachowało się zacnie, tym bardziej, że z informacji wynika że to Szajnochy 11 "nie przewidziało i nie spodziewało się ", natomiast ciężar problemu wzięło na siebie kino. Brakuje mi w tej sytuacji wyjaśnień od organizatora cateringu - właściciele restauracji są nam to winni!

ewaj
 
Posty: 3
Na forum od:
9 sty 14, 18:19

Post 9 sty 14, 18:24

A ja jeszcze nie dostałam żadnej informacji w sprawie rekompensaty za sylwestra, więc się zarejestrowałam na forum.

ladyagnes
 
Posty: 1
Na forum od:
12 sty 14, 20:01

Post 12 sty 14, 20:16

Również chciałabym przyłączyć się do dyskusji na temat sylwestrowej imprezy i wyrazić swoje niezadowolenie. W tym roku postanowiłam spędzić w ten sposób wieczór sylwestrowy ze znajomymi, lecz ogromnie się wszyscy rozczarowaliśmy. Oczywistym jest , że tej nocy liczyło się dobre kino, ale cena biletu obejmowała nie tylko zestaw trzech filmów, ale również bogate menu, którego ani mi ani znajomym nie udało się skosztować. Tym bardziej było mi przykro , bowiem jestem w szóstym miesiącu ciąży i nie miałam możliwości nawet wypicia herbaty ( skończył się wrzątek jak w końcu doczekałam się swojej kolejki do termosu z wodą). P.S. Ostatni raz takie kolejki za jedzeniem to widziałam na filmach polskich ukazujących rzeczywistość z lat 80-tych.

Suseł
 
Posty: 6
Na forum od:
4 sty 14, 21:47

Post 17 sty 14, 14:33

do fuel
Wybacz, ale właśnie przez takie podejście wszelkiej maści oszuści i krętacze żerują na ludziach. Bo ludzie nie potrafią walczyć o swoje prawa albo im się nie chce. Dwie wejściówki wystarczającą rekompensatą ? Trzeba było podziękować organizatorowi za okazaną łaskę i wykupić bilety na następnego sylwestra.

ewaj
 
Posty: 3
Na forum od:
9 sty 14, 18:19

Post 19 sty 14, 19:00

Hm, jest 19 stycznia, a rekompensaty ze strony kina jak nie było, tak nie ma. Ciekawe, ile razy trzeba się przypominać, żeby szanowna firma się tym zajęła. Może trzeba napisać co najmniej 300 słów z opisem sylwestra, żeby dotarło?

intragen
 
Posty: 3
Na forum od:
7 sty 14, 13:04

Post 21 sty 14, 14:12

Mi udało się wywalczyć zwrot 50zł za każdy kupiony bilet, czyli za koszt cateringu. Innym też polecam upieranie się na swoim. Najlepiej napisać maila lub dzwonić bezpośrednio do kina. Cały kontakt i zwrot pieniędzy był bezproblemowy.

Pozdrawiam.

brychoo
 
Posty: 1
Na forum od:
22 sty 14, 19:12

Post 22 sty 14, 19:32

Ten sylwester załamał mnie naprawdę. Jestem z NH od samego początku. Naprawdę podziwiam to co robicie. W głowie mi się nie mieści, że organizator tylu wydarzeń i festiwali zrobił coś takiego. To niewyobrażalne i w zasadzie trudne do wybaczenia. Jak jakiś eksperyment. Jakaś manipulacja testująca wytrzymałość ludzi w absurdalnej sytuacji.
A tak na marginesie to ja należałem do 'szczęściarzy', których film się skończył w takim momencie gdy jeszcze w jednym miejscu nie było mega kolejki i 'zasmakowałem' gorących 'dań'.
Szanowni organizatorzy. Następnym razem, gdy będziecie robić sylwestra, napiszcie, że należy przyjść z kanapkami i herbatą w termosie. Naprawdę impreza będzie o wiele bardziej udana. Skoncentrujcie się co najwyżej na podawaniu wina. A jakby co, to jak będą kieliszki to damy sobie radę. W końcu na sylwestra w kinie nie chodzi się dla jedzenia.

Następna strona

Powrót do Kino NH