Miłość Astrei i Celadona

Odpowiedz

To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty z siedzibą w Warszawie przy ul. Ludwika Zamenhofa 1, 00-153 Warszawa będzie przetwarzać Pana/i dane osobowe w celu realizacji umowy o świadczenie drogą elektroniczną usług forum. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Panu/i prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Akceptuję regulamin Forum Nowe Horyzonty.
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Miłość Astrei i Celadona

iwonpiotr » 22 lip 08, 8:14

znalazłam w tym filmie to czego się spodziewałam:) z pewnością niektórych rozczarował swoją formą i treścią, mi oglądało się fajnie,

kaskam » 21 lip 08, 10:51

Dobrze napisane - odważna forma.
Z tymi strojami, scenografią nadodrzańską i totalną amatorszczyzną popisów aktorskich trzeba mieć odwagę, żeby wplątać coś takiego w program festiwalowy. Choć uwielbiam tego typu kino, po raz pierwszy nie znalazłam kompletnie nic, co pozowoliłoby mi dotrwać do końca projekcji. Szkoda...

kubak » 21 lip 08, 2:16

Gratulacje dla mistrza Rohmera za odważną formę!

Ten język, stroje, scenografia, specyficzna, może trochę naiwna gra aktorów przeniosła mnie na 2 godziny w mitologiczny świat druidów i nimf. Toczy się w nim niebanalna historia miłosna, z genderowymi nawet klimatami (!). Piękny film.

Szkoda, że znowu część publiczności w przypadku nieco innej formy nie umie reagować inaczej niż szyderczym śmiechem. Na szczęście dała się uciszyć.

Siena » 19 lip 08, 0:02

decyzja o pójściu na ten film zapadła w ostatniej chwili, ale jak doświadczenie uczy, właśnie te przypadkowe wybory bywają często bywają najlepsze... to dla mnie zdecydowanie najciekawszy film dzisiejszego dnia, być może nie dla każdego, ale szczerze polecam!!!

Góra

cron