Niech to będzie wspólna ściana płaczu

Odpowiedz

To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty z siedzibą w Warszawie przy ul. Ludwika Zamenhofa 1, 00-153 Warszawa będzie przetwarzać Pana/i dane osobowe w celu realizacji umowy o świadczenie drogą elektroniczną usług forum. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Panu/i prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Akceptuję regulamin Forum Nowe Horyzonty.
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Niech to będzie wspólna ściana płaczu

GHJK IKM » 1 wrz 17, 17:01

Pomoże ktoś jeszcze ? Bo się zastanawiam jak tu zamknąć dyskusję , orientuję się ktoś czy ktoś z ekipy NH widziałaś oprócz pana Grzechnika mój filmik ? Z tym kolejnym festiwalem to chodziło o American Film Festiwal , prawda ? Uważam że niepełnosprawność jest ogromną przeszkodą w dotarciu na festiwal , ja nie mówię że pieniądze i zakwaterowanie nie są , ale gdyby tak nie było to może już cztery lata temu bym tam był. Bardzo mnie to boli i bardzo żałuję zmarnowanych lat , te dziewiętnaście lat życia nic dla mnie nie znaczy. Jak sprawdzić czy zmarnowałem swoje życie ?
Ile może iść moja przesyłka z festiwalu ? Błagam o pomoc.

GHJK IKM » 18 sie 17, 22:03

Nie wiem co mam robić , ale zdecydowałbym się nocować u kogoś , po angielsku to się nawet nazywa i jest szerokim zjawiskiem.

hermanstopek » 18 sie 17, 18:04

cfh napisał(a):bo z perspektywy niewrocławia to całkiem spore logistyczne przedsięwzięcie. dlatego sam jeszcze nie zawitałem, a jestem kilka lat starszy od ciebie. niemniej, żadna z twoich przeszkód nie brzmi na niemożliwą do pokonania, więc powodzenia.

eliska napisał(a):Można zacząć od małych kroków np. założyć sobie że przyjedzie się tylko na 1-3 dni, wtedy nie trzeba kupować karnetu, tylko np. wybrać sobie 5 filmów, wystarczą bilety. Noclegi dla tych z poza Wrocławia są faktycznie wydatkiem, ale może jest jakaś rodzina w mieście, albo znajomi i przenocują.

Więcej odwagi kochani. Ja mógłbym zaoferować nocleg na peryferiach Wrocka dla 1-2 osób , na 1-3 dni za przyslowiowego browca , ale na forum nikt nie wyraził takiego zapotrzebowania.

eliska » 18 sie 17, 16:22

Mój kolega by powiedział - wyłącz komplikator ;)

GHJK IKM » 18 sie 17, 14:54

Jasne , to spore przedsięwzięcie , dlatego zazdroszczę młodszym , sukcesywnym świadomym i odpowiedzialnym. Dlaczego twierdzisz że nie brzmi to niemożliwie do pokonania ?
Szczerze mówiąc to za wiele w życiu straciłem i mam dość polityki małych kroków , podobno male skoki się nie liczą. Owszem nie stać mnie na nic, ale zawsze byłem i jestem maksymalistą , może nie praktykującym , ale jestem. Nie mam żadnej rodziny ani znajomych w Wrocławiu , miałem kiedyś dobre kontakty z chłopakami z Watching Closely , ale i to uległo degradacji , długa historia , a ja po prostu chciałem unbana , a bana dostałem z powodu ciągłej potrzeby atencji , kiedy nie umiałem sobie poradzić z obsesyjnym uczuciem do Jacka Napory , taki już mój urok , same problemy. Kwestia moich teoretycznych zarobków , też nie jest taka sielankowa. Mama zmusiła mnie do renty i nie pozwala pracować. Nie mam siły o siebie walczyć. Zgadzam się , tylko z bólem upatruje jakiekolwiek punktu zaczepienia, bo naprawdę chciałbym być całym festiwalu.
Chciałem być na wolontariacie , wiem że bym się nie dostał , ale chciałem. Wysłałem swoje zgłoszenie już po czasie (bo myślałem że nabór trwa dłużej) bo wcześniejszym telefonie do Kina Nowe Horyzonty otworzono mi stronę przez którą można się zgłosić. Dostać i tak się nie dostałem , ale udało mi się to zrobić. Jeśli chodzi o pracę wolontariuszy wobec osób niepełnosprawnych to owszem zorientuję się , ale też nie mam pojęcia , o co mam się zapytać. Myślę że pytając poczułbym się stygmatyzowany , umniejszony , jeśli mógłbym mieć akredytacji. Wiem , że zbiega się tutaj z sobą mnóstwo sprzeczności , ale to ambicje.

