Lily

Odpowiedz

To pytanie służy do uniemożliwienia automatycznego wysyłania formularza przez boty spamujące.


BBCode jest wyłączony
Uśmieszki są wyłączone
Przegląd wątku

Stowarzyszenie Nowe Horyzonty z siedzibą w Warszawie przy ul. Ludwika Zamenhofa 1, 00-153 Warszawa będzie przetwarzać Pana/i dane osobowe w celu realizacji umowy o świadczenie drogą elektroniczną usług forum. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Panu/i prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania.

Akceptuję regulamin Forum Nowe Horyzonty.
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Lily

Thane » 17 lis 13, 12:16

Po czasie jednak najlepiej zapamiętuje się główną bohaterkę. Historia nie jest tutaj taka ważna, ale to jak wszystko zostaje wygrane - imponuje.

vifon00 » 1 lis 13, 17:29

To nie jest kolejna historia o kobiecie chorej na raka, nie ma tu sztucznie napompowanych dramatów, punktów kulminacyjnych i w końcu wielkiego finału. To film skromny, nieoczywisty, zaczyna się w miejscu, w którym większość obrazów tego typu się kończy, opowiada nie o chorobie, ale o trudnym powrocie do rzeczywistości. Wielkie brawa dla Amy Grantham - jej Lily potrafi być w jednej chwili słodka, naiwna i infantylna, by za chwilę pokazać się jako dojrzała, doświadczona tragedią kobieta.

Góra

cron