filmy Hayao Miyazakiego

O wrocławskim Kinie NH. Zapowiedzi repertuarowe. Wasze propozycje, uwagi.
aeterna1987
 
Posty: 2
Na forum od:
20 lut 13, 15:49

Post 20 lut 13, 15:54

fantastyczny pomysł, ale czy nie byłoby jeszcze lepszym pomysłem sprzedawać również karnety na właśnie tego typu tematyczne cykle?? raz sobie wybieramy miejsce w sali, raz płacimy i przez cały miesiąc o nic się nie trzeba martwić, wystarczy przyjść do kina :)

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 21 lut 13, 12:25

Pomysł znakomity, warto jeszcze pomyśleć o twórczości Isao Takahaty.

A co do karnetów to przecież są to tylko 4 seanse, w naprawdę dobrej cenie (12 zł), ile miałby wtedy kosztować karnet? 25 zł? ;). Poza tym idę o zakład, że proporcje publiczności będą wyraźnie podzielone. Laputa i Hauru nie przyciągną takiej publiczności jaką zgromadzą Totoro i Spirited Away. Choć dobrze by było widzieć salę w komplecie, ponieważ te mniej znane pozycje są również znakomite.
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
vifon00
 
Posty: 345
Na forum od:
23 sty 12, 13:41

Post 25 lut 13, 11:12

Thane napisał(a):Pomysł znakomity, warto jeszcze pomyśleć o twórczości Isao Takahaty.


Tak!

Super że z Miyazakim się udało, szkoda tylko, że o takich godzinach i ze zdubbingowanym Spirited Away.

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 25 lut 13, 12:27

A czy Ruchomy zamek Hauru będzie wolny od dubbingu? Pamiętam, że drugi raz wybrałem się na to do kina właśnie z dubbingiem, żeby sprawdzić jak się prezentuje. I nawet jeśli będzie taka właśnie wersja zapewniam, że nie ma strachu, jest bardzo dobra. Tak samo sprawa ma się ze Spirited Away, w obu przypadkach za reżyserię dubbingu odpowiada Joanna Wizmur (a w Hauru głosu Calciferowi użyczył Boberek więc myślę, że większej zachęty nie potrzeba).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2567
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 25 lut 13, 13:27

Ruchomy zamek i Mój sąsiad Totoro z polskimi napisami
Spirited Away - dubbing
Laputa - lektor

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 25 lut 13, 13:31

aszeffel napisał(a):Laputa - lektor


W życiu nie byłem w kinie na czymkolwiek z lektorem, niezłe przeżycie :D ;).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

marko
 
Posty: 51
Na forum od:
29 paź 11, 10:08

Post 25 lut 13, 17:34

Też się bardzo cieszę z Miyazakiego i dziękuję! Jakie to budujące, kiedy ktoś bierze pod uwagę propozycje :)

Thane napisał(a):A czy Ruchomy zamek Hauru będzie wolny od dubbingu? Pamiętam, że drugi raz wybrałem się na to do kina właśnie z dubbingiem, żeby sprawdzić jak się prezentuje. I nawet jeśli będzie taka właśnie wersja zapewniam, że nie ma strachu, jest bardzo dobra. Tak samo sprawa ma się ze Spirited Away, w obu przypadkach za reżyserię dubbingu odpowiada Joanna Wizmur (a w Hauru głosu Calciferowi użyczył Boberek więc myślę, że większej zachęty nie potrzeba).


Jednak kiedy przeczytałem o dubbingu przestało mi się podobać, ale skutecznie mnie uspokoiłeś ;]

Thane napisał(a):
aszeffel napisał(a):Laputa - lektor


W życiu nie byłem w kinie na czymkolwiek z lektorem, niezłe przeżycie :D ;).


Tak jak teraz myślę, to ja chyba też nie. No ciekawe.

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1719
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 25 lut 13, 22:04

Thane napisał(a):W życiu nie byłem w kinie na czymkolwiek z lektorem, niezłe przeżycie :D ;).


