Stinking Heaven

Odpowiedz

To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty z siedzibą w Warszawie przy ul. Ludwika Zamenhofa 1, 00-153 Warszawa będzie przetwarzać Pana/i dane osobowe w celu realizacji umowy o świadczenie drogą elektroniczną usług forum. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Panu/i prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Akceptuję regulamin Forum Nowe Horyzonty.
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Stinking Heaven

m4ro » 26 paź 15, 0:12

Querelle napisał(a):Drodzy Amerykanie, tak powinno wyglądać niezależne kino, nastawione na negację okropnego aktorstwa
(...)
Oby takiego kina na AFFie było jak najwięcej.

Podpisuję się!

Querelle » 24 paź 15, 16:04

Na razie mój nr 1 festiwalu. Niby już to widzieliśmy w "Tylko razem" Moodyssona, "Rabbit Pix" Herberta, "Julien Donkey-Boy" Korine czy "Idiotach" von Triera (z podobnie zagubioną Karen), a jednak temat "utopii komun" z wyraźnym zaznaczonym credo ma tu zupełnie inny wydźwięk. Autentyczność natursztyków jest niezwykle poruszająca, pozwalająca na łatwą na identyfikację, świetni tu są praktycznie wszyscy... Drodzy Amerykanie, tak powinno wyglądać niezależne kino, nastawione na negację okropnego aktorstwa, tanich emocjonalnych szantażów (James White) czy efekciarstwa obliczonego na Sundance'owe dywany.
Ciekawe było spotkanie z Nathanem Silverem, w pełni potwierdzające panowanie nad całością, przyjętą formą zdartych vhsów i rolą postaci. Oby takiego kina na AFFie było jak najwięcej. Jego nazwisko mignęło mi w napisach końcowych "Zmęczonego księżyca" (równie udanego!). Jeden i drugi mogłyby być pokazane w Konkursie NH.

Góra

cron