eliska » 16 sie 17, 18:55

Można zacząć od małych kroków np. założyć sobie że przyjedzie się tylko na 1-3 dni, wtedy nie trzeba kupować karnetu, tylko np. wybrać sobie 5 filmów, wystarczą bilety. Noclegi dla tych z poza Wrocławia są faktycznie wydatkiem, ale może jest jakaś rodzina w mieście, albo znajomi i przenocują, a jeśli nawet nie, to zadać pytanie na forum, może znajdzie się ktoś kto przenocuje. Fakt, to robi się koszt nawet przy tak minimalistycznym podejściu, no ale wszyscy za coś płacimy. Może zanim będzie kolejny festiwal to da się zarobić na czymś, teraz raczej jest popyt na pracowników nawet dorywczych. Taki przyjazd minimalistyczny da mimo wszystko jakieś doświadczenie, jak tu jest. Potem może być łatwiej.
ps. jeszcze zorientowałabym się na Twoim miejscu w kwestii wolontariatu.

cfh » 16 sie 17, 18:36

bo z perspektywy niewrocławia to całkiem spore logistyczne przedsięwzięcie. dlatego sam jeszcze nie zawitałem, a jestem kilka lat starszy od ciebie. niemniej, żadna z twoich przeszkód nie brzmi na niemożliwą do pokonania, więc powodzenia.

GHJK IKM » 16 sie 17, 4:35

Dlaczego wyjazd na NH jest tak trudny ? Ja właśnie nie wiem co robić , brak pieniędzy , rodzice , brak życia.

cfh » 15 sie 17, 14:40

wyjazd na nh jest trudny niezależnie od pełnosprawności czy posiadanych pieniędzy. na szczęście nic nie wskazuje na to, aby festiwal miał kończyć swą działalność, więc zamiast płakać z powodu nieobecności powinieneś pomyśleć o tym co zrobić, aby następnym razem się udało.

GHJK IKM » 15 sie 17, 0:55

American Film Festiwal ? Nie liczę na to że pojadę.

asgaard » 14 sie 17, 18:30

tak to bardzo dziwne... Ale może przy okazji innego festiwalu będziesz miał więcej szczęścia.

GHJK IKM » 13 sie 17, 0:02

Tak dziwnie że nikt nie płakał razem ze mną , następny taki horror dopiero za rok...

GHJK IKM » 11 sie 17, 2:05

Kolejny dzień w którym siedzę i wyję, dzwoniłem nawet do pana Błażeja Grzechnika , ale on się do mnie nie odzywa. Najbardziej bolesne jest to że mogłem mieć akredytację prasową , ale też nie było mnie jak na nią stać.
I nikt mojego bólu nie podziela , ale to chyba ogólnie , kwestia złej passy forum.

GHJK IKM » 8 sie 17, 23:51

Dziękuję serdecznie

asggard » 8 sie 17, 10:13

Kolego, każdy kto ma jako takie myślenie refleksyjne ma momenty zwątpienia w kontekście sensu życia i każdy ma choć raz w życiu poczucie że wszystko idzie nie tak. Nie ma na to uniwersalnego rozwiązania, ale być może zamiast użalać się dookoła lepiej otworzyć okno wczesnym świtem i odetchnąć głęboko, posłuchać jak się budzą rano ptaki, jak chmury zmieniają kolor. Tego typu doznanie samoistnie powoduje że zdajesz sobie sprawę że świat nie musi być jedynie Twoim ciemnym pokojem i zachęca do tego aby z tego pokoju wyjść. Czyli - nie spać za dużo, nie siedzieć w mroku. Taka moja rada, a jeśli wyda Ci się ona cyniczna to daruj.