Najzabawniej bywało, jeszcze w latach 90., kiedy lektor przestawał czytać listę dialogową i zaczynał dyskutować z widzami albo dodawał własne komentarze. Tak się działo w 1992 na Lubuskim Lecie Filmowym. To se ne vrati :)

marko
 
Posty: 51
Na forum od:
29 paź 11, 10:08

Post 26 lut 13, 0:34

A nie! W Zwierzyńcu w ubiegłym roku pan Pieńkowski tłumaczył na bieżąco film. Jednak muszę przyznać, że doskonale mu to wychodziło :)

Avatar użytkownika
Jarosz
 
Posty: 1719
Na forum od:
5 cze 07, 7:48

Post 26 lut 13, 15:43

To dlatego, że Pieńkowski jeszcze ze starej gwardii jest :)

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 922
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 26 lut 13, 17:44

A propos Totoro. Czytałem ostatnio, że to wcale nie taka pogodna bajka, jak się wydaje:
http://my.opera.com/sukekomashi-gaijin/ ... -no-totoro
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 26 lut 13, 18:14

doktor pueblo napisał(a):A propos Totoro. Czytałem ostatnio, że to wcale nie taka pogodna bajka, jak się wydaje:
http://my.opera.com/sukekomashi-gaijin/ ... -no-totoro



Swego czasu czytałem, znakomita interpretacja, którą niestety da się dosłownie zmieść jednym zdaniem (co w sumie nie umniejsza trudu autora w jej wykonanie :wink: ). Totoro to nie kto inny jak troll, a cała heca polega na tym, że mała Mei zamiast wymówić poprawnie słowo troll ===> Torōru, przekręca je i wymawia Totoro. Japończycy mają cudowną wizję trolla :D.

A jeśli ktoś uważa trolle za bogów śmierci, no to ekhem... też może ;).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

Avatar użytkownika
doktor pueblo
 
Posty: 922
Na forum od:
21 lip 08, 14:29

Post 26 lut 13, 18:22

Cóż, nie znam kultury japońskiej na tyle, by móc w jakikolwiek sposób polemizować, ale nawet jeśli jest to spiskowa teoria, to i tak lektura była całkiem ciekawa :)
"I do not care to belong to a club that accepts people like me as members." (Groucho Marx)

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 26 lut 13, 18:29

Masz rację, bardzo oryginalna analiza szczególnie dlatego, że próbuje nawiązywać do realnych wydarzeń, które to oczywiście nie były niczym przyjemnym. Zdecydowanie warto poczytać o Totoro z nieco innej strony :).
Ostatnio edytowano 28 lut 13, 12:58 przez Thane, łącznie edytowano 1 raz
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

aeterna1987
 
Posty: 2
Na forum od:
20 lut 13, 15:49

Post 28 lut 13, 12:49

nie chodzi o to zeby karnety byly tansze tylko zeby mozna bylo kupic raz na wszystko, bo jak ostatnio poszlam do kina, to pani w kasie byla tak nieogarnieta, ze w ogole nie wiedziala co chcialam kupic i sprzedala mi tylko na spirited away, chociaz usilowalam jej wytlumaczyc, ze przez internet mozna bylo juz kupic na wszystkie
kupilo by sie karnet, zaklepalo jedno stale miejsce i po problemie

marko
 
Posty: 51
Na forum od:
29 paź 11, 10:08

Post 9 mar 13, 20:23

Jako, że dzisiaj na Totoro publiczność dopisała w postaci prawie pełnej sali (dostałem miejsce w drugim rzędzie, a i w pierwszym siedziało kilka osób), może warto ten cykl pociągnąć i pokazać w kwietniu pozostałe filmy tego pana ? Przypuszczam, że przyczyną wysokiej frekwencji była projekcja w jedynej słusznej wersji, czyli w oryginalnej wersji językowej z napisami polskimi. Pomimo tego, że "W krainie bogów" było z bardzo dobrym dubbingiem, sam film wiele traci na tym - staje się bardziej familijny. Już się bałem, że już tak na mnie to nie oddziałuje jak kiedyś, jednak po Totoro przekonałem się, że nic się nie zmieniło :)
Poszperałem trochę i znalazłem pozostałe filmy, które były wyświetlane "dość" niedawno w Polsce, także jakieś kopie i prawa może jeszcze istnieją :)

