Taniec rzeczywistości

Odpowiedz

To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty z siedzibą w Warszawie przy ul. Ludwika Zamenhofa 1, 00-153 Warszawa będzie przetwarzać Pana/i dane osobowe w celu realizacji umowy o świadczenie drogą elektroniczną usług forum. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Panu/i prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Akceptuję regulamin Forum Nowe Horyzonty.
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Taniec rzeczywistości

eliska » 19 paź 15, 10:22

poniekąd tak :)))))

Mrozikos667 » 19 paź 15, 0:25

Można też coś zapalić albo połknąć, efekt powinien być co najmniej równie dobry :P

eliska » 26 wrz 15, 18:24

Czytam właśnie książkę Alejandro Jodorowsky'ego " Psychomagia " i doszłam do wniosku, że żeby zrozumieć jego filmy trzeba sięgnąć po tę książkę. Dopiero wtedy będziemy patrzeć z odpowiedniej perspektywy. :). Polecam. Świetna.

tangerine » 4 sie 14, 22:20

eliska napisał(a):kovan dziękuję - czuję się bardzo bardzo zachęcona :)


hm, ten film wyprodukował były menadżer zespołu The Beatles... ostry facet..

eliska » 4 sie 14, 18:35

kovan dziękuję - czuję się bardzo bardzo zachęcona :)

kovan » 4 sie 14, 16:57

Ten film mógł zawieść w kontekście starych filmów Alejandro. Bo na ich tle jest tak naprawdę wyjątkowo grzeczny, i jakby to ująć, mało "odjechany".

Ciężko tak naprawdę to wytłumaczyć, ale może ten krótki trailer da pewien obraz różnicy: https://www.youtube.com/watch?v=ZqbJHbP61PY ;)

eliska » 4 sie 14, 16:24

paweladam napisał(a):jako dlugoletni wielbiciel jodorowskeigo jestem bardzo zasmucony tym obrazem , cholera, no


ale co zarzucasz ? jestem ciekawa, bo nie znam innych jego filmów

paweladam » 3 sie 14, 22:50

jako dlugoletni wielbiciel jodorowskeigo jestem bardzo zasmucony tym obrazem , cholera, no

Grzes » 1 sie 14, 23:11

Ja też (jak doktor) jestem rozczarowany, choć pewnie trochę mniej (bo też mniej Jodorowskiego chyba lubię). Zabawne jednak, że dla mnie początek był słaby, a z czasem pojawiło się więcej udanych pomysłów. Mimo wszystko filmu nie oceniam źle - tyle że lekko sentymentalna produkcja, wcale nieodległa od kina rodzinnego, z morałem, to nie jest to, czego od Jodorowskiego oczekiwałem.

eliska » 1 sie 14, 22:53

Widzisz, ja nie znam jego filmów, więc Tańca nie porównywałam, dla mnie to piękny wizualnie film, nie czepiam się aktorstwa, ani przydługiego wątku ojca na wygnaniu, bo całość była konsekwentna w swojej konwencji. Jak dla mnie blisko arcydzieła.

I teraz na pewno zechcę obejrzeć inne jego fillmy

doktor pueblo » 1 sie 14, 20:49

Niestety, rozczarowanie.

Zdawałem sobie sprawę, że to będzie inny film Jodorowskiego, że będzie mniej szaleństw, bardziej osobiście, bardziej sentymentalnie... Ale to nie znaczyło, że nie mógł się udać, o czym świadczy całkiem niezły początek filmu, z co najmniej kilkoma świetnymi scenami (i niestety koszmarnym aktorstwem młodziutkiego aktora). Ale im dalej tym gorzej, nie dość że robiło się coraz bardziej ckliwie, to i Jodorowskiemu zaczynało brakować pomysłów i ratował się wątpliwej jakości scenami (zupełnie zbędne ujęcie przykładania elektrod do jąder).

W sumie nie żałuję seansu, dla paru scen, dla Jodorowskiego warto to było obejrzeć. Ale to nie jest ten Jodorowsky, którego naprawdę kocham.

Góra