Julieta

Odpowiedz

To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty z siedzibą w Warszawie przy ul. Ludwika Zamenhofa 1, 00-153 Warszawa będzie przetwarzać Pana/i dane osobowe w celu realizacji umowy o świadczenie drogą elektroniczną usług forum. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Panu/i prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Akceptuję regulamin Forum Nowe Horyzonty.
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Julieta

psubrat » 9 lis 16, 21:37

Mordercza siła pocztówek vol. 8.

michuk » 23 lip 16, 12:11

Najlepszy Almodovar od Volver. Prosta fabuła i mega emocje. 8/10.

modrzef » 22 lip 16, 17:36

No cóż - krótko i konkretnie: zgadzam się.

Strasznie słaby film... Dobrze, że było jako film otwarcia, nie było żal innych filmów ;>
Kiepsko napisany i bardzo przewidywalny scenariusz - po części chyba przez to nie grała także gra aktorska... I jedna metaforyczna wagina na początku filmu nie sprawi, że film nabiera wartości. Po prostu miałkie, a szkoda :/

Grzes » 22 lip 16, 14:27

Żałuję, że poszedłem na ten film. To miał być powrót Almodovara do tego, co robił przed laty (tak gdzieś na przełomie wieków). Powrót pewnie jest, ale wyłącznie pod względem stylistyczno-tematycznym. Jeśli chodzi o jakość, jest to marna kalka dawnego Pedra. Film nie wciąga emocjonalnie, realizacyjnie pozbawiony jest kompletnie polotu, do tego dialogi są drętwe i jest ich za dużo. Właściwie nic nie jest tu do końca udane. Biorąc pod uwagę to, że już od dobrych paru lat Almodóvar nie nakręcił niczego dobrego, nie jest to wielkie zaskoczenie, ale rozczarowanie - mimo wszystko.

Góra