GHJK IKM » 7 sie 17, 20:49

Nie wiem czy odnajduje w sobie potencjał. Nie wiem czy rodzicom jest równie trudno , po prostu nie wiem. Już dawno się puściłem i poddałem.

eliska » 7 sie 17, 5:47

Ok. Widzisz, sam odnajdujesz w sobie potencjał :).
Rodzicom być może jest równie trudno.
Trzymaj się dzielnie, nie poddawaj się. :)

GHJK IKM » 6 sie 17, 23:09

Nie wiem , mam wizję wejścia w grono ludzi , dlatego tak stwierdzam. Nie chodziło mi o to żeby kogokolwiek obarczać winą. Chodziło mi o to że to okrutny machinalny biznes , z którym człowiek przegrywa.
A co ja mogę i w jakiej sytuacji ? Zawsze chciałem bardzo dużo rysować , ale nie robiłem tego od małego , a zawsze gdy rysuję , to nie mogę patrzeć na swoje dokonania , to jest obrzydliwie , ale mimo to bardzo to lubię. Mam jedną , nawet niedokończoną scenę w scenariuszu etiudy i mam też scenariusz do odcinka przedstawiającego recenzję filmu na kanał na YouTube. Nie obciążam winą , tylko i wyłącznie rodziców , ale i również siebie.
Jestem tym o którym piszę , nie zamierzam niczego udawać , nawet jeśli sposób pisania nie zgadza Ci się z osobą 18 - 19 letnią to trudno mi tu cokolwiek orzec.
Nie wiem co mam robić , to wszystko sprawia mi ogromny ból.

eliska » 6 sie 17, 6:58

Zakładam też, że nie jesteś tym, o którym piszesz. Sposób pisania trochę mi się nie zgadza z osobą 18-19 letnią, ale mogę się mylić, dlatego odpowiadam Ci jak prawdziwemu. Nie miej mi tego za złe. Oglądam dużo filmów, a tu wszystko jest możliwe.

eliska » 6 sie 17, 6:53

cyt. : ale atmosfera , ludzie , wakacje , wolność , kinofilska rozkosz... To jest piękne !!!

Tak, to prawda, ale...bywa i tak, że się przyjeżdża na festiwal i nie jest się w żadnym kręgu znajomych, bo się nie ma odwagi, bo nie od razu się w to wchodzi i wtedy pozostają filmy oraz czasem osamotnienie w tłumie, znam ludzi, którzy tak mają lub tak wybrali. To nie jest złe, ale i tak bywa.
Pana Romana bym się nie czepiała, bo trudno powiedzieć, a nawet nie można, ze on podchodzi cynicznie do festiwalu. Festiwal mimo wszystko to przedsięwzięcie i wszystko co na nim trzeba zorganizować, opłacić, jemu nikt nie daje za darmo filmów, hoteli dla gości, utrzymania kina i całego sztabu ludzi pracujących - to zły kierunek by obarczać go winą.
Ty powinieneś się skupić na tym co możesz w takiej sytuacji. Może rysować, może napisać scenariusz. Szukać inspiracji wokół siebie.
Oglądałam Twój filmik, tablice z tekstami, niewesołymi. I ja to rozumiem, to Twój obecny stan, ale też skupiasz się na tym, a gdybyś skupił się na otoczeniu, nawet tym najbliższym? I zaczął zauważać i to ilustrować, przedstawiać? Zamiast widzieć rodziców, których też obciążasz winą, zobaczyć jacy są, może popytać ich o to co oni czują, jakie mają wspomnienia, co ich cieszy ? itd.
ps. wiem, że łatwo mówić, ale jak nie zmienisz filtru patrzenia na świat, to nic nie zmienisz.