- Ponyo (2008) klik
- Księżniczka Mononoke (1997) klik
- Szept serca (1995) - brak informacji
- Szkarłatny pilot (1992) klik
- Podniebna poczta Kiki (1989) klik
- Nausicaä z Doliny Wiatru (1984) klik
- Zamek Cagliostro (1979) - zapewne niedostępny

poza tym warte uwagi też są:

reż. Goro Miyazaki
- Opowieści z Ziemiomorza(2006) klik
reż. Isao Takahata
- Rodzinka Yamadów(1999) klik
- Szopy w natarciu(1994) klik
- Powrót do marzeń (1991) klik
- Grobowiec świetlików(1988) klik
reż. Hiroyuki Morita
- Narzeczona dla kota(2002) klik

Avatar użytkownika
Thane
 
Posty: 1041
Na forum od:
14 lip 07, 9:51

Post 9 mar 13, 20:40

marko napisał(a):dzisiaj na Totoro publiczność dopisała w postaci prawie pełnej sali (dostałem miejsce w drugim rzędzie, a i w pierwszym siedziało kilka osób)


Dobrze słyszeć takie informacje :).
"When I'm alone I don't speak..." Tsai Ming-liang

kovan
 
Posty: 204
Na forum od:
19 wrz 10, 14:19

Post 9 mar 13, 20:50

marko napisał(a):Jako, że dzisiaj na Totoro publiczność dopisała w postaci prawie pełnej sali (dostałem miejsce w drugim rzędzie, a i w pierwszym siedziało kilka osób), może warto ten cykl pociągnąć i pokazać w kwietniu pozostałe filmy tego pana ? Przypuszczam, że przyczyną wysokiej frekwencji była projekcja w jedynej słusznej wersji, czyli w oryginalnej wersji językowej z napisami polskimi. Pomimo tego, że "W krainie bogów" było z bardzo dobrym dubbingiem, sam film wiele traci na tym - staje się bardziej familijny. Już się bałem, że już tak na mnie to nie oddziałuje jak kiedyś, jednak po Totoro przekonałem się, że nic się nie zmieniło :)
Poszperałem trochę i znalazłem pozostałe filmy, które były wyświetlane "dość" niedawno w Polsce, także jakieś kopie i prawa może jeszcze istnieją :)

- Ponyo (2008) klik
- Księżniczka Mononoke (1997) klik
- Szept serca (1995) - brak informacji
- Szkarłatny pilot (1992) klik
- Podniebna poczta Kiki (1989) klik
- Nausicaä z Doliny Wiatru (1984) klik
- Zamek Cagliostro (1979) - zapewne niedostępny

poza tym warte uwagi też są:

reż. Goro Miyazaki
- Opowieści z Ziemiomorza(2006) klik
reż. Isao Takahata
- Rodzinka Yamadów(1999) klik
- Szopy w natarciu(1994) klik
- Powrót do marzeń (1991) klik
- Grobowiec świetlików(1988) klik
reż. Hiroyuki Morita
- Narzeczona dla kota(2002) klik

Tak, popieram!


Thane napisał(a):
doktor pueblo napisał(a):A propos Totoro. Czytałem ostatnio, że to wcale nie taka pogodna bajka, jak się wydaje:
http://my.opera.com/sukekomashi-gaijin/ ... -no-totoro



Swego czasu czytałem, znakomita interpretacja, którą niestety da się dosłownie zmieść jednym zdaniem (co w sumie nie umniejsza trudu autora w jej wykonanie :wink: ). Totoro to nie kto inny jak troll, a cała heca polega na tym, że mała Mei zamiast wymówić poprawnie słowo troll ===> Torōru, przekręca je i wymawia Totoro. Japończycy mają cudowną wizję trolla :D.

A jeśli ktoś uważa trolle za bogów śmierci, no to ekhem... też może ;).

Abstrahując od trolla, ta interpretacja (bardzo ciekawa i pomysłowa nawiasem mówiąc) rozpada się pod bucikiem ;)

Ocelot
 
Posty: 10
Na forum od:
10 mar 13, 13:55

Post 22 lut 14, 3:06

Chcemy powtórki!

A zmierzając do meritum chciałem spytać, czy jest szansa na sprowadzenie do NH nowego, ostatniego znów ponoć filmu Miyazakiego, czyli Kaze Tachinu / The Wind Rises.

Avatar użytkownika
aszeffel
NH-Kreator
 
Posty: 2567
Na forum od:
23 mar 06, 11:51

Post 22 lut 14, 10:26

Bardzo chcielibyśmy pokazać ten film. Jak tylko ktoś w Polsce kupi do niego prawa, pokażemy.


Powrót do Kino NH



cron