GHJK IKM » 6 sie 17, 0:40

Nie mam ale kino + nie stać mnie. Filmy filmami , ale atmosfera , ludzie , wakacje , wolność , kinofilska rozkosz... To jest piękne !!! Mogę chodzić do kina , ale rzadko , rzadko mnie stać i rzadko mogę sam wyjść z domu. Pozdrawiam. Szkoda że nie mogę wygrać z biznesem kochanego pana Romana.

eliska » 4 sie 17, 21:21

A wiesz, że sporo filmów pokazywanych podczas festiwalu będzie można zobaczyć w kinach i w tvp, np na ale kino+ ? Tak więc nawet nie będąc tutaj można coś uszczknąć dla siebie z filmów, bo tu filmy są najważniejsze. Nie rozpaczaj, nie zachęcaj do płaczu nad sobą, ale jeśli mozesz chodzić do kina, to możesz też z niego czerpać./ na tyle ile to jest możliwe, bo rozumiem, że łatwo Ci nie jest /. Serdecznie Cię pozdrawiam.

GHJK IKM » 4 sie 17, 21:06

Jak tam , co tam ? Czy istnieją tu jacyś ludzie dzielący mój ból ? Napisałem na Twitterze i profil NH to polubił , także dziękuję za wsparcie.

GHJK IKM » 3 sie 17, 15:13

https://www.youtube.com/watch?v=RJBeSnpDacA
Walczyłem o emisję tego filmiku na gali , ale nie wyszło , jak zwykle , nic mi się nie udaję. A chciałem być symbolem wszystkich nieobecnych. Dziękuję za chęć obdarowania mnie prezentem , jednak szkoda że prezenty przyjdą po urodzinach , notabene jutro kończę dziewiętnaście lat.
Chcę ktoś popłakać razem ?

GHJK IKM » 26 lip 17, 22:36

Witam
Nigdy nie będę na festiwalu Nowe Horyzonty , nie dane mi po prostu , nie stać mnie na karnet , bilet , nie mam możliwości pojechania na festiwal , mam też problem z samodzielnym wyjściem z domu, bo Mama rzadko mi pozwala. Jestem osobą niepełnosprawną , bardzo chciałbym jednak pojechać na festiwal i otrzymać karnet , nie wiem skąd wezmę pieniądze , nie wiem jak pojadę , co robić ? Mam wrażenie że te osiemnaście lat życia nic dla mnie nie znaczy, znam młodszych którzy jeździli , świadomych i sukcesywnych. Mam dosyć. Czy w ramach rekompensaty mogę uzyskać prezenty urodzinowe (Mam urodziny 4 sierpnia) które będą stanowiły rzeczy z tegorocznego festiwalu i filmy z poprzednich ? Bardzo bym chciał np. "Cmentarz Wspaniałości ". Wysłałem na e-maila biura festiwalu filmik , chciałbym żeby był on wyemitowany w trakcie gali , jako symbol wobec wszystkich zebranych i nieobecnych. Jednak napisano mi że nie ma takiej możliwości , czy istnieje jakaś możliwość aby jednak jego emisja mogła nastąpić ? Przepraszam że czynię z tego przedsięwzięcia coś mistycznego , ale dałbym się pokroić za obecność na tym festiwalu, w tamtym roku bardzo chciałem jechać , w sumie zawsze chciałem , ale leżałem w gipsie i płakałem. Zrobiłem nawet z tej okazji filmik , nie ten który wysłałem do biura, ale podobny. Już nawet nie chodzi stricte o Festiwal chociaż też chodzi , ale po prostu , nie dane jest mi coś , a to co dla kogoś jest podłogą dla mnie jest sufitem i nikt tego nie rozumie.
https://www.youtube.com/watch?v=rkxzsIn0RCw
Pozdrawiam
Karol

Góra

cron